Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

(77)
Na 6 tys. istniejących przychodni 1,5 tys. zdecydowało się zamknąć drzwi przed pacjentami.
  • 2015-01-02 17:55 | makaro530

    inne zdanie

    Ja to odieram inaczej, nie chodzi mi o to kto ma rację. Przeglądam wiadomości i jak słyszę, że nagle Rzecznik Praw Pacjenta mówi o czymś, o czym powinna dawno po informować pacjentów, teraz tym straszy lekarzy. Jak UOKiK również straszy protestujących, to jedno stwierdzenie się nasuwa SB-ek kiedyś też w podobny sposób mnie zastraszał.
    Tak działania p. Arłukowicza i instytucji państwowych niczym się nie różnią od tych z lat osiemdziesiątych, normalna komuna.
  • 2015-01-02 18:23 | ~uwaga

    Biały klincz - dopłata 2 mld

    W 2013 roku rząd lekką ręką dołożył do LOT-u kilkaset milionów złotych (firma zatrudnia kilkuset pracowników) - teraz nie chce dołożyć do Podstawowej Opieki Zdrowotnej kwoty zaledwie kilkukrotnie większej (z pomocy POZ mogą korzystać wszyscy Polacy - liczba ludności w Polsce: 38,5 miliona)
  • 2015-01-03 03:35 | rjm

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    "Od zawsze" płacę co miesiąc składkę na ubezpieczenie zdrowotne, części której nie mogę odpisać od podatku dochodowego - pomniejszam w ten sposób mój dochód. Ta część moich pieniędzy (oraz części podatkowej), trafia niemal bezpośrednio do kieszeni mojego lekarza rodzinnego, w którego przychodni zarejestrowałem się. Przez te wszystkie lata bardzo rzadko zaglądałem do mojej przychodni (grypa, itp. drobiazgi), gdyż wszystkie poważne problemy zdrowotne leczyłem w systemie prywatnym, bez NFZ. Ale przez te wszystkie lata moje pieniądze co miesiąc zasilały kasę mojego lekarza. Gdyby dzisiaj w razie pilnej potrzeby, mój lekarz rodzinny zamknął przede mną drzwi przychodni, uznałbym to za skrajne sk....syństwo. Pokazałby mi jednoznacznie, że co prawda kocha moje pieniądze, ale mnie osobiście - pacjenta - ma głęboko w d... Na szczęście moja pani doktor jest LEKARZEM, a nie ...(...).

    Dla mnie jako pacjenta, który płaci regularnie składkę zdrowotną, nie ma żadnego znaczenia, jak i kiedy grupa właścicieli przychodni lekarza rodzinnego dogaduje się z NFZ. Mnie interesuje wyłącznie to, aby za moje pieniądze mieć zagwarantowaną opiekę lekarską i być leczonym w systemie publicznym, jeśli zajdzie taka potrzeba.
  • 2015-01-03 03:39 | wari

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Lekarze mają prawo, ale nie obowiązek podpisywania umów z NFZ. Państwo nie powinno naciskać ich na podpisywanie takich umów. Może będą działać jako placówki prywatne, ich prawo.

    To OBOWIĄZKIEM państwa jest zapewnić dostęp do opieki medycznej wszystkim ubezpieczonym. Dlatego dziwią mnie obecne ruchy Arłukowicza. Już dawno rzad powinien robić to, co robią na Zachodzie, ściągać lekarzy z zagranicy. Zarobki dla personelu medycznego z Białorusi, Ukrainy, niektórych krajów Azji są w Polsce całkiem atrakcyjne. Rząd powinien także wprowadzić odpłatne studia medyczne i udzielać na nie kredytu. Kredyt zwracany całkowicie po 20 latach w Polsce. Inaczej będziemy krajem kształcących lekarzy, ale nie korzystającym z ich pracy (mój znajomy właśnie kończy studia lekarskie i emigruje do Australii, a takich jest więcej). Personelu medycznego nawet bez strajków jest znacznie mniej niż na Zachodzie, dlatego dostęp do nich jest tak trudny.

    Służba zdrowia powinna być państwowa, a nie jak teraz tysiące przedsiębiorców, a zarobki regulowane przez państwo (dziś często byle jaki lekarz rodzinny zarabia więcej niż wysokiej klasy specjalista w klinice). Dodatkowo składki zdrowotne powinni płacić wszyscy obywatele, także policjanci,sędziowie, kler, rolnicy itd.
  • 2015-01-03 06:15 | Artur

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Lekarz podpisując umowę z NFZ podejmuje pracę w PUBLICZNEJ ochronie zdrowia, godzi się na warunki płatnika, który dysponuje środkami z puli budżetu państwa i nie wolno mu zmieniać prawa pacjenta do ciągłości w dostępie do lekarza w jego przychodni. Może takiej umowy nie podpisywać i pracować prywatnie na własny rachunek, ryzyko i koszt. Jeżeli lekarz działający w ramach umowy z NFZ z własnej woli ograniczy prawa pacjenta w dostępie do publicznej ochrony zdrowia, może podlegać dotkliwej karze finansowej wynoszącej nawet do 500 000 zł. Państwo powinno być silne i nieugjęte w egzekwowaniu obowiązującego prawa bez żadnych wyjątków i skrupułów dla lekarskich świętych krów. Posiadając prywatne biuro projektów w branży budowlanej tak samo odpowiadam za swoją działalność całym swoim majątkiem ryzykując nawet karą więzienia za błędy i niedociągnięcia. Za użycie pirackiego oprogramowania AutoCAD w komputerze musiałbym zapłacić karę 500 000 zł. Za błąd w projekcie odpowiadam za szkody, jakie ten błąd spowodował, albo karą więzienia. Każda działalność gospodarcza niesie ze sobą ryzyko i wymaga wzmożonej ODPOWIEDZIALNOŚCI.
  • 2015-01-03 09:21 | żyga

