Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Recenzja filmu: „Interstellar”, reż. Christopher Nolan

(19)
O filmie wiedzieliśmy już niemal wszystko, zanim trafił na ekrany.
  • 2014-11-14 00:57 | Janek

    Dno

    Bardzo litościwa recenzja tego gniota bez sensu, ładu i składu.
    Pan Nolan obraża inteligencję nawet ćwierćinteligenta.
    Ciekawe kto mu "Incepcję" zrobił ?
  • 2014-11-14 10:02 | badnick

    Re:Recenzja filmu: „Interstellar”, reż. Christopher Nolan

    A ja szczerze polecam „Interstellar” (najlepiej w IMAXie), tyle, że tam jest ten sam błąd co w „Star Treku”: jeśli ludzie skonstruują inteligentne roboty typu Mr. Data czy też TARS, to ludzie staną się tym samym zbędni. Po co też n.p. wysyłać ludzi na takie misje jak w filmie „Interstellar”, skoro można na nie wysłać znacznie taniej inteligentne roboty, nie potrzebujące ani namiastki grawitacji, ani powietrza do oddychania, ani też jedzenia oraz nie produkujące sików oraz gówien, które na dodatek nie będą kłamać (chyba, że się je zaprogramuje, z powodów politycznych, do kłamstwa, tak jak to było w „Odyssei kosmicznej” Kubricka i Clarka).
  • 2014-11-14 10:46 | jjj

    Re:Recenzja filmu: „Interstellar”, reż. Christopher Nolan

    Sto procent racji.
  • 2014-11-15 01:01 | Maciej

    Re:Recenzja filmu: „Interstellar”, reż. Christopher Nolan

    Nie jest aż tak źle - film tworzy interesujący nastrój, pozwalający przynajmniej oderwać się od codziennej krzątaniny i uświadomić szerszy kontekst naszej egzystencji. Planety, gwiazdy, galaktyki... względność czasu (nie chcę spojlerować - jest świetna scena)... to, jak bardzo kosmos nie jest miejscem dla ludzi, jak szybko ich zabija... jak jesteśmy bezradni wobec zjawisk zachodzących w kosmicznej skali i jaki poziom trudności wiąże się z próbami "używania" kosmosu, jeśli w ogóle miało by to być kiedykolwiek w naszym zasięgu... jak jesteśmy tymczasowi, krótkotrwali, "lokalni", a nasza cywilizacja nieodporna na poważniejszą presję otoczenia.

    Po to jesteśmy ludźmi, żeby czasem pomyśleć o takich "bzdetach" :)

    Film ma też niezłą muzykę. No i jedna ze scen, gdzie robot pakuje się do pojazdu głównego bohatera, niczym R2D2 do xwinga Luke Skywalkera - nie wiem, czy zamierzona, ale wyszła rewelacja :)
  • 2014-11-15 07:38 | vps

    Re:Recenzja filmu: „Interstellar”, reż. Christopher Nolan

    Tan film nie jest oparty o żadną science, bardziej o naukowe mity i przesądy. Nonsens goni nonsens. Jest też wszystkiego za dużo, ktoś nie mający zielonego pojęcia o kosmologii się zgubi, ktoś znający sprawę będzie się nieustannie śmiał.
  • 2014-11-15 11:06 | Dominik

    Re:Recenzja filmu: „Interstellar”, reż. Christopher Nolan

    Wreszcie jakiś sensowny komentarz
  • 2014-11-15 11:55 | franekp

    Re:Recenzja filmu: „Interstellar”, reż. Christopher Nolan

    Dokładnie! Może to nie film dla geeka, ale dla laika na poziomie science bez jakichś straszliwych zgrzytów, a filozoficznie ciekawy i realizatorsko majstersztyk, ja polecam każdemu kto lubi gatunek
  • 2014-11-15 18:39 | badnick

    Re:Recenzja filmu: „Interstellar”, reż. Christopher Nolan

    VPS
    A co ty, katoliku, wiesz o nauce?
  • 2014-11-15 21:11 | maribar

    Re:Recenzja filmu: „Interstellar”, reż. Christopher Nolan

    Dobrze że gust jest jak d.... każdy ma własny.
  • 2014-11-16 09:48 | Pytajnik

    Re:Recenzja filmu: „Interstellar”, reż. Christopher Nolan

    Troche sie dziwie tak slabej ocenie filmu. Szczerze mowiac od Kontaktu nie widzialem tak dobrego SF. Szczegolnie na tle takich filmow jak idiotyczny Prometeusz czy kompletnie bajkowey (choc swietny) Awatar, albo naiwna Grawitacja. Ten film calkiem realistycznie - korzystajac z zasobow wspolczesnej wiedzy i przeczuc naukowcow - pokazuje co koze sie stac juz niebawem z Ziemia i jak bezradni jestesmy wobec gigantycznego kosmosu. Wobec odleglosci, ktore sa nie do pokonania. Film pokazuje nasza nedze i slabosc. Brak mozliwosci wydostania sie z zaczdzonego Swiata zniszczonej przez nas Ziemi. Brak mozliwosci zrozumienia prz najtezsze umysly podstawowych praw natury (nierozwiazywalne rownanie laczace prawa grawitacji z teoria kwantowa) przeczucie istnienia "innej rzeczywistosci" od tysiecy lat istniejace w czlowieku i objawiajace sie wiara. To wszystko jest w tym filmie. Jest kwestia rodzaju wrazliwosci w jakim stopniu widz odczowa i rozumie takie filmy. Ja ze swoja rodzina - w tym 12 letnia corka - spedzilismy swietny czas w kinie i zalowalismy, ze sie juz skonczyl ten znakomity i nietuzinkowy film. Szkoda, ze dostaje on takie byle jak pisane recenzje. Film zasluguje na duzo wiecej uwagi niz zdawkowy tekst. Spojrzcie ile wysilku kosztowalo jego zrobienie, a ile wysilku wlozyl recenzent w swoja kryryke... Poza walorami filozoficznymi i poznawczymi film jest bardzo dobrze zrobiony. Znakomite i 100% realistyczne (czyli najtrudniejsze) efekty specjalne. Bardzo dobre pomysly scenariuszowe - na przyklad znakomicie wymyslone "swiaty" jakie sa potencjalnie nadajacymi sie do zasiedlenia egzoplanetami z innego ukladu gwiezdnego. Swietna i pelna niespodzianek konstrukcja scenariuszowa. Zaniechanie zidiocialych "Hollywoodzkich" rozwiazan scen... Dlugo by wymieniac. No coz. De gustibus .... Ciekaw jestem box office z jakies 2-3 tygodnie. Film kosztowal 160 mln. USD. W pierwszy weekend zarobil 50. Czyli jest szansa, ze jednak i pomimo takich zdawkowych recenzji - tworcy i producenci beda mieli satysfakcje ze swojej pracy. Nie mowie tu o pieniadzach - tylko o ilosci widzow w kinach. Pozdrawiam recenzentow.
  • 2014-11-16 09:51 | Pytajnick

