Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

(39)
Wielu obserwatorów do ostatnich chwil liczyło, że Benjamin Netanjahu odwoła wystąpienie przed Kongresem. Nic z tego. Efektem jest najgłębszy kryzys między Waszyngtonem i Jerozolimą ostatnich dekad.
  • 2015-03-03 22:49 | Romario

    Świetna puenta

    Świetny artykuł, nareszcie ktoś napisał sensowny artykuł o tym co się wydarzyło.
  • 2015-03-04 08:26 | Andrzej

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    Netanyahu niewątpliwie dba o interesy Izraela, podobnie jak Obama dba o interesy USA. Te dwa stanowiska czasem są zgodne, a czasem nie. Bez wątpienia posiadanie broni atomowej przez Izrael jest warunkiem jego dalszego istnienia, podobnie jest w przypadku USA. Iran dąży do osiągnięcia podobnego statusu. Gdy tak wszyscy sobie nawzajem grożą, pewnie wojna nie wybuchnie.
  • 2015-03-04 08:57 | neospasmin

    no dobrze, ale co

    Jak zareaguje p. Obama? Wstrzyma sie od veta w glosowaniu nad kolejna rezolucja RB ONZ w kwestii lamania praw czlowieka przez Zydow? Uzna ze zachowanie p. Netaniahu to dobry powod by USA uznaly niepodleglosc Palestyny i tym przyczynily sie do odprezenia na Bliskim Wschodzie? A co planowal premier Izraela wymierzajac taki policzek preydentowi USA? Jakiej reakcji oczekiwal? Napiszesz, autorze?
  • 2015-03-04 09:57 | Leonid

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    Jak to napisał Janusz Janusz na blogu p. Zagner, - „Bibi” Milejkowski, jako znany zbrodniarz wojenny nie powinien mieć wjazdu do USA w ogóle, nie wspominając nawet o Kongresie, chociaż – jak powiadają – podobny cieszy się podobnymi… Jedynym krajem zachodnim, który mógłby go do siebie wpuścić jest więc Holandia, lecz tylko do Hagi. Wypuścić już go nie powinien, gdyż niżej dożywocia osądzony nie mógłby on (Bibi) przecież zostać. A to, że Izrael, a właściwie jego specsłużby stoją od dawna za praktycznie każdą bratobójczą walką pomiędzy Arabami (w tym więc i za tzw., na szczęście nieudaną, arabską wiosną), jest dziś już tylko tajemnicą poliszynela. Tak więc oczywiste jest, że prozachodnie reżymy takich państw Bliskiego Wschodu jak n.p. Egiptu, Jordanii, Kataru, Emiratów Arabskich czy też, last but not least, Arabii Saudyjskiej są od dawna kontrowane przez Mosad, podobnie jak niedawno powstała organizacja zwana „państwem islamskim”.
  • 2015-03-04 13:43 | scrambler

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    do 2015-03-04 09:57 | Leonid:

    ...no jasne...
    plamy na Słońcu też od dawna kontrolują...
    dlaczego nadal jest to tajemnicą?
  • 2015-03-04 14:44 | zyta2003

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    Wplyw wystapenia na zmiane polityki wobec Iranu jest zaden. Cel byl jeden ze strony republikanow i Izraela: upokorzenie Obamy. Iran to pretekst I straszak Natany, nawet nie tyle Ameryki, ale swoich, zeby przed wyborami zapomnieli o sytuacji wewnetrzej. Kerry dalej bedzie negocjowal, nawet najbardziej zniesmaczone wydarzeniem media beda mowic o najwazniejszym sojuszniku, chociaz moze troche wiecej obywateli zastanowi sie kto wlasciwie jest prezydentem Ameryki I przestanie kochac ten sojusz. Bo ma razie obywatele wierza, ze tak bylo, jest I bedzie z koniecznosci tej milosci.
    Kilka lat temu kiedy v-ce prezydent wizytowal Israel rzad wlasnie oglosil budowe kilki tysiecy nowych domow "osadniczych" . I co? I nic. i Ameryka nigdy glosami kongresu nie zmniejszy pomocy Izraelowi, a szczekanie swiatowych kundelkow nie rusza ani izraelczykow, ani ich wladzy..
  • 2015-03-04 15:46 | kontra

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    Leonid
    Co do panstwa islamskiego to mialbym watpliwosci ale wiosna arabska.... Jedyne panstwo, ktore zyskalo na wiosnie arabskiej to Izrael. Wiec moze tak wlasnie jest. Pracuje obecnie z roznymi Arabami i oni tez tak uwazaja.
  • 2015-03-04 17:59 | Oui c'est moi un Légionnaire !

