Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Żakowski : Zmarnowaliśmy szmat życia Oleksemu

(1)
2015-01-09 16:17 | ziemek52
Nie tylko Lech Wałęsa, ale i Andrzej Milczanowski powinien uderzyć się w piersi , bo to właśnie oni, zmarnowali Józefowi Oleksemu szmat życia. Dla tanich gierek politycznych i na dzień przed oddaniem władzy oskarżyli publicznie , pomijając prokuraturę i Sąd, ówczesnego premiera Polski o działalność szpiegowską na rzecz Rosji. Ówczesny prezydent Polski Lech Wałęsa i Andrzej Milczanowski Minister Spraw Wewnętrznych /prawnik/ złamali podstawowe i konstytucyjne prawo, ze każdy ma prawo do obrony i dotąd jest uważany za niewinnego, dopóty wina nie zostanie udowodniona przed Sądem. Tym samym Lech Wałęsa potwierdził, że nie był mężem stanu, a jego porażka z Aleksandrem Kwaśniewskim ,nie była przypadkowa. Lech Wałęsa potwierdził także, że noszenie w klapce marynarki, obrazka Matki Boskiej , nie czyni od razu człowieka lepszym. Pamiętam także, wyjątkową nagonkę mediów na ówczesnego premiera Rządu RP. Wręcz usprawiedliwianie czynu Wałęsy a potępianie Oleksego. Nawet nie wiadomo dokładnie za co. Ale był news. News nośny i wywołujący zbiorowe emocje. Każde pismo, w tym Gazeta Wyborcza, dołączały się do chóru piętnującego Oleksego. Pamiętam jak w GW Andrzej Szczypiorski napisał ;'Wałęsa - wiemy jaki jest. Lewa noga , prawa noga. Plusy dodatnie i plusy ujemne. Ale Oleksy jako premier powinien mieć tę klasę i odejść". I tak usprawiedliwiano "cyrk Wałęsy" i tworzyło nagonkę na innych. Cytowanie fragmentu wiersza księdza Twardowskiego w tym miejscu, uważam jest za oklepane. Może mniej oklepane jest powiedzenie,że "żałować należy przed czasem. Potem może być za późno". Szkoda, że Lech Wałęsa i inni o tym zapomnieli.