Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Czytelnicy Polityki nie chcą Wojewódzkiego

(6)
2014-10-29 18:00 | aleydis
60% czytelników czyta Wojewódzkiego.... czyta, bo jak się kartkuje tygodnik, to się czyta. Notki są krótkie, wysiłek myślowy niewielki. Sęk w tym - czego redakcja nie chce dostrzec - że poziom tych wpisów jest niewielki. Wojewódzkiemu wydaje się, że jest dowcipny i że potrafi inteligentnie puentować. Nic bardziej mylnego - ani to głębokie, ani dowcipne, ani błyskotliwe, ani inteligentne. Lecem nie jest i nigdy nie będzie, tudzież Boyem i żadne z jego pseudo-głębokich powiedzonek nie przejdzie do historii. Naprawdę szkoda miejsca.
  • 2014-10-29 22:50 | trupcio

    Re:Czytelnicy Polityki nie chcą Wojewódzkiego

    Polityka osiagnela dno
  • 2014-10-30 00:01 | Nochalo

    Re:Czytelnicy Polityki nie chcą Wojewódzkiego

    To samo mi przyszło do głowy. Co to ma być?
    Przecież czytelnicy "Polityki" to ludzie inteligentni i wiedzą jak czytać statystyki. Wiadomo, że błaznowate, łatwo przyswajalne i pudelkowe tematy są łatwe w odbiorze i ludzie to przeczytają, czasem nawet z rozpędu. Sam nieraz klikam w jakiś badziew, czego później żałuję, ale fakt jest faktem, Można coś znać, często odwiedzać i jednocześnie nisko cenić. Trochę jak wizyty w toalecie - częste, konieczne, ale niekonieczne przyjemne. Wiadomo, że Wojewódzki został doczepiony do "Polityki" na zasadzie haczyka. A nuż ktoś się złapie i przy okazji zapozna się z ofertą pisma/portalu. Nie ma co mydlić oczu.
  • 2014-10-30 06:11 | cccamel

    Re:Czytelnicy Polityki nie chcą Wojewódzkiego

    Nie rozumiem przyczyn tego ataku ale podejrzewam, że powiązane są z tym, co Wojewódzki powiedział o kościele po pogrzebie niedawno zmarłej aktorki. Jak nie wywalimy kogoś jak Hartmana za nieprawomyślność, to zrobimy to na "oddolną prośbę czytelników". Technika nieważna, terror się liczy.

    BTW Jego tekst o kóściele, który wspominam, może przejść do historii, bo jest pierwszym, który się odważył powiedzieć nieco prawdy głośno.
  • 2014-10-30 09:04 | drunkensailor

    Re:Czytelnicy Polityki nie chcą Wojewódzkiego

    Redakcja Polityki wyciąga prawidłowe wnioski i słusznie broni swojej tezy. Jego rubryka jest ważna albowiem często poważna rozprawa naukowa nie zastąpi humoru z celną pointą w piętnowaniu negatywnych zjawisk, zachowań etc. A po drugie w ankiecie Polityki wskazałem na wartościowych autorów Agnieszkę Krzemińską (fantastyczne artykuły archeologiczne) oraz red. Piotra Pytlakowskiego, który w "teście popularności" nie był w czołówce. Ale przecież to nie oznacza, że jego artykuły są nieważne bądź nieatrakcyjne dla czytelnika. Wręcz przeciwnie. Konkludując: Polityka to genialne pismo, w którym dla każdego znajdzie się coś dobrego!
    Pozdrowienia dla Redakcji.
  • 2014-10-30 12:04 | Fenrir

    Re:Czytelnicy Polityki nie chcą Wojewódzkiego

    Czytam zawsze. Często żałuję :)
    Niestety, ale szanowny Pan K.W. nijak nie pasuje do profilu Polityki. No, ale Polityka również zmieniła nieco profil przez ostatnie lata. I jak dla mnie wychodzi na tym słabo, bo często czytam ją dla komentarzy pod artykułami.