Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Kłopot z wizytą Orbána w Warszawie

(24)
Wiem, że pani premier nie mogła nie rozmawiać z premierem Orbánem. Ale nie wiem, jaką korzyść z wizyty Węgra odniosła dziś Polska. Ma z tą wizytą raczej kłopot.
  • 2015-02-19 18:17 | Byniek

    A może inaczej.

    Być może Polska z wizyty Orbana nie odniosła żadnej korzyści, ale mogła odnieść pytając go np. dlaczego w Budapeszcie metro ( 4 linie ) działa sprawnie, Budę z Pesztem łączy 10 ( sic ! ) przecudnej urody mostów zapewniających sprawną przeprawę przez Dunaj,stolica lśni czystością i każdego dnia odbywają się w niej dziesiątki imprez kulturalnych...
  • 2015-02-19 19:11 | ziomekp.1

    Re:Kłopot z wizytą Orbána w Warszawie

    Co wy tu kolego Byniek o mostach, metrze, czystości czy kulturze -- my Polaki som bidne ale bitne, nie trza nom dobrze działajoncygo państwa, kupimy se łod jankesów kupa róznygo scylania i bedziewa jak ten kangur - w torbie pusto ale podskakuje -, abo bydziemy jako ten amorek - caluśki goły ale uzbrojony po zęby. Serdecznie pozdrawiam.
  • 2015-02-19 19:57 | fidelio77

    Re:Kłopot z wizytą Orbána w Warszawie

    Orban nie robi niczego czego nie robi reszta Europy - po prostu kupuje od Rosji gaz tak jak reszta Europy. Jeśli Węgry będą płacić za gaz mniej to mniej wpłynie z tego tytułu do rosyjskiego budżetu, za to Polska płaci Rosji krocie za gaz i w ten sposób sponsoruje imperialną politykę Moskwy. Jednocześnie Orban głosuje za sankcjami przeciwko Rosji, jednym słowem inteligentna polityka. W kontekście powyższego zupełnie żałosne i śmieszne są skowyty polskich mediów, że Węgry "skręcają na Wschód".
  • 2015-02-19 21:06 | ziomekp.1

    Re:Kłopot z wizytą Orbána w Warszawie

    Podsumujmy: Włochy be (chcą z Rosją układać rurę), Austria be ( to samo co Włochy plus nęcą Czechów i Słowaków - oni też be), Francja be ( tchórzę i ugodowcy, poza tym jak ktoś jedzący żaby może być poważny), Niemcy be ( patrzą tylko poprzez pryzmat własnych interesów - czytaj interesów swoich obywateli), kraje Beneluksu be ( handlują z tymi wstrętnymi ruskami), Skandynawia be ( patrz wyżej Niemcy plus Beneluks), Węgry plus Bałkany be ( wstrętne prawosławne trole, pachołki Putina), Grecja be ( dość, że lenie to jeszcze piąta kolumna Rosji), UKRAINA BE ( wojna a te bezmózgi handlują z Rosją aż miło, nawet czekoladowy prezio ma fabryczkę w Rosji, dostali nawet zniżkę na gaz), Łotwa i Estonia mają wojenkę gdzieś, któż nam pozostał? Litwa chyba tylko ( to nic, że nas nie lubią, bardziej nie lubią ruskich) i więcej nikt. Ps. Polecam artykuł o frapującym tytule: Orban nie otrzymał żadnego rozgrzeszenia, został przywołany do porządku" http://www.tvn24.pl/rostowski-orban-nie-otrzymal-zadnego-rozgrzeszenia,516870,s.html Tako rzekł nasz Rostowski, boję się o Orbana, chyba chłopina po takim dictum już do siebie nie dojdzie i padnie krzyżem przed naszymi WŁADCAMY, cieszę się, że po głupkowatym Grzesiu objawił swój intelekt następny gagatek.
  • 2015-02-19 21:47 | Jerzy V

    Re:Kłopot z wizytą Orbána w Warszawie

    Pieknie, sam bym tego lepiej nie opisał :)
    pozdrawiam

    Jurek
  • 2015-02-19 22:12 | stefan57

    Re:Kłopot z wizytą Orbána w Warszawie

    Byniek. Ziomekp. Fidelio 77.
    Nic dodać, nic ująć.
  • 2015-02-19 22:33 | Marcin

