Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Kim jest Jürgen Roth, niemiecki dziennikarz, autor książki o katastrofie smoleńskiej

(8)
Jürgen Roth dolewa oliwy do smoleńskiego ognia, powołując się na rzekomą notatkę niemieckich służb, według której w 2010 r. doszło do zamachu. Kim jest autor tych „sensacji”?
  • 2015-04-17 18:24 | Abdul

    To najzwyklejszy ghostwriter.

    Przecież nie bez powodu taka sensacja objawia się w czasie kolejnej rocznicy. Dostał zlecenie i tyle.
  • 2015-04-17 21:34 | Copernicus

    Re:Kim jest Jürgen Roth, niemiecki dziennikarz, autor książki o katastrofie smoleńskiej

    Pozwolę sobie przytoczyć znane w Polsce powiedzenie: "czepić się jak pijany płotu". Jeżeli "sekta smoleńska" powołuje się na nieznanych bliżej hmmm..."naukowców" skądkolwiek, to czemu nie ma awansować pana Rotha do rangi czołowego niemieckiego dziennikarza śledczego ??? Nie zdziwiłbym się specjalnie, gdyby z partyjnych funduszy specjalnych PiS książka była już przetłumaczona, a jej premiera odbyła się przed wyborami parlamentarnymi. Do nabycia drogą zakupu w lokalach partyjnych oraz na plebaniach... Cel uświęca środki, prawda?
  • 2015-04-17 23:44 | rozczarowany

    cöz za stek bzdur, jaka prasa i tv w polsce, tacy wyborcy.

    Mieszkam w Niemczech i tu Jürgen Roth jest bardzo szanowanym dziennikarzem sledczym. To co napisala polityka jest jedynie dowodem na to, ze Polskie media dzialajä na podobnej zasadzie jak rosyjskie. W Polsce temat Smolenskiej katastrofy juz zdäzyl zmeczyc kazdego, ale w niemczech nie uszloby plazem sianie propagandy, pisanie ksiäzek z historiami wyssanymi z palca. Trzebaby tu troche pozyc, zeby zauwazyc röznice. Bedäc karmionym POlitykä i TVNami nie dostrzeze sie tego
    Ponizej wklejam komentarz Jürgena Rotha do artykulu "Polityki"


    Normalerweise ärgere ich mich nicht mehr über bestimmte Journalisten der polnischen Presse. Diesmal aber schon. Vor wenigen Tagen schrieb mir Madeleine Janssen im Auftrag der Zeitschrift Politika und wollte ein Interview. Warum nicht, dachte ich und antwortete ausführlich auf Ihre Fragen. Dann sah ich heute Ihren Artikel und war ziemlich erstaunt über so eine Chuzpe, insbesondere einer jungen Journalistin, die die angesehene Henri-Nannen-Journalistenschule besucht hatte. Deshalb hier zum einen ihre Fragen und meine Antworten und dann der Artikel. Er ist leider in polnisch, aber über google-Übersetzer wird doch einiges klar. Das Interview spielte überhaupt keine Rolle, sondern nur journalistische Schmutzkampagne.

    Hier das Interview:
    Sehr geehrter Herr Roth,

    ich arbeite aktuell als Stipendiatin der Robert-Bosch-Stiftung in der Online-Redaktion der POLITYKA in Warschau. In der vergangenen Woche habe ich die Druckfahne Ihrer „Verschlussakte S.“ gelesen, dazu habe ich nun ein paar Fragen. Der POLITYKA geht es darum, den Autoren vorzustellen, der sich so intensiv mit diesem Thema auseinandergesetzt hat. Informationshalber setze ich den Chef der Online-Redaktion, Grzegorz Rzeczkowski, in CC dieser Mail.

    - Sie haben schon einige Bücher über Themen in Osteuropa geschrieben. Was reizt Sie besonders daran? Warum immer wieder der Osten?

    Ich beschäftige mich seit über 13 Jahren ziemlich ausschließlich mit organisierte Kriminalität und Korruption in Osteuropa und Russland und habe darüber zahlreiche Bücher geschrieben. Mich interessiert insbesondere der unterschiedliche Transformationsprozess in den verschiedenen Ländern der einstigen UdSSR und wer die Profiteure sind. Reizvoll ist daran überhaupt nichts, weil es immer nur um wirtschaftlichen und politischen Schmutz geht. Ich glaube aber das darüber aufgeklärt werden muss. Zuvor hatte ich mich übrigens auch mit Organisierter Kriminalität und Korruption in Westeuropa ausführlich beschäftigt, auch mein letztes Buch „Der stille Putsch“ beschäftigt sich damit. Journalistisch ist wichtig, dass man sich mit zentralen politisch-gesellschaftlichen Themen sachkundig beschäftigt und zwar nachhaltig. Nachhaltig bedeutet, dass man nicht von einem Thema zum anderen hüpft. Und das mache ich nun seit über einem Jahrzehnt. Das ist auch der Grund, warum ich häufig bei Polizeikongressen und bei der Polizei Vorträge halte. Ich darf Sie an die Meldung von Spiegel-Online vom 18.6.2007 erinnern, wo über mein Buch „Der Deutschland-Clan“ der Rezensent schreibt: „Jürgen Roth ist der journalistische Quälgeist der Korrupten und Mächtigen."

    - Sprechen Sie Polnisch oder Russisch?

    Nein.

    - Ihre Berichterstattung über Russland ist sehr Putin-kritisch. Trauen Sie sich aktuell noch, in Russland mit offenem Visier zu recherchieren?

