Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

(34)
Wygląda na to, że kremlowska taktyka wymuszania ustępstw przez kolejne eskalacje – znowu zadziałała.
  • 2015-02-07 10:04 | Paweł Karpiński

    Jest nadzieja

    Nagła i niespodziewana wspólna inicjatywa Berlina i Paryża wskazuje, że wokół Ukrainy wydarzyło się coś bardzo ważnego o czym nie prędko się dowiemy. Pani kanclerz ostatnio często powtarzała, że kieruje się interesem Niemiec, ale nie dowiedzieliśmy się jaki jest ten interes na obecnym etapie historii. Odsłoni go czas To co jeszcze wczoraj wydawało się niemożliwe stało się faktem, jest nowy plan pokojowy dla Ukrainy wsparty dużym autorytetem i potencjałem politycznym. Jest nadzieja, że wreszcie przestanie się lać krew i Ukraina wejdzie na ścieżkę reform i gospodarczej odbudowy. Jest tylko jeden duży znak zapytania, jak ten plan zostanie przyjęty przez zaplecze polityczne prezydenta Poroszenki? Jeżeli w Kijowie obecne porozumienie zostanie odczytane jako porażka to sprawy pójdą w złym kierunku. Dużo zależy od Waszyngtonu, czy skoryguje dotychczasową politykę wobec Kijowa? Po czynach ich poznacie. Powinniśmy być umiarkowanymi optymistami.
  • 2015-02-07 13:21 | zet

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    Mój kot to prawdziwy Ukrainiec – żyje na mój koszt, wygrzewa się przy kaloryferze, działającym na gaz, za który ja płacę i jest wiecznie z czegoś niezadowolony.

    I tak sobie myślę, na czym polega dla większości z nas, Polaków, a w szczególności dla naszych polityków i mediów, atrakcyjność Ukrainy, w związku z czym przypomina mi się pewna historia.

    Swego czasu pewien playboy z przedmieścia począł się pokazywać z dumą w towarzystwie nowej dziewczyny, w czym nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ta była urody, delikatnie mówiąc, mocno wątpliwej, by tak rzec – nie nachalnej.  Raczej typ posłanki PiS, niż piosenkarki Margaret, a przy tym Spinoza kojarzył jej się nieodparcie z producentem torebek, a słowo „analogia” – lepiej nie mówić z czym. Słowem – nie dość, że koczkodan, to jeszcze do tego głupi.

    Ktoś w końcu nie wytrzymał i zapytał playboya, dlaczego jest właśnie z tą dziewczyną, a ten odparł: „Człowieku, ją miał Mick Jagger!”

    A „dziewczynę”, której kaprysy i wszelkie życzenia spełniamy na wyścigi, miał kiedyś Władimir Putin i właśnie ten jeden jedyny fakt stanowi o jej atrakcyjności.

    Odbić Putinowi dziewczynę to nie byle co, choć ona również nie jest ani ładna, ani powabna, ani miła, ani mądra, czy pracowita.

    Ściślej – wad ma tyle, że gdyby nauczyła je śpiewać, to brzmiałyby jak trąby jerychońskie, podłączone do nagłośnienia zespołu heavy metalowego. Dziewczyna bowiem dopuszcza się aktów przemocy domowej – domowników swych tyranizuje, wali czym popadnie. Wymyśliła sobie, że mają w domu mówić tylko po ukraińsku i nie ma zmiłuj, nie trafia do niej argument, że ukraińskiego nie znają, nie mówiąc już o tym, że tak naprawdę to jej samej jakoś łatwiej się po rosyjsku gada. Domownicy natomiast gadać po ukraińsku nie chcą i się dziewczynie postawili – już nie pozwalają się jej bezkarnie lać, sami potrafią nieźle przyłożyć – wybili jej zęby, podbili oko, nadwątlając tym samym jeszcze bardziej jej – i tak już bardzo wątpliwą urodę i oświadczyli, że część domu, w którym razem mieszkają, należy do nich. Dyskusja nad tym zrobiła się na tyle burzliwa, a sąsiedzi byli na tyle delikatni, że nie chcieli tej kulturalnej dyskusji na argumenty siłowe przerywać, że zdemolowano niemal cały dom, doprowadzając go do ruiny.

