Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Ciąże 50+

(27)
Annegret Raunigk (65 lat) oczekuje czworaczków, a już w tej chwili ma trzynaścioro dzieci. Również w Polsce, dzieci zaplanowane przez matki po pięćdziesiątce, rodzą się coraz częściej.
  • 2014-11-05 14:30 | eveliin

    "Umarła, kiedy jej dzieci poszły do przedszkola"

    I tak ostatnie zdanie znakomicie podsumowuje koncepcję późnego macierzyństwa.
  • 2014-11-05 15:24 | zet

    Re:Ciąże 50+

    Wydaje się,że tak późne macierzyństwo /po 50-tce/ jest wyrządzaniem krzywdy rodzonym przez matki dzieciom. Niechby uruchomiły wyobraźnię zanim podejmą decyzję o ciąży. Kiedy one przekroczą 70-tkę,dziecko będzie miało dopiero 20 lat.
  • 2014-11-05 15:24 | _sens

    Re:Ciąże 50+

    Przejaw totalnego egoizmu. Zachciało mnie się dziecka w wieku 55 lat, za 10 lat "fiknę" ale co tam jakoś to będzie...ważne , ze tu i teraz będę miała małe bobo. Małe bobo jest zawsze lepsze niż mały piesek czy kotek.
  • 2014-11-06 04:12 | echidna

    Re:Ciąże 50+

    zet - 20 lat to juz nie dziecko lecz samodzielnie myslacy mlody czlowiek. A przynajmniej takim powinien/powinna byc. Latwo jest krytykowac, trudniej ustawic siebie w podobnej sytuacji. Autorki artykulu pisza:..." ich najbliższe otoczenie, do tej pory lekceważące albo współczujące, zaczęło je traktować z szacunkiem. Bo wreszcie przestały się uchylać od rodzicielstwa, może i późno, ale jednak weszły na właściwą ścieżkę". Co to znaczy wlasciwa sciezka? Kto sie uchyla od rodzicielstwa? Czy takie sformulowania nie sa lekcewazeniem? Niewatpliwie temat poruszony w artykule wzbudzic moze emocje I pytania lecz nie nalezy jednoglosnie I stanowczo oceniac kobiety jakie zdecydowaly sie na ciaze w wieku45+. Kazdy przypadek jest inny,z moralnego I etycznego wzgledu nie powinnismy odsadzac od czci I rozsadku bohaterek artykulu (jak I innych niewiast w podobnej zyciowej sytuacji).
  • 2014-11-06 08:27 | EAR2

    Re:Ciąże 50+


    chore to!
    Jest takie mądre powiedzenie " nie ta matka, co urodziła, ale ta, która wychowała" . Jakim partnerem będzie dla rosnącego dziecka, a potem dla nastolatka taka babciomatka, zmagajaca się z geriatrycznymi problemam ?.
    A w ogóle traktowanie dziecka jako jakieś "zadanie" wieńczące karierę wyda własnymi je mi się co najmniej niesmaczne.
  • 2014-11-06 09:34 | zet

    Re:Ciąże 50+

    "zet - 20 lat to juz nie dziecko lecz samodzielnie myslacy mlody czlowiek."

    Nie zaprzeczam,że jest to młody myślący człowiek. Chce on jednak żyć a by to robić,trzeba jeść. W tym wieku wielu młodych ludzi kontynuuje naukę w szkołach wyższych, więc trudno mówić o samodzielności.
    Uważam,że rodzicielstwo po 50-tce to wyrządzanie krzywdy dziecku.
  • 2014-11-06 11:59 | _sens

    Re:Ciąże 50+

    i ten samodzielny 20latek zamiast studiować na dobrych studiach będzie musiał siedzieć przy starej matce i podcierać jej tyłek. Czeka go bardzo świetlana przyszłość:).
  • 2014-11-06 15:42 | jo-pi