    Re:Kłopot z wizytą Orbána w Warszawie

    Ten Orban jest po prostu glupi. Wierzyc Putinowi i zawierac z nim dwustronne umowy na przyszlosc jest tym co uziemnilo Ukraine. Przeciez klopoty Ukrainy biora sie stad ze dobrowolnie zrzekla sie swego potencjalu nuklearnego na rzecz Rosji w zamian za pelne uznanie suwerennosci tego kraju przez Rosje. I oto zmienila sie ekipa na Kremlu co przekreslilo tamte postanowienia.
    Orban jeszcze tego nie wie ze po kolejnej zmianie na kremlu zostanie na lodzie. Mozna gdybac kiedy nastapi ta zmiania. Mysle ze szybciej niz sie spodziewany. Ekonomii nie da sie oszukac.
    Gdy zamiast inwestowac w infrastrukture realizuje sie megalomanskie zachcianki przywodcy, efekty sa jak wiemy z historii podobne. Pozwole pokazac jak bylo w przyp[adku Sadama Husaina, czy Muamara Kadafiego. Narod sam sie dobral obydwu do skory, kopiac nawet ich glowy zrzucone z pomnikow. Putina czeka dokladnie to samo gdy glod zajrzy Rosjanom do geby.
  • 2015-02-19 23:38 | Saurom

    Re:Kłopot z wizytą Orbána w Warszawie

    Jak to niektórych prawda boli, że Orban się nie kłania nie jest służalcem i zgarnia korzyści a Polacy cóż za 30 mln dolarów stali się murzynkami Bambo USA.
  • 2015-02-20 00:41 | ara

    Re:Kłopot z wizytą Orbána w Warszawie: POLSKA WINNA BYĆ TRZYMANA "Z DALEKA" od spraw pokoju na Ukrainie.

    Sikorski wystarczył aż nadto. A tak a propos. Michnik swoją pierwszą wizytę zagraniczną jak poseł zaliczył już we wrześniu 1989. Na Ukrainę (wtedy oczywiście w ramach ZSRR) !! Trudno się dziwić, że wkrótce potem Soros otworzył tam (Ukraińska SSR) swoją "fundację". Jakoś dziwnie nie chce mi się wierzyć w przypadki.
  • 2015-02-20 00:52 | mr.off

    Klopot z wizyta V.Orbana w Warszawie moze miec tylko J.Kaczynski

    I dlatego z Nowogrodzkiej padlo oswiadczenie, ze Pan Prezes V.Orbana nie przyjmie. Sugerujace, ze Orban o to zabiegal (hyhyhy).

    Klopot moga miec takze ci, ktorzy cierpia na rusofobie, bedaca dzis 'polska racja stanu'. Aak Autor.

    Wszyscy, ktorzy maja glowe do myslenia wiedza, ze konflikt USA/Zachod - Rosja na Ukrainie to polityczna awantura wykreowana przez tych samych ludzi, ktorzy wepchneli USA/Zachow w 13 letnia juz wojne na Bliskim Wscodzie, ktorej owocem jest Panstwo Islamskie. Z ktorym trza bedzie wojowac kilka dedad.

    Straca na tym Amerykanie, Ameryka, Zachod. Zyskaja polityczni przyjaciele neocons/israel Lobby/Wall Street.

    V.Orban wie, ze to nie jego konflikt, wiec probuje ugrac swoje.

    Obawiam sie, ze ekipy polityczne E.Kopacz i B.Komorowskiego nie wiedza (dowodem prof. R.Kuzniar zyjacy w rzeczywistosci rownoleglej)

    I na tym polega nasz - Obywateli Rzeczpospolitej - klopot. Nasi polityczni liderzy zyja najwyrazniej w basnowym swiecie prof. Kuzniara.

    A V.Orban nie.

  • 2015-02-20 06:32 | Jer1

    Re:Kłopot z wizytą Orbána w Warszawie

    Chorobliwa wrecz antyrosyjskosc zaslania polskim politykom i polskim propagandzistom ("dziennikarzom") oczy i powoduje polityczny obled.
    Czy wyjdzie to Polsce na dobre? Moze to tzw. pytanie retoryczne...
  • 2015-02-20 07:26 | Hamcio

    Re:Kłopot z wizytą Orbána w Warszawie

    "Premier Kopacz powiedziała na konferencji swoje, Orbán swoje. Nie miałem wrażenia, że podczas spotkania doszło do jakiegoś zbliżenia stanowisk, najwyżej do wymiany poglądów. Na tym polega kłopot polityczny."