    Dziewczyna żąda więc od swego nowego faceta, by ten – po pierwsze – dał po mordzie domownikom, którzy nie chcą jej ulegać; po drugie – utrzymywał ją w czasie gdy ona będzie zajęta rozprawianiem się z nimi; po trzecie – wyremontował zrujnowane mieszkanie; po czwarte – wstawił nowe zęby, na miejscu tych wybitych podczas domowych awantur (najlepiej złote) i po piąte – skuł mordę jej eks – facetowi, choć ten jest wielki, jak niedźwiedź po sterydach.

    Problem leży jeszcze w tym, że domownicy nowego faceta za cholerę nie chcą zaakceptować i tęsknią za poprzednim.

    Dziewczyna przy tym wszystkim jest straszliwie rozpuszczona. Wychodzi z założenia, że wszystko się jej należy, oczywiście za darmochę – gaz, węgiel, kasa, kosmetyki. Pięciu miliardów dolców, które jest winna swemu eks – facetowi, ani myśli oddawać, za to lubi mimochodem przypominać, że ten jej obiecywał jeszcze 15 – na waciki, nie mówiąc o tanim gazie, czym ona dumnie na Majdanie wzgardziła, na co nie bez wpływu pozostawały składane jej obietnice, mamiące złotymi górami, czekającymi w UE.

    A skoro obietnice składał, to niech nowy facet teraz się stara, niech się o dziewczynę zatroszczy, jak powinien, niech udowodni, że zaradny, bo w przeciwnym razie ona zawsze może wrócić do poprzedniego.

    Nowy facet więc się poci, robi co może, sam pasa zaciska, aby tylko oblubienicy niczego nie brakowało, nie doje, nie dośpi, tyra jak wół, pracowników pozwalniał, pensje poobcinał, restrukturyzuje, kwiatami obsypuje i czułymi pocałunkami obdarza.

    Jak mawiał pewien sycylijski mafioso – gdy w grę wchodzi honor, pieniądze się nie liczą. A gdy w grę wchodzi sprawa odbicia dziewczyny Mickowi Jaggerowi, to już w ogóle nie ma o czym mówić, tym bardziej, że nowy facet Jaggera nigdy ni znosił, co być może ma kluczowe znaczenie w całym tym melodramacie.

    Zawsze wolał Beatlesów.
  • 2015-02-07 14:05 | Jerzy z O.

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    Do późna czekałem na wiadomości z Moskwy. A później śniło mi się, że mój kraj, tu gdzie leży, z madrymi, powściągliwymi władzami, jest mediatorem w konflikcie Ukraina-Rosja. Doprowadza w końcu do spotkania Poroszenko-Putin w Warszawie, albo innej Białowieży, że cierpliwie przez wiele miesięcy leje oliwę na wzburzone fale, i nie ustaje w wysiłkach.... niestety się obudziłem i przeczytałem red. Szostkiewicza na internetowym forum Polityki. Zgroza, te senne majaki !.
  • 2015-02-07 14:54 | saurom

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    Jedyną propozycją będzie zaakceptowanie woli mieszkańców Donbasu i pozwolenie na powstanie nowego państwa no ale przecież nie po to organizowano pucz w Kijowie, żeby jakieś tam homo sovieticusy miały brużdzić. I nie zapomnijcie tego ocenzurować to wam wychodzi najlepiej.
  • 2015-02-07 15:53 | camel

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    Poprosimy jeszcze o artykuł na temat waszyngtońskiej taktyki przysuwania rakiet to granic Rosji i jej efektów. To pozwoli na szerszy ogląd sytuacji dotyczącej Ukrainy.
  • 2015-02-07 16:10 | jakowalski

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    A w Polsce nawoływano już do ataku na Moskwę, zapominając, że zakończył by się on zburzeniem Warszawy!
  • 2015-02-07 16:12 | jakowalski

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    Waszyngton nie ma dziś na szczęście za dużo do powiedzenia w Europie. Może oczywiście mącić wodę, ale niewiele więcej.
  • 2015-02-07 18:45 | daaas

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    powiem tak....

    ....komu zalezy na pokoju, ten zawsze cofnie sie przed gwaltem.....wygra, kto sie nie boi wojen i tak rozumiec trzeba.....no wlasnie co tak trzeba rozumiec??????
    Owoce, moi dridzy forumowicze smakuja gdy sa dojrzale.....wiec poczekajmy na ten smak i jego skutki.....
    Pölityka dnia dzisiejszego jest jak orka dla jutra....

