Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Bez humanistów nie ma elit

(33)
Zewsząd słychać utyskiwania, że poziom studiów w Polsce spada, a dyplom przestaje się liczyć. Najwięcej cięgów zbiera humanistyka, której jest ponoć zbyt dużo, jest mało przydatna i na niskim poziomie.
  • 2015-01-28 18:13 | gsj

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    Absolwent politechniki czy kierunku ścisłego na uniwersytecie może być humanistą.
    Nie znam przykładu, odwrotnego.
    I tu widzę problem.
  • 2015-01-29 00:29 | as

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    Zgadam sie
  • 2015-01-29 00:30 | ss

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    A co to jest humanistyka? Artykuł powinien się zacząć od wyjaśnienia o czym i o kim mówimy.
  • 2015-01-29 07:14 | joanna

    Tacy humaniści nie stworzą elity

    Problem tzw. humanistów nie ma zbyt wiele wspólnego z pieniędzmi a z młodymi ludźmi, którzy wybierają "humanistykę". Juz na poziomie profilu w szkole średniej. W ogromnej większości jest to młodzież, która spełnia definicję mojego ś.p. matematyka "tacy, którzy matematyki TEŻ nie umieją". Z mojego doświadczenia nauczyciela w liceum- klasy humanistyczne to klasy grupujące osoby o znacznie niższym poziomie intelektualnym, poziomie ambicji i zaangażowania w naukę. Pracowici uczniowie, naprawdę posiadający zainteresowania humanistyczne są wyjątkami. Klasy humanistyczne są wybierane "bo łatwiejsze". Z mojego doświadczenia w nauczaniu jęz. obcego prywatnie- rzadko który uczeń z mat-fiz jest tak mało pojętny jak uczeń z klasy humanistycznej. Co więcej- ŻADEN z uczniów, których przygotowywałam do egzaminów międzynarodowych przez 29 lat pracy nie był z klasy humanistycznej.
    A z klasy mojego syna z liceum- matematycznej więcej było wysokich wyników z matur i z jęz. polskiego i obcego na poziomie rozszerzonym niż w klasach humanistycznych. Podobnie w paru znanych mi liceach. A powód jest prosty- to były klasy, do których poszły osoby z najlepszymi wynikami z egzaminu gimnazjalnego co wynikało z ich większego zaangażowania w naukę od początku edukacji szkolnej.
    Jeśli chce się by kierunki humanistyczne były kolebką elit to potrzebna jest taka rekrutacja by wychwytywała tych, którzy elitą być i mogą i chcą. Bo z 19 latka, którego dewizą życiową jest nieprzemęczanie się to żadne pieniądze, żaden wykładowca nie stworzy intelektualisty. Za późno by nadrobić braki w oczytaniu, myśleniu abstrakcyjnym, zainteresowaniach kulturą itd. Które wynikają z lenistwa i mało stymulującego intelektualnie domu.
    Kształcenie niezależnie od kierunku nie zaczyna się na uczelni wyższej, zaczyna się tak naprawdę od urodzenia. I z młodego człowieka, którego rozwój intelektualny był mało intensywny przez 19 lat nie zrobi się żadnej elity w lat 5. To dokładnie tak jak chcieć zrobić medalistę olimpijskiego z młodego człowieka, ktory zamiast trenować od wczesnych lat przesiaduje przed tv, komputerem i objada się śmieciowym jedzeniem.
  • 2015-01-29 10:37 | wladimirz

    Tzw.humanista, który nie zna dobrze matematyki(statystyki, ale nie tylko!) to tylko klasyczna polski "humanista"-osobnik, ktory w ten sposób usiłuje uzasadnić swoją indolencję w zakresie królowej nauk... ;-)

    Przedstawiciele nauk ścisłych i technicznych nie mają problemów z funkcjonowaniem w humanistyce, a z "humanistami" jest tak,jak to opisał (robiąc najpierw słynny eksperyment!) Sokal w swojej książce "Modne bzdury" ... ;-)
  • 2015-01-29 20:17 | znafcafszystkiego

    Re:Bez humanistów nie ma elit?