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Porozumienie zielonogórskie ,nazwane nieporozumieniem 21 wieku ,wykazało najgorsze draństwo z draństw jakie służą do robienia keszu.Rzecznik Praw Pacjenta mówi mi jakie mam prawo do odebrania swojej dokumentacji od drani z nieporozumienia.Oni nazywając siebie porozumieniem drwią z 40 milionów ludzi ,bo ich celem jest nieporozumienie ,co wykazali w tym roku.Brawo Arłukowicz ,niech ta biznesowa hołota odczepi się od naszych podatków.A jakoś tak dziwnie procenty grają i współgrają-poparcie prezesa i ich zamknięte przychodnie idą łeb w łeb.A oglądając jedna taką wypasiona blondynkę ,dostałem odruchu wymiotnego.Otóż ona pluła na ministra ,że lamie Konstytucję nie zapewniać dostępności leczenia ,podczas gdy to ona pozamykała przychodnie.razem z biznesmenami a nie lekarzami czy związkowcami.
  • 2015-01-03 09:37 | Andrzej

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Tym razem opinia publiczna w zdecydowanej większości nie popiera lekarzy. A lekarze z PZ czekają na prywatne wizyty - odbiją sobie brak dotacji z NFZ. Ci mądrzejsi, którzy nie przyłączyli się do strajku, dostaną pieniądze z NFZ i od pacjentów.
  • 2015-01-03 10:33 | najagenau

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    A czy nie dałoby się przesunąć terminu kontraktowania usług na kolejny rok np. na koniec listopada? Wtedy byłby miesiąc na zorganizowanie opieki zdrowotnej na obszarach, gdzie wiele przychodni nie podpisało umów, pacjenci by na tym nie tracili.
    Coraz mocniej skłaniam się ku pomysłowi wprowadzenia jakiejś formy płatności za studia - albo pokrywasz koszt nauki, albo podpisujesz lojalkę na początku studiów, że po ich ukończeniu odpracujesz np. 5 czy 8 lat na rzecz instytucji/firm/osób indywidualnych dostarczających dane usługi mieszkańcom Polski.
  • 2015-01-03 11:02 | wladimirz

    A jak mają na Arłukowiczu wyegzekwować istotne również dla pacjentów sprawy???

    Nieudolny wielopartyjny Arłukowicz dostrzegł swoją ostatnią szansę w skonfliktowaniu lekarzy z pacjentami i zostaniu" bohaterem" tego konfliktu ... ;-)
  • 2015-01-03 11:23 | ankor11

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Bardzo rozsądny głos. Zgadzam się w 100%, z wyjątkiem ostatniego zdania. Z grup zawodowych wymienionych, jako nie płacących składek zdrowotnych, tylko dwie ostatnie są z nich zwolnione: kler i rolnicy. Policjanci na pewno płacą, a sędziowie zdaje się, że też. Niemniej jednak w powstałej sytuacji jestem zdecydowanie po stronie Arłukowicza.
  • 2015-01-03 12:17 | steaktartar

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Lekarze to nie jest dziś inteligencja, to jest dziś tylko prywatna inicjatywa na dodatek bez etyki zawodowej... :-(
  • 2015-01-03 12:18 | steaktartar

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    To raczej lekarze okazali się podłymi wydrwigroszami... :-(
  • 2015-01-03 12:20 | steaktartar

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Władimiż
    Lekarze to NIE jest dziś inteligencja, to jest dziś tylko prywatna inicjatywa na dodatek bez etyki zawodowej... :-(Odebrać im (tym z PZ) prawo do wykonywania zawodu lekarza!
  • 2015-01-03 12:45 | saurom

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Zgadzam się, że powinno się wymagać od lekarzy świeżo upieczonych żeby po ukończeniu studiów odpracowali przez 10 lat koszty studiów w Polsce. Tak jest między innymi na Węgrzech Orbana tak znienawidzonych przez lemingów oraz w innych krajach. Z drugiej strony Arłukowicz okazał się po raz kolejny nieudolnym ministrem. Co to za minister który nie jest w stanie przygotować odpowiednio wcześnie plan oraz rozpocząc odpowiednio wcześnie negocjacji. W tej całej sprawie z lekarzami chodzi po prostu o odwrócenie uwagi od najbardziej nieudolnego klauna w PO, który w zamian za posadkę ministra zdradził swoją własną partię. Nie zdziwiłbym się również, ze chodzi o odwrócenie uwagi od afer jakie ostatnio ujawniono między innymi na Podlasiu oraz w Gdańsku jak również wkroczenia CBA do ministerstwa zdrowia i edukacji. Z drugiej strony gdy za rządów Kaczyńskiego był strajk lekarzy Kaczyński nie próbował wysyłać policji i wojska na lekarzy ani cóż za przypadek jak PO kontroli z NFZ. Pomimo wszystko ten cały autokratyczny Kaczyński przestrzegał prawa w przeciwieństwie do PO.
  • 2015-01-03 12:50 | ale

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Właśnie o to chodzi, że nie muszą i nie podpisują, a poprzednie umowy wygasły 31.12.2014. Nikt, kto podpisał, przychodni nie zamyka.
  • 2015-01-03 12:54 | ale

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Biorąc pod uwagę średnia wieku lekarzy rodzinnych, to przepracowali w Polsce nie 5-8, ale raczej 20-30 lat.
  • 2015-01-03 13:09 | steaktartar

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Pamietajcie jak Reagan zakończył w USA strajk kontrolerów ruchu lotniczego?
  • 2015-01-03 13:11 | steaktartar

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Może by tak urzędy skarbowe skontrolowały dokładnie zeznania podatkowe tych lekarzy i porównały je z faktycznym stanem majątkowym tych "biedaków"?
  • 2015-01-03 13:16 | zet

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    "Zgadzam się, że powinno się wymagać od lekarzy świeżo upieczonych żeby po ukończeniu studiów odpracowali przez 10 lat koszty studiów w Polsce. "

    Karać ludzi za to,że się chcieli uczyć?
    Pomysł z wczesnego komunizmu,pachnący zamordyzmem. Ciągle nie dostrzegasz,że zmieniono w kraju system polityczno-gospodarczy już 25 lat temu. Pora,byś zmienił mentalność.
    O wiele korzystniej by było,gdyby tworzono w kraju warunki do podejmowania pracy przez młodzież a nie zmuszano ją administracyjnie do odpracowywania dyplomów.
    Węgry zapłacą koszty za utrzymywania rządów Orbana.Poczekaj cierpliwie.
  • 2015-01-03 13:21 | blo

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Rzecz w tym,że akurat to państwo nie jest silne i nieugięte w egzekwowaniu prawa na każdym poziomie. Nikt nic nie może a najlepiej pokazuje ten stan stosunki państwo i czarna zaraza.
  • 2015-01-03 14:04 | Artur