    Re:Recenzja filmu: „Interstellar”, reż. Christopher Nolan

    Troche sie dziwie tak slabej ocenie filmu. Szczerze mowiac od Kontaktu nie widzialem tak dobrego SF. Szczegolnie na tle takich filmow jak idiotyczny Prometeusz czy kompletnie bajkowey (choc swietny) Awatar, albo naiwna Grawitacja. Ten film calkiem realistycznie - korzystajac z zasobow wspolczesnej wiedzy i przeczuc naukowcow - pokazuje co koze sie stac juz niebawem z Ziemia i jak bezradni jestesmy wobec gigantycznego kosmosu. Wobec odleglosci, ktore sa nie do pokonania. Film pokazuje nasza nedze i slabosc. Brak mozliwosci wydostania sie z zaczdzonego Swiata zniszczonej przez nas Ziemi. Brak mozliwosci zrozumienia prz najtezsze umysly podstawowych praw natury (nierozwiazywalne rownanie laczace prawa grawitacji z teoria kwantowa) przeczucie istnienia "innej rzeczywistosci" od tysiecy lat istniejace w czlowieku i objawiajace sie wiara. To wszystko jest w tym filmie. Jest kwestia rodzaju wrazliwosci w jakim stopniu widz odczowa i rozumie takie filmy. Ja ze swoja rodzina - w tym 12 letnia corka - spedzilismy swietny czas w kinie i zalowalismy, ze sie juz skonczyl ten znakomity i nietuzinkowy film. Szkoda, ze dostaje on takie byle jak pisane recenzje. Film zasluguje na duzo wiecej uwagi niz zdawkowy tekst. Spojrzcie ile wysilku kosztowalo jego zrobienie, a ile wysilku wlozyl recenzent w swoja kryryke... Poza walorami filozoficznymi i poznawczymi film jest bardzo dobrze zrobiony. Znakomite i 100% realistyczne (czyli najtrudniejsze) efekty specjalne. Bardzo dobre pomysly scenariuszowe - na przyklad znakomicie wymyslone "swiaty" jakie sa potencjalnie nadajacymi sie do zasiedlenia egzoplanetami z innego ukladu gwiezdnego. Swietna i pelna niespodzianek konstrukcja scenariuszowa. Zaniechanie zidiocialych "Hollywoodzkich" rozwiazan scen... Dlugo by wymieniac. No coz. De gustibus .... Ciekaw jestem box office z jakies 2-3 tygodnie. Film kosztowal 160 mln. USD. W pierwszy weekend zarobil 50. Czyli jest szansa, ze jednak i pomimo takich zdawkowych recenzji - tworcy i producenci beda mieli satysfakcje ze swojej pracy. Nie mowie tu o pieniadzach - tylko o ilosci widzow w kinach. Pozdrawiam recenzentow.
  • 2014-11-16 20:34 | badnick

    Re:Recenzja filmu: „Interstellar”, reż. Christopher Nolan

    Racja, "?"!
  • 2014-11-16 20:35 | badnick

    Re:Recenzja filmu: „Interstellar”, reż. Christopher Nolan

    Powtórka?
  • 2014-11-19 17:27 | holly

    Re:Recenzja filmu: „Interstellar”, reż. Christopher Nolan

    kosmologia, to nauka o wszechświecie w ujęciu filozoficznym....
  • 2014-11-20 23:49 | badnick

    Re:Recenzja filmu: „Interstellar”, reż. Christopher Nolan

    Kosmologia to jest dział fizyki a NIE filozofii!
  • 2014-11-21 20:47 | yazuna

    Re:Recenzja filmu: „Interstellar”, reż. Christopher Nolan

    Odpowiedz pada w filmie: "maszyny nie sa w stanie improwizowac", a wieksza czesc podrozy to improwizacja.
  • 2014-11-24 23:01 | badnick

    Re:Recenzja filmu: „Interstellar”, reż. Christopher Nolan

    Inteligentne maszyny będą improwizować lepiej niż ludzie.
  • 2014-11-25 00:10 | yazuna

    Re:Recenzja filmu: „Interstellar”, reż. Christopher Nolan

    A ludzie beda zyc dlugo i dostatnio..
  • 2014-11-25 11:53 | badnick

    Re:Recenzja filmu: „Interstellar”, reż. Christopher Nolan

    Roboty będą żyć długo i dostatnio, ludzie zaś staną się zbędni a więc wyginą tak jak n.p. dinozaury!