Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Koniec z delegacjami samochodowymi posłów „nie wiadomo dokąd”

(21)
Cały pakiet propozycji, które mają wyeliminować nieuzasadnione – bardziej zabawowe niż merytoryczne – wyjazdy posłów, przedstawił marszałek Sejmu Radosław Sikorski w porozumieniu z Konwentem Seniorów. Większość sensownych, ale dwie z nich budzą wątpliwości.
  • 2014-11-13 04:21 | le_mon

    Re:Koniec z delegacjami samochodowymi posłów „nie wiadomo dokąd”

    Taa... marszałek Sikorski przedstawił "cały pakiet propozycji, które mają wyeliminować nieuzasadnione – bardziej zabawowe niż merytoryczne – wyjazdy posłów..." No ciekawe, kto jak kto ale Sikorski to powinien siedzieć cicho :D
    Czyli tylko wyjazdy za pieniądze podatników są złe, ale już kolacyjki za pieniądze podatników są jak najbardziej cacy?
  • 2014-11-13 06:12 | adalbert

    Re: Ośmiornica zacznie zjadać ośmiorniczki ?

    Czy tak ma się zakończyć "wielkie żarcie" za pieniądze podatnika. Na zakończenie uczty "ośmiornica" zje "ośmiorniczki" zgodnie z prawem większości sejmowej.
  • 2014-11-13 06:36 | Wa

    Re:Koniec z delegacjami samochodowymi posłów „nie wiadomo dokąd”

    Czystke robi specjalista od osmiorniczek I win za 800zlp
    Ten od robienia laski I wyrzynania
    Cale PO
  • 2014-11-13 06:45 | Tadeusz61

    Re:Koniec z delegacjami samochodowymi posłów „nie wiadomo dokąd”

    Taka to już nasza Polska pani redaktor. Miast tworzyć cywilizowane prawo organizuje się audyty, nowe stołki a wszystko dlatego, że złodziej sam się za rękę nie złapie. Z całym szacunkiem dla marszałka seniora Zycha, którego jako jednego z bardzo nielicznych szanuję chorym jest taki stan by wobec posłów okazywać zaufanie skoro wszyscy widzimy czym się to kończy. Teraz zamiast ukrócić to bagno to wymyśla się następne gnioty typu najdalej autem do Brukseli. Co w tym takiego zdrożnego by poseł tak jak zwykły śmiertelnik rozliczał się na podstawie biletów czy zapłaconych rachunków za paliwo na stacjach benzynowych? Na cholerę następny pasożyt antykorupcyjny skoro Hofman wg delegacji był autem w dwóch miejscach naraz. Przecież skoro składał wnioski o zwrot pieniędzy to skoro dwa wnioski jednocześnie leżały na stole to nikt ich nie widział czy nie chciał widzieć? Zamiast zmienić prawo by posłów rozliczać tak jak resztę społeczeństwa z takich wyjazdów służbowych to ci "mężowie stanu" tworzą gnioty wyrywające następną kasę. Od czego mamy prokuraturę? Na cholerę następna komisja sejmowa? Znowu kilku cwaniaków wyrwie niepotrzebnie następną kasę. Złodziejska banda z Wiejskiej ma się nadal dobrze.
  • 2014-11-13 08:12 | kaesjot

    Re:Koniec z delegacjami samochodowymi posłów „nie wiadomo dokąd”

    Są w Polsce przepisy określające zasady rozliczanie podroży służbowych i w tysiącach firm i instytucji funkcjonuje to poprawnie.
    To najważniejszej w Polsce instytucji czyli Sejmu nie stać na zatrudnienie w kancelarii przeciętnie rozgarniętej księgowej by tego dopilnowała ?
  • 2014-11-13 11:20 | takei-butei

    Re:Koniec z delegacjami samochodowymi posłów „nie wiadomo dokąd”

    Poprawka: nie tak jak jest u Paradowskiej "może teraz stać się przedmiotem dziennikarskiego śledztwa", a tak - "musi teraz stać się przedmiotem dziennikarskiego śledztwa". Jednak to mrzonka, przecież żadnemu z czwartej władzy nie zechce się kiwnąć palcem w bucie, Paradowskiej też. I nie mylę się.
  • 2014-11-13 11:34 | takei-butei

    Re:Koniec z delegacjami samochodowymi posłów „nie wiadomo dokąd”

    Paradowskiej do poczytania, aby jeszcze mocniej broniła PO:

    - "warta 17 tysięcy złotych wizyta posłów PO Stefana Niesiołowskiego i Pawła Arndta w Katarze, wizyty w Ugandzie, Malezji czy na Filipinach, ale np. 4 dni w niedalekim przecież Kijowie posła Mirona Sycza (też z PO) czy Ryszarda Kalisza w Jałcie, za które Sejm zapłacił po ponad 4 tysiące złotych."

