Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Gorączka przedświątecznych zakupów

(8)
W euforii przedświątecznych zakupów zapominamy, na co nas stać. Zwłaszcza że handel – w przekonywaniu, że możemy kupić „więcej za mniej” – stać już na wszystko. W tym roku w pojedynku Świętych Mikołajów zestaw chwytów wzbogacił się o nowe narzędzia. W tym nóż.
  • 2014-12-12 15:49 | victorast

    Wyścigi Mikołajów

    Szanowna Pani Solska, coraz bardziej cierpię widząc regularny spadek poziomu najlepszego (to moja ocena) polskiego tygodnika. Dużo jest pisane właściwie o niczym.., w każdym razie godnym takiego tytułu, jakim jest "polityka". Bo co chciała Pani właściwie napisać? Że kapitalizm polega na zarabianiu pieniędzy, które podstępnie wyłudzane są od ludzi mało świadomych? Ludzi, którzy kupują w dużej mierze coś, czego w zasadzie tak naprawdę nie potrzebują? Z pieniądze, których nie mają (kredytodawcy zawsze "pomogą") i których często brakuje do zapewnienia godnego życia? A kupują bardzo często tylko po to aby zaimponować komuś, kogo tak naprawdę nie lubią? To przecież dla człowieka światłego jest jasne. Ale skoro już widziała Pani potrzebę napisania tego artykułu, to niestety nie bardzo starała się Pani dotrzeć do odpowiednich informacji a to z kolei utwierdza przeciętnego Polaka w jego kompleksie w stosunku do obywateli krajów wysoko rozwiniętych Pani nazywa te kraje "Zachodem", choć nie bardzo jest to słuszne... Portugalia jest bowiem najbardziej na zachodzie leżącym krajem europejskim a trudno byłoby ją uznać za kraj dobrobytu. Gdzieś na początku pisze Pani: "... ci. których akurat stać na rozrzutność, czyli Niemcy." Dobrze byłoby gdyby zainteresowała się Pani dokładnie prawdziwą sytuacja materialną w Niemczech, gdzie mieszkam od 36 lat i gdzie z roku na rok jest gorzej... W Niemczech jest oficjalnie najmniej bezrobotnych (chodzi o kraje UE) bo tylko niepełne 3 miliony. Przemilcza się fakt, że za bezrobotnego według ustawy uważa się osobę, która straciła pracę i która szuka pracy. Czyli wszyscy ci, którzy jeszcze nie pracowali a tylko szukają pracy dostają co prawda zasiłek (Harz IV wynoszący około 380 €), nie są jednak według ustawy podawani w statystykach jako bezrobotni. Najwyraźniej nie wie Pani (albo jest to przemilczane), że około 2 miliony Niemców pracuje za mniej niż 5 €/godz. i w zależności od wielkości rodziny też są po części na garnuszku państwa. Najwyraźniej nie jest Pani wiadome, że w Niemczech co czwarte dziecko idzie głodne do szkoły (i to ze względów właśnie finansowych). Krytyczni ekonomiści oceniają, że tak naprawdę żyje w Niemczech około 6 milionów ludzi, których rodziny mimo, iż mają pracę, żyją tak, jakby jej nie mieli. Reasumując: Niemcy nie są rozrzutni wyłącznie dlatego, że wielu z nich nie ma z czego... no i widząc negatywny rozwój poziomu życia, myślą o przyszłości... często widzianej bardzo czarno. Uważam, że takie informacje działały by budująco na Polaków i nie wpędzały by ich w pogłębiający się kompleks Polaka. I jeszcze jedno: pisze Pani: "... na Zachodzie to sklepy dla biednych..." Ani Lidl (ani nie wymieniona przez Panią sieć Aldi) nie są na Zachodzie sklepami dla biednych. Biedni kupują tu co prawda ze względu na swoje skromne możliwości a inni (w tym ja!!!), ze względu na wysoką a często najwyższą jakość produktów w tych właśnie sieciach oferowanych. Właśnie Lidl i Aldi wygrywają wszelkie testy jakości!!!! Nie wierzy Pani? Proszę się tym po prosu zainteresować. I jeszcze jedno (jednak dotyczy to nie tylko Pani artykułu, to jest jakas mania w Polsce): uzywanie słowa "Zachód" jako symbol dobrobytu. Między krajami Europy zachodnie jest tyle różnic (na poziomie życia począwszy a na mentalności i temperamencie skończywszy), że dziwnym wydaje mi się słowo "Zachód" tak bardzo utożsamiać z jednością.
    Pozdrawiam victor ast
  • 2014-12-12 16:55 | abchaz