    A gdzie są dziś w Polsce owi humaniśći?
  • 2015-01-30 03:58 | a-rebours

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    W tych prymitywnych dyskusjach o studiach humanistycznych zapomina się o tym, jak bardzo interdyscyplinarna jest współczesna nauka. Wizerunek studenta filozofii, który rozprawia tylko o dobru i szczęściu, może nijak mieć się do rzeczywistości, bo ten człowiek może w ramach swoich studiów zajmować się np. teorią obliczeń, teorią decyzji, podstawami matematyki, interpretacjami mechaniki kwantowej, pograniczem kognitywistyki i lingwistyki itp. Generalnie polecam zajrzeć sobie np. do takiego pisma jak "Synthese" (jest to obecnie najlepsze pismo poświęcone szeroko rozumianej filozofii analitycznej i logice filozoficznej) i zrewidować te stereotypy.
  • 2015-01-30 14:23 | znafcafszystkiego

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    a-rebours
    Ale my tu dyskutujemy o POLSCE!
  • 2015-01-30 18:37 | Fix

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    A ja znam kilku naprawdę dobrych programistów po studiach humanistycznych - nie pamiętam wszystkich kierunków, ale na pewno jeden po germanistyce, jeden po filozofii i jedne po socjologii.
  • 2015-01-30 23:23 | znafcafszystkiego

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    Fix
    Raczej koderów, a nie programistów!
  • 2015-01-31 02:08 | a-rebours

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    Owszem. Moja wypowiedź odnosiła się także do sytuacji humanistyki w Polsce.
  • 2015-01-31 11:41 | dysfunkcyjniak

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    Grunt to wysokie wyniki :)
  • 2015-01-31 20:11 | znafcafszystkiego

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    Polski "chómanista" nie ma z definicji pojęcia o matematyce czy też mechanice kwantowej, zaś kognitywistyka i lingwistyka nie są z definicji naukami ścisłymi. Mylisz też poważne studia filozoficzne z tymi, które są prowadzone dziś w Polsce.
  • 2015-01-31 20:12 | znafcafszystkiego

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    A po co nam elit? Aby znów czmychnęły z Polski jak w roku 1939?
  • 2015-02-01 00:58 | a-rebours

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    Kognitywistyka i lingwistyka są dziedzinami interdyscyplinarnymi; wiele z prowadzonych w ramach tych dyscyplin badań ma bez wątpienia charakter ścisły. Nie uważam także, aby prowadzone w Polsce studia filozoficzna były niepoważne; wprawdzie czasy, gdy w dziedzinie filozofii i logiki byliśmy światową potęgą już dawno minęły, ale to nie znaczy, że na wydziałach filozoficznych poważnych polskich uczelni (UJ, UW, UAM) nie prowadzi się wartościowych badań. To, co pisałem o studentach filozofii, którzy zajmują się teorią obliczeń, teorią decyzji, podstawami matematyki czy interpretacjami mechaniki kwantowej, odnosiło się do _polskich_ studentów filozofii.
  • 2015-02-01 05:23 | blue

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    "...na wydziałach filozoficznych poważnych polskich uczelni (UJ, UW, UAM)"

    A to istnieja jeszcze w Polsce jakies "powazne" uczenie wyzsze?
  • 2015-02-01 09:47 | znafcafszystkiego

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    a-rebours
    Konkretnie - jakie badania z dziedziny kognitywistyki i lingwistyki mają charakter ścisły? Jakie poważne badania prowadzą dziś polscy filozofowie? Czy prowadzi je n.p. Hartman na UJ? Gdzie masz tych polskich studentów filozofii znających wyższą matematykę? Nie pomyliłeś ich przypadkiem z lordem Russellem? Przecież aby na serio rozważać interpretacje mechaniki kwantowej, to trzeba mieć najpierw doktorat z fizyki!
  • 2015-02-01 18:00 | znafcafszystkiego

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    A skąd mają się brać te elity? Przypominam, że najlepszy polski uniwersytet, czyli Uniwersytet Warszawski zajął w rankingu prestiżowego Times Higher Education Supplement dopiero miejsce 301-350, takie samo jak uniwersytet z Marrakeszu czy też Nowosybirska, a na pierwszych 400 pozycjach tego rankingu nie ma innego polskiego uniwersytetu.
    http://www.timeshighereducation.co.uk/world-university-rankings
  • 2015-02-01 18:43 | Ciekawy kraj

    Jeszcze was nie sprzedali

    Bez humanistów bylibyście/będziecie Prymitywnymi Robotami wedle prawa "Co tam w świecie panie Blumenfeld? Wiktor Hugo zmarł" z jego powiescią "Z ogniem i z mnieciem", za komuny jeszcze wszystko trzymało poziom a teraz macie galerie handlowe i badziewie z kulturze, na ulicach, w domach, szkołach i na uczelniach, dyktatura proletariatu 25 lat po bolszewii święci tryumfy a cwaniaki liczą kasę zarobioną na analfabetach z wyższym, że tak powiem, wykształceniem.