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Wszyscy zapominają, że od 1-go stycznia 2015 obowiązuje w tym zakresie nowe prawo ujęte w Ustawie, którą uchwalił Sejm, Senat i podpisał Prezydent RP. Minister Arłukowicz musi postępować zgodnie z obowiązującymi przepisami tej Ustawy, a nie według własnego widzimisię, czy według widzimisię lekarzy z Porozumienia Zielonogórskiego. Dyskusja i negocjacje trwały od maja 2014. Po wejściu w życie nowych przepisów Ustawy 1-go stycznia 2015 wszelkie negocjacje i dyskusje są bezprzedmiotowe, bo jakiekolwiek zmiany są możliwe dopiero po zmianie przepisów obowiązującej Ustawy. Biorąc pod uwagę tempo negocjacji z lekarzami Porozumienia Zielonogórskiego przygotowanie przepisów nowej Ustawy będzie trwało chyba od 3 do 5 lat i skończy się zamykaniem przychodni.
  • 2015-01-03 14:30 | Tadeusz61

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    No nie do końca tak jest jak to przedstawiasz. Płacisz składkę zdrowotną wypełniając PIT skierowany do lekarza rodzinnego czy do US? To rząd bawi się twoimi pieniędzmi przekazując je do NFZ a tenże monopolistycznie ustala sobie ile i za co będzie płacił. Napisałeś: "Dla mnie jako pacjenta, który płaci regularnie składkę zdrowotną, nie ma żadnego znaczenia, jak i kiedy grupa właścicieli przychodni lekarza rodzinnego dogaduje się z NFZ. Mnie interesuje wyłącznie to, aby za moje pieniądze mieć zagwarantowaną opiekę lekarską i być leczonym w systemie publicznym, jeśli zajdzie taka potrzeba." to zadaj sobie pytanie czy aby masz ją zagwarantowaną?(dzisiaj masz, ale za rok np. twoja przychodnia może być zamknięta).
    Ja jako płatnik obowiązkowej składki zdrowotnej oczekiwałbym wyboru świadczeń za które płacę a nie dokładania do wora, który jak powszechnie wiadomo od dawna jest już bez dna, wyboru wzorem krajów cywilizowanych a nie dyktatu NFZ z ministrem na czele bawiących się w chore listy, które to wzorem lat ubiegłych potrafią się cudownie wielokrotnie zmieniać w przeciągu miesiąca nie wiadomo na jakiej podstawie (oficjalnie przynajmniej). Dla mnie jako pacjenta płacącego regularnie tak jak Ty składkę liczy się możliwość wyboru a nie finansowanie politycznych bankrutów i ich pociotków nna cieplutkich stołeczkach w NFZ.
  • 2015-01-03 15:47 | barnaba

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Ale o co chodzi? Lekarze nie mają ważnej umowy z NFZ, więc straszenie ich karami za niewypełnienie tej umowy możesz wsadzić psu pod ogon.
  • 2015-01-03 15:48 | barnaba

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Słusznie. Są uzdrowiciele, oni mogą nasze zdrowie zaprowadzić ku lepszej przyszłości. A w ostateczności pozostaje modlitwa o uzdrowienie do św. Donalda z Gdańska.
  • 2015-01-03 17:43 | steaktartar

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    No cóż, "takie polskie sobie wywalczyliśmy"... Co z tego, że zarówno Radio Wolna Europa i Radio Swoboda, paryska „Kultura” Giedroycia, jak też KOR i NSZZ „Solidarność” były założone, zarządzane i opłacane przez CIA. :-(
  • 2015-01-03 18:10 | Wojtek-1942

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    A esbeków to zapewne znasz z filmów Barei?
    Z poważaniem W.
  • 2015-01-03 18:31 | steaktartar

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Nie oglądam tak głupich filmów!
  • 2015-01-03 20:40 | Tadeusz61

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Twój wywód można równie dobrze odwrócić. Cóż z tego, że w socjalizmie wiodącą siłą narodu był robotnik, miał zapewnioną pracę, mógł pojechać na wczasy z FWP, ale i też od czekolady począwszy a na butach skończywszy wszystko musiał kupować na kartki otrzymane od władzy ludowej... To nie ustrój czyni frustrację, biedę czy nieprawidłowości tylko ludzie.
  • 2015-01-03 21:09 | Tadeusz61

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    No i widzisz sam sobie przeczysz. W jednym miejscu twierdzisz, że byle jaki lekarz zarabia więcej od wysokiej klasy specjalisty w klinice a w drugim, że służba zdrowia powinna być państwowa! No przecież teraz masz państwową sterowaną przez ministra, który co chwila ustala chore listy leków refundowanych wiadomo w jakim celu i monopolistycznie "zarządza" wraz z NFZ opieką zdrowotną. Niektórzy tutaj bulwersują się, że lekarze (a należałoby raczej stwierdzić przychodnie) otrzymują od 8 do 11 zł miesięcznie za statystycznego pacjenta. Zobacz do swojego PIT-u ile płacisz rocznie składki zdrowotnej i zadaj sobie pytanie gdzie idą twoje pieniądze. Gdyby wzorem państw cywilizowanych można było zamiast obecnego monopolu wybrać zakład ubezpieczeniowy negocjujący w twoim imieniu procedury medyczne z placówkami służby zdrowia to zapewniam cię, że większość wybierałaby te, które wynegocjowałyby najlepsze oferty oceniając jakość usług i cenę i automatycznie nie istniałaby sytuacja w której nieudacznik zarabiałby więcej od dobrego specjalisty bo po prostu nie miałby pacjentów. Nie jestem z gruntu rzeczy przeciw państwowej służbie zdrowia, ale na rynku zdrowotnym powinny istnieć różne podmioty i na pewno nie powinno być monopolu na obowiązkowo odbierane od nas składki tylko wręcz odwrotnie jak największy wybór. Nikt jeszcze nie wymyślił niczego lepszego od konkurencji.
  • 2015-01-03 21:29 | Sceptyczny

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Nie mogę zrozumieć dlaczego NFZ płaci lekarzom "pogłówne" a nie za wizytę pacjenta. Racjonalnie działający lekarz z kontraktem NFZ nie ma żadnej motywacji, żeby być dla swoich pacjentów dostępny - np. przez ustalenie sensownych godzin przyjęć, miły, skuteczny. Bo wtedy pacjenci przychodzą do niego zajmując czas, a nie dostanie grosza więcej. A jeżeli jest niemiły, niedostępny i mało skuteczny - to pójdą do kolegi albo do niego samego płacąc z własnej kieszeni, a pogłówne zostaje.
  • 2015-01-03 21:35 | camel

