Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Gdzie się podziały polskie fabryki

(17)
Najlepsza polityka przemysłowa to jej brak – dziś widać, jak bardzo mylili się wyznawcy tamtego bon motu. Byliśmy krajem przemysłowym. Ale już nie jesteśmy. To bardzo źle.
  • 2015-04-01 23:36 | jedruss

    No to jak to jest ?

    Wyglada na to,ze nasza "zielona wyspa ",tak naprawde ,wyglada bardziej jak przemyslowa pustynia . Ocene sytuacji juz mamy teraz czas na konstruktywne propozycje co z tym zrobic. Panie Tusk ?
  • 2015-04-02 00:04 | wladimirz

    Problem w tym, że czołowi autorzy tej klęski - Balcerowicz, Bielecki, Lewandowski, Buzek mają się nadal dobrze i robią za autorytety .... ;-)

    W normalnym kraju za taką zbrodnie na gospodarce jako minimum skończyliby w więzieniu, a najprawdopodobniej "włóczono by ich końmi po majdanie(nie tym kijowskim bynajmniej) ... :-( Więc się o tym mówi półgębkiem, więc bez szans na istotne zmiany...
  • 2015-04-02 03:42 | marek?marek

    Grzechy transformacji

    Bardzo podoba mi się teza postawiona w tym artykule a wpisuje się w szerszy trend zrywania z naiwnością początkowego okresu transformacji w Polsce. Mleko owszem się rozlało więc należy zająć się przyszłością i naprawiać to co zepsuliśmy.
  • 2015-04-02 08:47 | kaesjot

    Re:Gdzie się podziały polskie fabryki

    marek?marek - mam obawy czy przypadkiem nie jest już za późno ? Np. słyszałem, ze kilkanaście m-cy temu HCP otrzymał zapytanie od klienta dotyczące wykonania 16 szt. silników okrętowych. Podobno HCP zrezygnował nawet ze złożenia oferty, gdyż uznał, iż mimo posiadania zdolności technicznych nie ma już ludzi - fachowców znających się na produkcji silników okrętowych. A kiedyś produkowano 50 -60 silników okrętowych rocznie, starzy, doświadczeni fachowcy przekazywali swe doświadczenia młodszym i czynili to chętnie. Ale jak produkcja zaczęła spadać, zaczęły się redukcje zatrudnienie to stary fachman uznał, ze jak wyszkoli młodego to jego samego zwolnią , bo tamten młodszy zatem byłoby to działanie przeciw sobie samemu.
    Z dawnego "Ceglorza" dającego pracę ponad 20 tys. ludzi bezpośrednio i bliżej nieokreślonej u kooperantów, produkującego silniki okrętowe, agregatowe i trakcyjne ( to inny wydział ) , lokomotywy, wagony, obrabiarki, produkcję zbrojeniową zostało może 5 % tego co dawniej.
    Są jeszcze ludzie, którzy kiedyś pracowali w PRL-owskich fabrykach, pamiętają ilu ludzi zatrudniały, co i ile produkowały a jak to obecnie wygląda.
    Może by taą listę stworzyć ?.
  • 2015-04-03 13:04 | Set1

    Re:Gdzie się podziały polskie fabryki

    http://nowyobywatel.pl/2014/11/14/niech-znow-rusza-maszyny-zarys-programu-reindustrializacji-polski/ Załączam linka do dość popularnego i profesjonalnego artykułu na ten temat. Tyle, że opisany bardziej szczegółowo.
  • 2015-04-05 14:52 | abchaz

    Brak

    Brak, celnie nazwany przez chołubionego w PRL Naczelnego Wesołka, "fabryk brudu i smrodu"
    Wesołek nie został prezydentem.Został nim inny wesołek.A jescze inny prezydentuje teraz i stara się na pozniej.
    Dopust Boży.
    Tak należy to widziec .
    Ja tak to widzę słuchajac ,na TOK.FM,wypowiedzi Shaloma Stamblera,rabina,nt Pesach.
    To był także Dopust Boży,With "maca" exclusively.
    Róznica jednak jest w czasie trwania tradycji.
    Niewykluczone,ze po 2000 lat bedziemy swietowac "unindestrialization day" like "pesach" with special "maca" related to liberation of dirt and bad smell.
    Wesołych Świąt !
  • 2015-04-08 17:02 | mixx

