Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Religijność po polsku

(10)
Coraz więcej Polaków deklaruje się jako osoby niewierzące, a wiara wierzących przybiera coraz bardziej egzotyczne kształty.
  • 2015-03-22 10:23 | Miłosz Skrodzki

    Tania sensacja

    Niestety, jako specjalista w tej dziedzinie muszę stwierdzić, że jest to słaby artykuł. Zresztą absudalność jego tez, jak przyznaje sam autor, jest oczywista. Polecam rzetelną analizę.
  • 2015-03-22 12:43 | George

    Re:Religijność po polsku

    Wyniki badań nazywasz tanią sensacją? Jeśli tak kościół podchodzi do głosów ludu, to nic dziwnego, że lud od niego... odchodzi...
  • 2015-03-23 10:44 | camel

    Re:Religijność po polsku

    @Miłoszu, nie rozumiem: jak możesz oceniać artykuł jako słaby i pisać o "absurdalności tez', jednocześnie dając linka do pustej treściowo, pozbawionej argumentów i danych notki? I ty jesteś specjalistą? Od czego? Przecież będący wykształconym człowiekiem musisz zgodzić się, że wiara w żenujące intelektualnie mity z epoki brązu jest zwyczajnie głupia i kiedy w przeszłości mogła stanowić element kontroli nad niewykształconą tłuszczą, tak wraz z postępami edukacji traci tę rolę, za to opór kościoła przed postępem cywilizacyjnym jest czynnikiem jednoznacznie szkodliwym i uwsteczniającym. N'est-ce pas?
  • 2015-03-31 19:27 | mixx

    Re:Religijność po polsku

    Jednym z istotnych czynnikow odstraszajacych (w Polsce) od kosciola rzymsko-katolickiego jest wtracanie sie koscielnych wladcow do praktycznie kazdej dziedziny zycia, wlaczywszy w to polityke i stanowienie prawa!
  • 2015-04-06 02:54 | enKage

    20% agnostyków i niewierzących w Polsce

    Jest coś w ogóle takiego coś jak wierzący niepraktykujący? Wiara katolicka wymaga poznania Boga przez praktyki religijne właśnie, a skoro się nie praktykuje, to rezygnuje się z poznania Boga (jakkolwiek to "poznanie" rozumieć). Na moje oko "wierzący niepraktykujący" to agnostyk (czyli świadomie rezygnujący z dążenia do poznania) uznający możliwość a nawet przyjmujący za pewnik istnienia Boga, czyliż agnostyk teiczny. Agnostycyzm w Polsce zaliczany jest z niewiadomych względów do tej samej grupy co ateiści przez statystykę, mimo że różnica ogromna, Z tego wniosek, że w PL to wg statystyki być powinno "niewierzący, ateiści i agnostycy" 20%. Ale któż to przyzna?
  • 2016-03-29 18:38 | barnaba

    Re:Religijność po polsku

    W Polsce są nawet niewierzący, praktykujący. Grunt się nie wyróżniać.
    Na wsi, jak 100 lat temu, rządzą wójt i pleban.
  • 2016-03-30 10:49 | ecres

    Re:Religijność po polsku

    Einstein wyjaśnił ,dlaczego ludzie wierzą w siły nadprzyrodzone.Prosto i jasno.Czyli ja trwoga to do Boga.Co widać, po zamachach ludobójców innej wiary.Paradoks polega na tym ,że funkcjunariusze wiary katolickiej zapraszają do siebie wyznawców innych religii..A wybrańcy wystraszonego ludu ,dla utrzymania władzy -odwrotnie.Paranoja do kwadratu.Ale nadal twierdzę ,że w obecnym stadium rozwoju mózgu sapiensa ,wiara ,religia i funkcjunariusze Boga są potrzebni.Oglądając grawitację z Clonejem nie zauważyłem aby prosłl Boga o pomoc .A był do Niego ,bliżej niż ja.
  • 2017-03-05 15:32 | kamyk_wj

    Re:Religijność po polsku

    Dlaczego polscy katolicy mieliby uważać, że tylko w kościele rzymskokatolickim można znaleźć zbawienie?
    >>Także ci, "którzy jeszcze nie przyjęli Ewangelii, w rozmaity sposób przyporządkowani są do Ludu Bożego" - przede wszystkim żydzi, także muzułmanie, ale i ci, "którzy szukają nieznanego Boga po omacku i wśród cielesnych wyobrażeń". Jeśli bez własnej winy nie znają Ewangelii i Kościoła, szczerze poszukują Boga i starają się pełnić Jego wolę, poznaną w nakazach sumienia, "mogą osiągnąć wieczne zbawienie". Nie są pozbawieni tej szansy nawet ci, którzy bez własnej winy nie doszli jeszcze do wyraźnego poznania Boga, a usiłują żyć uczciwie.<<
    Tyle według dokumentów Vaticanum II.
    Zdaje się, że autorowi umknęła ewolucja myśli chrześcijańskiej z poprzednich paru setek lat.
  • 2017-04-17 02:11 | Mad Marx

    Re:Religijność po polsku

    Statystyczna ocena religijności w Polsce nie ma głębszego sensu. Miałaby taki sens np w Niemczech, gdzie obywatel płaci podatek na kościół, czyli gotów jest oddawać część swoich pieniędzy jego funkcjonariuszom. Ciekawym by było przedstawienie wyników badań jaka część "praktykujących chrześcijan" daje w kościele na tacę. Ponieważ wyniki takich badań raczej są trudno dostepne, można przypuszczać , że daje niewiele więcej niż połowa.
  • 2017-04-18 12:03 | izakan

    Re:Religijność po polsku

    Jakież to ma znaczenie? I tak państwo wyrówna wszelkie straty finansowe.
    Dla kościelnych liczą się: chrzest, komunia, chodzenie na religię, kościelny ślub, i w końcu prawidłowy pogrzeb.
    Jak u islamistów; nie ważne w co kto wierzy, byleby manifestował wiarę.
    Spełnienie powyższych kryteriów, wystarcza, by być uznanym za katolika.