    Popatrzcie na Niemcy i jak kwitnie u nich wysoka kultura, właśnie humanistyka a nie tylko jak w PL widzą BMW i cyce z wywieszonym jęzorem, przecież tak was szlag trafia, że ciągle jeszcze nie możecie do nich doskoczyc a aspiracje, źe cholera weźmie...
  • 2015-02-01 22:02 | a-rebours

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    Niespecjalnie mam ochotę odpowiadać na te pytania, bo świadczą one o braku dosyć elementarnej wiedzy osoby, która je zadaje. Zanim zacznie się brać udział w jakiejś dyskusji warto najpierw poczytać coś i sprawdzić. Jeśli chodzi o kognitywistykę, to poczytaj sobie chociażby o roli teorii obliczeń i sieci neuronowych w tej dziedzinie. Jeśli chodzi o lingwistykę, to poczytaj sobie o lingwistyce matematycznej. Jeśli chodzi o poważne badania prowadzone przez polskich filozofów, to poczytaj sobie chociażby prace takich ludzi jak Tomasz Placek i Leszek Wroński z UJ, Cezary Cieśliński, Marcin Mostowski i Tomasz Bigaj z UW, Marcin Miłkowski z PAN, Andrzej Wiśniewski z UAM (z polskich filozofów, ale pracujących na zagranicznych uczelniach możesz zwrócić uwagę np. na Włodka Rabinowicza, Jakuba Szymanika i Ninę Gierasimczuk) - zapewniam Cię, że są to specjaliści w swoich dziedzinach nie tylko na skalę krajową, ale ogólnoświatową, co zyskuje potwierdzenie w publikacjach w najbardziej prestiżowych zagranicznych pismach naukowych. Jeśli chodzi o polskich studentów filozofii znających wyższą matematykę, to niżej podpisany jest mgr matematyki i doktorantem zarówno na wydziale matematyki, jak i na wydziale filozofii; na moim uniwersytecie co najmniej 20% studentów filozofii to są ludzie, którzy ukończyli lub studiują matematykę, fizykę lub informatykę (wśród doktorantów jest to około 40% osób).

    Ponieważ nie udzielam darmowych korepetycji, to na tym kończę udział w dyskusji z użytkownikiem "znafcafszystkiego". EOT
  • 2015-02-02 08:25 | kaesjot

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    Jedna jaskółka wiosny nie czyni.
    Przykład Leonado da Vinci nie uprawnia do twierdzenia, ze wszyscy malarze to wszechstronni geniusze.
    Być może tytuł doktora filozofii łatwiej uzyskać niż z matematyki, informatyki czy fizyki.
    Mówimy o regule a nie wyjątkach.
    Jednoznaczną odpowiedź dałby wynik testu studentom kierunków ścisłych i humanistycznych na poziomie szkoły średniej.
    Jest wysoce prawdopodobne, ze studenci kierunków ścisłych osiągnęliby lepszy wynik z przedmiotów humanistycznych niż humaniści ze ścisłych.
  • 2015-02-02 09:37 | Ola

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    niestety, tacy nauczyciele jak pani (przynajmniej z tonu tak wynika) - deprymujący, stronniczy, zniechęcają poprzez własne niekompetencje. nie potrafią nauczyć, np. słaanej matematyki, więc frustruja uczniów swoim podejściem i wykorzystując pozycję nauczyciela dołują=zniechęcają do nauki w tym kierunku. nie chodzi o lenia, ilu jest przecież "zdolnych leni"? chodzi o podejście kadry, które z tego co przynajmniej pamiętam jest żenujące. ja, humanistka, magister z UW nauczyłam się matematyki na drugich studiach w Stanach, zrozumiałam rzeczy, które wydawały mi się z powodu beznadziejnych nauczycieli w liceum nie do pojęcia, dziwiłam się jak to proste i oczywiste. Profesor powtarzał, że wszyscy jesteśmy w stanie zrozumieć matematykę, musi być tylko odpowiednio wytłumaczona. Reczywiście, nie ma tu większej filozofii tylko realne wyniki zależne od profesjonalnych nauczycieli.
  • 2015-02-02 14:26 | znafcafszystkiego

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    kaesjot
    Na tzw. Zachodzie to prawdziwy czyli "pełny doktorat jest formalnie doktoratem z filozofii: PhD czyli Philosophiae Doctor...
    I zgoda co do reszty!
  • 2015-02-02 14:55 | znafcafszystkiego

