Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Po co nam straż miejska?

(12)
Po ostatniej interwencji strażników miejskich w Szczecinku w całej Polsce rozgorzała debata nad celowością dalszego istnienia lokalnych straży. Nie pierwsza i zapewne nie ostatnia.
  • 2014-10-22 08:45 | wlodek352

    Sąd nad strażą

    Straż miejską/gminną niepotrzebnie upodobniono do policji. Bezwzględnie należy odebrać jej kompetencje w sprawach wymagających odpowiedniego wyszkolenia. Ruch drogowy, fotoradary itp. to nie są sprawy dla nieprzygotowanych do tego, przyjętych "z ulicy" czy z protekcji wójta, ludzi. Niech pilnują spraw których nie rusza policja. Śmieci, psie kupy, to są sprawy, które m.in. powinny być domeną straży. Wszelkie próby stworzenia ze straży pseudopolicji spotkają się ze słusznym odporem.
  • 2014-10-22 09:42 | mzyo

    Re:Po co nam straż miejska?

    Straż Miejską znienawidzono za fotoradary. Ludzie nie rozumieją(a nikomu nie zależy na wyprostowaniu sprawy), że o takich rzeczach jak zakup fotoradaru za 100 tysięcy złotych nie decyduje strażnik, zwykle nie decyduje także komendant. Decyduje burmistrz/prezydent z poparciem radu gminy/miasta.
    Osobiście nie znam nikogo, poza osobami, które dostały od SM mandat za parkowanie czy prędkość, kto miałby jakiś problem z istnieniem owej formacji. Straże lokalne są potrzebne. W przytoczonej historii nikt nie zwrócił uwagi na to, że gdyby strażnicy nie musieli wyręczać policjantów(była wzmianka o kilkudziesięciu interwencjach), to SM zajmowałaby się swoimi sprawami, a sprawa nigdy nie miałaby szansy zaistnieć. A tak mamy w wielu miejscach Polski grupy matołów, którzy uważają, że po dwóch piwach mogą wszystko.
  • 2014-10-22 11:34 | fume2

    Re:Po co nam straż miejska?

    Panie Redaktorze,

    władza gminna ma prawo przekazywać róże dotacje na policję, więc teoretycznie rzecz biorąc mogłaby z pieniędzy zaoszczędzonych na sm to robić. U nas w Łodzi od czasów słynnego powiedzenia Kropaszenki: "zdejmij ch** czapkę" do strażnika, już nikt ich poważnie nie traktuje.

    Uszanowania
  • 2014-10-22 18:19 | Saurom

    Re:Po co nam straż miejska?

    Banda nierobów rozbijających się po mieście samochodami i głównie polujących na tych co przechodzą na czerwonym świetle, gdyż gdyby mieli zająć sie jakimiś pijakami spod Żabki to wtedy ani widu ani słychu. W końcu taki pijak mógłby przywalić "strażnikowi miejskiemu" lub wymiotować na mundurek.
  • 2014-10-22 19:53 | camel

    Re:Po co nam straż miejska?

    Istnienie Straży Miejskiej jest tylko oficjalnym potwierdzeniem faktu, że zbrojna formacja nazywana zmyłkowo "policją", tą policją nie jest. Jest siłą zbrojną na usługach władzy, przeznaczoną do ochrony tejże władzy i trzymania poddanych za pyski. Kiedy przyjrzycie się jej działaniu dostrzeżecie wiele na potwierdzenie: dziwna niemożność odbierająca im władzę w członkach, kiedy jakiś poddany zawraca im d... informując o swojej krzywdzie i prężna służalczość wypełniająca policyjne truchła kiedy ich pan i władca wyda polecenie.

    Stąd potrzeba powołania do życia służby wykonującej pracę nieistniejącej w kraju policji. Tyle tylko, wg najlepszych wzorców z zaboru carskiego, formacja owa szybko spotworniała do obecnej, nieprzydatnej, z lekka pasożytniczej postaci.

    Strażnicy ze Szczecinka to tylko przyklad tego, jak w naszym kraju rozumie się taką służbę - strażnik czy policjant nie jest pomocnikiem obywatela, opiekunem, rozjemcą, tylko jest władzą, kimś wydającym polecenia poddanemu, kimś lepszym, ważniejszym. Znów "rozumienie" wzięte ze wschodu. I jego efekty.

    Macie przykład dlaczego czasami piszę o tym jak bardzo szkodliwa dla naszego narodu jest stolica umiejscowiona tak daleko na wschodzie, na ziemiach zaboru rosyjskiego. I liczebność "elit" stamtąd się wywodzących, bardzo jezuickich w swym [nie]wyksztalceniu czy rozumieniu świata.
  • 2014-10-22 21:36 | Byniek

    Re:Po co nam straż miejska?

    Coćby po to.
    Na jakiejś uroczystosci widziałem wyraźnie przejętą prezydent W - wy defilującą przed szeregiem straży miejskiej ( kompania reprezentacyjna ? ). Obok niej, z obnażoną szablą kroczył strażnik ( generał ? ). Widok przecudny, godny uwiecznienia przez Kossaka.
  • 2014-10-23 09:39 | dokk

    Re:Po co nam straż miejska?