    Re:Ciąże 50+

    Też jestem zdania, że to przejaw egoizmu, motywacje, które podają niektóre z matek - przerażające. Dziecko jest przedmiotem, które ma czemuś służyć (np. utrzymaniu majątku w rodzinie, albo podniesieniu rangi społecznej kobiety).
    Autentyczne potrzeby posiadania dziecka to się ma wtedy, kiedy jest odpowiedni poziom estrogenów we krwi, czyli na ogół przed 50. rokiem życia.
    Drugi aspekt jest równie dramatyczny - z relacji wynika, że kobiety te nie mają pojęcia , czym jest niemowlę, jakiego wysiłku wymaga opieka nad nim. Powstaje pytanie - gdzie były 20 - 30 lat temu, kiedy naokoło rodziły się dzieci młodym siostrom, braciom,przyjaciółkom, sąsiadkom...itd ? Nie uczestniczyły w ich życiu? Nie pomagały?
    No i - czy zdążą ( i w jakiej formie fizycznej i intelektualnej) swoje dzieci doprowadzić do dorosłości...
  • 2014-11-07 09:45 | agus

    Re:Ciąże 50+

    Jasne. Bo to normalne, ze kobiety w wieku 63 lat umieraja. Sierotami zostaja tez dzieci matek, ktory urodzily je przed trzydziestka: nawet celebrytek, jak Anna Przybylska. Bo rak, inna choroba, czy wypadek moze trafisc sie kazdemu. Pana/ Pani argument nie przekonuje...
  • 2014-11-07 09:50 | agus

    Re:Ciąże 50+

    A ja poprosze w takim razie o nieegoistyczna motywacje posiadania dziecka? Bo takowych nie zna. Zawsze chodzi o to, by kogos miec, przedluzyc rod, przekazac geny, miec "owoc naszej milosci". Noe mowiac juz o takich, co to najwyrazenij uwazaja, ze dziecko ma byc zabepieczeniem na starosc (bo jak inaczej rozumiec: "nie chcialas dziecka, to zobaczysz, nie bedzie ci mial kto podac szklanki wody!"). No - sa wyjatki. Dzieci nieplanowane, z wpadki. Chwalmy ich mamy i tatusiow, bo oni poczeli je bez krzty egoizmu.
  • 2014-11-07 09:53 | agus

    Re:Ciąże 50+

    Ludzie kochani - skad u Was takie przekonanie, ze szescdziesiatka to juz na krawedzi grobu? Mozna dyskutowac, czy to najlepszy wiek na male dziecko, ale w wieku 60 lat ma sie jezscze pare lat pracy przed soba. Jest sie czlowiekeiem w srednim wieku, ktorego zdrowie, jezeli o nie dbal, jest calkiem w porzadku. Moze zescie nie zauwazyli, ale obecnie srednia wieku kobiet w Polsce to ponad 80 lat! Srednia, czyli obnizana tez przez te, ktore zginely w mlodszym wieku w wypadku, czy np. przez raka.
  • 2014-11-07 10:10 | agus

    Re:Ciąże 50+

    Rodzice nie sa partnerami. Sa rodzicami. Nie musza z dziecmi chodzic na imprezy i grac w pilke - zreszta wiekszosc dzieci woli grac w pilke z kumplami, niz z tatusiem. Zakladajac, ze nieodpowiednim rodzicem dla dziecka jest osoba, ktora ma problemy ze stawami (ale te moga wystepowac juz u trzydziestolatkow), sercem ( wady wrodzone tez sa), czy nadwaga, odbieraja Panstwo prawo do posiadania dzieci sporej grupie osob w tym kraju, bedacych niepelnosprawnych lub w gorszej kondycji. No i pewnie wszystkim, o ktorych ich dzieci mowia:ci starzy menie w ogole nie rozumieja. Osoby po szescdziesiatce naprawde sa wyjatkiem. Czesciej chodzi o osoby po czterdziestce. Jeszcez jakies 25 lat temu za stara uchdodzila matka po trzydziestce. Czasy sie zmieniaja, tylko nie wszyscy za tym nadzaja.
  • 2014-11-08 13:24 | kaesjot

    Re:Ciąże 50+

    Chyba nie masz pojęcia jak okrutne potrafią być dzieciaki i dokuczać czy naśmiewać się, że " to nie jego mama tylko babcia "
    Kiedyś ( ok 30 lat temu ) lekarze twierdzili , że pierwsze dziecko kobieta powinna urodzi przed 25-tym rokiem życia. Zdezaktualizowało się już to ?
  • 2014-11-08 15:45 | zet