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Wiesz ty do kiedy Anglicy mieli kartki na żywność? Ich też "niszczyła władza ludowa"? Nie cierpię tych prostackich mitów o PRLu choć rozumiem, że szarzy Polacy, którym obecny ustrój odebrał prawa, znaczenie, pewność bytu, przyszłość i szacunek, muszą jakoś sobie tę sytuację wytłumaczyć, więc współtworzą czarną legendę "kumuny" w celach terapeutycznych.
  • 2015-01-03 21:43 | camel

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    System, który opisujesz działa w ten sposób, że zapewnia za wygórowane sumy niektóre, opłacalne procedury i starannie stroni od tych nieoplacalnych. Jako osoba niebogata szybko możesz się też okazać nieopłacalny. Twój kapitalistyczny zakład ubezpieczeniowy będzie zainteresowany optymalizacją finansową - pobrać maksymalną składkę i ...wydać jak najmniej. Szybko się okaże, że w razie poważnej choroby, leczenie ci się nie należy, co zapisano drobnym drukiem. "Rynek zdrowotny" dziala zgodnie z zasadami rynkowymi: oferuje rozbudowane usługi nadymania ust dla milionerów i nic dla biedoty. Nie jestem przekonany, czy przedzieranie się przez szpaler kuternóg, których nie było stać na leczenie, wyciągających ręce po datek, osłodzi mi myśl, że mnie na nie jeszcze stać (póki nie zachoruję).
  • 2015-01-03 21:44 | camel

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Doskonale pamiętam Reagana i uważam, że jego truchło powinno być wykopane i włóczone końmi po majdanie.
  • 2015-01-03 21:51 | Psalm stojących w kolejce do lekarza:

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    A kiedy przyjdzie także po mnie
    chooy i doopa i kamieni kupa
    by mi zabełtać błękit w głowie
    wtedy ja zaśpiewam:
    Nic się nie stało Polacy, nic się nie stało....
  • 2015-01-04 03:27 | sławek.m

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Abstrahując od Porozumienia Zielonogórskiego, z którym problem jest co roku, zupełnie nie rozumiem pozycji min. Arłukowicza. Czy przejmując go z SLD Platforma zawarła z nim jakiś układ? Czy może ma kwity na kogoś ważnego? Bo jak inaczej to wytłumaczyć. Facet na stanowisku jest kompletnie nieudolny. Jego ministrowanie polega na tłumaczeniu, dlaczego nie robi tego, co powinien robić. Ciągłe reformowanie na zasadzie „lepsze jest wrogiem dobrego”.
    Z powodu stanu zdrowia ze służbą zdrowia mam kontakt od wielu lat i za tej czarnej komuny nie było takiego problemu z dostępem do specjalistów a kolejki na operacje nie były tak długie.
    Może wreszcie czas skończyć z pseudoprywatyzacją płatnika – NFZ., mnożeniem pośredników – urzędników.
    .
  • 2015-01-04 03:39 | sławek.m

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    W kapitalistycznych USA dr Joel Fleischaman musiał odpracować w Cicely na Alasce to co Stan, czyli podatnicy zapłacili za jego wykształcenie (wiem, to był serial ale to, akurat było jak najbardziej realne). Ja, podatnik inwestuję w kształcenie lekarza, jako element niezbędny systemu państwa, więc chciałbym coś z tych pieniędzy uzyskać, czyli mieć do dyspozycji wykształconego lekarza. I system społeczno gospodarczy nic do tego nie ma. No chyba, że chcemy być jak Kuba, gdzie doskonale wykształceni lekarze są czołowym towarem eksportowym.
  • 2015-01-04 09:05 | Artur

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Kochany Barnabo. Dokumentacja lekarska w zamkniętych przychodniach jest własnością pacjentów. I dopóki ona tam jest, lekarze nie mają prawa zamykać przychodni uniemożliwiając chorym skorzystanie z niej w innym miejscu celem wypisania recepty na wiele dolegliwości przewlekłych, wobec których bez tych leków pacjentom grożą powikłania lub śmierć. I właśnie za to powinni być srodze kopnięci w tyłek przez państwo, które w tym przypadku powinno być silne, bezwzględne i bez żadnych skrupułów karać święte i nieodpowiedzialne krowy lekarskie. Pozdrawiam i życzę Ci wiele zdrowia w Nowym Roku.
  • 2015-01-04 09:13 | Artur

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Kochany Ale. Wyobraź sobie, że w zamkniętej przychodni znajdują się stanowiące moją własność historie choroby, bez których nigdzie i nikt nie wypisze mi recept i w najbliższym czasie grozi mi śmierć lub kalectwo. Leki muszę przyjmować rano, w południe i wieczorem. Bez nich dla mnie nie ma życia. Czy wyobraziłeś sobie już ten fakt? Pozdrawiam i życzę Ci zdrowia w Nowym Roku.
  • 2015-01-04 09:23 | Artur

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Przed zamknięciem przychodni lekarze powinni oddać pacjentom przechowywaną tam dokumentację medyczną, która stanowi ich własność oraz umożliwia kontynuację ciągłości leczenia. Zaknięcie dostępu do tej dokumentacji dla wielu pacjentów stanowi zagrożenie dla ich zdrowia i życia. I za ten właśnie brak odpowiedzialności za losy ich pacjentów powinni być srodze kopnięci w tyłek przez państwo polskie i obowiązujące w nim prawo. Wszystkim tym "lekarzom" życzę srogiej kary za błędy.
  • 2015-01-04 11:25 | Tadeusz61

