Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Gwałt pigułkowy

(11)
Urodziła dziecko z pigułkowego gwałtu. Swoją historię opowie tylko raz.
  • 2015-04-15 01:14 | kandja

    Sekret

    Pierwszy raz w życiu będę ortograficzną nazistką: BRÓD. Litości, Polityko. Jaki BRÓD ona z siebie zmywała?
  • 2015-04-16 10:32 | asiaverte

    Re:Gwałt pigułkowy

    Tak - to jest blad, ale czy to jest naprawde najwazniejszy element, ktory wylapalas z calego artykulu ?
  • 2015-04-18 10:14 | czytelniczka

    Re:Gwałt pigułkowy

    Ten błąd też zwrócił moją uwagę, w akapicie 4 zignorowałam go, chociaż byk nad byki, ale powtarza się on w akapicie 6. Od Polityki, która jest moim ulubionym czasopismem i kupuję ją regularnie,obok świetnej treści oczekuję poprawnej polszczyzny. Od tego są korektorzy, by łapać byki za rogi.
  • 2015-04-22 16:27 | zniesmaczona..

    Re:Gwałt pigułkowy

    ja rozumiem, że błąd jest błędem, ale czy faktycznie to najgorsze co jest w tym tekście? A to, że kobieta zdecydowała się opowiedzieć o swojej tragedii, o emocjach, o dziecku, które cierpi, nic? Nic poza błędem nie widać? Jak się nie ma nic do powiedzenia to nie powinno się pisać wcale.
  • 2015-04-22 16:35 | magda

    Re:Gwałt pigułkowy

    Ne rozumiem tego reportazu. Po co znana osoba opowiada takie rzeczy. Przeciez to najabardziej skrzywdzi nic nie winne dziecko. Juz widze rekcje w szkole. To raczej nie jest srednie. Zeby sylwia zyla na wsi rozumiem pietnowanie ale mam mase kolezanke samotych matek które w zaden sposób tak sie nie zachowują. Nie rozuczulaja nad soba nie sluchaja plotek. Zyją sa szzcesliwe. To szoł koło tego wywiadu jest zrobione po cos tylko nie wiem po co
  • 2015-04-22 18:02 | O.

    Re:Gwałt pigułkowy

    A ja powiem tak: dawno mi się nie podobał tak artykuł, świetnie napisany. Sama treść wyrwała mi flaki, pęka mi serce na myśl o tej tragedii... Jakim sukinkotem trzeba być, żeby tak wykorzystać kobietę? Ile trzeba mieć siły, żeby to przetrwać? I jak zrozumieć ten chłód że strony matki? To, jak ludzie się krzywdzą, jest nieludzkie.
  • 2015-05-03 10:37 | Osek

    Re:Gwałt pigułkowy

    No to jest nas dwoje w tym odczuciu. Bardzo dobry artykuł, polecam.
  • 2015-07-26 13:01 | aria

    Re:Gwałt pigułkowy

    Tak, takie artykuły są bardzo potrzebne. Bardzo mało się pisze o trudnych macierzyństwach, o gwałtach pigułkowych i o traumie z tym zwianej.
  • 2015-07-26 13:33 | Ola Kiciurka

    Powodzenia!

    Życzę Pani Sylwii żeby pokochała siebie równie mocno jak córkę.
  • 2015-07-26 18:40 | kenzo_bojownik

    Re:Gwałt pigułkowy

    Jest nas troje! Swietny emocjonalny artykul. O gwaltach pigulkowych nie mowi sie wcale. Sa czyms wstydliwym. Znam dziewczyne ktora okrutnie zemscila sie na swoich gwalcicielach, wynajela bandziorow do polamania im nog. Ale ona ich znala, wiedziala kim sa i gdzie ich znalezc.Tu mamy do czynienia z dwiema niezaleznymi sprawami, gwaltem i ciaza z tego gwaltu wynikla. Pierwsze powoduje traume trudna do opisania; znajoma dziewczyna wyjechala ze swojego kraju i uprawia zawod poplatny ale wymagajacy wczesnej emerytury. Jest to niewatpliwie efekt szoku psychicznego, trudny do zrozumienia przez mezczyzn. I dziecko jako skutek gwaltu. Wiele kobiet usuneloby te ciaze. Z obrzydzenia do siebie, gwalciciela oraz dziecka. Nie komentuje dycyzji podjetej przez bohaterke, chyle przed nia czolo poniewaz ja nie wiem jak bym sie zachowala. Losy kobiety i jej coreczki, lata przezyte do dzis, cala zmiana jaka w nich obu zaszla...to temat dla psychologa, pasjonujaco opowiedziana historia. Gratuluje ujawnienia prawdy! Gratuluje bohaterstwa. I zycze wiele dobrego.
  • 2017-03-02 10:17 | koyt

    Re:Gwałt pigułkowy

    Nie potrafię zrozumieć jak można nie usunąć ciązy z gwałtu. Przecież do jednej traumy - gwałtu- dodaje się drugą traumę - dziecko z gwałtu. Przy czym jeśli się je wychowuje jest to utrzymywanie traumy przez dziesięciolecia. Jak zapomnieć, wybaczyć sobie, sprawcy, światu, Bogu skoro obok zawsze masz żywy dowód swojego największego nieszczęścia? Ta Pani mogłaby w miarę normalnie żyć nie mając codziennie obok siebie dziecka gwałciciela.