Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

czym się skonczy afera?

(3)
2014-11-14 09:14 | toja1945
Dyskredytowanie "jak leci" całego Sejmu z powodu ujawnienia nadużyć posłów. Ale od tego są powołane sejmowe komisje i organa, które zawiniły brakiem nadzoru. Gdy każdy poseł będzie ratował "swoją skórę" to będzie masakra. Podobno zostanie wykorzystany "sprawdzony" sposób do "rozliczenia" podróży poselskich. Niezależny audyt? Być może - prawdopodobnie - Marszałek Sejmu uznaje stare angielskie przysłowie:*
=========================================================================== " nie *
*. "nie po to się trzyma psa, żeby samemu szczekać"
Bez obrazy : rzeczownik "pies" użyty tutaj jako paralela do symbolu należytego dozoru.
  • 2014-11-14 16:58 | Obserwer

    Re:czym się skonczy afera? Mataczeniem

    Matczenia czas nadchodzi. Już słychać kto, jak i gdzie jest winny poza pisowską trójcą. I tak jak z aferą podsłuchową koniec będzie podobny. Największą krytykę zbierze prawo jako podręczny chłopiec do bicia w tym kraju.
    Karawana pójdzie dalej mimo, że owe psy szczekają, bo w tej karawanie ilość osobników odpornych na moralność, podstawowe zasady przypisywane tzw. zacnym obywatelom zwyczajnie nie obowiązują. Natomiast pokrętna sztuka tłumaczenia czegoś co dla
    przyzwoitych ludzi zwyczajnie nie mieści się w głowie, będzie codziennością po wyborach niedzielnych.

    A i apropos psa, to stare porzekadło wie najlepiej , że pies psu ucha nie odgryzie.
  • 2014-11-30 00:08 | joannaromet

    Re:czym się skonczy afera?

    no ja slyszalam werje nie z psami a ku*wami:) ale wersje bez hardcoru tez bedzie dobra







    tutaj