    Re:Gdzie się podziały polskie fabryki

    Ruiny nowoczesnej odlewni w Lublinie (zamknieto i zburzono) wciaz strasza "nowa" wizja styropianowej Polski !
  • 2015-04-12 09:39 | jakowalski

    Re:Gdzie się podziały polskie fabryki

    Balcerowicz kazal je przeciez zniszczyc...
  • 2015-04-14 04:15 | bever

    Re:Gdzie się podziały polskie fabryki

    Reindustrializacja to modny termin, wytrych dajacy nadzieje. Potegi przemyslowe pracowaly na obecny sukces przez pokolenia, zachodnie z protestantyzmem, dalekowschodnie z autorytarnymi rzadami i autarkia. Nic z tych rzeczy nie zdarzy sie w Polandii, bedziemy jak w przeszlosci krajem rolniczym i exporterem sily roboczej. Ale i w tym sektorze rzeczy dzieja sie straszne, bo nie kazdy jest cenny a duzo barachla. Na Zachodzie poszukuje sie wybitnie zdolnych lecz biali maja olbrzymia konkurencje ze strony zoltych, nalogowych kujonow. Najbardziej potrzeba to co ludzie pracujacy w centrach naukowo-technologicznych doswiadczaja najlepiej. To nie tylko uznanie w pracy, jasne kryteria awansu, pieniadze na badania i wdrozenia, nie tylko stabilnosc prawa i ta przedziwna atmosfera, jakby genius locci sprzyjajacy, akceptujacy i motywujacy. To swiadomosc bycia czescia osrodkow z dluga tradycja nauki, kultury, sztuki. To wolny czas po pracy na pojscie do dobrej restauracji z przyjaciolmi, obecnosc na koncercie filharmonicznym lub operze, zwiedzanie muzeum sztuki i nauki z dziecmi, wedrowki samochodem lub pieszo, przyroda, czystosc, porzadek i mili nowi wspolobywatele. Ja sobie teraz mysle ze komunizm ze swoim zlem i glupota rzadzacych jednak zindustrializowal Polske, a z tym nierozerwalnie zwiazany byl awans mlodych inzynierow i technikow. Dzis po co i dla kogo tych ludzi ksztalcic, do uslug lub ziemi potrzeba chetnych i robotnych automatow, niekonieczie myslacych.
    Praktycznie rzecz biorąc nie jesteśmy u siebie, jesteśmy w kieszeni kapitału zagranicznego. Nastepuje wyprzedaz calej produkcji i dystrybucji energii, niebawem ziemi, lasow na koniec mineralow. I jest w tym pasjonujacy plan, ale to wszystko za wasza zgoda, poprzez wasze wybory.
  • 2015-04-14 11:03 | jakowalski

    Re:Gdzie się podziały polskie fabryki

    Racja, bever. Komuniści zindustrializowali Polskę, co oznaczało awans społeczny dla milionów Polaków, a Balcerowicz, swoją transformacja opartą na deindustrializacji, sprowadził Polskę znów do poziomu zacofanego kraju III świata, jak nie niżej. A ja, by the way, to przewidziałem fiasko Planu Balcerowicza tuż po jego ogłoszeniu - dowód na to jest w mej rozprawie, która jest dostępna w bibliotece The University od Melbourne (sygnatura UniM Bund SpC/T/Keller).
  • 2015-04-14 20:13 | stas-kobra

    Re:Gdzie się podziały polskie fabryki

    Mit: usługi. Ktoś ich dostarcza. Ale chce jeździć autem, mieć telewizor, komputer. Podróżuje samolotem, pociągiem.
    Mieszka w domu zbudowanym z cegieł, z oknami szklanymi. Ma zegarek, spodnie i koszulę. Ktoś musi to wszystko
    wyprodukować. Nie mówiąc o lekach, aparaturze medycznej. Można to mnożyć w nieskończoność.
    Po prostu chce się napić piwa. Ktoś musi je wyprodukować.