    Natürlich traue ich mir das zu, wissend welche Risiken damit verbunden sind. Jetzt hingegen wäre es fahrlässig nach Russland zu fahren. Noch möchte ich ein wenig mein Leben genießen und zwar hier in Freiheit, das Privileg demokratischer Staaten.

    - In der „Verschlussakte S.“ lassen Sie vor allem bekannte, rechtskonservative Anhänger der Anschlagsthese zu Wort kommen. Warum?

    Ich weiß nicht, ob alle Wissenschaftler die ich zitiere Anhänger der nationalkonservativen Partei PiS sind, ich bezweifele das, weil ich mit vielen von Ihnen gesprochen habe. Das zentrale Problem ist, dass Kritik an den offiziellen Berichten Russland und von Polen gebetsmühlenartig als Verschwörung bezeichnet wird und eine Auseinandersetzung mit der Kritik in Polen auf sachlicher Ebene unmöglich ist. Das Beispiel des Versuchs von Professor Kleiber zeigt das ja ausführlich.Ich stehe der PiS nicht einmal ansatzweise politisch nahe, sehe es jedoch als meine Pflicht als unabhängiger Journalist an, sie trotzdem ernst zu nehmen. Die Schmutzkampagnen gegen die Kritiker der offiziellen Versionen, selbst wenn sie von der PiS kommen, halte ich für undemokratisch.Im übrigen beschreibe ich sowohl die offizielle Versionen in meinem Buch und stelle sie den Ermittlungen und Forschungsergebnissen der Wissenschaftler, ihre Kritik an diesen Versionen gegenüber. Der Leser muss sich dann selbst ein Urteil bilden können. Es wäre gut, wenn das auch einmal polnische Journalisten tun würden.

    - Sie zitieren im Buch ausführlich aus den beiden BND-Berichten von 2010 und 2014. Der BND dementiert, dass es diese Berichte gebe. Können Sie mir einen Beleg zukommen lassen, dass diese Berichte Ihnen tatsächlich vorliegen? (gerne mit teils geschwärzten Passagen, wo es sein muss) Natürlich müssen Sie Ihre Quellen schützen, aber ein deutlich erkennbarer Scan des Dokuments würde die Kernthese Ihres Buches erheblich bekräftigen.

    Natürlich dementiert der BND. Etwas anderes wäre ein politischer Skandal mit unübersehbaren Konsequenzen. Der BND dementiert aber häufiger und muss später, bei entsprechenden Untersuchungsausschüssen einräumen nicht unbedingt Hort der Objektivität und Wahrheit zu sein. Und nein, es gibt bislang niemanden der die richtigen Dokumente gesehen hat und das wird auch so bleiben, solange meine BND-Quelle nicht die Genehmigung dazu gibt. Im übrigen ist das BND-Dokument keine Kernthese des Buches, sondern ein Indiz. Nicht mehr und nicht weniger. Denn das Buch beschäftigt sich übrigens nicht nur mit Smolensk, sondern mit der Politik von Wladimir Putin bis hin zu seinem Krieg gegen die Ukraine. Smolensk ist jedoch sicher ein zentrales Mosaikteil des Buches.
  • 2015-04-18 01:40 | Mixx

    Re:Kim jest Jürgen Roth, niemiecki dziennikarz, autor książki o katastrofie smoleńskiej

    Notatka? Wyglada na to, ze niemiecki dziennikarz nie ma w reku zadnych RZECZYWISTYCH dowodow!
  • 2015-04-18 07:43 | Lesi Volsung

    Re:Kim jest Jürgen Roth, niemiecki dziennikarz, autor książki o katastrofie smoleńskiej

    To jest dziennikarstwo na poziomie stolu kuchennego - dwa zdania z wywiadu, wyrwane z kontekstu, tak aby popieraly wlasna teze.
    Szok.
  • 2015-04-18 09:12 | zet

    Re:Kim jest Jürgen Roth, niemiecki dziennikarz, autor książki o katastrofie smoleńskiej

    " Wyglada na to, ze niemiecki dziennikarz nie ma w reku zadnych RZECZYWISTYCH dowodow! "

    Nie miał,nie ma i miał nie będzie. Niemieckie służby odcięły się stanowczo od stwierdzeń pana Rotha a ich rzecznik jednoznacznie powiedział,że nigdy nie posiadały żadnych informacji o zamachu na polski samolot z prezydentem.
    Niemiecki dziennikarz dołączył do ludzi szukających sensacji w tragedii smoleńskiej. Pewnie też wie,jak bardzo niektórzy nasi Rodacy są podatni na zagraniczne sugestie. Płynęły "wycieki" z Rosji, z USA,teraz z Niemiec, za chwilę ukażą się następne,przeznaczone dla tych,którzy nie nauczyli się korzystać z organu zwanego mózgiem.
  • 2015-04-24 08:07 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Kim jest Jürgen Roth, niemiecki dziennikarz, autor książki o katastrofie smoleńskiej

    Kontrowersje budzi jego teoria o smoleńskim zamachu,ale wiele do myślenia daje napisana książka EUROPA MAFII.
    Ma związek z polskim dramatem opisanym przez Kazimierza M.Morawskiego ŹRÓDŁA ROZBIORU POLSKI.Napisał po przetłumaczeniu książki A.G.Michel'a PAŃSTWO W OKOWACH MASONERII.
  • 2016-03-21 12:18 | Edek29

    Re:Kim jest Jürgen Roth, niemiecki dziennikarz, autor książki o katastrofie smoleńskiej

    A czytał ktoś "Tajemnica wraku, teoria domina"? Uważam że jest lepsza i zawiera o wiele więcej informacji.