Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Czy pan Schetyna "uciął" wam jaja i wyprał wam mózgi?

(2)
2015-01-30 14:36 | tuituja
Wklejam tu kopię krótkiej rozmowy, która nie spodobała się na portalu Salon 24 i ją ocenzurowano:

29.01 05:50Kategoria: Polityka Odsłon: 307 3 Komentuj
Czy pan Schetyna "uciął" wam jaja i wyprał wam mózgi?

Trzeba by wreszcie podsumować i właściwie ocenić skutki KIEŁBASY WYBORCZEJ, jaką były zapowiedzi o liberalizacji przepisów, a może nawet legalizacji POSIADANIA NARKOTYKÓW. Obietnice te zostały spełnione w formie zapisu o możliwości odstąpienia od ścigania za posiadanie niewielkich ilości na własny użytek, co niby legalizacją nie jest, ale w praktyce jest.

Pomijając wniosek, kto na tym zapisie zarobił (z powodu wzrostu popytu), wymienię szybko skutki, które zestawione z właściwą, odpowiedzialną za to osobą, dadzą właściwe wnioski, będące odpowiedzią na pytanie postawione w tytule.

Spożywanie marihuany powoduje bezpłodność i schizofrenię.

Dziękuję za uwagę.

Komentarze

@Autor - "marihuany powoduje bezpłodność i schizofrenię. "
schozofrenii się nie boją

może pomyślą tym drugim ?

ps. jak w żarcie o raku spowodowanym paleniem papierosów
GREG32129.01 10:17
06700
więcej Odpowiedz


@Autor
"Spożywanie marihuany powoduje bezpłodność i schizofrenię."
Może tak, może nie - opinie są podzielone.

Za to jest pewne, że chodzenie z gołą głową na mrozie szkodzi zdrowiu ... podobnie zimowe spacery bez ciepłych gaci.
Jakie kary Pan proponuje? Jakieś kontrole "gaciowe" w bramach? Wszystko oczywiście "dla dobra" błądzących bliźnich.

Odczep się Pan od dorosłych ludzi. Mają prawo jeść i pić co chcą ... nawet trucizny.
"Chcącemu nie dzieje się krzywda"
OSTATNI-KACZYSTA29.01 11:04
01294
więcej Odpowiedz


@OSTATNI-KACZYSTA
Chodzi raczej o wyniki badań naukowych, opinie są raczej mniej ważne, zwłaszcza marihuanistów:)
Jakie kary proponuję? Można by się tu zastanowić, na pewno zniknięcie ze sceny politycznej... A szkody są ogromne, wymienię tu je szybko w punktach (bez składania w zdania), bo warto sobie to podsumować, zwłaszcza te wymierne.
- osobiste dramaty chorych psychicznie, odsunięcie od życia, wykluczenie społeczne, dramat ich rodzin
- osobiste dramaty bezpłodnych małżenstw
- spadek przyrostu naturalnego (na tym mają ucierpieć późniejsi emeryci)
- KOSZTY leczenia bezpłodności - diagnostyki, inseminacji i od niedawna zapłodnienia in vitro - finansowane z NFZ
- wady wrodzone u dzieci - KOSZTY ich leczenia, rehabilitacji, pobytu w ośrodkach opiekuńczych, większa ilość osób później niezdolnych do pracy lub niepełnosprawnych
- KOSZTY niezdolności do pracy osób chorych psychicznie - mniejszy wzrost PKB, mniejsze PODATKI, suma RENT im wypłacanych
- KOSZTY ich leczenia i utrzymania w szpitalach psychiatrycznych
- mniejsza motywacja do pracy

Jak widać, koszty narkomanii ponosimy wszyscy, nie można więc powiedzieć, róbta, co chceta. Nawet z tymi dorosłymi ludźmi Pan nie trafił, bo społeczeństwo to nie tylko dorośli, po narkotyki sięgają już nastolatki, a i dzieci narkomanów ponoszą te koszty, nie mówiąc już o tych urodzonych z wadami wrodzonymi... Stykają się z narkomanami również dookoła, widziałam, słyszałam osoby pod wpływem marihuany np. na uczelni - wykładowca, w Polskim Radiu - prowadzący, itp. Na osobę agresywną po kokainie możemy natknąć się na ulicy, na drodze... No więc, czy jest to rzeczywiście tylko ich prywatna sprawa??? A w dodatku w razie czego może dostać łagodniejszy wyrok, bo była pod wpływem narkotyku niepoczytalna.

Trzeba też wziąć pod uwagę inne narkotyki, zwłaszcza amfetaminę i kokainę:
wzrost uzależnienia, wzrost przestępczości - spowodowany koniecznością zdobycia środków na zakup, a co ważniejsze - także samym ich działaniem, zwłaszcza kokainy. To jest dobry temat, ponieważ zauważyłam, że w mediach podaje się informacje o przestępstwach, pokazuje się nawet filmiki z kamerek, a nie ma wcale mowy o tym, pod wpływem jakiego środka byli sprawcy. Przez to można odnieść mylne wrażenie, poczynając od charakteru i motywów zajścia, o osobie sprawcy, ogólnych przyczynach wzrostu przestępczości w kraju, na wnioskach o dzisiejszych czasach i naturze ludzkiej kończąc. Można podać cały szereg przypadków opisywanych w programach informacyjnych, przy których pierwsze podejrzenie pada na narkotyki, jako przyczynę zajścia lub całej patologii: od zabijania i katowania własnych dzieci, skopania interweniującej na hałas sąsiadki, wepchnięcie rowerzysty pod autobus, po rozboje itp. itd. Czy nie bada się sprawców pod względem narkotyków??? Ale nikt nie powie, że to narkotyki... Chyba nikt nie chce powiedzieć A, bo trzeba by powiedzieć B.

A ponieważ elektorat PO to narkomani i geje, to gdyby PO chciała powiedzieć B, straciłaby połowę wyborców.
TUITUJA00:58
818
więcej Odpowiedz