Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Jak walczyć z problemem psich kup

(4)
Wiosna po raz kolejny odsłoniła jeden z polskich najdotkliwszych estetycznych problemów: psie kupy. Stały się już obiektem happeningów, filmów, skandali i prac naukowych, ale wciąż nie masowego sprzątania.
  • 2015-04-15 16:07 | victorast

    Okupowani

    Jasnym jest, że wejść w kupę (nie tylko psią) na chodniku czy na trawniku, gdzie można się opalać nie jest przyjemne. Zawsze miałem psa i wiem, że nie powinnem narażać nikogo wchodzącego do sklepu, mieszkania czy wreszcie kogoś chcącego poleżeć sobie na trawniku aby zabrudził sobie buty czy gołą stopę. Dlatego wyprowadzam mego psa tam, gdzie wejście w jego kupę jest mało prawdopodobne. Robiłem to zawsze bo to sprawa kultury a nie przepisów. Mieszkam w Niemczech, gdzie to wariactwo sprzątania kup zaczęło się przed wielu laty. I mandaty są duże. Jednak coraz więcej ludzi zaczyna raczej być za tym, aby ci, którzy nie mają warumków na wyprowadzanie psa tam, gdzie wejście w jego kupę jest raczej mało prawdopodobne, nie mieli po prostu psów. Kupa leżąca pod drzewen zniknie za kilka dni albo tygodni. Kupa w worku plastikowym jest niezniszczalna!!!! I ludzie mają już dość koszy na śmieci pełne worków z kupami, które bardzo często wyciągane są z tych koszy przez wrony, kruki... i są porozrzucane w promieniu nawet kolku metrów. jest to obrzydliwsze od kupy pod drzewem, czy obok krzaków.. Ludzie nie naśladujcie bezmyślnie wszystkiego, co "zachodnie". Ja nie sprzątam kup mego psa i wiem, że nikt jeszcze w jego kupę nie wlazł. Powtarzam: to sprawa kultury właściciela a nie przepisów!!! A tak nawiasem mówiąc, to ludzie a nie zwierzęta brudzą i zatruwają świat wszystkim możliwym.
    Dodam jeszcze, że gdtby się zdarzyło, że mój pies zrobił kupę na parkingu przed wejściem do auta, to z całą pewnością bym to posprzątał.
  • 2015-04-15 16:27 | victorast

    Re:Jak walczyć z problemem psich kup

    To jeszcze raz ja. Argument zarobaczonych psów (zdanie tego weterynarza) też do mnie nie przemawia!!! To równiez sprawa odpowiedzialności właściciela psa... w sosunku do psa i otoczenia!!! Psa NALEŻY regularnie odrobaczać.
  • 2015-04-16 09:46 | Dyrdymalista

    Re:Jak walczyć z problemem psich kup

    Mieszkam w centrum stolicy tuż obok pięknego parku. Psów tu co niemiara, sprzątających po nich właścicieli, można powiedzieć większość. Cóż z tego skoro w czasie każdego porannego spaceru rzuca się w oczy znaczna liczba butelek i puszek po napojach rozweselających spożytych przez posiadaczy pionowych przewodów pokarmowych. Im będzie cieplej tym tych przejawów kultury znajdziemy więcej. Może te obszary zainteresowań kulturoznawczych komentować we właściwych proporcjach? Na razie fekalioznawstwo ma znaczną przewagę. Czy słusznie?
  • 2015-04-20 03:11 | BetiK

    Re:Jak walczyć z problemem psich kup

    Mam podobne odczucia. Zachowajmy PROPORCJE! Proponuję spojrzeć na problem zaśmiecanych lasów! Nie sprowadzajmy sprawy tylko i wyłącznie do kwesti psich odchodów!