Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Problemy polskiej lewicy

(10)
Podobno nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Jeżeli to prawda, lewica ma świetlaną przyszłość.
  • 2015-03-17 23:16 | Marcos

    Redaktor Żakowski coś tam widzi, ale niewiele rozumie

    Trudno zresztą dokładnie dostrzec problem lewicy, kryzys społeczny czy realne konflikty z okien taksówki czy zamkniętego salonu. To, że SLD pod szefostwem Millera idzie szybkim krokiem na cmentarz, to każdy widzi. Ale dlaczego salonowi komentatorzy upierają się, że nową lewicę będą tworzyć rozbitkowie i sieroty (Palikot, Kalisz, Nowacka, Rozenek etc.) ze schodzących ze sceny partyjek tego nie da się wyjaśnić inaczej niż tym, że wrażliwość drobnomieszczańska nie pozwala im dojrzeć potencjału gniewu społecznego. A to właśnie raczej oddolny protest wykreuje nowych liderów i nowe ruchy na lewicy. Już bez asekurantów, tchórzy i gwiazdek telewizyjnych debat. To wymaga oczywiście czasu, trochę odwagi i determinizmu ze strony przyszłych liderów lewicy. To muszą być ludzie pozbawieni banalnych kalkulacji typu: czy się uda, czy straci się pracę, czy media oplują. Bez strachu przed policją czy aresztem. I raczej punktem zapalnym nie będą tematy dla panienek z klasy średniej (feminizm, estetyka miast, tożsamość płciowa i cały ten bełkot postmodernistyczny), ale twarda walka o prawa socjalne i polityczne dla klas niższych.
  • 2015-03-18 21:24 | Leszex

    Re:Problemy polskiej lewicy

    Tutaj trzeba pasji, agresji, determinacji mówi komentator sportowy i mamy pierwszą bramkę (BAR:MC). W polityce powinno być jak w sporcie ale tu same tłuste koty
  • 2015-03-18 21:55 | jakowalski

    Re:Problemy polskiej lewicy

    Jakiej polskiej lewicy? Takie coś od dawna przecież nie istnieje!
  • 2015-03-20 03:48 | geozak

    Priblem lewicy czy problem polskiego systemu partyjnego ?

    Prawie z calym tekstem Jacka Żakowskiego się zgadzam.

    Autor przewidujac nieuchronne zlanie się SLD z PO powinien pojsc za ciosem I zaproponowac przyzwolenie w strukturze partii politycznych tzw frakcji z artykułowanym programem I nawet z tożsamoscią.Dotyczy to również prawicy PiS gdzie powinny również istniec frakcje rtypu narodowcy czy inne np PSL .

    Dla unikniecia konfliktow frakcyjnych I ponownego odłaczania sie frakcji należy zreformowac demokrację partyjna na wzór Europy zachodniej -partie masowe gdzie wstapienie do partii to zaledwie wypełnienie deklaracji ,Ja polecałbym wzor demokracji partyjnej USA gdzie kandydata do wyborow powszechnych wybiera się w prawyborach z udziałem głosujacych na partię a nie tylko dzialaczy czy placacych skladki.Wyborcy własnie głosuja w danym okregu na kandydatów z określonych frakcji .System partii masowych z otwartym przyjmowaniem członków czy system prawyborów na wzór USA zapewnia konkurencje w wyłanianiu kandydatów I zaangażowanie obywateli w proces polityczny I wyborczy.Kandydaci partyjni musza wyczuc wyborcow na swoim terenie I wyartykułowac ich poglądy I żadania.
    Tym sposobem wyborcy w danym okregu mają kandydata który staje sie przekażnikiem ich pogladów czy żadań.

    Ten system partyjny Europy zachodniej czy USA właśnie zapewnia realizowanie tych nietypowych praktycznych związanych z wyborcami postulatów o których Autor tak elokwentnie opisał.Zachowanie systemu demokracji partyjnej gdzie o wyborze kandydata do wyborów powszechnych decyduje długopis Prezesa czy Przewodniczacego parti nie rozwiaże polskich problemów I nie umożliwi z zejsciem demokracji do obywateli.Prezesi czy Przewodniczący partii ich statuty partyjne w III RP
    nie pozwalajace na powstanie partii masowych na wzor Europy zachodniej czy prawybory typu USA To jest wstydliwy temat nie poruszany praktycznie przez wpływowych dziennikarzy czy politologów.System partyjny III RP jest bardziej bliski systemowi Rosji Putina niz demokracji zachodniej.Polakom wmowiono ,że żyja w demokracji co zupelnie nie ma zwiazku z demokracjami zachodnimi I co było na sztandarach Solidarnosci.Wlasnie Solidarnośc jako organizacja masowa przypominala bardziej styl demokracji zachodniej I oczywiście musiała byc Zniszczona gdyż trudna byla do sterowania za kulis.

    PO powoli zaczyna przypominać BBWR z II RP gdzie o wszelkich stanowiskach sejmowych czy rządowych decydowano zakulisowo przy udziale II Odziału Sztabu Generalnego WP czyli służb.W obecnej III RP przyjeto podobny system rzadzenia a system partyjny czy wyborczy to FIKCJA nie powiazana z wyborca czy obywatelami.System ten jest łatwy w kontrolowaniu jednak spoleczne koszty są niesłychanie ujemne I skończy sie katastrofą.