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    Przeczytalem Panska "analize" z wypiekami. Czy na to wszystko Pan sam wpadl czy tylko zacytowal naglowki stron internetowych typu "the Putin’s World of Peace and Prosperity" czy nawet samej "Al Jazeera". Moze z okien swego biura widzi Pan Capitol Hill nie wykluczone ze z wyzszych pieter widac sam White House.
    Jestem amerykanskim wyborca, politycznie aktywny i smiem twierdzic ze wszystkie Panskie teorie, tezy, przemyslenia, porady sa ridiculous wrecz absurdly ridiculous.
    Personally, I’m getting allergic reaction kiedy slysze o Obamie, ale naiwniakiem to on nie jest. Glupstwa Pan pisze, jego administracja wybrala taki a nie inny kurs polityki ktory w wiekszosci punktow jest niezgodny z naszym, narodowym interesem. Ciecia budzetowe Pentagonu, dyplomacja w wydaniu Hillary a teraz Kerry jest absurdly ridiculous. Jego polityka zagraniczna to wait and see. I mamy rezultaty:
    Gdybysmy pozostawili in Iraq kilka batalinow Marines, ISIS juz by nie istniala. Na szczescie tego bledu nie popelnimy w Afganistanie.
    Cyt: " Obie strony - Boehner i republikanie oraz Netanjahu - popisali się wybitnym egoizmem politycznym ... "
    Jest doslownie i dokladnie odwrotnie, ale zeby to wiedziec musialaby Pan przylozyc sie troche do tematu. Kleska Obamy i Democrats w ostatnich wyborach byla devastating najwieksza w naszej historii i to powinno Panu cos powiedziec. Twierdzenie, ze Republicans jedyny cel jaki maja to zniszczyc Obame i puscic z dymem USA jest, again, absurdly ridiculous .
    Panie Wojcik smiem twierdzic, ze to Pan "is smoking some shit" i puszcza dymek ku uciesze ...
    Kogo tu Pan ma ?
    Jakas kucharka zyta, leonid kaganovitch, the fag, etc...
    Cyt.: "Gdyby jednak na tym kończyła się szkodliwość wystąpienia izraelskiego premiera na Kapitolu ..."
    Ciekawi mnie, na czym sie konczy lub zaczyna szkodliwosc zydowskiego premiera ?
    Can you elaborate.
    Sluchalem jego wystapienia i jak osobiscie go nie znosze mial we wszystkim racje. Przyklad: "The Oslo I Accord".
    Ile z niego zostalo i komu w czym pomogl.
    Sa kraje, regimes, ktore rozumia tylko jeden argument:
    Don't f*ck with the USA !
    Taki jest Bliski Wschod taka jest Russia.
    W US Congress byl gosciem i przemawial wasz Walesa, papieze i dziesiatki innych osobistosci z calego swiata. Speaker of the House nie potrzebuje zgody from the White House by zaprosic Netanyahu, kogokolwiek.
    Jako jeden z 320 milionow my fellow Americans zapewniam Pana ze to ayatollahs sa najwiekszym zagrozeniem dla swiata, rowniez ten from Kremlin.
    Dziekuje za porade Panie Wojcik i rewanzuje sie swoja; prosze zmienic canaly w TV i zaprenumerowac, np. WSJournal czy National Reviev.

    Lunch time, bourbon time.
  • 2015-03-04 19:00 | Grzegorz Lindenberg

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    Z tekstu wynikają nastepujące konkluzje:
    1. Netanjahu chodzi o to, żeby wygrać wybory, kosztem irańskiego ataku na Izrael.
    2. Nikt w Izraelu nie zdaje sobie z tego sprawy dlatego poparcie dla Netanjahu wzrasta.
    3. Umowa z Iranem skutecznie zapobiegnie irańskiej bombie, ale Netanjahu woli wojnę niż porozumienie, bo chce wygrać wybory.
    4. Netanjahu jest po prostu cynicznym politykiem, który ma w nosie bezpieczeństwo Izraela.
    5. Izraelczycy to jednak straszni idioci, że dają się nabierać takiemu cynicznemu politykowi na takie prymitywne zagrywki.
  • 2015-03-04 20:34 | Leonid