    Gadanie o priorytecie usług, to wymysł tych co na tym zarabiają. Bez przemysłowej, o szerokiej gamie produkcji,
    wszystkie usługi zbankrutują w jeden dzień. Np. restauracje (usługa żywieniowa) bez produkcji rolnej, bez energii
    i transportu (wyprodukowane auta) leżą natychmiast.

    A obronność kraju (usługa którą kupimy, ciekawe od kogo?) bez produkcji.

    Skończmy z nonsensem usług. Bez twardej produkcji przemysłowej cywilizacja zachodnia padnie.
    Pytanie nie czy, ale tylko kiedy.
  • 2015-04-14 20:20 | jakowalski

    Re:Gdzie się podziały polskie fabryki

    stas-kobra
    Racja - usługi wymagają narzędzi, aby je wykonywać, a te narzędzia dostarczyć może tylko przemysł.
  • 2015-04-14 21:10 | stas-kobra

    Re:Gdzie się podziały polskie fabryki

    Oczywiste. Ale dla ludzi myślących. Nie dla "ekonomistów" dla których jedyne kryterium to "zysk".
    Jak najszybciej, cudzym kosztem, a potem może być "potop".
    Ale co to kogo obchodzi. Mający kapitał mają zysk. A ze inni "zdechną", no i co zysk jest.
    Jest. I fajnie. O to chodzi
  • 2015-04-14 21:36 | stas-kobra

    Re:Gdzie się podziały polskie fabryki

    Niby oczywiste, że trzeba wytwarzać "dobra" - bez narzędzi usługi padną.
    Ale "zysk" jest dominującą koncepcją ekonomiczną.

    "Produkty" (co za nazwa dla twórczości) finansowe stanowią 12-krotność
    PKB całego świata. Gdzie te pieniądze istnieją. Tylko w komputerach.
    Czyli ich realnie ich nie ma. OK, pieniądz miał mieć równowartość w złocie.
    Było, minęło. Powinien mieć równowartość w dobrach materialnych.
    Czyli w fizycznie wyprodukowanych rzeczach.

    Wniosek. Na "produktach finansistów" zyskują oni sami.
    My, zwykli ludzie, kupujący rzeczy potrzebne do życia, tracimy
    bo "banki nie mogą upaść". Zwykli ludzie muszą dopłacać do "strat"
    (a raczej do braku wielkich zysków) korporacji finansowych.

    Jesteśmy oszukiwani twierdzeniem, że usługi (tu bankowe) są źródłem
    dobrobytu. Ten daje tylko konkretna przemysłowa produkcja.

  • 2015-04-14 22:38 | jakowalski

    Re:Gdzie się podziały polskie fabryki

    stas-kobra
    Nie wrzucaj wszystkich ekonomistów do jednego garnka|!
  • 2015-05-13 16:18 | lukald

    Re:Gdzie się podziały polskie fabryki

    Bardzo dobrą odpowiedzią na tezy postawione w artykule jest tekst Adama Grzeszczaka "Mit hut" z Polityki nr16 (3005), pokazujący, że jednak z polskim przemysłem nie jest wcale tak najgorzej.
    Polecam - chociażby po to, aby poznać inny punkt widzenia.
  • 2015-05-15 09:40 | jakowalski

    Re:Gdzie się podziały polskie fabryki

    lukad
    Jaki to jest polski przemysł, skro to, co z niego zostało, jest dziś znów, jak przed wojną, głownie w obcych rękach? To nie jest więc polski przemysł, a raczej zagraniczny przemysł znajdujący się dziś w Polsce, a jutro to kto wie...