    Może problemy wynikają z rzucającej się wyraźnie w oczy ociężałości umysłowej "strażników" ?
    Ludzie, którzy są zbyt głupi na pracę w policji. Zbyt tępi na sektor prywatny. Dostają uprawnienia i zadania przerastające intelekt ciecia i psychikę ORMOwca. Ludzi tych przerasta instrukcja obsługi do fotoradaru, natomiast uwielbiają rzucać się do boguducha winnych, nie rozumiejąc ani słowa z prawa, które rzekomo reprezentują. Kolejne pytanie to dlaczego władze samorządowe tak bardzo pragną mieć własną quasi policję ? Leczenie kompleksów i niespełnionych ambicji Dlaczego "ORMO - ciecie" z SM, tak bardzo pozują na policjantów i kto im daje uprawnienia zbliżone do policji? Nasze pieniądze na to idą, a mogłyby iść na porządek i bezpieczeństwo.
  • 2014-10-23 09:51 | dokk

    Re:Po co nam straż miejska?

    Od tego o czym piszesz jest policja. Czyli formacja miewająca kompetencje. "ORMO - ciecie" z SM zgrywające szeryfów, to partactwo i marnotrawienie NASZYCH pieniędzy.
  • 2014-10-23 11:18 | _sens

    Re:Po co nam straż miejska?

    Hahaha Panie strażniku wracaj już Pan wlepiać mandaty staruszkom handlującym pietruszką. Ośmieszasz Pan tylko siebie i swoich kolegów.
  • 2014-10-24 11:36 | Hawk

    Bzdurki i bzdureczki redaktora Pytlakowskiego

    kiedyś "Polityka" to był Tytuł, to było opiniotwórcze czasopismo, teraz to tylko tabloid jakich wiele na rynku mediów w Polsce.
    Tekst napisany nieudolnie, bez przygotowania faktograficznego.
    Autor nie wie (za to, "mu" się wydaje) kiedy Straże dostały uprawnienia do posiadania broni palnej.
    Nie ma pojęcia kiedy strażnicy mogą broni palnej użyć. W dodatku podaje fałszywe informacje na temat referendum w Nowym Targu, które się nie odbędzie, bo zabrakło odpowiedniej ilości podpisów.
    Wstyd Panie Pytlakowski. Wstyd.
  • 2014-10-24 14:31 | Pedro

    Re:Po co nam straż miejska?

    Jest wiele powodów, dla których straż miejska powinna być rozwiązana, a ustawa o straży miejskiej wywalona do kosza, jak zresztą innych wiele ustaw przyjętych przez nieuków z Wiejskiej. Jest jednak jeden powód, dla którego straż miejska nigdy nie powinna była powstać - ten powód to tzw. monopol państwa (właściwie rządu, który państwo reprezentuje) na stosowanie przemocy wobec swoich obywateli. Taki monopol państwo ma od zawsze i taki monopol przejawia się w postaci policji, wojska, sądownictwa czy służb skarbowych. Straż miejska nie powinna nigdy powstać, bo nie reprezentuje państwa (rządu) tylko samorząd, którego zakres władzy jest mocno ograniczony terytorialnie i funkcjonalnie. A teraz najważniejsze: umożliwienie powstania straży miejskiej (czy szerzej: samorządowej) jest kolejnym przejawem PRYWATYZACJI PRZEMOCY w Polsce, czyli rezygnacji państwa (rządu) z przysługujących mu uprawnień na rzecz innych wewnętrznych organizacji. Taka rezygnacja państwa (rządu) z przysługujących mu wyłącznie uprawnień to zawsze bardzo zły i niezdrowy objaw, świadczący z reguły o tępocie jego elit. Jeśli ktoś ma wątpliwości, niech poczyta o przyczynach rozbiorów.
  • 2014-10-25 21:51 | obywatel

    Re:Po co nam straż miejska?

    Poniekad zgadzam sie z redaktorem.jesli jednak chodzi o pytanie,to jako zwykly obywatel estem za pozostawieniem tej formacji.Ktos powie,ze jest nie potrzebna bo sciga babcie zpietruszka,ale jako placocy podatki nie zycze sobie,by ta babcia,choc w 99% procentach jest to tak zwany slup, ktorych jest wielu na ulicy,oszukuje panstwo i Ja sie ciesze,ze ktos usuwa nielegalny handel!Poza tym nieprawidlowe parkowanie to zmora chyba kazdego miasta,wiekszego miasta i nie wyobrazam sobie,by policja zaczela np. w Warszawie zajmowac sie parkowanie.NIe realne.Ktos powie to moze zarzad drog...Niestety jest ich za malo i trzeba by bylo zatrudnic wiecej osob,odpowiednio ubrac,wyszkolic i zaplacic.Suam sumaru wyjdzie na to samo,a na bezpieczenstwie sie nie powinno oszczedzac,wiec wyliczanie przez Wiplera ile sie wydaje na te formacje jest nie na miejscu:)