Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dlaczego tak wielu Polaków nie angażuje się w politykę

(8)
Prof. Jacek Raciborski o tym, dlaczego tak wielu Polaków uważa, że wybory są tylko grą pozorów, i nie angażuje się w politykę.
  • 2015-04-16 11:50 | victorast

    Obywatele rytualni

    Analiza z pewnością trafna. Nasuwa się jednak pytanie dotyczące samej słuszności demokracji..., w każdym razie tak rozumianej, jak panuje w "demokratycznum" świecie. Tak naprawdę jednak w świecie realnej dyktatury pieniądza i działających w kierunku jego pomnażania lobbyistów.
    I tu dochodzę powoli do sedna, że jedyną słuszną i mającą szansę funkcjonować demokracją może być jedynie demokracja reprezentatywna. W żadnym wypadku demokracja powszechna. Uczestniczą w niej, bowiem nieświadomi obywatele niebędący w stanie ocenić, co się do nich mówi. Nieświadomi obywatele ulegają mitom a zjawisko robienia im wody z mózgu przybiera dziś już rozmiary horrendalne. Absolutnie zrozumiałym staje się wreszcie, że odpowiedź na pytanie, kto jest dzisiaj zainteresowany prawidłowo funkcjonującą demokracją, jest stosunkowo łatwa: Z całą pewnością nikt ze świata polityki, a już na pewno nikt ze świata gospodarki. Bo czyż nie lepiej jest stworzyć obywatela nieświadomego ba, wręcz głupiego? Obywatela, który osiągnie absolutny szczyt szczęścia kupując coś, czego tak naprawdę nigdy nie potrzebował, nie potrzebuje i potrzebował nie będzie. Za pieniądze, których tak naprawdę nie ma i pomoże mu w tym bank dając mu, najczęściej drogi, kredyt. A kupi to tak naprawdę tylko po to, aby zaimponować tym, których w rzeczywistości nie darzy sympatią czy nawet wręcz nie lubi. Stworzyć należy obywatela upajającego się fałszywą świadomością sterowaną zresztą codziennymi informacjami płynącymi z większości mediów między reklamami, że jest wolny i żyje w demokracji. Wymarzony obywatel to ten, który zupełnie nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, że demokracja ta polega już tylko niestety i wyłącznie na tym, że podczas wyborów parlamentarnych wolno mu wybierać… Tyle, że nie jest w stanie pojąć, że tak naprawdę wybiera między dżumą a cholerą. Aha, zapomniałbym o innym, równie ważnym przejawie tej funkconującej dziś demokracji, a mianowicie, że w trosce o obywatela, zaopatrzono go w wentyl bezpieczeństwa, jakim jest prawo do krytyki i powszechnego biadolenia. Tyle, że nic z tego nie wynika oprócz ewentualnego postanowienia, że w przyszłych wyborach należy postawić na dżumę a nie jak poprzednio na cholerę. Można by dojść nawet do wniosku, że demokracja powszechna jest najgorszą formą rządzenia, z wyjątkiem wszystkich innych, które od czasu do czasu były, zresztą bez sukcesu, próbowane. Uważam jednak, że powinno próbować się stale i może w końcu się uda. Znanych jest wiele przypadków, że coś się nie od razu udawało i w końcu po wielu próbach osiągnięto sukces.
  • 2015-04-16 18:28 | tadeo.53

    Re:Dlaczego tak wielu Polaków nie angażuje się w politykę

    Odpowiedź jest prosta. Nie mamy źadnego wpływu na to co zrobią nasi wybrancy.Dodatkowo w naszym systemie wyborczym zostają wybrani Ci których nie chcemy wybrać.Głosuję od 25 lat na SLD i jeśli teraz po jesiennych wyborach SLD nie wejdzie do Sejmu to nie będę miał na kogo głosować. SLD ma problem z obietnicami wyborczymi gdyź nie może obiecać więcej niź PO , PiS, gdyż nie chce dawać obietnic bez możliwości ich spełnienia.Nikt nie rozliczył PO iPiS z ich obietnic a na obiecali bardzo duźo.
  • 2015-04-16 20:35 | Obserwer

    Re:Dlaczego tak wielu Polaków nie angażuje się w politykę

    @victorast - tworzysz prawdę jak miód na zbolałe serce w tym tekście.
    Ja to wiem Ty to wiesz, ale gdzie jest w związku z tym cała reszta????
    Reszta okazuje się być tylko resztą do kwadratu, a to nie jest dobra wiadomość dla nikogo.
    Niestety to jest zasadniczy powód odchodzenia i omijania wielkim łukiem tego co śmierdzi politycznym pachnidłem przez niewielkie grono świadomych jednostek w tym kraju. Ale milo, że zbieżność poglądowa może skorzystać z tego wentyla bezpieczeństwa i spotkać się na krótki moment.