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    radziłów
    Tyle, że „biały” reżym w RPA miał jeszcze potężniejsza armię i gospodarkę niż Izrael, a musiał on skapitulować przed niezbyt licznymi, dość marnie uzbrojonymi i jeszcze gorzej dowodzonymi bojówkami Mandeli. Liczyło się tylko to, że te murzyńskie bojówki miały poparcie dziesiątków milionów mieszkańców tego regionu oraz za sobą opinię światową!
  • 2015-03-04 20:35 | Leonid

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    Poza tym,. to „Bibi” Milejkowski, jako znany zbrodniarz wojenny nie powinien mieć wjazdu do USA w ogóle, nie wspominając nawet o Kongresie, chociaż – jak powiadają – podobny cieszy się podobnymi… Jedynym krajem zachodnim, który mógłby go do siebie wpuścić jest więc Holandia, lecz tylko do Hagi. Wypuścić już go nie powinien, gdyż niżej dożywocia osądzony nie mógłby on (Bibi) przecież zostać. A to, że Izrael, a właściwie jego specsłużby stoją od dawna za praktycznie każdą bratobójczą walką pomiędzy Arabami (w tym więc i za tzw., na szczęście nieudaną, arabską wiosną), jest dziś już tylko tajemnicą poliszynela. Tak więc oczywiste jest, że prozachodnie reżymy takich państw Bliskiego Wschodu jak n.p. Egiptu, Jordanii, Kataru, Emiratów Arabskich czy też, last but not least, Arabii Saudyjskiej są od dawna kontrowane przez Mosad, podobnie jak niedawno powstała organizacja zwana „państwem islamskim”.
  • 2015-03-04 23:22 | neospasmin

    p.Lindenberg

    Wnioski jakie pan przedstawil sa blyskotliwie nieuczciwe:

    Tekst skupia sie nie na realacjach Zydzi- Persowie, ale Zydzi-Zydzi i Zydzi-Amerykanie.
    Pan za to opowiada jakim to patriota jest p.Netaniahu skoro nawoluje do zniszeczenia Iranu.

    Treraz pytania pomocnicze, pytania ktore pozwoli mi zrozumiec panska wypowiedz:
    1.Czy podziela pan poglad p.Netaniahu ze USA powinny zaatakowac/zniszczyc Iran?
    2.Czy widzi pan korzysci dla Izraela z konfliktu z prezydentem USA?
    3.Jak wg pana powinien na zniewage dokonana przez premiera Izraela zareagowac p.Obama?
    4.Czy podziela pan opinie autora komentowanego tekstu ze najwiekszym wrogiem (s)pokoju na Bliskiem Wschodzie jest Izrael?
    5. Czy jest pan Zydem?
  • 2015-03-05 04:31 | jedruss

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    Swiat sie konczy !!!! CYTUJE "Po wtorkowym wystąpieniu premiera Izraela w Kongresie Amerykanie powinni jeszcze raz się zastanowić, czy to rzeczywiście Irańczycy są największym zagrożeniem dla spokoju na Bliskim Wschodzie." koniec cytatu.
    Wiec dozylem czasow kiedy mozna krytykowac poczynania Izraela ???
  • 2015-03-05 04:36 | jedruss

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    @ Scrabmler
    ..no jasne...
    plamy na Słońcu też od dawna kontrolują...
    dlaczego nadal jest to tajemnicą?

    Nie kontroluja i z tego powodu,jestem przekonany,rozpaczaja.Jako narod wybrany-powinni przeciez....
  • 2015-03-05 05:10 | jedruss

    Re:Oui c'est moi un Légionnaire

    Since I don't really know which language you prefer here it is.You are full of IT.If you are,as you say ,politically active person I am not sure where your activity is going to get you.Obviously you are comfortable with the idea of a foreign head of state coming to US congress and lecturing your elected lawmakers over decisions that has already been made .Read some history and then voice your opinion on Iran. When was the last time that Iran attacked anybody? How about Israel ? If there is no room for atomic weapons in the MIddle East what about Israel armed wit it to the teeth ? It makes me sick to see american congressman giving a standing ovation to Nuttaniahoo .For what ?
  • 2015-03-05 09:05 | _sens