    - "Na liście najaktywniejszych na pierwszym miejscu bezsprzecznie jest Tadeusz Iwiński z SLD, na którego podróże Sejm wydał prawie 403 tysiące"

    - "Potem długo, długo nic - i dwójka posłów PiS; Barbara Bartuś i Jan Dziedziczak oraz kolejny poseł SLD Jerzy Wenderlich - wartość delegacji tej trójki przekraczają 200 tysięcy złotych."

    http://fakty.interia.pl/polska/news-403-tys-zl-na-podroze-posla-tadeusza-iwinskiego,nId,1551349#iwa_block=facts_news_small_one&iwa_item=1&iwa_img=1&iwa_hash=76415
  • 2014-11-13 12:36 | remm

    Re:Koniec z delegacjami samochodowymi posłów „nie wiadomo dokąd”

    Ale dlaczego mieliby robić coś wbrew własnym interesom? Przecież zostali posłami po to, żeby kraść, żeby kosztem podatnika dorobić się na resztę życia i ustawić rodzinę.
  • 2014-11-13 12:42 | remm

    Re:Koniec z delegacjami samochodowymi posłów „nie wiadomo dokąd”

    Przecież od lat wiadomo, że tak się dzieje. Od czasu do czasu ktoś nawet pisał o tym w prasie. I nic, bez odzewu. Gdyby nie to, że akurat jest kampania wyborcza, sprawa też zostałaby zamieciona pod dywan. "Fakt" poinformowałby, że żony posłów upiły się w samolocie, i na tym by się skończyło.

    A tak - skończy się dopiero za tydzień, po wyborach. Sikorski wprowadzi swoje wielkie plany w życie tak samo, jak Tusk pozostał premierem co najmniej do 2015 roku, a Nowak złożył mandat poselski. A dziennikarze, z panią Paradowską włącznie, nawet go o to nie zapytają. Ci z prawicy też nie, z wiadomych powodów.
  • 2014-11-13 12:49 | o_Onufry

    Re:Koniec z delegacjami samochodowymi posłów „nie wiadomo dokąd”

    Rodacy!
    Z dobrze poinformowanych źródeł zbliżonych do kurdupla Prezia wynika że podczas śledztwa przeciwko tej PiS-dzielczej Trójcy nie_Przenajświętszej podejrzani mają chlapnąć ile w tej wyłudzonej kwoty przekazali na fundusz partyjny co by Prezio miał z czego doić na swoje podróże.
    Wynika też z tego jakoby te złodziejskie praktyki były w partii Kaczora tajemnicą poliszynszyla - jak mawia Ferdek Kiepski.
    Sraczka w PiS-ie jest nieustająca.
    ++++++++++++++++
    Tymczasem PiS-dzielec Maryjusz Błaszczak - co by użyć języka parlamentarnego - DAŁ DUPY!
    Oskarżył posła Halickiego (PO) że ten podobnie jak ta ich Trojca też fałszował dokumenty podróży i naliczanie zwrotu kosztów.
    Tymczasem oskarżony odparł zarzuty, przedstawił dokumenty i zapowiedział, że Maryjusz stanie przed wysokim swądem pod zarzutem... i z wysokim odszkodowaniem.
    Tak trzymać panowie posłowie. Tak trzymać... wasza mać!
  • 2014-11-13 13:04 | janadam48

    Re:Koniec z delegacjami samochodowymi posłów „nie wiadomo dokąd”

    Pan marszałek Sikorski chce na nowo wymyślić koło. Przecież sposób rozliczania delegacji już jest. Mało tego doskonale funkcjonuje w przedsiębiorstwach i urzędach. Wymyślanie jakiegoś dodatkowego stołka jest pomysłem chybionym. Mamy całą kupę służb które mogą i powinny sprawdzać, kontrolować i zamykać złodziei . No ale poseł, senator ,sędzie czy ksiunc to są święte krowy. Im się wydaje i tak często jest, że im wszystko wolno. Prawo jest dla nas,dla babci za przywłaszczenie batonika, dla kibola itd. Tak sobie myślę co trzeba mieć w głowie aby tak się zachowywać?! Ci trzej złodzieje już powinni dzisiaj siedzieć w pierdlu do czasu procesu. Jakim cudem takie kreatury zostały posłami. Czarno to widzę, po wyborach sprawa przyschnie i znowu sejmowe biuro podróży zacznie urządzać wycieczki. Oczywiście na mój koszt i w dalszym ciągu gość nie mający auta będzie dostawał za paliwo.
  • 2014-11-13 13:52 | q