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    No tak to mamy większą jasność Ty wiesz co szybko się okaże ja wiem co jest już teraz. Co będzie to można gdybać (mnie się nie chce) co jest to są fakty. Pan minister robi sobie co rusz listę leków refundowanych i potrafi na dodatek (były takie przypadki poszukaj ) zmieniać ją kilkukrotnie w ciągu miesiąca rozglądając się po firmach farmaceutycznych (czytaj drobny druczek kto da więcej) bawiąc się za każdym razem w Boga dla którejś ze stron.
    Co do leczenia to wiedz, że już dzisiaj by zoperować jaskrę musisz poczekać kilka lat i na dodatek zrobią Ci jedno oko byś mógł z drugim zapisać się do kolejki na następne lata. Póki co w Czechach istnieją już przychodnie z całymi polskimi zespołami medycznymi gdzie w zasadzie od zaraz (po wykonaniu stosownych badań) możesz za ok 2 tyś zł być zoperowany po czym możesz wystąpić do NFZ o refundację tejże kwoty (łaski ci nie robią bo jesteśmy w UE). To jest paranoja bo skoro takie są fakty to będzie się to tylko pogłębiać. Lekarze przynajmniej ci lepsi wyjadą bo za granicą zarobią lepiej a Ty czy ja nawet gdy będzie nas stać na leczenie to pozostaniemy wśród miernoty, większych kolejek do lekarza lub koniecznością wyjazdu na leczenie by mogło dojść do zadowalającego skutku. Wolę płacić na lekarza poprzez towarzystwo ubezpieczeniowe którego będę miał wybór niż na monopolistyczny twór pociotków polityków (NFZ) wpłacając do budżetu tysiące zł rocznie składki zdrowotnej z której polityczni urzędnicy przeznaczą lekarzowi 11 zł miesięcznie resztę topiąc nie wiadomo gdzie.
  • 2015-01-04 11:43 | Tadeusz61

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Albo wróciłeś z zagranicy albo jesteś bardzo młody. Ja doskonale pamiętam komunę i nie jest to mój prostacki mit. Musiałem żyć w kraju z którego w tamtym czasie nie miałem żadnego wyjazdu nawet do krajów KDL. Jak napisałem na wszystko praktycznie były kartki jak napisałem (w Anglii nie byłem więc się nie wypowiadam). Budując się na głupi cement musiałem mieć kwit od towarzysza naczelnika. Chcąc kupić pierwszy samochód (125p) musiałem za 5 latka zapłacić na giełdzie ponad 2 x więcej niż cena nowego do którego dostęp mieli ludzie na wysokich stanowiskach (działacze PZPR) biorąc talon raz na 5 lat na nowy i sprzedając robotnikowi 5 latka we wspomnianej cenie. Mit o PRL-u wytłumaczono mi prostacko na plecach w grudniu 81 roku w KWK Manifest Lipcowy. Przestań więc pleść bzdury o "czarnej legendzie" bo dla mnie była to czarna rzeczywistość.
  • 2015-01-04 11:57 | Memo

    Ewa Kopacz oskarża rząd

    My jako przedstawiciele Platformy Obywatelskiej będziemy ten rząd, tego premiera rozliczać za każdego pacjenta, do którego nie dojechało pogotowie, za każdego pacjenta, któremu stała się krzywda tylko dlatego, że przedstawicielom tego rządu zabrakło.
    .
    .
    .

    Tak mówiła E.Kopacz parę lat temu

    http://www.youtube.com/watch?v=MOB4cyE9VM0&feature=youtube_gdata


    Dzisiejsza pani premier brylowała zresztą wówczas jako pierwsza zatroskana o los pacjentów, którym zły rząd chce utrudnić życie, maltretując Bogu ducha winnych lekarzy. Ewa Kopacz przebrała się wówczas w lekarski fartuch (dodając sobie „wiarygodności”) i podpisała porozumienie… z tymi samymi ludźmi z Porozumienia Zielonogórskiego.

    Nieważne, kto reprezentuje jaką partię! Ważne, by rządzący politycy zrozumieli, że nie robią łaski ani lekarzom, ani pacjentom!
    — pieklił się Tusk.

    Z kolei na początku 2006 roku w Salonie Politycznym Trójki Bronisław Komorowski nie krył oburzenia ruchami ówczesnego rządu i poetyckimi słowami Ludwika Dorna o „wzięciu lekarzy w kamasze”. Oto fragment depeszy Polskiej Agencji Prasowej z tamtego czasu:
    Według Bronisława Komorowskiego z PO, była to wypowiedź skandaliczna, która nie powinna mieć miejsca szczególnie na stanowisku wicepremiera. Dodał, że jest to wystarczający powód, by zostać pozbawionym tej funkcji

    Znaczące jest, że 'wiodące media' wtedy były po stronie protestujących lekarzy...







  • 2015-01-04 12:16 | żyga

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Na wszelkie bolączki komuna .Kiedyś czerwona ,dziś okazuje się czarna.a dlaczego facet jest nieudolny ,to trudno udowodnić .Więc zostało plucie i głupota ,która zakończy życie razem ze znaną orkiestrą.A jest tak -.460 geniuszy uchwaliło prawo ,i nakazało jednemu naiwnemu aby je realizowałl.
  • 2015-01-04 12:47 | steaktartar

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Tadeusz61 - kolejny agent CIAna tym forum... :-(
  • 2015-01-04 12:49 | steaktartar

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    wari
    Racja - źródłem wszelkiego zła w Polsce jest prywatyzacja, co bardzo dobrze widać jest w opiece zdrowotnej.
  • 2015-01-04 12:51 | steaktartar

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Tadeusz61
    Chcesz model amerykański czyli najdroższy z możliwych, w polskich warunkach odbierajacy dostęp do lekarza dla ponad połowy Polaków. :-(
  • 2015-01-04 12:51 | steaktartar

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Camel
    Racja!
  • 2015-01-04 13:49 | Tadeusz61

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    O czym Ty pieprzysz człowieku? Dzisiaj ludzie pracujący na czarno lub na umowę zlecenie nie mają odprowadzanych składek zdrowotnych i poza stanem zagrażającym życiu albo płacą albo leczą się bądź samodzielnie (leki 100% ceny lub co gorsza specyfiki za wschodniej granicy które mogą nabyć przez net w przeciwieństwie do leków z apteki na które muszą mieć receptę) bądź u znachorów bo tańsi o połowę. Ci co płacą składki płacą je w przytłaczającej większości na rozpasły, bezkarny monopolistyczny NFZ stawiający dyktat jaki sobie rzewnie ubzdura. Płacąc tysiące zł rocznie składki zdrowotnej przyzwalasz by 11 zł miesięcznie poszło do lekarza (a raczej przychodni) a wielokrotnie więcej na nierobów-bogów z ministerstwa i NFZ. Może chcesz siedzieć dalej w socjalizmie, niech inny wybiera za ciebie ja wybieram inaczej.
  • 2015-01-04 14:02 | Tadeusz61

