Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Subkultury III Rzeszy

(6)
W kwietniu 1935 r. gestapo i Hitlerjugend rozpoczęły stałe naloty na miejsca, w których zbierali się młodzi ludzie z nieformalnych grup. Wyróżniały ich długie włosy, kolorowe stroje i miłość do dzikiego jazzowego swingu.
  • 2015-04-21 19:41 | Marcos

    Genialny tekst o mało znanych faktach!

    Jak się czyta o faszystowskich represjach wobec subkulturowych i obyczajowych "odmieńcach", to niestety samo nasuwa się skojarzenie z Polską. I to zarówno tą z okresu PRL, jak i obecną. Odmienność kulturowa wciąż jest powodem do napiętnowania w polskiej szkole, do czepiania się przez policję na ulicy i w końcu do otwartej represji (np. pod pretekstem używania marihuany). Poziom autorytaryzmu w Polsce wciąż wskazuje duże odchylenie na słynnej skali F (faszyzmu) stworzonej przez Adorno.
  • 2015-04-22 10:10 | jakowalski

    Re:Subkultury III Rzeszy

    W PRLu prześladowano długie włosy, kolorowe stroje i miłość do dzikiego jazzowego swingu? To skąd się wzięły w PRLu te oficjalne festiwale jazzowe n.p. w Warszawie czy też eksplozja tzw. big beatu w latach 1960tych?
  • 2015-04-22 18:35 | Marcos

    Re:Subkultury III Rzeszy

    Nie chodzi tylko o długie włosy z lat 60., ale także o subkulturę punk w latach 80. Państwo z jednej strony zgadzało się na festiwale i koncerty pod kontrolą i nadzorem (traktowano je jako wentyl bezpieczeństwa systemu), ale z drugiej strony inwigilowało i represjonowało środowisko młodzieży alternatywnej. W latach 80. III departament SB wykorzystywał subkulturę skinheadów do rozbijania koncertów, spotkań i demonstracji młodzieży alternatywnej związanej z ruchami anarchizującymi i lewacko-antysystemowymi. Tak zresztą zostało do dziś. ABW kontroluje wszelkie koncerty, które mają jakiekolwiek przesłanie społeczne czy polityczne. Chętnie też pozyskuje informatorów ze środowisk alternatywnych. W tym sensie nic się nie zmieniło od czasów III Rzeszy - władza i jej różnego rodzaju tajne policje nie znoszą czegokolwiek co się wyróżnia i podważa panujący system. A funkcjonariusze władzy tak jak w czasach III Rzeszy nie znoszą kolorowych kosmopolitów, anarchistyczne elementy i zbyt swobodne obyczajowo grupy.
  • 2015-04-22 22:38 | jakowalski

    Re:Subkultury III Rzeszy

    Marcos
    Na całym świecie, a szczególnie w USA, specłużby interesują się wszelakimi ruchami „alternatywnymi”.
  • 2015-05-17 11:08 | Roman Trzaskowski

    Re:Subkultury III Rzeszy

    Jeszcze jeden przyklad t.zw. "dobrych Niemcow" tak pilnie poszukiwanych przez koncern Springera - szukajcie, jakis drobny ulamek promila sie znajdzie a obraz "dobrych Niemcow" sie utrwali. Wiadomo - zli Nazisci gnebili "dobrych Niemcow"
  • 2015-07-24 07:02 | fugiel

    Re:Subkultury III Rzeszy

    Ciekawe czy opisane postaci były wzorem dla "bandy Stertebeckera" z Bębenka Grassa. A może Gdańsk też miał swoich szarlotkowych piratów?