Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Od powstania w 1863 r. do I Międzynarodówki

(3)
Powstanie styczniowe dla pokolenia Józefa Piłsudskiego było tym, czym dla pokolenia Solidarności Powstanie Warszawskie. A Karol Marks widział w nim sygnał do europejskiej rewolucji. To w odpowiedzi na polską tragedię 150 lat temu powstała I Międzynarodówka.
  • 2014-12-04 14:36 | poznan56

    powstanie

    Czy "Solidarność" wyrosła na tradycji powstania warszawskiego? Chyba tylko w pewnym stopniu. "Solidarność" jak wiadomo nie wysuwała haseł niepodległości czy choćby suwerenności od ZSRR. Dużo wieksze znaczenie dla Związku miał dorobek Pażdziernika 1956 oraz Marca 1968. Zresztą wielu działaczy "S" brało udział w tamtych wydarzeniach.
  • 2014-12-05 16:48 | badnick

    Re:Od powstania w 1863 r. do I Międzynarodówki

    Marnie się dla nas ta "Solidarność" skończyła...
  • 2014-12-10 16:26 | camel

    Re:Od powstania w 1863 r. do I Międzynarodówki

    (...) "gdy na terenach dawnej Rzeczpospolitej dojrzewał kolejny zryw, a jedną ze stawek było uwolnienie chłopów"

    To właśnie nazywam przepisywaniem historii. Takie niedpopoffiedzenie ... (wymowa przez nos, jak Kobuszewski w skeczu o Jasiu, co to się zawodu uczył) Czytalem ja sobie pismo Kościuszki w oryginale i nabrałem szacunku dla Kościuszki a jeszcze większej pogardy dla szlachty polskiej. Zagadka: które z powstań "narodowych" w gruncie rzeczy było obroną przywilejów szlachty a w szczególności walką o utrzymanie poddaństwa chłopów? jako żeśmy wszyscy z chłopów, to powstanie było przeciw nam, gdy tymczasem władza stara się nauczyć nasze dzieci na lekcjach katechezy narodowej (kiedyś to się nazywało historia), że było ono "narodowe" i " za wolność naszą y more bullshit".