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    He he he i tu się właśnie mylisz o 100%. Niedawno przeprowadziłem się i gdy chciałem zabrać do nowej przychodni to dowiedziałem się, że to własność przychodni i możesz zrobić sobie kserokopię za kilkadziesiąt groszy za stronę. Też uważam to za absurd bo uzyskane jednorazowo kilkanaście zł nijak nie wspomoże przychodni za to obowiązek przechowywania mojej kartoteki generuje o wiele wyższe koszta niż zwykłe przeniesienie dokumentów za podpisem wraz z pacjentem do nowej przychodni. Dodatkowo u nas na Śląsku można było dawno przenieść te dokumenty do karty chipowej, ale wtedy byłby większy porządek i nie byłoby haków na nikogo.
  • 2015-01-04 14:20 | zet

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Trzeba jasno powiedzieć,że to lekarze zatrudniani na wysokich stanowiskach w państwie, stworzyli sztuczny tłok w przychodniach i szpitalach,wprowadzając obowiązek skierowań i limitowanie usług medycznych. Chodziło o to,aby pacjenci wzięli na siebie finansowanie zmiany modelu opieki medycznej w kraju. Ten manewr się udał,lekarze otwarli prywatne gabinety i przychodnie,wyposażyli je i chcą zarabiać coraz więcej. Przy okazji zamiast leczyć i wyleczyć,zaczęli chorych przyjmować i konsultować. Skutki obserwujemy a będzie coraz gorzej i drożej, bo ten model jest chory i nie pasuje do państwa z gospodarką rynkową. Powinno dojść do autentycznej konkurencji pomiędzy kasami chorych, przychodniami i szpitalami , pacjent a nie kasa chorych musi decydować,komu zechce za usługę /leczenie/zapłacić. Aktualnie leczą go nie najlepsi lecz ci,którzy nie wyczerpali narzuconych limitów, albo chory leczy się za własne środki,mimo opłacenia składki w NFZ.
  • 2015-01-04 14:55 | sławek.m

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Widzę ,że nie zrozumiałeś/łaś wypowiedzi. Nie chwalę komuny tylko przykład taki podałem. Po 89r też było szybciej, lepiej. Dopiero „reforma” chyba Buzka zmieniła wszystko. Jak widać na gorsze, zresztą te wszystkie reformy były nieudane.
    Jeden naiwny realizuje złe prawo? Przydział pracy w ministerstwie dostał czy co? Jak jest tak źle to powinien podać się o dymisji a nie trwać przyspawany do stołka. Chyba, że jak prezesowi Dymie żal tych kilku tysięcy ministerialnej pensji. A czy jest nieudolny? Fakty powszechnie znane, widoczne nie wymagają dowodzenia, prawda?
  • 2015-01-04 15:08 | Kostek

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    To stwórz te warunki.W sytuacji gdy każdy absolwent uczelni może wyjechać,fundowanie studiów dla kogoś kto wyjedzie jest nieporozumieniem.Studia powinny być płatne.Studenci powinni otrzymywać kredyty.na pokrycie kosztów studiowania.
  • 2015-01-04 15:11 | Kostek

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    I popadli we wtórny analfabetyzm medyczny.
  • 2015-01-04 16:40 | Jacek, NH

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    "Zaś druga wiadomość dotyczyła listu gończego, za celebrytką wykreowaną przed paroma dniami przez magazyn VIVA!, którą ktoś chyba dla jaj premierem naszego państwa zrobił, rozesłanego przez tych samych lekarzy, którzy przed siedmioma laty przywiedli Platformę Obywatelską do władzy. Więc sami Państwo widzicie, że rządy tych głupków sprawiły bezsprzecznie, że Polska weszła już w ostatnie stadium paranoidalnej schizofrenii, za czym jest już tylko czarna dziura. Na koniec w pełni świadom tego co czynię, oświadczam wszem i wobec, że w tegorocznych wyborach parlamentarnych głos na Platformę Obywatelską może jeszcze oddać tylko jakiś zatwardziały debil."
  • 2015-01-04 17:58 | steaktartar

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    sławek.m
    Wszystkie reformy od roku 1989 to jedno wielkie fiasko. Nawet premier Tusk uciekł z Polski po ich wprowadzeniu!
  • 2015-01-04 18:00 | steaktartar

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Tadeusz61
    Mylisz socjalizm ze 100% kapitalistycznym złodziejstwem POPiSu!
  • 2015-01-04 18:01 | steaktartar

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Tadeusz61
    Nie korzystam z polskiej "służby zdrowia", a leki przydały by się bardzo tobie!
  • 2015-01-04 18:51 | Tadeusz61

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    No i wszystko w temacie siedzący najprawdopodobniej nad Tamizą na zmywaku gościu ma najwięcej do powiedzenia o polskiej służbie zdrowia.
  • 2015-01-04 18:54 | Tadeusz61

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Jak nie ma się merytorycznie nic do powiedzenia to bredzi się pisząc wyświechtane frazesy.
  • 2015-01-04 20:31 | steaktartar

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Polacy są nie tylko na zmywaku w UK.
  • 2015-01-04 20:36 | barnaba

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Kochany Arturze,

    W Polsce dokumentacja lekarska jest własnością lekarza, szpitala, przychodni (czyli zgodnie z nowomową "świadczeniodawcy"). Możesz wystąpić o sporządzenie kopii, odpisu itp, płacąc za tę przyjemność stawkę przewidzianą ustawą.

