Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Jak sfinansować kupno mieszkania czy budowę domu

(5)
Polski rynek kredytów hipotecznych jest młody, ale historię ma już bardzo burzliwą. Czas, żeby się uspokoił.
  • 2015-03-13 10:26 | rebel

    Duży kredyt, duży kłopot

    Zerknijcie poniżej. rok 2006 KNF zaczęła utrudniać zadłużanie w obcych walutach i zadłużanie hipoteczne wogóle. wystarczy przeczyć kilka komentarzy, żeby poczuć tamten klimant:
    http://www.money.pl/forum/pozwolcie-polakom-decydowac-jaki-chca-kredyt-t136860.html?_rnd=1276825609#A3944698

    Kredytobiorcy w ogromnej większości byli świadomi ryzyka i póki rata była niższa byli szczęśliwi i przekonani o własnym ekonomicznym geniuszu. Nie tylko jak Pan pisze "(...) konsekwencją błędów popełnionych przez banki i nadzór w przeszłości" czy "Każdy bank robił, co chciał, i dzisiaj mamy konsekwencje tej lekkomyślności." ale również a moze nawet przedewszystkim. Każdy kredytobiorca robił co chciał. Wolny rynek walutowy mamy w Polsca od dawna, kantory są wszędzie. Zresztą w czasach słusznie minionych również dolar drożał i taniał. Nie kupuję wyjaśnienia, że ktoś nie zdawał sobie sprawy z tego że frank może zdrożeć i co to oznacza.
    Suma rat nadal pozostaje na kożyść franka względem złotego. Naprawdę. Wystarczy poszukać symulacji.
    Problemem jest sprzedarz mieszkania, sczególnie jak ktoś kupił na górce cen i w dołku franka. Problem dotyczy głównie tych którzy traktowali nieruchomość inwwestycyjnie.
    Banki to rozsądniejszej polityki kredytowej skłoniłoby proste rozwiązanie. Zabezpieczeniem hipoteki jest nieruchomość Oddajesz nieruchomość nie masz długu. Problem ma bank.
  • 2015-03-13 20:19 | jakowalski

    Re:Jak sfinansować kupno mieszkania czy budowę domu

    Na 100% NIE zadłużając się w banku!
  • 2015-03-14 21:09 | kaesjot

    Re:Jak sfinansować kupno mieszkania czy budowę domu

    Mam osobiste doświadczenia - z początku lat 70-tych gdy jako " I-szy handlager" pracowałem na budowie domku rodziców i 25 lat później, gdy budowałem swój. Właśnie początku Gierka był najlepszy czas. Budowa domku rodziców trwała 1,5 roku , mojego 8 l. Ojciec dostał kredyt 100 tys. zł na 1% na 25 lat. Rata stanowiła ok 8% jego pensji. Ja też wziąłem kredyt w PKO BP . Gdy oddałem do banku nominalnie tyle, co pożyczyłem spłacone miałem zaledwie 20 % kapitału a pozostałe 80% poszło na spłatę odsetek. Wysokość raty to była 1/3 mojej pensji.
  • 2015-05-30 04:43 | wilde

    Re:Jak sfinansować kupno mieszkania czy budowę domu

    Strasznie głośno jest o trudnej sytuacji frankowiczów. Trzeba jednak pamiętać, że ci co mają kredyt hipoteczny w złotych także nie mogą być pewni stabilności rat kredytowych. Co z tego, że marża jest stała, skoro oprocentowanie kredytu oparte jest jeszcze o stopy procentowe, a w zasadzie o wskaźniki oprocentowania pożyczek międzybankowych WIBOR. Owszem teraz WIBOR jest na rekordowo niskim poziomie około 1,6%, ale mało kto pamięta, że w 2000 roku WIBOR sięgał 20%.

    Co by się stało, gdyby stawki WIBOR poszły w górę na 20%? Rata kredytu hipotecznego na 300 000 złotych na 30 lat wzrosła by z 1347 zł do 5508 zł! (do obliczeń wysokości rat kredytu wykorzystałem ten kalkulator kredytowy, ponadto założyłem, że marża kredytowa wynosi 2,0%).
    Wzrost rat kredytów we frankach to "pikuś" w porównaniu z potencjalną możliwością wzrostu WIBOR.

  • 2015-07-09 13:57 | MKarol

    Re:Jak sfinansować kupno mieszkania czy budowę domu

    no chyba najlepiej skorzystać z usług doradców kredytowych. oni najlepiej wiedza co i jak, w czym teraz się opłaca (nie franki) itd. polecam Krzysztofa Szymańskiego najlepszy na pewno w dolnej Polsce.