    Pozdrawiam
  • 2015-02-07 20:11 | Andrzej

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    Putinowi, jak pewnemu dyktatorowi z wąsikiem, wszystko się na razie udaje, ale tylko do pewnego czasu. Nieuchronnie przyjdzie czas zapłaty i wyrównania rachunków, a finał będzie żałosny dla Putina i całej Rosji.
  • 2015-02-07 20:19 | Andrzej

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    Taktykę wymuszania ustępstw stosował już Hitler i do pewnego czasu przynosiła wyniki. Putin zdaje się nie pamiętać lekcji historii. Tym gorzej dla niego i jego poddanych. Rozumiem Merkel, która próbuje zapobiec wojnie, ale wyroki Opatrzności są niewiadome.
  • 2015-02-07 21:06 | Zofia

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    To nie Rosja dazy do wojny tylko USA wyreczajac sie Majdanowcami. Poroszenjko wszystko robi zeby otrzymac "bron smiercionosna". Zamordowal ponad 5 tys. ludzi; Bron, ktora ma w formie neonazistowcow jest wystarczajaco smiercionosna. Dzisiaj wystapil z nastepnymi "dowodami" i wymachywal rosyjskimi paszportami. Lavrow tez moglby wymachywac paszportami najemnikow polskich, amerykanskich, litewskich i innych. Rosjanie sa z klasa i nie poniza sie do warcholstwa Poroszenki, polskich politykow czy amerykanskich. Holand i Merkel igrali z ogniem i rowniez przyczynili sie do tego konfliktu przyjmujac z honorami junte kijowska.
  • 2015-02-08 09:04 | Andrzej

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    Czy "Zofia" to przypadkiem nie Sofija Iwanowna? Na to by wyglądało.
  • 2015-02-08 09:08 | Andrzej

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    Rosja nie dąży do wojny, tak jak Hitler chciał pokoju.
  • 2015-02-08 09:42 | art

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    Jeżeli nawet Putin chce zbudować imperium, to na pewno nie drogą podbojów militarnych, ponieważ w dzisiejszych realiach geopolitycznych wszczynanie wojen ze wszystkimi swoimi sąsiadami, jest drogą donikąd. Putin jest świadomy tego, że sama Rosja, bez sojuszników, niewiele znaczy. Nie po to Rosja tworzy BRICS, nie po to tworzy unię celną z byłymi republikami ZSRR, i nie po to stara się związać gospodarczo z Europą, by następnie napadać na swoich partnerów gospodarczych. Natomiast Ameryka ma w tym interes geopolityczny, by rozbić więzi gospodarcze między Europą a Rosją, a w dalszej perspektywie między Rosją a Azją. Powstanie organizmu gospodarczego na terenie Eurazji, w którym Rosja, państwa europejskie, azjatyckie i arabskie prowadzą z sobą niczym nie skrępowaną wymianę gospodarczą, jest zagrożeniem dla światowej hegemonii USA. I to jest właśnie przyczyna tych wszystkich arabskich wiosen, kolorowych rewolucji, Majdanów itd.Chodzi o to, żeby siać tzw. kontrolowany chaos na terenie Eurazji, a Europę Zachodnią jeszcze bardziej podporządkować sobie poprzez jakiś układ o transatlantyckiej wymianie handlowej.
  • 2015-02-08 10:05 | jakowalski

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    Racja, Zofio.
    Trzeba być przecież zaiste głuchym ślepym, aby nie zauważyć, że to Zachód wpycha się od lat nieproszony na Ukrainę: oczywiste jest przecież to, że tzw. Pomarańczowa Rewolucja i tzw. Majdan były zorganizowane i sfinansowane w centrali CIA, tak samo jak przedtem w miarę pokojowy rozpad ZSRR i krwawy rozpad Jugosławii.
    Poza tym, to sankcje Zachodu uderzą głównie w Zachód, który ma dziś olbrzymią nadwyżkę podaży nad popytem a więc także ogromne bezrobocie, chowane tylko w statystykach poprzez przekwalifikowywanie bezrobotnych na studentów, emerytów czy rencistów itp. sztuczki. Bez dostępu do rynku rosyjskiego przemysł Niemiec i Francji czekają przecież bardzo trudne czasy, a to oznacza przecież dalsze pogłębienie się recesji w Unii, a co z tym dalszy wzrost bezrobocia i zadłużenia Niemiec i Francji a generalnie całej Unii a szczególnie Eurozony. Rosja zaś poradzi sobie sama, a jak będzie czegoś potrzebować, to sprowadzi to sobie n.p. z Chin, Indii czy Brazylii. Trzeba być bardzo zaślepiony patologiczną i irracjonalną nienawiścią do Rosji i Rosjan, aby tego nie zrozumieć... :-(
  • 2015-02-08 10:05 | klaus58

