Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Zabójstwo Jarosława Ziętary: senator wyszedł z aresztu

(9)
Aleksander Gawronik (domaga się podawania imienia i nazwiska) po trzymiesięcznym areszcie jest już na wolności. Czy to oznacza, jak straszą niektóre media, że śledztwo w sprawie porwania i zamordowania poznańskiego dziennikarza Jarosława Ziętary właśnie upadło?
  • 2015-02-02 18:52 | znafcafszystkiego

    Gwaronik

    Ile on dał komu trzeba to co trzeba?
  • 2015-02-02 20:54 | Jarek

    Re:Zabójstwo Jarosława Ziętary: senator wyszedł z aresztu

    Rączka rączkę myje, polityk, bogaty, nigdy nie zostanie w tym kraju skazany, a jak nawet zostanie to nigdy nie odbędzie kary...
    Jaruzelski i reszta morderców, dożyła końca swoich dni na wolności otrzymując emerytury kilkukrotnie wyższe od ludzi, którzy byli ich ofiarami...
    To normalne w krajach demokratycznych, ze przestępcy na państwowych stołkach są bezkarni.
    Mam nadzieję że jednak kary takich spotkają, jak nie ich bezpośrednio to niech cierpią ich bliscy :D
  • 2015-02-02 22:51 | z Poznania

    Re:Zabójstwo Jarosława Ziętary: senator wyszedł z aresztu

    To nie jest tak jak podano: "Aleksander Gawronik na zwołanej w poniedziałek rano konferencji prasowej oświadczył, że nie przyznaje się do, jak podkreślił, uczestnictwa w uprowadzeniu Ziętary. Nie miał z tym nic wspólnego, nie mówiąc już o zabójstwie." Gawronik oświadczył jedynie , że nie ma nic wspólnego z ZAGINIĘCIEM Ziętary, ani słowem nie wspomniał o morderstwie czy uprowadzeniu.
  • 2015-02-03 00:30 | Duży Pies

    Re:Zabójstwo Jarosława Ziętary: senator wyszedł z aresztu

    Nie sądzę żeby się asekurował w ten sposób. Nie ma już po co. Bo mleko już się wylało. Już za duży szum powstał wokół jego osoby i media zbyt dużo już łączą jego osobę z zaginionym - i zapewne zamordowanym - dziennikarzem Ziętarą.
    G. broni się że "nie ma ciała, nie ma zbrodni". Fakt, ciała nie ma i jeśli się dobrze postarano to już go nie znajdą. Ale są mocne poszlaki, były już wyroki skazujące po procesach poszlakowych, które są cholernie trudne ale nie zawsze sprawiedliwość w nich przegrywa. Co do ukrycia ciała, to G. był w przeszłości w SB i miał (nadal ma) wśród tego draństwa przyjaciół, a więc wiedział jak się ciała pozbyć albo jak upozorować wypadek albo samobójstwo. Trudna sprawa dla prokuratora, ale są silne poszlaki i myślę że tego będą się trzymać.
    Sam G. nie mógł w pojedynkę porwać człowieka w biały dzień z ulicy, uwięzić i zabić, bo to bardzo trudne. Współsprawcy zabójstwa Ziętary, nie wiem czy pękną i zaczną gadać - zapewne boją się, bo wiedzą że to będzie ich koniec, bo albo pójdą siedzieć za zabójstwo, albo kamraci G. ich sprzątną w ramach vendetty. Na szemrane biznesy G. mogło się składać kilka osób, w tym takie których nazwiska nigdzie nie padają, bo są zbyt cwani żeby się pojawiać w świetle - to też możliwe...
  • 2015-02-03 10:23 | ecres

    Re:Zabójstwo Jarosława Ziętary: senator wyszedł z aresztu

    Pytanie.Czy zaginiony Zientara miał swoją własną redakcję ,w której mógł publikować swoje teksty?Kto był szefem tej redakcji i jakie miał zamiary w walce z korupcją .Dlaczego zabójcy Zientary nie uderzyli w redakcję ?/ITD
  • 2015-02-03 10:43 | Duży Pies

    Re:Zabójstwo Jarosława Ziętary: senator wyszedł z aresztu

    Bo "redakcja" to kilka-kilkanaście osób, a nie jeden Ziętara. Poza Ziętarą w redakcji zajmowano się także innymi tematami, nie mogli wszyscy zajmować się Elektromisem i panem G. Więc łatwiej jest uciszyć (czytaj: sprzątnąć) jednego niepokornego krzykacza Ziętarę niż całą redakcję. Już zrozumiałeś?
    Jak to sobie wyobrażałeś? Że G. zastraszy albo porwie i zlikwiduje całą redakcję? Człowieku, ile ty masz lat?
  • 2015-02-03 21:11 | Byniek

    Re:Zabójstwo Jarosława Ziętary: senator wyszedł z aresztu

    Decyzja prokuratury uchylająca po trzech miesiącach tymczasowe aresztowanie podejrzanemu o podżeganie do zabójstwa ( grożąca kara - dożywocie ), jest chyba wydarzeniem bez precedensu. Moim zdaniem postępek ten świadczy o całkowitym braku dowodów winy AG.
  • 2015-02-03 21:45 | Duży Pies

    Re:Zabójstwo Jarosława Ziętary: senator wyszedł z aresztu

    Sprawa jest bardzo trudna dla prokuratora, któremu z całego serca kibicuję!

    1) Zbiry zmieniają wersje zeznań, albo je wycofują - bo boją się A.G. - wiedzą że gdzieś w tle czai się śmierć.
    2) Ciała Ziętary nie ma i pewnie go już nie znajdą. Bo dla specjalisty ze służb, nie jest problemem postarać się żeby ciała nigdy nie znaleziono. Przykładowo: można poćwiartować zwłoki i spalić w spalarni zwłok, jeśli masz odpowiednie dojścia. Można też ciało spalić w piecu przemysłowym o odpowiedniej regulacji temperatury i ciśnienia paleniska. Przy odpowiedniej wiedzy, można spalić zwłoki po których zostaje garść popiołu i ciała nigdy nie znajdą.
  • 2015-02-03 22:13 | znafcafszystkiego

    Re:Zabójstwo Jarosława Ziętary: senator wyszedł z aresztu

    Byniek
    Raczej o tym, że ktoś te dowody usunął...