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    No syjoniści nareszcie nadchodzą czasy, gdzie będzie można was otwarcie krytykować.
  • 2015-03-05 09:57 | Leonid

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    Sens
    Niestety, ale Obama także nie ma odwagi stanąć w obronie amerykańskiej racji stanu a tym samym stoi on także po stronie zbrodniczej kliki rządzącej od lat państwem Izrael, kliki, która od lat jest największym zagrożeniem dla pokoju na świecie. A w Polsce też nie brakuje trolli, którzy wtórują tym izraelskim szowinistom, choć wyraźnie dążą oni do nuklearnego holocaustu – tym razem „demokratycznego” - nie tylko dla Żydów, ale także i dla gojów (goim). Najgorsze w tym jest zaś to, że ich wpisy, nawołujące, jak by nie było, do poparcia dla syjonizmu a więc logicznie do zagłady ludzkości, ukazują się bez przeszkód także i na polskich portalach. :-(
  • 2015-03-05 10:03 | Leonid

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    jedruss
    Zrozum, że „Bibi” Milejkowski przyjechał do siebie, że w USA od lat rządzi syjonistyczna klika, a więc to do niej wygłosił on swoją mowę, że USA są od lat pod izraelskim butem, a więc jest to państwo stracone, tyle, że z olbrzymim potencjałem umożliwiającym jastrzębiom z Waszyngtonu i Jerozolimy na wielokrotne zniszczenie życia na Ziemi. Tylko Amerykanie są w stanie obalić tę klikę zagrażająca pokojowi światowemu, ale to nie będzie łatwe, jako że USA są od dawna państwem policyjnym, z „Patriot Act” uniemożliwiającym w praktyce jakąkolwiek formę demokratycznych rządów czy też uczciwych wyborów.
  • 2015-03-05 10:06 | Leonid

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    Dlaczego poniższe zostało usuniętę?
    "Oui c'est moi un Légionnaire:
    1. To jest forum dla Polaków – dla ciebie jest forum dla dogs of war.
    2. Nie zabieraj głosu w imieniu wszystkich mieszkańców USA.
    3. Narodowy interes USA na 100% nie polega na byciu protektoratem pod kontrolą syjonistów.
    4. „Bibi” Milejkowski prowadzi politykę, która musi doprowadzić Izrael do zagłady. Ale to nie jest na szczęście moje zmartwienie, a tylko twoje, jako że ty wyraźnie jesteś, że tak powiem po staropolsku, „starozakonny”.
    5. Zostawienie w Afganistanie nawet kilku dywizji amerykańskich nic a nic nie zmieni – ta wojna została bowiem przez USA dawno temu przegrana, tak samo jak poprzednie wojny z Koreą, Wietnamem czy też Irakiem.
    6. Wałęsa nie jest i nigdy nie był z mojej bajki.
    7. Czy istnieje koszerny bourbon?
  • 2015-03-05 15:24 | michrich

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    @ Lukasz WojcikEfektem była absurdalna politycznie sytuacja: lider obcego (jednak) państwa przekonywał amerykańskich parlamentarzystów, że ich prezydent jest naiwniakiem, który dał się wciągnąć w rozmowy z zawodowymi kłamcami (Irańczykami), a umowa, która będzie ich wynikiem, to „zła” umowa. Doprowadzi ona Iran do bomby i zamieni Bliski Wschód w piekło.
    ***
    Rownierz Churchili staral sie przekonac angelskich politykow w 1938 ze sa naiwni. i jak sie okazalo mial racje

    Obie strony – Boehner i republikanie oraz Netanjahu – popisali się wybitnym egoizmem politycznym, przedkładając swój partykularny interes ponad interes państwa.
    ***
    sojusz fanatyzmu islamskiego i broni atomowej nie jest w interesie USA

    Republikanie działają dziś z przeświadczeniem, że w imię zniszczenia prezydenta Baracka Obamy warto puścić z dymem Amerykę. Robią więc, co mogą – od bezmyślnego blokowania nominacji prezydenckich, poprzez rytualne już groźby wstrzymania finansowania najważniejszych instytucji i urzędów państwowych, aż do wzywania zagranicznych polityków do walki z Obamą.
    ***
    Obama nie sprawdzil sie.Demogogiczne obietnice ktorymi on wygral wybory nie zostaly dor\trzymane.