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    Niech ktoś zaprzeczy ! Wypisz wymaluj sytuacja Czechosłowacji z przed II wojny ! sprzedawanie po kawałku Ukrainy za złudny pokój ! obłuda i fałsz !
  • 2015-02-08 10:06 | jakowalski

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    Andrzej
    Merkel chce wojny, ale nie nuklearnej. I tu jest pies pogrzebany!
  • 2015-02-08 10:09 | jakowalski

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    Jerzy z O.
    Poroszenko jest przecież tylko marionetką CIA, a wiec musiał byś zaprosić do Białowieży Putina i Obamę!
  • 2015-02-08 10:51 | Marcin

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    To co pisze prasa i oficjalne komunikaty trzeba brac w cudzyslow. Moim zdaniem Putin widzi ze z ta Ukraina wdepnal w guano, wiec probuje wychodzic z niego z twarza. Dlatego oficjalne bunczuczne jego tyrady, podczas gdy po cichu zaprasza pojedynczych przywodcow do siebie i negocjujue z nimi jak wybrnac z tego ukrainskiego pata z twarza. Wlasnie to jest charakterystyczne ze nie on jest zapraszany do Berlina czy Paryza, lecz on zaprasza. Dlaczego to robi? Chnce wynegocjowac pokoj, tylko ze jednym z warunkow ma byc cisza w nediach by rosyjskie spoleczenstwo nie odkrylo ze Putin sie poddal, bo bedzie mial opinie loosera.
    A tego sie boi najbardziej, on "twardy czlowiek na trudne czasy".
  • 2015-02-08 11:01 | kaesjot

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    Sądzisz, że to, co tak barwnie i trafnie opisałeś dotrze do tych, do których to adresujesz ?
  • 2015-02-08 11:03 | jakowalski

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    Do kogo to?
  • 2015-02-08 11:14 | kaesjot

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    Do zet-a oczywiście !
    Szczerze czy ironicznie ale moim zdaniem dość wiernie opisuje stan aktualny.
    A moim zadaniem adresowane do tych, którym rusofobia uniemożliwia obiektywną ocenę sytuacji.
    Ponadto w ramach akcji Wisła przesiedlono na ziemie odzyskane całkiem liczną grupę ludzi podejrzewanych o sympatię do UPA.
  • 2015-02-08 11:30 | chris

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    @klaus58
    Jeśli jesteś patriotą to powinieneś się cieszyć - a nuż dostanie nam się jakieś Zaolzie.
    A na powaznie widzimy zwykły faszyzm w wykonaniu Ukrainy i Zachodu. Rosjanie to untrmensche, ich życie się nie liczy. Możesz oczywiscie wierzyc, że to separatyści osrzeliwują cały dzień Donieck i okolice zabijając cywili, by pod wieczór wrócić do domu i sprawdzić kogo dziś z własnej rodziny zabili. OBWE i zachód ma w dupie zabijanych na Donbasie rosyjskojęzycznych, ale gdy tylko ukraińscy faszyści wpadają w kolejny kocioł pod Debalcewem, od razu żądają przerwania ognia. A po Doniecku można strzelać codziennie - to ich nie obchodzi. Więc skwituję to wszystko w języku chyba zrozumiałym dla Klausa - Verpiss dich!
  • 2015-02-08 12:07 | mediawrosji

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    Troche więcej wiedzy nie zaszkodzi, proponuje lekturę obszernej rozmowy z Aleksiejem Nawalnym.

