Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Emmanuel Marcon: francuski Mozart finansów

(5)
Otoczenie Macrona przyznaje, że łatwo góruje nad innymi, jest wyjątkowo szybki w kojarzeniu faktów i ostry w analizach.
  • 2015-03-12 23:48 | Xerocopia

    Wiecej pytan, niz odpowiedzi ...

    Bardzo dobry tekst, poniekad ze srodka Francji. Faktycznie, we Francji jest obecnie wiecej dobrych pytan niz dobrych odpowiedzi. Ale sa to pytania wielce obiecujace, choc - podejrzewam - dla nie Francuzow moga sie wydawac cokolwiek abstrakcyjne. Niedawno w najlepszych godzinach ogladalnosci publiczny kanal telewizyjny Antenne 2 poswiecil wieczor tematyczny fenomenowi gieldy na przykladzie malej francuskiej fabryczki nalezacej do grupy Samsonit, ktora wykupil kanadyjski fundusz inwestycyjny - ale wylacznie po to, aby ja "zbankrutowac" w celu "odtluszczenia" calej grupy i natychmiast sprzedal owego "zdrowszego" Samsonita gdzies w Azji. W telewizji pokazano jak wystrychnieci na dudka pracownicy zbankrutowanej francuskiej firmy pojechali do Kanady szukac sprawiedliwosci, ktorej wprawdzie nie znalezli (juz mniejsza o szczegoly), ale dotarli do klientow tego funduszu, ktorymi okazaly sie emerytowane nauczycielki, i przy kawie im wyjasnili, skad sie biorze i na czyjej krzywdzie rosnie ich dobrobyt. Mozna zarzucic programowi byc moze tania dydaktyke, a nawet naiwnosc, ale trzeba oddac autorom czesc, ze probuje sie na pewne tematy tabu prznajmniej dyskutowac. Teza naczelna byla taka, ze wyciskanie przez inwestorow dywidend doszlo do krytycznego momentu, w ktorym zaczyna sie wylewanie dziecka z kapiela. Firmy zamiast sie rozwijac i inwestowac wylacznie "chca sie podobac" inwestorom gieldowym, co na dluzsza mete jest dzialaniem samobojczym ...
  • 2015-03-13 20:16 | jakowalski

    Re:Emmanuel Marcon: francuski Mozart finansów

    No cóż, taki a nie inny jest kapitalizm...
  • 2017-05-08 06:25 | mr.off

    POLITYKO, pls, nie odgrzewajcie starych kotletow

    Ja szybko czytam i szybko lapie o co chodzi, choc mam 499 lat i jestem najstarszym zolwiem na mojej wyspie Galaphados.

    Co znaczy, ze kase (polityczna) mozecie zrobic poza moja wyspa. HO3GH1


    Miejta sie pionowo, Cieniasy.
  • 2017-05-08 23:56 | Sylabariusz

    Re:Emmanuel Marcon: francuski Mozart finansów

    Co do tego najsławniejszego francuskiego filozofa XX wieku, to autor chyba zapomniał, że był ktoś taki jak chociażby Jean Paul Sartre. ;)
  • 2017-05-10 13:01 | azur

    Re:Emmanuel Marcon: francuski Mozart finansów

    Żona pana Kusznera to po prostu pani Okręt (Ockrent) - pewnie z dawnej polskiej emigracji.