    Netanjahu nie jest lepszy – wizyta w Waszyngtonie, którą odradzali mu niemal wszyscy izraelscy politycy i komentatorzy, była dla izraelskiego premiera najlepszą (i darmową) konwencją wyborczą, jaką mógł sobie wymarzyć przez wyborami do Knesetu, które już 17 marca. Prawicowy rząd Netanjahu nie radzi sobie z sytuacją społeczną. Izraelczycy źle oceniają jego politykę na rynku mieszkaniowym, wzrost cent podstawowych artykułów. Netanjahu wybrał więc ucieczkę w politykę międzynarodową i straszenie Iranem.
    ***
    Ajatole rzadzacy Iranem wielokrotnie nie ukrywali swoich zamiarow eliminacji Izraela z Bliskiego Wschodu,

    Lukasz Wojcik kiruje sie wlasnymi uczuciami a nie logika faktow
  • 2015-03-05 15:32 | michrich

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    @Wojcik
    I wtedy możliwe są znów dwie opcje. Po pierwsze, zapominamy o Iranie: niech robią, co chcą. Tę opcję Netanjahu również wykluczył – jako fundamentalnie nieodpowiedzialną. Druga opcja to punktowy atak na irańskie instalacje nuklearne. I oto właśnie chodzi premierowi Izraela.
    ***
    Czy wojcik sluchal przemowienia? Natanyachu wyraznie zaproponowal tzecia opcje: Porozumienie uniemozliwiajace Iranowi budowanie bomby atomoej.
  • 2015-03-05 16:46 | Oui c'est moi un Légionnaire !

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    JedRuss
    You don't know many things, the things you do know, means dick to me.
    You bet your Russe's ass Russ I'm politically active and quite sucessful, I may add.
    "Lecturing my elected lawmakers ... "
    "Obviously" Russ one of us wasn't listing Netanyahu speach.
    "...decisions that has already been made."
    What, what, what "has been decisions made" ?
    What, the hell, you mumbling about, Russ. Coping someone's text is never good idea, especially in a foreign language.
    To answer your stupid "obviously you are comfortable": I'm not only "comfortable" but I don't give a rat's ass whether is Dalaj Lama or Netanyahu. And nobody does.
    You don’t get it Russ; this is my Congress, my Senate, elected in my country with my votes.
    Can you grasp the concept of the Sovereign Will of the American People. "Obviously" not.
    "How about Israel ?"
    Yeah, how about Israel ? What are you, moron or something ? Eat your pierogis and don't preoccupied yourself with "grand politics". It’s beyond your comprehension.
    "It makes me sick to see american congressman giving a standing ovation to Nuttaniahoo."
    Yes Russ, you're very sick. I can see that. And again Russ; not your congressman, not your Congress, not your country.
    For spiritual nourishment go visit Lenin's Mausoleum and on the way back to your baracks stop at the bookstore (place where books can be bougth) and look for the Rosetta Stone (English version).
    P.S. Do you know what makes me sick ?
    Cheap whisky on St.Patrick and the Veterans Day.
    And now you know.

    kagan
    A co ty robisz na polskim blogu ?
    Komu ty chcesz wmowic, ze jestes Polakiem.
  • 2015-03-05 17:06 | Bibilijny

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    Niewykluczone ,że szykuje się miejsce na Ukrainie dla żydów z Izraela w przypadku konfliktu globalnego, nie na darmo Sikorski jako szef MSZ mówił o 5 mln emigrantów do Polski ze wschodu, już grubo ponad 2 miliony młodych wyjechało , następnie 5 mln będzie niebawem gotowych do wyjazdu. Warto obejrzeć link tzw. politykę Tuska :

    https://www.youtube.com/watch?v=UYdQO58FXvE

    przykro słuchać jak taką niemotę wysłano do Brukseli, nawet nie odpowiedział na postawione pytania, głąb do kwadratu. Pytanie powstaje kto nami rządzi ?
  • 2015-03-05 21:14 | Leonid

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    Oui c'est moi un Légionnaire !
    Pomyliłeś adresata. Miał nim być portal Pani Dany Rothschild (Meir Nakar 35/1, 93803 Jerozolima, Izrael, tel. 00 972-2-673 25 29. e-mail: izrael.org.il@gmail.com).
    Happy Purim for you and your Spouse!
  • 2015-03-05 21:17 | Leonid

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    Sorry - to nie ja, to serwer...
  • 2015-03-06 05:00 | mixxer

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    Speaker of the House nie potrzebuje zgody from the White House by zaprosic Netanyahu, kogokolwiek.