  • 2015-04-17 11:12 | victorast

    Re:Dlaczego tak wielu Polaków nie angażuje się w politykę

    szanowny "jakowalski". myślę, że inaczej rozymiemy demokrację reprezentatywną. nie polega ona bowiem na tym, że ktoś tam "reprezentuje" wyborców. chodzi o reprezentacyjnych wyborców a nie wybranych, bo, jak już napisałem, nieświadomy, powszechny (a nie reprezentatywny czyli świadomy) wybiera międzu dżumą a cholerą, która własnie jest tym złem.
    pozdrawiam
  • 2015-04-17 11:27 | victorast

    Re:Dlaczego tak wielu Polaków nie angażuje się w politykę

    przepraszam, ale co się ztało z komentarzem osoby "jakowalski" ????
  • 2015-04-17 11:31 | victorast

    Re:Dlaczego tak wielu Polaków nie angażuje się w politykę

    miało być oczywiście "co się stało" a nie "zdało"
  • 2015-04-21 04:03 | karul

    Raduje sie stare, socjalistyczne

    serce gdy spotyka takie analizy.

    Jest i bylo pytanie - komu byl potrzebny ten tzw. zwiazek zawodowy, finansowany przez Watykan i CIA? Oczywiscie, tylko Watykanowi i CIA. 20% wspanialego narodu, ktory tak chwalil Michnik, korzysta z fruktow puczu roku 1981 a 80% olewa wielka i niepodlegla Polske.

    A dobrze wam tak, solidarnosciowe matoly. Zachcialo sie wam drugiej Japonii a macie druga Gorna Wolte, dzisiaj Burkina Fasso..

  • 2015-04-26 04:57 | martikco

    Re:Dlaczego tak wielu Polaków nie angażuje się w politykę

    Są miejsca na ziemi, na przykład Australia, gdzie uczestnictwo w wyborach jest niejako obowiązkowe. A raczej nie uczestnictwo jest karane. Frekwencja przy urnach wynosi ponad 95%. Można np. zaproponować ulgi podatkowe dla tych którzy głosują, znając nasze społeczeństwo zadziałoby lepiej :). Dodatkowym sposobem na naprawę aktualnej sytuacji, może być całkowity zakaz reklamowania partii politycznych i ich idiotycznych obietnic. Zamiast można wprowadzić równo dzielony czas antenowy na antenie TVP dla wszystkich kandydatów. Przejrzystość finansów i dotacji na kampanie, oraz obowiązek prowadzenia finansów partyjnych na przejrzystych zasadach również by nie zaszkodziły. Odebranie wielu niepotrzebnych subsydiów i finansowych przywilejów powinno (teoretycznie) odebrać chęć uczestnictwa w partiach osobom szukającym wyłącznie korzyści finansowych. Całkowita przejrzystość życia politycznego, np. upublicznienie blogów odwiedzin, wejść i wyjść z sejmu itd. Drobne mechanizmy utrudniające różne przewałki i geszefciki. Ponadto mechanizmy odpowiedzialności za podejmowane decyzje na oparte na logicznych mechanizmach psychologicznych. Np. gdyby politycy byli wynagradzani w zależności od wzrostu GDP (lub jego mądrzejszych alternatyw, w zależności od preferencji) i spadku deficytu, od razu by gospodarka wyskoczyła w kosmos ekonometryczny. Demokracja to raczej nowość i ewenement w historii ludzkości, wciąż się jej uczymy, ale chyba najlepszy system jaki się pojawił. Doskonale się sprawdza w socjalnie odpowiedzialnych społeczeństwach np. w Holandii czy krajach skandynawskich i innych. Może działać również w Polsce, musi być niestety zainteresowanie tych, którym na zmianach nie zależy. Polska już sobie wiele razy poradziła ze zmianami władzy, pewnie i tym razem w końcu do tego dojdzie. Trzeba czasu i dojrzałości oraz zmian pokoleniowych ...