    Re:Koniec z delegacjami samochodowymi posłów „nie wiadomo dokąd”

    A ja się zastanawiam, czy z tym w ogóle da się coś zrobić, coś zmienić (ale nie tylko powierzchownie, kosmetycznie). No bo przecież gdyby usunąć z szeroko rozumianej polityki ludzi, którzy już zdołali splamić swój honor, to nie było by kogo wybrać, gdyż ONI są spośród nas, a nasza mentalność jaka jest, każdy widzi - szczególnie jeśli się bywa za granicą i może porównać.
    Jeżeli w polityce może funkcjonować człowiek, który powiedział, że pierwszy milion trzeba ukraść, to o czym my mówimy?
  • 2014-11-13 14:57 | Tadeusz61

    Re:Koniec z delegacjami samochodowymi posłów „nie wiadomo dokąd”

    No i dlatego od ćwierćwiecza z uporem maniaka twierdzę, że w myśl sentencji OvB. skoro rządzimy się tak jak rządzimy to lepiej byłoby rozgonić całe to towarzystwo nierobów i złodziei na cztery wiatry. Chcieliśmy UE niech rządzi UE tylko ani jednego rodaka w UE i PE.
    Po jaką cholerę taki np. Ryszard Bugaj twierdzi, że 7 lat miał zaszczyt pracować nad nową konstytucją RP, która to jest pełna gniotów prawnych i na podstawie której jednego pijaka za kierownicą można skazać a dla innego można nawet stworzyć nowy termin "pomroczność jasna" i uchronić go przed jakąkolwiek karą.
    Chcieliśmy UE to było wraz z akcesem do UE było wybrać konstytucję jednego z państw UE wraz z jego prawodawstwem. Tylko co wtedy stałoby się z tymi wszystkimi złodziejami ostatniego ćwierćwiecza. Na zachodzie wobec takich czynów panów Hofmanów czy Nowaków prawo byłoby nieugięte.
  • 2014-11-13 16:12 | zet

    Re:Koniec z delegacjami samochodowymi posłów „nie wiadomo dokąd”

    " Jakim cudem takie kreatury zostały posłami. "

    Lud odkupiony wybrał. Proboszcz odebrał zlecenie od Ducha Świętego i poinformował o tym wiernych a ci dokonali właściwego wyboru. Cud też ma swoich pomocników.
    Niezła lekcja pokazowa łamania prawa z nadchodzącą sprawiedliwością w tle. A tacy z nich byli mentorzy moralności. Pan Maryjusz,Antoni Kamiński w obelżywy sposób rugał w sejmie premiera,teraz milczy. Pan Hofman wychwalał boży dar,jakim został wyróżniony,pewnie kosztem zawartości głowy.Ten trzeci kosynier jakoś mniej znany ale także aktywny podróżnik.
    Prokuratura się nie napracuje,dowody utrwalone na piśmie.
  • 2014-11-13 17:56 | M

    Re:Koniec z delegacjami samochodowymi posłów „nie wiadomo dokąd”

    Z calej afery wynika jeszcze jedno - budzet Sejmu na tego typu dzialalnosc jest za duzy. Tak sie sklada, ze czesto bywam za oceanem. Kiedy czytam, ze na kilkudniowa podroz potrzeba dwudziestukilku tysiecy, mam ochote poprosic o szczegoly tej kwoty.
  • 2014-11-13 18:07 | taki jeden

    Re:Koniec z delegacjami samochodowymi posłów „nie wiadomo dokąd”

    To nie jest żaden koniec. To powinien być dopiero początek. Dziś Polacy dowiedzieli się, jak parlamentarzyści marnotrawili i marnotrawią publiczne pieniądze. Tu nie chodzi tylko o wyłudzanie, jak z tymi wyjazdami tej św. trójcy z sekty. Tu chodzi o wyjazdy, które były i są wyjazdami wycieczkowymi pod pretekstem nic nie znaczących konferencji na tematy żadne.
    Celowość każdego takiego wyjazdu musi być oceniona i jeśli była to podróż a la wycieczka turystyczno-krajoznawcza, pieniądze muszą być zwrócone do państwowej kasy. Czy to przez podróżnika, czy urzędnika rozliczającego, czy tez wysyłającego w te podróże.
    A ja mam coraz bliżej do podjęcia decyzji o likwidacji działalności gospodarczej i przejściu w szarą strefę. Nie mam zamiaru finansować pasożytów i darmozjadów.
  • 2014-11-13 21:59 | andrzej52

