Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dzień pracy w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej

(11)
Dzień roboczy (8 godzin, z 15-minutową przerwą) w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej.
  • 2014-11-26 17:58 | karul

    I to sa ci sami

    - albo ich dzieci - ktorym w Polsce Ludowej tak strasznie brakowalo "robotniczej godnosci", ktorzy cierpieli z racji braku zwiazkow zawodowych, oczywiste ze samorzadnych i niezaleznych. Wiec "temi recami" zrobili pucz przeciw PRL by teraz wymiotowac z tego nadmiaru godnosci.

    A dobrze wam tak, solidarnosciowe matoly, Zachcialo sie drugiej Japonii a macie druga Gorna Wolte (obecnie Burkina Fasso).
  • 2014-11-27 21:02 | bever

    Re:Dzień pracy w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej

    jestem pod wrazeniem. to pierwszy artykul, ktory nie mowiac doslownie, opisal ten cud 25 lat niepodleglosci.
    syn znajomego znalaz prace teraz w okresie swiatecznym w target - konkurent walmart(koncerny handlowe) 8 godzin pracy w tym 1 godzina przerwy: pol godziny platne pol nie platne. przerwa podzielona na jedna 30 min platne i dwie po 15 min nieplatne. pensja to $8.75 za godzine pracy, najnizsza w stanie. cena glona mleka to $2.49, cena galona paliwa obecnie $3.13. galon amerykanski to 3.78 litra
    w kolejce czeka ukraina, wiec wyjada z polski, azja to jednak bardzo daleko, a transport kosztuje.
  • 2014-11-27 21:09 | bever

    Re:Dzień pracy w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej

    jestes emeryt.ja raczej nie cieszylbym sie tak bardzo, mlodzi wyjada z tego piekla, koncerny uciekna do tanszych krajow np ukraina tylko kapital musi ja przejac pod swoje macierzynskie skrzydla, a ty i tak placisz za leki a jako staruszek nie masz zadnych przywilejow o jakich nie wiesz, ze kraje kapitalu daly swoim obywatelom. jeszcze z dziesiec lat, poczekaj jesli dozyjesz.
  • 2014-11-29 12:31 | strixy

    Re:Dzień pracy w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej

    "(8 godzin, z 15-minutową przerwą)"

    Nie dziwię się, że pracownicy nie wytrzymują, przecież to jest nieludzkie! Ja pracuję 7.5 godzin dziennie (praca obciążająca psychicznie ale nie fizycznie), w połowie mam niepłatne 30 minut przerwy (mogę mieć 45 ale wolę wcześniej wyjść z pracy), do tego dwie 15-minutowe płatne przerwy.

    W pracy daję z siebie wszystko, mam bdb wyniki, bo łatwiej mi zregenerować siły. Poza tym, szefostwo jest naprawdę fajne, a wiadomo, że pracownik pracuje lepiej, kiedy dobrze się w pracy czuje. Dopóki w Polsce będzie się traktować pracowników jak maszyny bez uczuć i praw, które w razie czego można szybko zastąpić, dopóty wyniki będą marne. Instrumentum vocalum się kłania, od tamtych czasów sporo się zmieniło, szkoda tylko, że nie w Polsce.
  • 2014-11-30 02:09 | karul

    Nastepnym razem

    czytac wolniej ale ze zrozumieniem, Bobrze.
  • 2014-11-30 04:09 | bever

    Re:Dzień pracy w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej

    czytam i rozumiem wychodzi mi z tego ze sie zgadzamy. jedno to wolnosc o ktora walczyli polacy inna to przyjecie ideologii liberalizmu gospoderczego, otwarcie rynku i zarzniecie drobnych i wiekszych firm panstwowych, drugi to podatki na polski przemysl i trzecie sprzedaz wszystkiego z ziemia i lasami za bezcen. a tu jest problem z naszymi elitami, tez polakami. oni wola byc ekonomami i nadzorcami polskich roboli w obcych teraz fabrykach. kiedys wyzej stopjacy w hierarchii partyjniak to dzis dyrektor w radach nadzorczych. zgadzam sie z panem, to pytanie co nasze elity zrobily z nami i dlaczego my na to sie zgodzilismy?
  • 2014-12-06 17:33 | Bratzacieszyciela

    Re:Dzień pracy w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej

    'Tak było z Radomskiem: miejscowe strukturalne bezrobocie okazało się pracować na szaro w meblarstwie i do lodówek ludzi trzeba przywozić, czyli zorganizować cztery snujące się po okolicznych wioskach linie autobusowe, a to już koszt'. - po jakiemu to, co znaczy, gdzie jest podmiot i orzeczenie? 'Okazalo sie pracowac na szaro w meblarstwie'?
  • 2014-12-07 21:41 | gru13

    Re:Dzień pracy w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej

    Z pamiętnika menadżera:
    Langsam, panie Borowiecki, langsam, pan nie zapominaj, że jesteś moim człowiekiem.
    – Pan prezes za często mi przypomina, abym o tym chociaż na chwilę zapomnieć mógł.
    – Uważasz pan to za niepotrzebne? – pytał, patrząc na niego z uśmiechem dobrotliwym.
    – Jak komu i jak gdzie.
    – Ja bym panu dał konie, tylko niech pan nimi powozi bez bata i bez cugli.
    – Porównanie jako porównanie nie jest złe, tylko nie bardzo można je zastosować do nas wszystkich, pracujących u pana.
    – Ja go nie stosuję do pana ani do pańskich niektórych, uważasz pan, mówię niektórych kolegów, tylko do tej czarnej roboczej masy...
    – I ta robocza masa to ludzie.
    – Bydło, bydło – wykrzyknął bijąc kijem w taboret z całych sił. – Pan się tak nie patrz na mnie, ja tak mówić mogę, bo ja ich wszystkich żywię.
    – Tak, ale oni pracują dosyć dobrze na to żywienie, zarabiają.
    – U mnie zarabiają, ja im daję zarobek, oni mnie powinni całować po nogach, bo jakbym im nie dał roboty, to co?
    – To by sobie znaleźli gdzie indziej – szepnął, bo złość nim miotać poczynała.
    – Zdechliby z głodu, panie Borowiecki, jak psy.
  • 2014-12-08 21:38 | ablauf

    Re:Dzień pracy w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej

    Do licha o ludzi tu chodzi a nie o woły i dojne krowy!!!
  • 2014-12-09 17:10 | Oj tam, oj tam.

    Re:Dzień pracy w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej

    Niektórym jeszcze pachną postulaty (21) z 1980.... gdzie oni są, ci wszy"S"cy moi przyjaciele?
  • 2014-12-29 00:55 | jpkx1984

    Re:Dzień pracy w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej

    Motorem kapitalizmu jest chciwość a nie humanitaryzm. To tylko w mokrych snach korwinoidów biznes ta dobre serduszka chcące uchylić nieba. Każda metoda zwiększania zysku będzie przetestowana czy to doginając ludzi w SSE czy zamrażając jajeczka pracownic w Apple'u czy innym Google'u. Dzięki globalizacji Dżinn urwał się z butelki. Pojedyncze państwa to za mało, aby go wsadzić tam ponownie. Jeśli pewne praktyki okażą się trudne do zastosowania w jednym kraju, przeniesie się je w miejsce, gdzie nie będzie obiekcji, da się łatwiej kupić polityków i/lub znajdzie się podwykonawców do ukrycia czarnej roboty (vide Bangladesz). Wiele korporacji pomimo olbrzymich zapasów pieniędzy i bajecznych zysków dalej "optymalizuje" się podatkowo.