Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Pozew za słowa o Żołnierzach Wyklętych

(4)
2015-03-12 09:13 | Czarek00
Kiedy przeczytałem informacje na jednym z portali informacyjnych o zamiarach potomków oraz powiedzmy (i myślę że to odpowiednie słowo w tym przypadku) fanatyków obecnie wykreowanych przez władzę "bohaterów" czyli żołnierzy wyklętych, nie mogłem uwierzyć w to co czytałem. Niestety była to prawda i nie pomyliłem się. Oto ludzie wielbiący żołnierzy którzy w ich mniemaniu walczyli o "wolną" Polskę sami robią zamach na wolność w której jedna z ważniejszych ,jeśli nie najważniejsza częścią jest wolność wypowiedzi którą rzekomo gwarantuje obecnie Art. 54 zawarty w Konstytucji. Artykuł ten stanowi : 1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 2. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane. Kiedy prokuratura przyjmie pozew będzie to świadczyło o tym, że wolność słowa w Polsce jest coraz bardziej ograniczana, a lista niebezpiecznych dla wypowiadających się obywateli, tematów wciąż się wydłuża. Dziś należą do nich kościół i jedynie słuszna wiara, geje i lesbijki, kwestia żydowska , niewygodne epizody w biografii polityków i obecnych kapitalistów a także jak się teraz okazało historia żołnierzy wyklętych , tylko pomyśleć co będzie dalej...... A dalej może być ciekawie jeśli sprawa dotrze do sądu i wygrają ją pozywający faktem stanie się to, że obecnie Polska zmierza w stronę państwa policyjnego. Państwa, w którym prawa obywateli do wolności są fikcją oraz atrapą bez faktycznej treści? Państwem, gdzie największe, czyli poprawne politycznie media stanowią aparat masowego przymusu i ogłupiania obywateli. Wracając do wygranego wyroku przez czcicieli żołnierzy wyklętych - wyrok który zapadnie, nie ważne jaka będzie wysokość kary, dobitnie będzie wskazywał na to, że żołnierzy wyklętych będzie można przedstawiać opisując ich tylko zgodnie z obowiązującą propagandą czyli w samych superlatywach. Dodatkowo wygrany wyrok na rzecz powodów otworzy drogę wszystkim tym, którym obecnie zależy na tym żeby wybielić siebie oraz swoje postępowania. Dobrym przykładem będą Panowie Kaczyński oraz Macierewicz wraz z ich teoria "Wielkiego Zamachu", którzy uzyskają możliwość pozywania wszystkich tych co będą mieli zgoła inne zdanie na temat przebiegu katastrofy oraz ofiar i ich udziału w tym wydarzeniu. Idąc jeszcze dalej kiedy dzisiejsza cenzura, choć formalnie nie istniejąca, będzie w przyszłości bardziej podstępna i w zasadzie niepochwytna można będzie się pokusić o pozywanie wszystkich tych co krytykują rząd oraz partie polityczne które wchodzą w skład rządu - niby to takie gdybanie lecz znając polskie realia niestety bardzo realistyczne. Sam fakt nie podejmowania żadnego dialogu przez powodów , próby polemiki o tamtych tragicznych, lecz od razu kierowania sprawy do sadu tylko świadczy o tym, że obywatele nie maja zadawać pytań dociekać badać sprawy tylko ślepo wierzyć w coraz barwniejsze bajki kreowane przez władze i IPN. Z jednym obrońców i czcicieli zarazem wdałem się kiedyś w dyskusję na popularnym forum internetowym . Zarzucałem mu brak obiektywizmu oraz wiedzy historycznej. Skończyło się tylko na tym, że obrażał mnie wyzywając od lewaków komunistów oraz głupków. Innych argumentów nie miał. Szczególnie boli to, że tak właśnie postępują osoby młode, które same powinny szukać, zadawać pytania oraz kreować własne opinie na wszelakie tematy a nie podążać jak owce za obecną propagandą wyraźnie zauważalna w mediach - obecnie ze świecą można szukać rzetelnych wiadomości w prasie czy w telewizji czyli takich gdzie podawana jest tylko informacja a nie tak jak obecnie informacja wraz z tym co trzeba myśleć o przedstawionym problemie. Pani Joannie z całych sił życzę wygranej w procesie oraz trzymam mocno kciuki za to, żeby w prokuraturze znalazł się ktoś na tyle inteligentny żeby odrzucić ten pozew (choć patrząc na proces Pana Jerzego Urbana właściwie o to samo zaczynam wątpić w zdrowy rozsadek polskich urzędników)