    Oglądałem konferencję prasową, nie mogąc uwierzyć w to, co widzę... Premier Kopacz po spotkaniu z premierem Węgier ODCZYTAŁA z kartki wcześniej przygotowane kilka zdań o potrzebie współpracy, zagrożeniu bezpieczeństwa etc. Wyszło fatalnie - szczególnie, że Węgier skomentował to na żywo. Pytanie, jakie można postawić, po co organizować takie spotkania, skoro Premier naszego kraju stać jedynie na przeczytanie wcześniej przygotowanego tekstu? Może warto wysyłać to naszym PARTNEROM w wersji elektronicznej, do wglądu?
  • 2015-02-20 07:48 | mixxer

    Re:Kłopot z wizytą Orbána w Warszawie

    Niestety, wiekszosc polskich "zawodowych" politykow to osoby mierne i mizerne. Przykre to!
  • 2015-02-20 07:54 | bezportek

    Usciski z Putinem

    Jakoś żadnej gadzinowej prasie, ani "politykom" lewicy, tak platformianej jak przydrożnej, nie przeszkadzało, kiedy premier Tusk (Chwała Wielkiemu Donaldowi Przywódcy!) łasił się do Putina, niczym wdzięczna podopieczna do sutenera.
    Przyganianie Orbanowi, że robi to samo, co latami cieszyło u rudego łgarza, stawia komentatorów Polityki i wszelką mierzwę gadzinowych mediów we właściwej perspektywie. Perspektywie brudnego, świńskiego koryta.
  • 2015-02-20 08:27 | Andrzej Falicz

    Re:Kłopot z wizytą Orbána w Warszawie

    Jedyne co w czasie spotkania stalo sie po raz kolejny oczywiste to fakt, ze pani doktorka z Radomska Kopacz absolutnie nie nadaje sie na glowe rzadu.
    Po prostu nie ta klasa.
    Nie wystarczy fakt, ze wybral ja "prezydent" Europy.(gdzie sie schowal gdy decydowane sa naprawde wazne sprawy europejskie?) - zanim dal noge.

    Jest to po prostu tak jak nasz dobrodziej sarmacki Onufry Bronislaw Komorowski - prowincjonalna zenada.
    Trzeba bylo odstawic chociaz jakas szopke religijno patriotyczna oparta o walke s moskalem z ksiedzem Skorupka w roli glownej i orszakiem biskupow poswiecajacych amerykanskie wyrzutnie rakietowe.
    Byloby zabawnie - mozna bylo poczestowac Orbana bigosem zrobionym przez prezydenta Bronka.albo opowiedziec jakies rubaszne zarty.
  • 2015-02-20 10:49 | tow. PISodajew

    Bzdury

    Panie redaktorze,
    Ta jednośc Zachodu polega na tym ze USA robia co chca a ok 70 państw wasalnych /wliczając w to UE i Japonie gdzie stacjonuja silne garnizony wojskowe USA/ zajmują sie popieraniem, uzasadnianiem i finansowaniem tego. Na znak dany z USA prowadza też masową dezinformacje w mediach.
    Kryzys na Ukr-ruinie wywołany przez zamach stanu zorganizowany przez CIA uzmysłowił tez Rosji ze bedzie ona tolerowana przez USA tylko jako zaplecze surowcowe tego kraju cos na kształt Kanady i Australii. Natomiast odmawia sie je prawa do posiadania własnych interesów politycznych i gospodarczych.
    Czy zauważyliście że Kanada i Australia zawsze we wszystkim popieraja USA i czesto nawet szczekaja głosniej niz Uncle Sam w sprawach które dzieja sie na antypodach dla nich. Polska robi wszystko aby dorównać Kanadzie i Australii.
    A Rosja ? Ma potencjał i uzasadnione aspiracje być rozgrywającym w światowej polityce a nie amerykanskim pudlem.
  • 2015-02-20 12:13 | ecres