    Jerzy Zakrzewski
    Palatine,Illinois
  • 2015-03-20 21:07 | stok

    Re:Problemy polskiej lewicy

    Palikot ma równie mało wspólnego z lewicą, co Żakowski z solidarnością międzyludzką. Ten rzekomy lewicowiec głosował za zabraniemPolqkom emerytur, na które pracowali po 40 lat.
  • 2015-03-20 21:09 | stok

    Re:Problemy polskiej lewicy

    Palikot ma równie mało wspólnego z lewicą, co Żakowski z solidarnością międzyludzką. Ten rzekomy lewicowiec głosował za zabraniem Polakom emerytur, na które pracowali po 40 lat.
  • 2015-04-15 02:42 | kjking

    Problemy polskie

    Po pierwsze lewica polska NIE ISTNIEJE, zrobiono w tym temacie wszystko źle i tego są efekty. NIE istnieją nawet ludzie lewicy.
    Nie ma nawet zalążka do powstania lewicy. To co jest to demagogia i działacze jeżdżący na manifestacje JAGUARAMI. Są granice głupoty i te granice przekroczono. Mamy starych tzw. DZIAŁACZY o korzeniach PZPR, a młodzi to raczej lwy salonowe i farbowane lisy. ALE NAJGORSZE jest to, że cala polska demokracja poszła w kierunku gier salonowych i wizerunkowością. Demokracja NIE rozwiązuje problemów społeczeństwa, demokracja wygrywa tylko wybory po władze. I NIC WIĘCEJ.
    Więc kogo to obchodzi !
  • 2015-04-15 07:59 | jakowalski

    Re:Problemy polskiej lewicy

    Lewicy w Polsce nie ma, jako że ostatnim lewicowym politykiem u władzy był Gierek, a od jego odejścia nie ma już w Polsce liczących się lewicowych polityków. Rację ma więc „kjking” pisząc, że demokracja NIE rozwiązuje problemów społeczeństwa, że demokracja wygrywa tylko wybory po władzę I NIC WIĘCEJ. Po prostu Polacy dobrze wiedzą, iż reprezentatywna demokracja burżuazyjna, obowiązująca w Polsce od roku 1989, jest tylko parodią demokracji oraz że żadna z partii mających swych reprezentantów w parlamencie nie reprezentuje interesów ludzi pracy i bezrobotnych, czyli ponad 90% Polaków i wreszcie mimo że praktycznie nikt w Polsce nie zna teorii elit V. Pareto, to Polacy jednak maja świadomość, że rządzą nami elity, które nie zmieniają się w wyniku wyborów, jako że wybory zmieniają tylko przedstawicieli tych elit w rządzie, jako że elity władzy zmienić może tylko rewolucja.
    Stąd też nie ma racji „geozak” reklamując nam system amerykański, jako że z powodu braku liczącej się partii opozycyjnej, to w USA, tak jak w Polsce, nie ma praktycznie opozycji, a więc demokracja jest tam, dokładnie tak jak dziś w Polsce, tylko pozorna i fasadowa, czyli inaczej jest to parodia demokracji. :-(
    Przecież każdy kongresman czy senator w USA reprezentuje interesy wielkiego kapitału i machiny partii, którą oni reprezentują (czyli demokratów albo republikanów), który to wielki kapitał i związane z nim machiny partyjne finansują i organizują ich kampanię wyborczą, a więc amerykańscy kongresmeni i senatorowie nie reprezentują interesów wyborców, którzy w praktyce mają „wybór” pomiędzy republikaninem a demokratą, czyli pomiędzy partiami prowadzącymi w zasadzie tą samą politykę, mających praktycznie ten sam program i reprezentującymi te same amerykańskie elity władzy, które tam nie zmieniły się od końca wojny domowej, czyli od dobrze ponad 100 lat.
  • 2015-04-22 13:42 | żyga

    Re:Problemy polskiej lewicy

    Odrzucenie niektórych tez Marksa odbija się czkawką na rzeczywistości.Głupota udających lewicowców ,a może strach nie pozwalają otwarcie mówić ,że np. -byt kształtuje świadomość,i inne tezy krytykujące kapitalizm . Nie do przyjęcia sa rownięz oceny imperializmu przez Lenina ,którego opisuje się jako ludobójćę .A u nas ta dzisiejsza lewica jest n głównym złem ,który zniszczył marzenia milionów o sprawiedliwości i godnym życiu.Dlatego jedynym ratunkiem dla przyzwoitości lewicowej jest całkowity upadek dzisiejszych uzurpatorow do pogladow lewicowych ,przejęcie całkowite władzy przez prawice i po 4 latach a kto wie czy nie wcześniej powrót lewicy podobny do roku 2003.Tylko tamta lewica to była i postkomusza i i oparta na nieudacznikach i karierowiczach.
  • 2015-04-22 15:47 | jakowalski

    Re:Problemy polskiej lewicy

    żyga
    Lewica musi być z definicji marksowska, a częściowo też i leninowska. Inaczej, to mamy tylko pseudo-lewicę typu SLD, taką jak Kwaśniewski, Kalisz czy Miller albo też inny Palikot, czyli jeżdżącą Jaguarami i Mercedesami oraz mieszkającą albo w luksusowych podmiejskich willach albo też w ekskluzywnych strzeżonych osiedlach, niedostępnych dla ponad 90% ludności Polski.