Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Trybunał zganił Sejm za niechlujstwo w ustawie

(2)
Trybunał Konstytucyjny uznał kilka nowych zapisów prawa o zgromadzeniach za sprzeczne z ustawą zasadniczą, a tym samym dał państwu oraz jego organom zadanie do odrobienia. Zadanie, owszem, trudne, ale takie czasy.
  • 2014-09-19 13:58 | jerzy.n19

    Wyzwanie zgromadzeń

    ... "podjęcie decyzji będzie wymagało od urzędników większego poczucia odpowiedzialności, a także odwagi?"
    Zdarza się, ale tylko do pierwszego potknięcia.
    Odwaga i odpowiedzialność są ostatnimi cechami premiującymi urzędnika, i dopóki się to nie zmieni, nie wymagajmy rzeczy niemożliwych.
  • 2014-09-20 09:17 | wnukmarek

    Re:Trybunał zganił Sejm za niechlujstwo w ustawie

    W ciągu ostatnich kilku lat TK wielokrotnie orzekał, że ustawa lub jej część jest niezgodna z konstytucją. Wcześniej zdarzało się to bardzo rzadko. Albo to skandaliczna niekompetencja legislatorów, albo, co bardziej mi się nasuwa, żonglerka dla dorażnych korzyści partyjniacko-rządowych. Tacy to demokraci z Tuska i jego koterii.