    Re:Koniec z delegacjami samochodowymi posłów „nie wiadomo dokąd”

    Ja sie Szanowny Kaesjocie zastanawiam dosyć często, kto stawki diet i ryczaltów za noclegi wymyślił. Chyba politycy dla siebie, bo za 50,-EUR/dzień i 150,-EUR za nocleg można w niezlym hoteliku pomieszkać.
    gdyby te stawki obciąć o połowe, to w zupełności by wystarczyło.
  • 2014-11-14 01:56 | Andrzej Falicz

    Re:Koniec z delegacjami samochodowymi posłów „nie wiadomo dokąd”

    Najzabawniejsze w tym wszystkim jest jednak to, ze porzadek ma robic nie kto inny ale Radoslaw sikorski smakosz osmiorniczek I win za pieniadze podatnikow, ktorego byle ministerstwo nawet wedlug NIK KONTROLOWANEGO przez PO to jeden bajzel przezarty korupcja I nepotyzmem
  • 2014-11-14 08:28 | kaesjot

    Re:Koniec z delegacjami samochodowymi posłów „nie wiadomo dokąd”

    Nie ma przeszkód - zawsze możesz rozliczyć delegację wg rachunków nawet jeśli są one niższe niż ryczałty i masz spokojne sumienie.
    Z ciekawości sprawdziłem w google maps. Z Warszawy do Madrytu jest niecałe 3 000 km. Samolotem lot trwa niecałe 4 godz. samochodem autostradami to min. 26 godz. ciągłej jazdy. czyli w sumie o 3 dni dłużej.
    Cena biletu lotniczego od 800 zł, koszt paliwa samochodu to ok. 1500 zł ( kilometrówka to prawie 2500 zł ) - w jedna stronę ! Do tego 2 - 3 noclegi oraz 2 - 3 diety więcej.
    Jaki szef zaakceptowałby taki wyjazd samochodem ?
    Wygląda na to, ze w Sejmie ci, którzy akceptują takie eskapady nie maja pojęcia a urzędnik rozliczający delegacje nie ma podstaw do kwestionowania finansowego jej aspektu skoro ktoś " na górze " to zatwierdził.
  • 2014-11-14 11:44 | ecres

    Re:Koniec z delegacjami samochodowymi posłów „nie wiadomo dokąd”

    Co dalej?Trzech ze znanej paczki podróżników za nie swoje, powoła koło Latajacych Poselskich Samochodów.W miarę postępu kontroli Marszałka, koło zamieni się w klub ,który wesprze prezesa ,jak swego czasu Samoobrona i Wszechpolacy.Nastąpi totalne oskarżanie ,o złodziejstwo ,a w mętnej wodzie grasować będą szczupaki ,które będą odgryzać przyrodzenia jak to było w przypadku Pażdziocha ,co dało wielką satysfakcję prawdziwemu Polakowi ,patriocie i katolikowi Kiepskiemu.Potem nastąpi cisza ,i będziemy mieli do następnych wyborów Sejm niemy az pojawi się zbawicie w okolicach 26 maja i uczyni odrodzenie ,za co będą go nienawidzić jedni a uwielbiać drudzy jak to było i jest z Marszałkiem Ziutem ,co uwidoczniły uroczyste i mnie uroczyste obchody 11listpada br.
  • 2014-11-14 16:32 | falowod

    Re:KHipokryzja nawet P.Paradowskiej .

    Pani Janino! Przy calym szacunku dla Pani Jerzy urban opisal te praktyki PiS I innych poslow juz w czasach rzadow PiS i Samoobrony.Jako krancowe i groteskowe opisal ze posl.Hojarska tak jezdzila intensywnie po Polsce ze dla niej doba miala 27 godz. I co?! Czy ktos podchwycil temat ? Nikt ! Nawet Pani ! Przeszliscie do porzadku nad ewidentnym naciaganiem i wyludzaniem kasy przez poslow wszytskich opcji bo Hojarska to byl juz szczyt!
    .Urban napisal ze wyslal numer NIE do Marszalkow Sejmu,Prezydenta i Premiera:)
    Gdyby juz wtedy zareagowano ,nie byloby 10 letniego przyzwolenia Calej elity politycznej.Widac tak pasowalo wszystkim .Dzis mediom skonczyly sie tematy wiec prawdopodonmie ktos sobie przypomnial artykul J.Urbana i poszlo! AFERA! Afera jest organizacja Sejmu i brak ko0ntroli nad naszymu wybrancami ktorzy uwazaja ze stoja ponad prawe,POlska szlachecka sie przypomina i tragiczny los olski zwiazany z nadmiarem wolnosci.