Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Elizabeth Warren na prezydenta USA

(13)
Zapamiętajmy tę kruchą blondynkę. Wśród tracących wpływy bezideowych demokratów Elizabeth Warren jest prawdziwą gwiazdą. Z szansami na prezydenturę.
  • 2014-11-10 10:11 | horseshoe

    Lwica na lewicy

    Bardzo dziwne, że autor nie wspomniał nic o aferze z 2012r., gdy wyszło na jaw, że pani E.W. udawała Indiankę Cherokee, tym samym ulepszając statystyki Harvarda w rubryce zatrudniania przedstawicieli grup mniejszościowych.
  • 2014-11-10 13:18 | michrich

    Re:Elizabeth Warren na prezydenta USA

    Elizabeth Warren cechuje taka sama tradycyjna demagogia jak poprzedzajacych ja "liberalnych demokratow".
    Mowi to to bezmyslna opinia publiczna chce slyszec na bierzaco.
  • 2014-11-10 18:56 | minor.revisions

    Re:Elizabeth Warren na prezydenta USA

    Nie ma dowodów ani na "tak", ani na "nie".
  • 2014-11-11 06:33 | Herstoryk

    I czym się tu podniecać???

    Jakie to ma znaczenie?
    Nie pamiętam już kto, czy Tom Engelhardt, czy Noam Chomsky powiedział, że każdy kandydat do prezydentury został już co najmniej dwa razy kupiony.
    Tak czy inaczej, osobowość kandydata i ew. elekta niewielką robi różnicę. Jest mniej lub więcej, ale zawsze marionetką na sznurkach rządzącej oligarchii, wykonującą, mniej lub bardziej posłusznie, założenia "Waszyngtońskiego Konsensusu". Oczywisty przygłup w rodzaju W.D. Busza narobi więcej szkody, inteligentny, typu Obamy, mniej, ale to i wszystko.
  • 2014-11-11 20:07 | erbe

    Re:Elizabeth Warren na prezydenta USA

    Warren to lewacka populistka z minimalnymi szansami na nominacje i zerowa na wygranie wyborow. Ktokolwiek wmawia wam inaczej albo nie zna realiow polityki w USA albo sciemnia. I to tyle w temacie.
  • 2014-11-11 21:19 | TRad

    Re:Elizabeth Warren na prezydenta USA

    Zachodzę w głowę jak można z poważną mina napisac, że Brown byl faworytem w 2012. W Massachussets. Stanie Kennedych. Najbardziej socjalistycznym z wszystkich amerykańskich stanów.

    Jak to jest, że polscy korespondenci w USA nieodmiennie pisują lewackie laurki?
  • 2014-11-11 21:47 | badnick

    Re:Elizabeth Warren na prezydenta USA

    100% racja, Herstoryk!
  • 2014-11-12 18:36 | erbe

    Re:Elizabeth Warren na prezydenta USA

    Masz w 100% racje.

    Autor artykulu ma zero rozeznania w polityce USA.
  • 2014-11-13 03:51 | alamakotalive

    Re:Elizabeth Warren na prezydenta USA

    W USA głosuje się nie na ale przeciw. Głosowanie jest wynikiem dezaprobaty, a nie aprobaty. Elizabeth Warren ma szansę ponieważ większość dezaprobuje przedstawicieli politycznego establishmentu i ma szczerze dosyć pasywnych, pontyfikujących mędrków w stylu Obamy.
    Kto dawał szanse Obamie w 2006?
  • 2014-11-13 04:17 | alamakotalive

    Elizabeth Warren ma szanse podobnie jak Obama w 2006

    Czego komenmtatorzy na tym forum wydają się być nieświadomi to:
    W USA większość głosuje nie "za" ale "przeciw". Podobnie jak te "midterm", wyborcy wyrążą swój brak aprobaty dla politycznych oligarchów w 2016. Poza tym, energiczna, agresywna i skuteczna Warren jest przeciwieństwem pasywnego, chwiejnego i nieefektywnego Obamy. "Middel class" zbiednieją jeszcze bardziej w stosunku do "naprawdę bogatych", "Job security" jeszcze bardziej się pogorszy, a świadczenia socjalne będą jeszcze bardzie zredukowane - o to wszystko postarają si Republikaniej i Obama koncentrujący się na obronie swojej "legacy" czyli pseudoreformie systemu ochrony zdrowia. Wyborcy będą mieć jeszcze więcej za złe politykom niż mają dziś. Potrzebny będzie trybun ludowy i "smart money" będą na Warren.
  • 2014-11-14 21:09 | erbe

    Re:Elizabeth Warren na prezydenta USA

    Jako komentator ktory glosowal w middterm election zupelnie sie z toba nie zgadzam.

    Warren to populistka z baaaaaaaaardzo dalekiej lewicy. Jako taka ma zerowe szanse na przyciagniecie glosow ze srodka.

  • 2014-11-15 04:17 | alamakotalive

    Re:Elizabeth Warren na prezydenta USA


    Ja też głosowałem i być może na tą samą partię więc nie bardzo rozumiem co to ma do rzeczy.

    Pogład, który wyrażasz nie jest odosobniony ale, jak pisałem, w USA nie głosuje się na, ale przeciw. Obama wygrał w 2008 ponieważ głosowali na niego ci, dla których w primaries Hillary, a w wyborach prezydenckich Palin były nie do przyjęcia. Innymi słowy, nie wygrał głosami które sam przyciągnął. Podobnie w przypadku Warren ważne jest nie tyle to ile głosów przyciągnie ze środka, ile to jak wielu wyborców będzie głosować na nią dlatego aby ani Hillary ani kandydata republikanów nie wpuścći do Białego Domu.
  • 2014-11-16 17:51 | Mississippi Hmong

    Re:Elizabeth Warren na prezydenta USA

    szanse ma zarowe..
    jej nominacja bylaby najlepszym prezentem jaki demokraci moglibu sprawic republikanom..
    znacznie wieksze szanse ma juz Pani Clinton ..
    ktora rowniez osiagniec wiekszych nie ma lecz mniej klamie..
    a moze lepiej
    niestety, najtezsza mozgi po tej stronie oceanu bawia sie w business - nie w polityke..
    wychodza z zalozenia ze o ile poszczesci sie im w businessie, politykow sobie tak czy owak kupia..
    ile dusza zapragnie..