    Re:Kłopot z wizytą Orbána w Warszawie

    Bóg ,Honor ,Ojczyzna.Tak było w 1939r.6 milionów zabitych zniszczona stolica i 38 % majątku narodowego.Wojna domowa 1945-1947.A bratanek ,atak na ruskich ramię w ramię z Adolfem ,ale 1956r i krwawa klęska w walce z komunizmem.Dltego ,dziś cholera wie kto ma rację ,na pewno nie biedota dostająca w dupę od swoich polityków.
  • 2015-02-20 12:25 | abchaz

    Re:Kłopot z wizytą Orbána w Warszawie

    Nie wiem jaką korzyśc odnosi Polska..nie chodzi tu o krzyści lecz o rytualne i obligatoryjne obszczekanie Orbana co się USA nie kłania.
    Brakuje mi w tych wszystkich histerycznych komentarzach informacji,ze do pozycji Węgier dołączyły Czechy,Słowacja i Austria, połączone także historią ,tworząc razem Grupę Sławkowską.
    Grupa Wyszehradzka była już mitem a teraz jest nieboszczką.
  • 2015-02-20 14:35 | 1235d

    Re:Kłopot z wizytą Orbána w Warszawie

    Wiktor Orban jest premierem Węgier. Jest też premierem Węgrów i prowadzi politykę korzystną dla swojego kraju i swoich obywateli.
    Orban nie jest politykiem UE a tym bardziej USA, i nie ma zamiaru być przedłużeniem polityki tych mocarstw ze szkodą dla swojego kraju.
    Widzę, że taka postawa wywołuje zdumienie i niedowierzanie polityków i dziennikarzy w kraju nad wisłą, niemniej jak dla mnie jest bardzo rozsądna z kilku powodów.

    Po pierwsze, Rosja nagle nie zniknie z mapy Europy. Będzie rozciągała się na wschód od Polski jeszcze przez wiele lat. Państwo posiadające ogromne bogactwa naturalne. Kraj ludzi dumnych z wyraźną tendencją do rządów autorytarnych, a to bardzo niebezpieczna mieszanka. Kraj, który zapewne będzie się zmieniał, lecz trzeba na to czasu.

    Po drugie, być może rewolucja, która nastąpiła na majdanie była spontanicznym buntem ludzi przeciwko nieludzkiej władzy, niestety została szybko zawłaszczona przez siły zupełnie nie zainteresowane dobrobytem społecznym i potraktowana jako możliwość powiększenia swojej strefy wpływów. Najlepszym dowodem na to jest rozmowa Nuland -Pyatt, której zapis możan łatwo odnaleźć w internecie.

    Po trzecie, gwarantem nienaruszalności granic Ukrainy na mocy traktatu z Budapesztu z roku 1994 Były Rosja, USA i Wielka Brytania, osobne dokumenty przedstawiły Chiny i Francja. Orban, będąc Węgrem, zapewne wie o tym traktacie i widząc reakcje sygnatariuszy postanowił robić swoje.

    Po czwarte, pomimo głosów oburzenia i krytyki głów państw UE, firmy z tych krajów współpracują z Rosją w najlepsze, czerpiąc z tego zyski. Dlaczego i w imię czego Orban ma postępować inaczej?

    Moim zdaniem Orban jest geopolitycznym realistą. Nie ma złudzeń w odniesieniu do UE, gdzie wspólnota jest coraz bardziej wątpliwa, nie liczy na gwarancje i traktaty,prowadzi politykę dobrą dla swojego kraju. Nie podoba mi się jego gest z umożliwieniem Putinowi złożenia kwiatów na grobie żołnierzy Radzieckich zabitych w 1956, ale nie mogę nie podziwiać go za dbanie o interesy własnego kraju i jego obywateli.
    Co za niesamowity kontrast w porównaniu z rodzimymi politykami.
  • 2015-02-20 14:44 | Saurom

    Re:Kłopot z wizytą Orbána w Warszawie

    Ja rozumiem to oburzenie Polaczków oraz redaktora Szostkiewicza jak to ten obrzydliwy Orban nie tylko, że nie przyłącza się do krucjaty na Rosję ale co więcej robi z nią interesy.