    Nawalny: dlaczego cię nie wsadzają?
    http://media-w-rosji.blogspot.com/2015/02/nawalny-dlaczego-cie-nie-wsadzaja.html
    Ponad 10 miesięcy temu Aleksieja Nawalnego, obdarzonego charyzmą jednego z przywódców rosyjskiej opozycji osadzono w areszcie domowym. Jest sądzony pod sfabrykowanymi zarzutami natury kryminalnej. Władze starają się jak mogą, by uniemożliwić mu udział w życiu politycznym Rosji. Przez kilka tygodni stycznia Nawalny ignorował warunki narzuconego mu aresztu. Zdążył wówczas udzielić szeregu ważnych wywiadów dla mediów rosyjskich i międzynarodowych. Wybraliśmy do tłumaczenia rozmowę na antenie radia „Echo Moskwy”. Nawalny wypowiedział się w niej o planach masowych akcji ulicznych, na temat aneksji Krymu, sytuacji w Czeczenii.

    Trudno dziś przewidzieć, jaka będzie przyszłość Aleksieja Nawalnego. Być może kiedyś wespnie się na szczyt rosyjskiej piramidy władzy. Tym bardziej warto dowiedzieć się dziś, co ma do powiedzenia i jakim językiem formułuje swoją krytykę i postulaty.

    Blog „Media-W-Rosji”: http://media-w-rosji.blogspot.com/
    Strona na Facebooku: https://www.facebook.com/mediawrosji
    Twitter: https://twitter.com/mediawrosji
  • 2015-02-08 12:38 | Andrzej

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    Rosja od kilkuset lat męczy siebie samą i wszystkich dookoła. Na szczęście większość jej terytorium to bezludne pustkowia, niemożliwe do zagospodarowania, chyba że przez Chińczyków. Ostatnio Putin obniżył cenę wódki, a więc Rosjanie będą jeszcze więcej pić niż dotychczas, a w stanie zamroczenia alkoholowego będą posłuszni Putinowi i nie poczują, że wszystko drożeje.
  • 2015-02-08 14:03 | jakowalski

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    mediawrosji
    My takich Nawlanych mamy dziś w Polsce u władzy od roku 1989, a efekty widać jest gołym okiem: upadek przemysłu, upadek nauki, upadek szkolnictwa (szczególnie wyższego) oraz upadek polskiej myśli technicznej, a co za tym idzie olbrzymie, chroniczne i przed wszystkim strukturalne bezrobocie, bezdomność, zapaść demograficzna, masowa ucieczka Polaków z Polski, ogromy dług zagraniczny oraz wewnętrzny etc. Tym panom i paniom typu Nawlanego, to my dziękujemy!
  • 2015-02-08 14:09 | jakowalski

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    kaesjot
    Nie czytam takich długich powiastek z morałem, ale zgoda co do tego, że rusofobia prowadzi Polaków zawsze do zagłady, o czym przekonaliśmy się przed wojną.
  • 2015-02-08 14:11 | jakowalski

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    Sporo masz racji, Art. Tyle, że obserwujemy dziś ostanie podrygi Zachodu, a szczególnie USA oraz UE.
  • 2015-02-08 14:12 | jakowalski

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    klaus
    Czechosłowacja była państwem ludzi kulturalnych, a więc nie porównuj jej do dzikiej Ukrainy!
  • 2015-02-08 22:14 | Jerzy V

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    Ciekawe tezy. Chyba coś w tym jest bo ja też uważam, że wiekszość problemów wspólczesnego świata "zafundowali" amerykanie poprzez swoją krótkowzroczną powojenną politykę.
  • 2015-02-08 22:43 | jakowalski

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    Marcin
    Nie da się dyskutować z argumentami siły. :-(
  • 2015-02-13 15:19 | Andrzej

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    Putin wojuje, ale kopie przepaść między Rosją a innymi państwami i narodami. Stalin też podobno wygrał wojnę, ale kosztem 30 mln ludzi (Niemcy straciły 8 mln, Polska 6 mln), zgnoił resztę i w ostatecznym rozrachunku rozwalił Związek Radziecki.
  • 2015-02-13 17:37 | jakowalski

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    Andrzej
    ZSRR był zbyt zróżnicowany wewnętrznie, aby przetrwać dłużej niż kilkadziesiąt lat. Podobnie więc musi rozpaść się tez i UE, gdzie nie ma nawet dominującego narodu czy języka!
  • 2015-02-13 22:27 | czytacz

    Re:Żeby się z Rosją porozumieć, trzeba spełnić jej warunki

    podobny problem beda mialy w przyszlosci USAmany.