    Za tę regulację możesz podziękować naszemu drogiemu (podróże, ośmiorniczki itp) ustawodawcy.
  • 2015-01-04 21:20 | Tadeusz61

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Dalej brak argumentów. Z faktami nie da się dyskutować więc piszesz brednie o jakiejś propagandzie. Wg danych ponad 700 tyś. osób w Polsce jest zatrudnionych na umowach śmieciowych (o dzieło, zlecenie) a blisko 24%PKB pochodzi z pracy na czarno(dane za 2013 r). Ci ludzie nie mają żadnej służby zdrowia więc nie pieprz o propagandzie. Ja mówię o ludziach pracujących legalnie i płacących składki do budżetu których bzdurne działania ministra bezpośrednio dotykają. W sytuacji gdy zewsząd w tv słyszę, że nie ma dodatkowych pieniędzy to ja właśnie pokazuję Ci, że póki co nie można w żaden sposób doliczyć tych z których nas odzierają (o przepraszam nie Ciebie bo Ty jesteś za granicą). Arłukowicz ani żaden były czy następny minister to nie nieomylny Bóg mający decydować za nas wszystkich. Póki co z płacącymi składki jest tak samo i taka sama śpiewka jak z lekarzami PZ najpierw płać składkę a potem ustalimy ile z tego odpalimy na twoje leczenie. Demokracja ma to do siebie, że powinna nieść ze sobą wolność decyzji każdego obywatela jak tego nie rozumiesz to gadam do ściany.
  • 2015-01-04 21:49 | Kropkozjad

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Szanowni Komentatorzy!
    O czym mili Państwo piszecie? O pacjentach, lekarzach, przychodniach! A przecież te kategorie uczestników działalności gospodarczej polegającej na świadczeniu usług leczniczych już nie istnieją. Obecnie zostały zastąpione świadczeniobiorcami, świadczeniodawcami i płatnikiem za usługi, które zostały zakontraktowane.
    Proponuję iść dalej. Skomercjalizować wszystko. Na początek może straż pożarną. Płatnik i świadczeniodawcy usług przeciwpożarowych będą mieli sporo zajęcia wysoce produktywnego inaczej przy wyliczaniu należności za wszystkie elementy składowy usługi np. użycie drabiny. Nie będzie też pogorzelców a świadczeniobiorcy. do których nie dotarło świadczenie mimo zastosowania wymaganych kontraktem procedur.
    Później sprywatyzujemy policję (już są agencje ochroniarskie), prokuraturę i sądy. Przyjdzie kolej na więziennictwo, wojsko, administracje państwową i samorządową, a na końcu skomercjalizujemy organy przedstawicielskie. Zadbajmy aby wielość podmiotów zapewniała konkurencję i nie ograniczajmy im kosztów reklamy dla przyciągania świadczeniodawców.
    Będzie bardzo klawo i ani śladu "komuny".
  • 2015-01-04 22:33 | tedibear

    a co jeżeli PZ ma rację?

    Załóżmy, że lekarze z PZ mają rację (bo może jednak mają). Zobaczmy co może się stać w końcu roku 2015:
    - część gabinetów splajtuje. Lekarz prowadzący gabinet musi być również "biznesmenem", bo jeżeli podpisze niekorzystny kontrakt to splajtuje i na bruk pójdzie nie tylko on ale również pracownicy, których zatrudnia. Który przedsiębiorca podpisałby umowę w której za nie rozpoznanie nowotworu będzie płacił karę równą 2% kontraktu. Jeżeli w roku nie rozpozna nowotworu u 10 pacjentów - splajtuje.
    - lekarze, którzy są szantażowani (jak nie podpiszesz umowy to cię skontrolują, ci którzy nie podpisali a podpiszą w 2015 muszą na nowo zbierać deklaracje) w jakiejś części wyjadą za granicę. Kto będzie nas leczył. Obecnie i tak mamy zbyt mało lekarzy, a będzie jeszcze mniej (starsi przejdą na emerytury a młodych lekarzy nie ma bo już wyjechali).
    - młodzi lekarze, którzy jeszcze nie wyjechali wyjadą, widząc co się dzieje.
    - system i tak nie będzie działał bo jest zbyt mało pieniędzy na zapewnienie takiej opieki o jakiej marzy Arłukowicz.
  • 2015-01-05 08:19 | kaesjot

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Jest to tzw. 'Doktryna szoku" lansowana przez chicagowską szkołę ekonomiczną z Miltonem Friedmanem, laureatem Nobla z ekonomii w 1976. Zaczęli od Chile - celem było obalenie Allende co uczyniono rękami Pinocheta. Potem Argentyna, Brazylia.no i Polska. W USA są j€z prywatne więzienia, w Iraku znaczną część amerykańskich sił okupacyjnych stanowili żołnierze prywatnych armii.
    Tak więc to, o czym piszesz to całkiem realny scenariusz. Posada w UE dla Tuska to premia za dzielne wprowadzanie tych idei w życie w Polsce.
  • 2015-01-05 08:31 | Tadeusz61

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    He he he z taką oczywistą prawdą chyba się jednak nie przebijesz do większości populistów tutaj na forum. To co piszesz dociera do człowieka rozumnego dla nich to truizm. Prywatyzacja to dla nich coś takiego jak woda święcona dla diabła. Nie biorę tutaj pod uwagę dużej liczby prywatyzacji gdzie było masę nadużyć bo nie jest to winą prywatyzacji jako takiej tylko czynnika ludzkiego. Zawsze zarządzanie firmą prywatną będzie lepsze niż państwową czyli niczyją i tak samo dla klienta nie ma nic lepszego jak konkurencja podmiotów wśród których ma wybór, oby jak najszerszy. Przy okazji ci sami populiści oburzają się na kilometrówki, rachunki za telefon posłów, kolacje płacone kartą służbową czy egzotyczne podróże (i słusznie) tylko nijak nie umieją zrozumieć, że jak płacą po kilka tysięcy złotych rocznie składki zdrowotnej a jednocześnie z tego miesięcznie do lekarzy trafia 11 zł to to takie samo złodziejstwo jak wyżej wymienione procedery posłów. Można oczywiście populistycznie siać strachy na lachy, że połowa Polaków straci opiekę zdrowotną udając jednocześnie że nie widzi się obecnej rzeczywistości iż już kilka milionów rodaków jest jej całkowicie pozbawiona. Regulacja ekonomiczna zawsze, nawet w służbie zdrowia będzie lepsza niż regulacja polityczna. Jak już dzisiaj media informują nawet ci którzy podpisali kontrakty zastanawiają się nad ich wypowiedzeniem więc pewnie nie będzie trzeba czekać do końca roku. Składka zdrowotna jak sama nazwa wskazuje powinna iść na zdrowie czyli trafiać do placówek służby zdrowia a nie do politycznych pociotków polityków z NFZ którzy zarabiają lepiej niż lekarze dorabiając dodatkowo na chorych wycenach procedur czy listach leków refundowanych. To nie pieniędzy w służbie zdrowia jest za mało tylko przede wszystkim chory jest od zawsze system opieki zdrowotnej w Polsce.
  • 2015-01-05 10:22 | Artur