    Cokolwiek można powiedzieć o Orbanie to troszczy się przede wszystkim o interesy Węgrów. Poza tym Orban dobrze pamięta co się działo w 1956 roku, gdy zachęcano Węgrów do walki obiecując pomoc a potem porzucono ich płacząc krokodylimi łzami.

    Za Orbana jest nie do pomyślenia porzucanie rodaków tylko dlatego, że mieszkają na obszarze nie Rosji ale Litwy lub Ukrainy. Za Orbana nie do pomyślenia byłoby, żeby Węgrzy mieli płacić złodziejskie procenty aferzystom z Szwajcarii.

    To właśnie oburza Szostkiewicza i Polaczków a nie to, że Orban przyjął Putina. Powodem oburzenia Szostkiewicza jest to, że Orban dba wyłącznie o interes własnego kraju.
  • 2015-02-20 20:14 | Saurom

    Re:Kłopot z wizytą Orbána w Warszawie

    Czekam aż polski rząd tak bardzo odważny gdy chodzi o Orbana na którego rzucają się wszyscy możni tego świata odważy się na ostrzejsze działania wobec Litwy w związku z dyskryminowaniem przez ten kraj Polaków na Litwie.

    Zaraz, zaraz o czym ty mówisz tak się stanie tylko wtedy, gdy w Polsce przejmie władzę taki polski Orban co to nie będzie bał się szczujni z Łybiórczej i Połytyki oraz, który potrafi się postawić Niemcom i USA. A takiego u nas próżno szukać w końcu Polaczki przełkną każde splunięcie w twarz z strony USA NIemców nie wspominając już o Litwie. Taki narodek, który nie może żyć jeżeli nikt go nie trzyma na smyczy.
  • 2015-02-20 20:32 | zet

    Re:Kłopot z wizytą Orbána w Warszawie

    "Kryzys na Ukr-ruinie wywołany przez zamach stanu zorganizowany przez CIA uzmysłowił tez Rosji ze będzie ona tolerowana przez USA tylko jako zaplecze surowcowe tego kraju cos na kształt Kanady i Australii. "

    Nie masz na taki scenariusz żadnych dowodów. Natomiast w Kijowie przedstawiono dokumenty,iż Rosja na wiele miesięcy przed Majdanem,posiadała plany wojny z Ukrainą. Całkiem na serio przygotowano operację odebrania Krymu.
    Gdyby te informacje,podane przez FSB Ukrainy się potwierdziły to za wydarzenia na Majdanie można śmiało obciążyć służby specjalne Rosji.
    Niewygodnie było sięgać po Krym,kiedy prezydentami Ukrainy były osoby wierne Kremlowi. Po obaleniu Janukowycza,sytuacja stała się dla Rosji korzystna do interwencji.
    Krym dla Ukrainy jest stracony bezpowrotnie. Niemcy uważają,że dla tzw świętego spokoju,należy jeszcze oddać Rosji Donbas. Zachód,prócz słów potępienia,nic nie uczyni. Natomiast wszystkie wydarzenia ujawniają niesamowitą głupotę i brak wyczucia u polskich polityków,którzy nieproszeni,jeździli na Ukrainę podsycać sytuację na Majdanie.
    Żaden apel o wstrzemięźliwość nie skutkował. Brak zaproszenia do rozmów w Mińsku /czy gdziekolwiek/ jest zapłatą za niekompetencję w polityce zagranicznej.
    Siłowa zmiana granic w Europie zasługuje na sankcje i powinny wobec Rosji być utrzymywane.
  • 2015-02-21 17:54 | Eirin

    Re:Kłopot z wizytą Orbána w Warszawie

    Byniek. Ziomekp. Fidelio 77, Saurom, ara, mr.off, PISodajew, abchaz
    W pełni się zgadzam
  • 2015-02-21 19:56 | mixxer

    Re:Kłopot z wizytą Orbána w Warszawie

    "Natomiast w Kijowie przedstawiono dokumenty,iż Rosja na wiele miesięcy przed Majdanem,posiadała plany wojny z Ukrainą. Całkiem na serio przygotowano operację odebrania Krymu."

    W Kijowie przedstawia sie wiele roznych papierow, wiele rzeczy... tyle, ze wiekszosc to - po prostu - propagandowe smieci !