    `````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````
    Ktos tu udaje "Hamerykanina" (polsko-angielski belkot!), a nie zna podstaw
    amerykanskiego (USA) protokolu dyplomatycznego...
  • 2015-03-06 06:48 | mr.off

    @ Grzegorz Lindenberg, EUROISLAM, 25 MAJA 2009

    'Co za dużo demokracji to zdecydowanie nie zdrowo'

    It'd.

    Czytajac Grzegorza Lindenberga warto miec swiatomosc ze to zawodowy pracownik HASBARY.
  • 2015-03-06 08:03 | Leonid

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    Aco do Izraela - ma on niewątpliwie bardzo dobry wywiad (i to nie jeden, wzorem III Rzeszy) ale co z tego, skoro u władzy są w nim od roku 1948 rasiści, a to znaczy, że dni tego syjonistycznego tworu są policzone, tak samo jak policzone od początku były dni istnienia RPA:
    1 Wszystko ma swój czas,
    i jest wyznaczona godzina
    na wszystkie sprawy pod niebem:
    2 Jest czas rodzenia i czas umierania,
    czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono,
    3 czas zabijania i czas leczenia,
    czas burzenia i czas budowania,
    4 czas płaczu i czas śmiechu,
    czas zawodzenia i czas pląsów,
    5 czas rzucania kamieni i czas ich zbierania,
    czas pieszczot cielesnych i czas wstrzymywania się od nich,
    6 czas szukania i czas tracenia,
    czas zachowania i czas wyrzucania,
    7 czas rozdzierania i czas zszywania,
    czas milczenia i czas mówienia,
    8 czas miłowania i czas nienawiści,
    czas wojny i czas pokoju.
    STARY TESTAMENT, Księga Koheleta, Rozdział III według Biblii Tysiąclecia.
    Jak mówi Pismo Święte: Wszytko ma swój czas, a więc przyjdzie w swoim czasie czas burzenia Izraela oraz że jest na to już wyznaczona godzina!
  • 2015-03-06 14:47 | Oui c'est moi un Légionnaire !

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    mixxer
    Listen mixxer and listen good, this will be my "belkot", the English edition.
    The United States has three branches of government: the executive, the legislative and the judicial.
    Congress (including Senate) is the Legislative Branch, President is the Executive Branch and there is one more branch of the government; the Judicial Branch.
    President and Vice-President is the Executive Branch consists of 15 Cabinet-level departments.
    The Legislative Branch, Congress (including Senate) is by the definition: "The legislative branch, as a whole, is charged with passing the nation's laws and allocating funds for the running of the federal goverment ..." among other things.
    Got it ? I doubt it.
    Anyway, the last branch of the government is the Judicial Branch. This is the "branch" responsible for deporting illegals back to Poland.
    Each of those three "branches" are independent from each other and we call it; Checks and Balances.
    Now.
    Do you understand why the Speaker of the House do NOT need anybody's permission to do anything, but the President needs Congress approval (and money) to do anything.
    No such thing like "protokolu dyplomatycznego" between them, only the Law of the US Constitution.

    Kagan the self-loathing kike.
    Definition of insanity, by another kike, Einstein:
    "Doing the same thing over and over again and expecting different results."

    Goodbye ladies.

    See you when I see you.
  • 2015-03-07 04:21 | jedruss

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    You see my friend,you are just being rude.I am not going to discuss with a cad.For your knowledge Jedruss has nothing to do with Russia . It is just a diminutive of Andrzej with an extra s . And I know a lot more about YOUR USA than you could possibly imagine.
    If you can't see the economic decline that USA has been experiencing for the last 15 years I recommend an appointment with your eye doctor.No matter how much you are going to swear,scream,offend other people the truth is USA is becoming less and less significant at the global stage .And the eternal friendship with Israel is going only to speed up this process.The problem is you have not woken up yet.For the future references use Polish language if you still remember how to do it.It is a Polish forum.
  • 2015-03-07 04:50 | jedruss

