Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Co oznacza decyzja Trybunału Konstytucyjnego w sprawie Bankowego Tytułu Egzekucyjnego

(7)
Trybunał zakwestionował przepisy dotyczące sposobu odzyskiwania przez banki długów. Jednak na razie prawo się nie zmieni, a nawet w przyszłości trudno liczyć na rewolucję.
  • 2015-04-15 20:48 | mopus11

    trudniejsza egzekucja?

    Czy to prawda, że w UE banki nie mają takich przywilejów (bte) jak w Polsce? Co wyklucza tam taką np. sytuację, że nagle, pewnego pięknego dnia zapuka np. do mnie komornik, z bte w dłoni, bo jakiś oszust dysponujący moimi danymi otrzymał za pośrednictwem internetu bankowy kredyt w wysokości głupich dziesięciu tysięcy PLN.
  • 2015-04-15 20:49 | jakowalski

    BTE

    To jest zwyczajny skandal.
  • 2015-04-15 21:17 | uloo

    Re:Co oznacza decyzja Trybunału Konstytucyjnego w sprawie Bankowego Tytułu Egzekucyjnego

    W USA nie ma BTE Zostawiasz dom bankowi i nic nie musisz spłacać. Tak robili ludzie w okresie kryzysu jak domy straciły wartość.
  • 2015-04-16 02:08 | Maciej2

    Re:Co oznacza decyzja Trybunału Konstytucyjnego w sprawie Bankowego Tytułu Egzekucyjnego

    Gdy nasi parlamentarzyści zabiorą się za zmienianie prawa o BTE, to pozostanie już tylko uciekać. Byle nie do lasu, bo leśne prawo właśnie posłowie zmieniają. Czytam w "Polityce", że TK zakwestionował przepis stanowiący, że właściciel terenu nie może zakazać u siebie polowań. Niesłychanym zbiegiem okoliczności, pracami nad nowelizacją ustawy zajmowali się posłowie-myśliwi. Uradzili, że aby pozbyć się z własnej ziemi pijaków z bronią, trzeba będzie udowadniać w sądzie, że nasz światopogląd zabrania zabijania zwierząt.

    Czyż Polska to nie jest piękny kraj, zaiste? :)
  • 2015-04-16 13:47 | MMK

    Re:Co oznacza decyzja Trybunału Konstytucyjnego w sprawie Bankowego Tytułu Egzekucyjnego

    BTE to jedna rzecz.
    A kiedy nasi politykierzy uchwalą wkońcu że kredyt hipoteczny na prawde jest hipoteczny, czyli oparty wyłącznie na zabezpieczeniu nieruchmością na jaką został wzięty, a nie całym majątkiem biorącego?!?
    To drugi skandal na rynku kredytów ...
  • 2015-04-17 18:00 | rosomak

    Re:Co oznacza decyzja Trybunału Konstytucyjnego w sprawie Bankowego Tytułu Egzekucyjnego

    Słyszałem, i to od osoby mającej kredyt w CHF, że odzyskiwaniem długu zajmuje się bank, a ten, podobno poza nieruchomością kładzie łapę tylko na dochodach dłużnika. O naiwności!
  • 2015-05-07 21:46 | RM

    Re:Co oznacza decyzja Trybunału Konstytucyjnego w sprawie Bankowego Tytułu Egzekucyjnego

    Pracownicy PKOBP, Deutsche Bank PBC, Bank Handlowy, oraz Bank Zachodni WBK wypracowali sposób "dojenia" polskich obywateli i wyniszczenia polskich przedsiębiorców wyceny nieruchomości (rzeczoznawców majątkowych). Wprowadzili do banków kilka firm, powiązanych z bankami rodzinnie lub koleżeńsko z członkami Związku Banków Polskich i przygotowali system, który zmusza kredytobiorcę by zakupił wycenę nieruchomości przez wskazaną przez Bank firmę, choć sądy zakazują takich praktyk:
    " Sąd zważył przy tym, iż zapis ten należy uznać za sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający interesy konsumentów również z tego względu, że w jego treści znalazło się zastrzeżenie, zgodnie z którym wyceny nieruchomości mogą dokonywać jedynie akceptowani przez bank rzeczoznawcy majątkowi. (Sygn. akt XVII AmC 143/10)". Banki odmawiają kredytobiorcom przyjęcia wycen nieruchomości od 4500 rzeczoznawców majątkowych, by mogły zarabiać 5 firm "pośredników" pomiędzy rzeczoznawcą a konsumentem. Sytuacja ta doprowadziła na skraj bankructwa kilka tysięcy przedsiębiorstw i niedostatek kolejnych 15.000 członków ich rodzin. W imię czego? Czyżby w imię pazerności pracowników banków i szefów 5 firm monopolistów.
    Stworzyli system, który naraża na koszty kredytobiorcę, gdyż w każdym banku musi płacić za fikcyjny, nie dopuszczony polskim prawem dokument zwany "opinią o wartości" lub "opinią o cenie przeciętnej". Mimo, że monopolista opanował kilka banków, w każdym konsument musi zapłacić za ten dokument, choć jedynym dopuszczalnym przez polskie prawo dokumentem wyceny nieruchomości jest "operat szacunkowy". Przed zmową monopolową tych banków z kilkoma firmami, kredytobiorca kupował od rzeczoznawcy operat szacunkowy i składał w kilku bankach, by porównać ofertę, bo różnica w sumie rat kredytu trzydziestoletniego może wynieść nawet kilkadziesiąt tysięcy. Zmowa monopolowa uniemożliwiła to konsumentowi.
    Kilka banków przymusza subtelnie konsumenta do zakupu wyceny nieruchomości na nielegalnym druku w firmie: Integro Group, Emmerson Evaluation, HFS, Partner CRLS, ESTIM Consulting Rudniccy. BGŻ wyjaśnia, że operat szacunkowy należy aktualizować co rok, jeśli konsument zleca sam, a co 2 lata, gdy bank wskaże którąś z w/w firm. W PKO S.A. klient nie wie nic o wycenie, za którą płaci po przyznania kredytu. Cieszy się, że dostał kredyt, to nie protestuje. Bank Pocztowy i BOŚ także wskazuje firmy powiązane towarzysko lub rodzinnie, ale jeśli ktoś dostarczy własną wycenę, nie kwestionują jej. Jakoś przełykają, że nie dali "kolesiom" zarobić, choć większość klientów kierują do tych firm.
    Takie banki jak Millennium, BPH, Getin Bank mają nielegalne listy, rzeczoznawców majątkowych, którzy pewnie chętnie zaniżą wycenę, by się przypodobać bankowi, ale kredytobiorca może nie otrzymać kredytu w wymaganej kwocie.
    Kredytobiorco, nie pozwól się oszukiwać bankom, gdyż wskazywanie firmy wyceny nieruchomości jest czynem zabronionym prawem.
    Banki wykupione przez obcy kapitał kpią sobie z Państwa Polskiego, gdyż nie honorują państwowych uprawnień rzeczoznawców majątkowych, nadawanych przez Ministra Infrastruktury i Rozwoju. Może czas wspierać polską bankowość spółdzielczą, gdzie prawo polskie jest przestrzegane ( z pojedynczymi wyjątkami). Być może poszukiwanie afery SKOK jest tylko zasłoną dymną by odwrócić uwagę od szwindli (nie) polskich banków szkodzących obywatelom?