    Re:Ciąże 50+

    " Bo to normalne, ze kobiety w wieku 63 lat umieraja. Sierotami zostaja tez dzieci matek, ktory urodzily je przed trzydziestka: nawet celebrytek, jak Anna Przybylska. Bo rak, inna choroba, czy wypadek moze trafisc sie kazdemu. Pana/ Pani argument nie przekonuje... "

    Dziwne to rozumowanie,bardzo płytkie,zalatujące brakiem elementarnej wyobraźni. Przykład Ani Przybylskiej całkowicie nietrafiony.
    Choroba,wypadek nie są zdarzeniami, które można przewidywać,chociaż nie można ich wykluczyć. Bycie starym,niedołężnym i często chorym, w wieku 70+ można i należy przewidywać.
    Kobieta istnieje głównie po to,aby dawać nowe życie i przedłużać gatunek. Ale rodzić dzieci powinna w takim wieku,by mogła zapewnić pociechom staranne wykształcenie i wychowanie i wspierać podczas wchodzenia w dorosłość.
    Co 20-letniemu dziecku może zaproponować,często schorowana,niedołężna matka? Same kłopoty....
    Popatrz sobie, w jakim wieku są kobiety "okupujące" poczekalnie pod lekarskimi gabinetami.
  • 2014-11-08 21:04 | abchaz

    Re:Ciąże 50+

    Brak głosów mam.
    Czyli głosów najważniejszych.
  • 2014-11-12 13:09 | jo-pi

    Re:Ciąże 50+

    Czy poddanie się głosowi instynktu, to powód egoistyczny, czy nie ?
    Bo większość z nas, kobiet, miewa ogromną ochotę na dziecko, ale tylko wtedy, kiedy mamy pod dostatkiem estrogenów.
    Tak działa instynkt przedłużenia gatunku. Można to też nazwać działaniem "samolubnego genu".

    abchaz - jestem matką trójki dzieci, nieplanowanych, ale b. kochanych

    I jeszcze coś, dawno temu zajmowałam się adopcjami, obowiązywał wtedy przepis, że rodzice muszą być w wieku odpowiednim do wieku dziecka - żeby przed osiągnięciem wieku emerytalnego zdążyli doprowadzić je do samodzielności. W praktyce nie dawało się niemowląt kobietom po 40-ce.
  • 2015-04-14 11:16 | Starrose

    Re:Ciąże 50+

    I znowu egoistyczne matki. A gdzie ojcowie, którzy dali swój materiał genetyczny i zdecydowali się na dziecko z anonimową dawczynią? Jak to na nich rzutuje? Czy opiekują się dziećmi? Jakim są wsparciem dla swoich partnerek. Czemu w Polsce, niezależnie od wieku, rodzicem jest przede wszystkim matka? Najłatwiej jest rzucić kilka epitetów w jej stronę...
  • 2015-04-14 12:07 | Mama Poli

    Re:Ciąże 50+

    Sorry ale to jest chore...
  • 2015-04-14 12:23 | Lily89

    Re:Ciąże 50+

    Dla mnie to chore... Wszystko jest dla ludzi in vitro też. Ale pewnych granic przekraczać się nie powinno. Tak późna ciąża to krzywda dla matki i dla dziecka...

    Taka pani jest stabilna emocjonalnie i finansowo, ale ciało i siły już nie te. Fizjologia wcześniej czy później da o sobie znać...
  • 2015-04-14 13:30 | wiesiek

    dyskryminacja z powodu wieku

    im biedniejszy i bardziej zacofany kraj tym dyskryminacja z powodu wieku silniejsza i bardziej jawna. Odnosi się to także do kobiet. W biednych krajach istnieją bardzo sztywne normy i wyobrażenia na temat to kobieta w danym wieku powinna robić i jaka być. Im dalej na Wschód tym większa bieda i tym sztywniejsze normy społeczne. Na Ukrainie dziewczyna w wieku 23 lat, która nie wyszła za mąż i nie urodziła jest uważana za starą pannę i odpowiednio dyskryminowana. Na Zachodzie 23 lata to wiek w którym się studiuje i rodzenie dzieci raczej nikomu by nie przyszło do głowy. Na Zachodzie kobiety teraz spokojnie dożywają wieku 90 lat i więcej, więc kobieta rodząca w wieku 60 lat ma 30 lat czasu aby opiekować się swoim dzieckiem. A to że mamki biorą te kobiety, we Francji większość młodych kobiet bierze mamki od zawsze i nic się takiego złego nie dzieje.
  • 2015-04-14 15:12 | Lily89

