Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wypadek z zamiarem ewentualnym

(10)
Na gruntowej drodze młoda kobieta, naprzeciwko pędzi quad.
  • 2014-12-02 22:13 | stok

    Bez hamulców

    Polska jest krajem bezprawia.
  • 2014-12-03 13:28 | _sens

    Re:Wypadek z zamiarem ewentualnym

    Nie dramatyzuj, tak jest na całym świecie nie tylko w Polsce.
  • 2014-12-03 18:43 | victorast

    Re:Wypadek z zamiarem ewentualnym

    Skąd Pan/Pani wie jak jest na całym świecie? Mieszkam w Niemczech od ponad 35 lat i tu także jeżdżą te pojazdy. Nigdy jednak nie wiedziałem aby się na drogach wydziczali. Nigdy też nie widziałem aby prowadziły je dzieciaki, co w Polsce jest niestety bardzo częste. Nie widziałem tego ani w Szwecji ani w Holandii ani w Danii czy Francji. Inaczej widzimy najwyraźniej "cały świat".
    A już pisać aby nie dramatyzować naprawdę dramatu (zginęła kobieta!!!) wydaje mi się co najmniej niezbyt na miejscu, żeby nie powiedzieć... niech chcę jednak Pana/Pani obrażać.
    Chciałem napisać "pozdrawiam" ale jakoś nie mogę. Zakończę raczej radą: proszę wybrać się z bliską Panu/Pani osobą (np.: dzieckiem) na taką drogę, po której popisują się bezmózgowcy i proszę przy najbliższej okazji napisać mi, jak się Pan/Pani wtedy czuł/czuła... i jednak nie życzę aby doszło do kraksy, której nie trzeba będzie później "nie dramatyzować"!!!
    Mój adres mailowy (naprawdę prawdziwy): victorast@arcor.de
  • 2014-12-03 20:19 | _sens

    Re:Wypadek z zamiarem ewentualnym

    Proponuję Panu napić sie meliski na uspokojenie, bo żyłka Panu pęknie i nie będzie miał kto odprawdzać podatków do poselskich koryt. Jak juz Pan sie napije meliski to proszę raz jeszcze przeczytać i spróbowac obiektywnie przeanalizowac post Pana/i "stok " i mą odpowiedź na tenże post. Pozdrawiam.
  • 2014-12-04 11:03 | victorast

    Re:Wypadek z zamiarem ewentualnym

    Jeśli nawet nie skojarzyłem od razu, że Pana/Pani "niedramatyzowanie" dotyczyło bezprawia a nie samego wypadku, to nie uważam, żeby Pana/Pani rady dotyczące napicia się melisy... miały jakikolwiek sens. Złośliwość to bardzo paskudna cecha wynikająca prawdopodobnie z naszego polskiego kompleksu. My musimy stale udowadniać swoja przewagę aby jakoś ten kompleks złagodzić. Musimy się w końcu czymś dowartościować. Ja się już z tego wyleczyłem.
  • 2014-12-04 15:49 | _sens

    Re:Wypadek z zamiarem ewentualnym

    Amen.
  • 2014-12-04 20:44 | moncze

    Re:Wypadek z zamiarem ewentualnym

    A jakie to ma znaczenie, że "tak jes na całym świecie"? Gdzie Pan/ Pani mieszka? W Polsce, czy na całym świecie??!! Komantarz bez sensu i w ogóle nie związany z tekstem.
  • 2014-12-04 22:18 | zalamander

    Re:Wypadek z zamiarem ewentualnym

    Zasadniczo skoro Polska jest krajem bezprawia i jest tak na całym świecie, to pozostaje małżonkowi ofiary zakupić odpowiednie narzędzie i obciąć lub rozbić temu jeźdźcowi jego pusty czerep...po to, żeby już więcej nikt nie musiał dramatyzować. I też Amen.
  • 2014-12-18 12:34 | xionc

    Re:Wypadek z zamiarem ewentualnym

    Nawet jak tego cepa uniewinnią albo dostanie smieszny wyrok w zawieszeniu jak to w Polsce to rodzina zmarłej powinna go pociagnąć za kieszenie. Oskubać do zera, niech płaci do końca życia a przynajmniej dopóki dziecko będzie sie uczyć.
  • 2014-12-22 01:09 | prawnik

    Re:Wypadek z zamiarem ewentualnym

    Cóż, to prawda. W takich przypadkach jest możliwość dochodzenia w takiej sprawie olbrzymiego zadośćuczynienia na drodze cywilnej. Należałoby zacząć dochodzić tej kwoty jak najwcześniej, i na wszelki wypadek żądać zabezpieczenia - zanim sprawca nie upłynni całego majątku. Jeśli są opory moralne od przyjęcia pieniędzy od "mordercy" naszego bliskiego - pomyślmy, że w przyszłości, jak już wygramy w sądzie i wywalczymy jakąkolwiek kwotę, pieniądze możemy wykorzystać na cele charytatywne, na ufundowanie stypendiów imienia naszego bliskiego/leczenia komuś potrzebującemu. A brutalna prawda jest taka, że często bliscy ofiary popadają w biedę czy olbrzymie problemy finansowe - bo są chorzy/załamani/w depresji przez wiele lat.

    W tej sprawie, z uwagi na wysokość żądanej kwota zadośćuczynienia (i odszkodowania) , sprawa od razu trafi do sądu Okręgowego, czyli ponad lokalne układy.

    Nie łudźmy się, że przed sądem karnym uzyskamy od oskarżonego jakieś znaczące pieniądze (choć stosowne przepisy są ). sąd karny nie chce się zajmować kwestiami cywilnymi, a zasądzane nawiązki i inne środki karne są zwykle w wielokrotnie niższej wysokości niż zadośćuczynienia w sprawach cywilnych przed sądami cywilnymi.