Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Jacek Santorski o tym, jak działa infamia

(3)
Psycholog Jacek Santorski o tym, jak działa infamia i dlaczego obrazy cudzego upadku – prawdziwe czy też nie – tak na nas działają.
  • 2015-02-26 10:46 | Xerocopia

    Za duzo ...

    Za duzo Durczoka. I to ferowanie wyrokow z gory ("przetrwac raka spolecznego"). W aferze Durczoka, ze sie tak wyraze, najciekawsze zaczyna byc to, co sie dzieje zamiast (wyjasniania). Np. zmowa milczenia stacji telewizyjnych (w przypadku duchownego pierwszy TVN by o tym informowal); zagadkowe milczenie srodowisk, ktore w tego rodzaju przypadkach od razu sie uaktywniaja - np. feministek. Takze wywiad z Santorskim miesci sie w tej puli. Przeciez psycholog jednozancznie go "uniewinnia". Konkluzja, ktora sie narzuca po przeanalizowaniu tego wszystkiego, jest taka, ze "seks za prace" moze miec w Polsce takie rozmiary, ze uruchomiono najwyzszy stopien zagrozenia (wlasnych stanowisk i interesow) w rozmaitych srodowiskach, takze mediow, i zwawo nastepuje ich obrona i ochrona. No i fajnie, Historia jednak uczy, ze jak sie mleko wylalo, to mozna je scierac, ale tylko na krociutka mete ...
  • 2015-02-26 11:44 | Leonid

    Re:Jacek Santorski o tym, jak działa infamia

    Biedny ten Durczok, czy tylko durny?
  • 2015-03-07 10:14 | lamb52

    Re:Jacek Santorski o tym, jak działa infamia

    Szanowny Panie Jacku Santorski! Sam Pan wyraził swój pogląd/stanowisko - mówiąc te słowa: "Co dziś kompromituje osobę publiczną: przyłapanie po pijanemu, zdrada, narkotyki, seksgadżety?
    Przyłapanie po pijanemu nie bardzo robi już wrażenie, nawet z pedofilią w pewien sposób – niestety – się oswoiliśmy. Przewiduję, że teraz zoofilia będzie trendy… Ale mówiąc poważniej. Do kompromitacji konieczny jest efekt niespójności, oksymoronu, czyli brud na czystości. Lepiej o tym mówić na poziomie procesu niż treści. Zoofilia sama w sobie nie będzie bulwersowała. Ale jeśli odkryjemy ją u obrońcy zwierząt, ojca rodziny albo kogoś bardzo zacnego, duchowego i identyfikowanego z wyższymi wartościami, wtedy tak. Dlatego tak ludzi bulwersują grzechy księży, którzy ślubowali celibat, ale pogubili się, a mimo to pouczają innych w kwestiach moralnych???????????????????????????????????????????