Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Sondaż POLITYKI: czego żądają Polacy

(2)
Interesy ogółu społeczeństwa wyraża rząd czy raczej związki zawodowe? Jak Polacy patrzą na postulaty różnych branż, czy sami zamierzają uczestniczyć w kolejnych protestach, a może w ewentualnym strajku generalnym? Na te pytania, bardzo ważne w roku wyborczym, odpowiada nasz specjalny sondaż.
  • 2015-03-22 19:47 | patriot2

    Są rezerwy w tych teoriach

    Ludzie nie chcą oddać swego, jak komentuje redakcja, bo uważają ze rezerwy są w kieszeniach właśnie rządzących. Dziś opublikowano informacje ze gabinet naszego prezydenta należy do 4 najdroższych w Europie. Mnóstwo posłów, senatorów, wszelkiej maści mało wydajnych urzędników. Krótko mówiąc, aparat państwa. Tu poszukajmy rezerw a nie w kieszeniach cieżko pracujących na nasz mały kapitalizm obywateli.
  • 2015-03-24 12:40 | wnukmarek

    Re:Sondaż POLITYKI: czego żądają Polacy

    Jedną z pierwszych ustaw w 1989 roku była ta, która znosiła przepadek mienia w przypadku przestępstwa. Tłumaczono obłudnie, że ktoś może ze względów politycznych być pozbawiony majątku. A tak naprawdę szykowano podwaliny pod złodziejstwo. Wprowadzenie przedawnień też temu służy. Największym złem jest bezkarność.""