    Re:Gorączka przedświątecznych zakupów

    Wyciągnąłem z zamrażarki tartę alzacką kupioną w Lidlu.Żona po operacji .W opisie,że smietanowo,cebulowo,boczkowa lecz smaki rybne i skorupiakowe mogą się przydarzyc.Insz Allach.Po obróbce termicznej wg instrukcji okazało się,ze składnikiem głównym ,zdegustowanym,lecz bez ostrzeżenia, jest papier toaletowy.Na szczęscie przed użyciem.
    Victorze ,Ty tak na serio o tej jakości ?
    "Możemy wiecej za mniej" to hasło zagrzewające do ekspansji dobrobytowej.Jeszcze lepsze byłop by hasło uniwersalne
    KAŻDY MOŻE BYC AKCJONARIUSZEM AMBER GOLD I AEROLINII ...nazwy nie pamietam..I WSZYSCY MAJĄ W TYM UDZIAŁY.
    Pora wrocic do DOKTRYNY MILO FASSBINDERA odkrytej przypadkowo przez Vonneguta.W GOOGLE na to hasło wyswietla sie tyko MILO -Sklep turystyczny...zakamuflowali oczywiscie ...
  • 2014-12-12 18:15 | victorast

    Re:Gorączka przedświątecznych zakupów

    nie znam polskiego lidla. napisałem, że autorka nie ma racji pisząc, że w lidlu kupują biedni.
    pozdrawiam
  • 2014-12-13 10:43 | abchaz

    Re:Gorączka przedświątecznych zakupów

    Z jakością mojej pamięci tez już nie jest dobrze.Doktrynę Milo Fassbindera wymyślił oczywiście J.Heller.Autor "Paragraf 22" a nie Kurt Vonnegut.
  • 2014-12-13 14:58 | badnick

    Re:Gorączka przedświątecznych zakupów

    victorast
    Poziom życia w Niemczech spada systematycznie od roku mniej więcej 1980. Wiem coś na ten temat, jako iż jeździłem do Niemiec od wczesnych lat 1970tych, a na początku lat 1980tych mieszkałem w Kolonii, oraz odwiedzam ten kraj prawie co roku. Najbardziej się zwyczajnym Niemcom pogorszyło po wchłonięciu NRD przez NRF, jako że wtedy nie było konkurencji dla zachodniej części tego kraju, a więc wróciło do Niemiec masowe bezrobocie a za nim zwyczajna nędza.
  • 2014-12-14 00:33 | victorast

    Re:Gorączka przedświątecznych zakupów

    to przecież własnie napisałem. czy Pana/Pani komentarz mam rozumieć jako potwierdzenie tego? Dodam jeszcze, że poziom życia spada w całej zachodniej Europie. Nie ma juz przecież przeciwników, więc nie trzeba się już starać.
  • 2014-12-14 17:36 | camel

    Re:Gorączka przedświątecznych zakupów

    cześć victorast, napisałeś bardzo ważne zdanie! Prawie nikt sobie nie uświadamia, że owo "wielkie zwycięstwo nad komunizmem" w XX wieku jest tak naprawdę największą klęską dla ludzi zachodu. I już im bokiem wyłazi, a to dopiero początek procesu odbierania praw wywalczonych i nabytych przez poprzednie pokolenie. Dlatego przyjmuję ze spokojem widok klechów celebrujących święta państwowe dla polityków przy widocznym braku Polaków w okolicy. To naturalne, że świętują ci, którzy korzystają, nie ci, kosztem których owe "zwycięstwa" odniesiono.
  • 2014-12-15 15:44 | victorast

    Re:Gorączka przedświątecznych zakupów

    Bardzo się cieszę, że nie jestem osamotniony w moich obserwacjach i poglądach. Martwi mnie jednak, że z upadkiem poziomu szkół upada też świadomość. Ale coż, musimy z tym żyć.