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Kochany Barnabo. Piszesz wierutne bzdury. Życzę Ci zdrowia i życia w szczęściu, bowiem tacy jak Ty mają to szczęście życia w nieusającej euforii szczęśliwości.
  • 2015-01-05 11:43 | T1000

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Monopol w służbie zdrowia masz kolego wpisany w KONSTYTUCJI, którą masz psi obowiązek znać i się jej podporządkować.
  • 2015-01-05 11:45 | T1000

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Ojej, jak prędziutko zabrakło ci argumentów, kiepsko.
  • 2015-01-05 11:50 | T1000

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Tu jest Polska, tu w ten sposób Polacy "rozwiązują" codzienne problemy, czyniąc je jeszcze większymi. Każdy ciągnie w swoją stronę, a większość zawsze zostaje na lodzie. Ten kraj się zawali kompletnie w ciągu najbliższej dekady.
  • 2015-01-05 12:45 | gsj

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Widać, iż zdaniem całej "elity" lekarzy nie udzielanie pomocy (zamknięcie przychodni) jest szczytowym osiągnieciem hunizmu, moralności oraz etyki.
    Odmowa udzielenia pomocy przez przeciętnego obywatela, byłaby, słusznie, napiętnowana I uznana za niegodną człowieka.
    Lekarze uznają, jak widać, takie postępowanie za zgodne z ich moralnością I etyką.
    Tym postępowaniem udowadniają gdzie mają godność człowieka.
    Zapewne I procurator generalny uzna takie postępowanie za nie noszące znamiom szkodliwości społecznej.
  • 2015-01-05 13:34 | kszczypczyk

    może czas na zmiany?

    idą wybory? takich przepychanek będzie więcej! zamiast się wdawać w te wojny (jako Naród, Pacjenci, etc.) proponuję zabrać się za zmiany - http://konradszczypczyk.pl/start-up-polsa-breaking-news-3/
  • 2015-01-05 14:16 | MdPhD

    Kłamstwa Ministra nadal żywe

    Pani red. Solskiej polecam zrobienie dobrego resaerchu - to chroni prezd pisaniem bzdur. W budżecie NFZ na POZ na 2015 zaplanowana jest kwota o 80 mln większa niż w roku 2014. Gdzie ten brakujący miliard z hakiem?
  • 2015-01-05 15:44 | Vera

    Strajk generalny lekarzy? Nareszcie

    I szkoda, że lekarze tak późno się budzą. Dawno trzeba było tym zagrozić.
    Prawo do strajku jest podstawą demokracji i żaden wrzask ani bełkot tego nie zabroni.
    Żadne głupkowate komentarze tych, którym się należy i oczywiście wiedzą, co inni powinni. Mądrali tu dosyć.

    Wystarczy 1 dzień otwarcia w tygodniu i szkoda, że ci, którzy nie podpisali nie mogą. Może, że za darmo? To by było coś.
    Nie wina lekarzy, że władza najpierw sama wprowadza przepisy a potem chce zmusić zamiast się wcześniej porozumieć. Wszystko na wczoraj i pod przymusem i bez sprawdzania, czy to działa.
    To, że system opieki jest źle zorganizowany i być może lekarze za dużo zarabiają nie ma tu nic do rzeczy.
    Dyskusja o reformie to inny temat. Tu chodzi o poważne i odpowiedzialne traktowanie:

    Lekarze, brońcie się i nie dajcie sobą pomiatać. A inni (wszyscy) też na tym skorzystają.
  • 2015-01-05 17:46 | zet

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    "Zobaczmy co może się stać w końcu roku 2015:
    - część gabinetów splajtuje."

    Nie splajtuje, bo nie o upadek chodzi.
    Nad ustawą i kontraktowaniem usług medycznych debatowano połowę ubiegłego roku.
    Co najbardziej rozsierdziło lekarzy z "Porozumienia Zielonogórskiego"?
    Przypuszczam,że obowiązek posiadania od marca kas fiskalnych w gabinetach oraz płacenia podatków.
    Po drugie,personalizacja odpowiedzialności za prawidłowe zdiagnozowanie raka u pacjenta czyli wzięcie pełnej odpowiedzialności za to,co się nie za darmo przecież,robi.
    Mówi się też o żądaniu przez nich tzw.podatku progowego,który byłby pobierany za samo przekroczenie progu gabinetu przez pacjenta.
    Pazerność powinna mieć jakieś ograniczenia.
    Te przepychanki pomiędzy lekarzami a administracją rządową muszą doprowadzić do rzeczywistego,pełnego zreformowania opieki medycznej w kraju. Innej,rozsądnej drogi nie ma.
  • 2015-01-05 22:33 | steaktartar

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Vera
    Lekarz złożył przysięgę Hipokratesa a więc nie prawa do strajku, chyba, żeby polegał on na bezpłatnym leczeniu pacjentów!
    No cóż, takie są zawsze skutki prywatyzacji służby zdrowia, która robi z lekarzy przedsiębiorców mających na celu nie leczenie pacjentów, a tylko maksymalizację swoich zysków. :-(
    Jedyna rada to odtworzenie sieci państwowych przychodni, w których jednak zakaz zatrudnienia mieli by lekarze z tzw. Porozumienia Zielonogórskiego.
    Niestety, ale Polsce potrzebny jest dziś premier z jajami – może to być oczywiście kobieta, ale na pewno nie Kopaczowa.
  • 2015-01-05 22:37 | steaktartar

    Re:Przychodnie zamknięte, pacjenci się skarżą

    Tadeusz61
    Powtrarzam raz jeszcze, że lekarz złożył przysięgę Hipokratesa a więc nie prawa do strajku, chyba, żeby polegał on na bezpłatnym leczeniu pacjentów!
    No cóż, takie są zawsze skutki prywatyzacji służby zdrowia, która robi z lekarzy przedsiębiorców mających na celu nie leczenie pacjentów, a tylko maksymalizację swoich zysków. :-(
    Jedyna rada to odtworzenie sieci państwowych przychodni, w których jednak zakaz zatrudnienia mieli by lekarze z tzw. Porozumienia Zielonogórskiego.
    Niestety, ale Polsce potrzebny jest dziś premier z jajami – może to być oczywiście kobieta, ale na pewno nie Kopaczowa.