    Re:Ciąże 50+

    Idąc tym tropem... W Państwie Islamskim wolno ścicnać ludziom głowy... To że ktoś coś robi nie oznacza że to jest dobre czy normalna. 60letnia kobieta jest biologicznie za stara na dziecko, każdny normalny człowiek to powie.
  • 2015-04-14 20:23 | alfie33

    Re:Ciąże 50+

    parentingowej ?????? Podkreśla na czerwono. Nie ma takiego słowa. RODZICIELSKIEJ. Co się dzieje z dziennikarzami, ja po 25 latach emigracji nie posługuję się tak żałosnym "polglishem"
  • 2015-04-14 20:53 | murator

    Re:Ciąże 50+

    Annegret to wesola kobita - sprawdzi sie jako matka na 100%. Wywiad w niemieckiej TV tego dowodem. Ale tylko dlatego ze panstwo niemieckie zapewni jej nalezyta opieke. W Polsce osoby w tym wieku to wraki. NIESTETY !
  • 2015-04-15 16:16 | Gosia...

    Re:Ciąże 50+

    Jest czas na bycie mamą i jest czas na bycie babcią ....- , chęć posiadania wszystkiego prowadzi do niczego.
  • 2015-04-16 17:00 | po 50

    Re:Ciąże 50+

    Pomysł, aby zostać matką po 50 to aberracja. Oczywiście nie mówię o tych jednostkowych przypadkach, kiedy w okresie menopauzy pani "zaciąży". Przyroda tak nas zaprogramowała, ze konczymy naturalny wiek reprodukcyjny około 50 a i wcześniej zajście naturalne, bez wspomagania jest rzadkie. Choroby genetyczne też mają tu swoje eldorado- zdecydowanie są częstsze. Z jakiegoś powodu jest tak, a nie inaczej. Po co więc ta oszalała kobieta funduje sobie czwórkę dzieci? Pewnie jest uzależniona od ciąćy, lubi zwracać na siebie uwagę, albo ma po prostu nierówno pod sufitem. I biedne jej starsze dzieci- już teraz powinny przygotować się psychicznie na opiekę nad czwórką maluchów, kiedy mama odejdzie do krainy wiecznych łowów. Jak powiedziała poprzedniczka- jest czas bycia mama, jest czas bycia babcią.
  • 2016-11-14 20:48 | waleria1111

    Re:Ciąże 50+

    Dlaczego wszyscy skupiają się na krytyce kobiet 50-letnich, które zostają matkami, a nikt nie zauważył że przyszły prezydent US w wieku 70 lat ma 10 letniego synka. Inne standardy? nikt nie zauważył? Czy po prostu mężczyznom wolno i traktuje się to jako norme ?
  • 2018-08-25 15:32 | turpin

    Re:Ciąże 50+

    W pierwszej chwili chce się skrytykować, co istotnie uczyniła większość Przedmówczyń/ Przedmówców, czasem podając dość ważkie argumenty.

    Ale popatrzcie też: na to `niefizjologiczne` późne macierzyństwo decydują się póki co (a i mają możliwości jego realizacji) osoby o wyższym, niż przeciętny stopniu zamożności. Te kobiety są też zwykle w dużo lepszej kondycji fizycznej, niż niejedna `wczesna czterdziestka` ze społecznych nizin. Innymi słowy, poza motywacją, mają też i zdrowie i środki. Mogą też mieć więcej czasu, cierpliwości i doświadczenia życiowego. Niejedna taka `siedemdziesiątka` lepiej da sobie radę z nastolatką i jej problemami, niż zestresowana i zabiegana `trzydziestka`. I pojedzie z córcią na rower.

    Nie potępiał bym tego zjawiska w czambuł. Jest chyba lepsze, niż jakże `fizjologiczne` i powszechne macierzyństwo nastolatek. Tempora mutantur et nos mutamur in illis.