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    a-rebous
    Znów tylko ad personam... :-( Ale przejdźmy ad rem:
    1. Kognitywistyka to jest przecież tylko przejściowa moda, coś jak dawniej cybernetyka, a więc darujmy sobie rozważania na ten temat. Zmatematyzować można zaś w teorii każdą naukę, tyle, że jak to pokazuje praktyka, nauki społeczne, to się, przynajmniej na razie, z powodu niedorozwoju matematyki, do matematyzacji nie nadają, o czym świadczy choćby ten spektakularny wręcz krach tzw. ekonomii matematycznej, która chciała uczynić z ekonomii naukę ścisłą, a skończyło się na to tym, że modele matematyczne, mające opisywać realną gospodarkę, okazały się nie tyle modelami, ile zabawkami bardzo nieudolnie naśladującymi rzeczywistość gospodarczą. Tak więc ta cała lingwistyka matematyczna nie może być prawdziwą nauką, przynajmniej obecnie, czyli aż do chwili, kiedy to matematycy stworzą narzędzia umożliwiające utworzenie działającego matematycznego modelu ludzkiej kultury, a więc też i języka naturalnego, ze wszystkimi jego niuansami wynikającymi z tego, że jest on nieodłącznym elementem naszej ludzkiej kultury
    2. Poza tym to fakt, że ktoś jest cytowany w specjalistycznych pismach, nie czyni jeszcze z danej osoby autorytetu, jako że cytuje się często, przykładowo, pisma ekonomistów-monetarystów i neoklasyków, których teorie, a właściwie hipotezy, poniosły sromotną klęskę w zderzeniu z rzeczywistością gospodarczą. Tyle, że ekonomia jest nauką, jako ze jet twierdzenia są weryfikowalne metodą empiryczną, czyli w zderzeniu z realną gospodarką, zaś filozofia nie jest nauką, jako że twierdzenia filozofów nijak nie są weryfikowalne metodą empiryczną, czyli doświadczalną (przypominam, że obserwacja jest też rodzajem doświadczenia). Nie rozśmieszaj mnie więc podawaniem nazwisk tych pseudo-uczonych!
    3. Także: posiadanie magisterium z matematyki nie świadczy dziś, że dana osoba ma pojęcie o matematyce. Prosty test: przeczytałeś ze zrozumieniem „Principia Mathematica” Russella i Whiteheada? Zakładam się, że nie (przecież najwyżej 1% matematyków, i to tylko tych z „najwyższej półki” jest w stanie tą rozprawę naprawdę zrozumieć), a więc co ty możesz wiedzieć o matematyce... :-( Jesteś zaś podwójnym doktorantem, jako że jesteś niezatrudnialny po swoich studiach. Poza tym, to zwyczajnie kłamiesz, jako że dobrzy a nawet przeciętni absolwenci informatyki nie mają dziś czasu na dalsze formalne studia, jako że znajdują oni pracę często jeszcze zanim je ukończą. Doktorantami zostają tylko ci „informatycy”, którzy nie są napisać działającego programu składającego się z więcej niż 100 instrukcji w języku źródłowym... :-(
    4. I jak to widzę, rejterujesz z braku argumentów ad rem. ;-)
  • 2015-02-02 14:58 | znafcafszystkiego

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    Dodam jeszcze, że w innym prestiżowym rankingu, obok Uniwersytetu Warszawskiego uwzględniono jeszcze tylko Uniwersytet Jagielloński w Krakowie: oba na „zaszczytnym” miejscu 301-400 czyli w trzeciej światowej lidze. Jak łatwo jest zgadnąć, cala reszta polskich wyższych uczelni jest e najlepszym wypadku w czwartej światowej lidze. :-(
    http://www.shanghairanking.com/World-University-Rankings-2014/Poland.html
  • 2015-02-02 14:59 | znafcafszystkiego

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    Ciekawy kraj
    Niemiecką kulturę poznaliśmy doskonale w Polsce w latach 1939-1945, a więc za nią DZIĘKUJEMY!
  • 2015-02-02 16:07 | rtr

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    Jakby poczucie własnej wartości było silne, to nie było potrzeby krzyczeć, że "bez nas nie ma elit". Wbrew humanistycznym stereotypom, absolwenci politechnik potrafią posiadać szerokie zainteresowania intelektualne.
  • 2015-02-02 20:31 | blue

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    "Jeśli chodzi o kognitywistykę, to poczytaj sobie chociażby o roli teorii obliczeń i sieci neuronowych w tej dziedzinie."

    Czy z "sieci neuronowych" da sie jeszcze cokolwiek "wycisnac", czy to juz przmijajaca moda?
  • 2015-02-03 12:28 | znafcafszystkiego

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    blue
    Oczywiście, że z sieci neuronowych nie da się już nic więcej " wycisnąć", jako ze buduje się je z niewłaściwych "klocków". One powinny być budowane ze specjalnie dla nich zaprojektowanych mikroprocesorów, a na to zwyczajnie na ma pieniędzy!
  • 2015-02-03 12:29 | znafcafszystkiego

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    rtr
    Oczywiście. Przecież najwybitniejszym polskim intelektualistą lat powojennych był S. Lem, z wykształcenia lekarz.
  • 2015-02-09 14:00 | ogórek

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    ja akurat znam przykłady.
  • 2015-02-09 14:02 | mmm123

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    niestety mają problem
  • 2015-02-09 14:13 | łowca trolli

    Re:Bez humanistów nie ma elit

    dzięki za ten tekst, niezły ubaw.