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    Przeczytalem jeszcze raz to wszystko i ,musze przyznac,ze zboczylem z tematu. Cala groza sytuacji polega na tym,ze przyjerzdza do USA glowa Izraela i namawia do wojny. Do kolejnej wojny.Nie dosc Iraku (do dzis nikt nie wie czemu zostal zaatakowany bo przeciez nie ze wzgledu na rope ) Afganistanu ,Libii,i tak dalej i tak dalej. |Oskarza Irak o Bog wie jakie wyimaginowane zbrodnie ani sie przy okazji nie zajaknawszy o problemie Palestynczykow ktorych jego armia skutecznie eksterminuje.Wystapienie faceta nawolujacego do wojny,zbrodniarza ktorego miejsce jest na lawie oskarzonych a nie na mownicy Senatu USA przerywane jest nieustannie owacjami .I to jest przerazajace.
  • 2015-03-07 11:08 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    Wojenne skłonności są jest wynikiem cywilizacyjnie ukształtowanej zdolności do rewolucyjnego bandytyzmu i przewrotności.Stąd usuwanie komentarzy oceniających taką strategię.
  • 2015-03-07 11:39 | Leonid

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    Oui c'est moi un Légionnaire!
    Nie myl pozorów demokracji, szczególnie w jej obecnym, amerykańskim wydaniu, z prawdziwą, czyli bez-przymiotnikową demokracją, której przecież w USA nie ma i nigdy tam zresztą nie było.
    Jedruss
    Tak: cała groza sytuacji polega na tym, że przyjeżdża do USA szef rządu (nawet nie „głowa”) obcego państwa, na dodatek rasistowskiego (Izraela) i namawia gospodarzy do rozpoczęcia kolejnej wojny, z góry przecież przez Amerykę przegranej. Przestępca wojenny „Bibi” Milejkowski oskarża Iran (NIE „Irak”) o Bóg wie jakie wyimaginowane zbrodnie, ale ani się przy okazji nie zająknąwszy o problemie Palestyńczyków, których jego armia skutecznie eksterminuje przy bierności a nawet i pomocy ze strony USA. Wystąpienie faceta nawołującego do wojny, zbrodniarza wojennego, którego miejsce jest na ławie oskarżonych a nie na mównicy Senatu USA przerywane jest zaś nieustannie owacjami. I to jest przerażające, jak nisko upadła ostatnio Ameryka. Jeszcze gorzej, że ci sami ludzie, którzy popierają Izrael, dyktując dziś polskiemu rządowi każde praktycznie posunięcie, przez co Polska stała się, tak samo jak USA, protektoratem Izraela. :-(
  • 2015-03-07 11:43 | Leonid

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    jedruss (2015-03-07 04:21)
    Doskonałe! Ale "legionista" nic z tego nie zrozumie - to jest zdecydowanie ponad jego możliwości intelektualne...
  • 2015-03-07 13:36 | Leonid

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    Generalnie: gdyby prezydent Obama miał cojones, to zaaresztował by on premiera Izraela podczas jego ostatniej wizyty w USA i postawił go pod sądem za brodnie wojenne. A tak, to Obama okazał się być znów marionetką w brudnych rekach syjonistów. :-(
  • 2015-03-07 15:27 | michrich

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    Jeszcze raz dla przypomnienia Sjonizm zainicjowali anysemici pogromami i hslem "Zydzi do Palestyny"
  • 2015-03-07 17:12 | jedruss

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    Oczywiscie,ze mialo byc "oskarza Iran "Literowka,dziekuje za korekte.
  • 2015-03-07 20:21 | Leonid

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    jedruss
    Nie ma sprawy!
  • 2015-03-25 10:05 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Premier Izraela de facto wezwał Amerykę do wojny z Iranem

    @michrich
    Niezależnie od historii relacji żydowsko-polskiej,ze sprzężeniem zwrotnym jest jeszcze i rosyjska.CYWILIZACJĘ ŻYDOWSKĄ opisaną przez Feliksa Konecznego uzupełnia zatem Aleksandra Sołnieżycyna DWIEŚCIE LAT RAZEM.
    Zdolność do przewrotności to proces od ŻYDOBOLSZEWIZMU do ŻYDOBANDERYZMU.