Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Jak episkopat i PiS reglamentują katolicyzm

(5)
Prezydent Komorowski, premier Kopacz, posłowie Platformy Obywatelskiej są ostrzegani przez hierarchów i prawicę, że opowiadając się za in vitro i innymi tego typu wynalazkami, stawiają się poza katolicką wspólnotą i grozi im ekskomunika. Czy rzeczywiście nie ma zbawienia bez zgody episkopatu?
  • 2015-04-21 22:24 | jurasN

    Martwić się o zbawienie...

    Martwić się o zbawienie jeśli NAPRAWDĘ wierzą powinni się martwić przede wszystkim nie którzy przedstawiciele naszego(?) episkopatu. Także z powodu rozmiaru szkód, do jakich się przyczyniają.
  • 2015-04-22 09:10 | dewes

    Re:Jak episkopat i PiS reglamentują katolicyzm

    Pan Szostkiewicz znowu swoje: kościół jest święty, moralny, niepokalany a już JP2/Benedykt/Franciszek to w ogóle jest "the best" tylko biskupi wszystko psują. Te swoiste dwójmyślenie psuje polityczne życie w naszym kraju już od 25 lat (wcześniej sytuacja była inna to i zasadne były złudzenia). Jak nazwać organizację, która mając siedzibę poza granicami danego kraju usiłuje czynnie wpływać na jego ustrój polityczny? To pytanie retoryczne, choć nasuwają się różnego rodzaje pojęcia takie jak V kolumna itd. Tego typu rozterek nie miał kanclerz Otto von Bismarck, który pokazał niemieckim biskupom, że nie można dwóm panom służyć a owocem jego polityki zostały zjednoczone i silne Niemcy. Nasi politycy mają powycierane od klęczenia kolana a biskupi już nie rozmawiają z władzami ale wydają im polecenia. Trochę w szoku są pewnie ostatnio, bo PO jakby się krnąbrniejsze stało odmawiając odrzucenia dwóch aktualnych projektów politycznych wiatraków: in vitro i konwencji antyprzemocowej ale w efekcie atak i groźby staną się jeszcze bardziej zajadłe.

    Dwójmyślenie p. Szostkiewicza i przytoczonej tutaj p. Thun to choroba tocząca naszą klasę polityczną. W Polsce nie ma bowiem dwóch kościołów rzymskokatolickich i czas twardo powiedzieć, któremu suwerenowi się służy: watykańskiemu (który przeciwko działaniom polskich biskupów nie przeciwdziała, choć to ponoć sprzeczne z jego wytycznymi) czy polskiemu? Niech wasza mowa będzie tak-tak, nie-nie, czy jak to tam jest zapisane.
  • 2015-04-23 22:49 | A owszem - jest napisane:

    Re:Jak episkopat i PiS reglamentują katolicyzm

    "Nie da się jednako panom dwóm służyć; albowiem jednego sługa będzie miłował, a drugiego miał w nienawiści".
  • 2015-05-06 23:21 | witooold

    Re:Jak episkopat i PiS reglamentują katolicyzm

    na jakimś wiecu na polu klecha mówi,że ludzie to zwierzęta,ale najgrożniejsze bo szkodzą innym.Potem stwierdził,że trzeba odsunąć od władzy tych złoczyńców! Słusznie wiele złego zrobili krajowi oddając kościołowi to,co tylko sobie zażyczyli i to
    za kilka % wartości.
    Drugi klecha wdarł się do Pałacu Prezydenckiego i odprawiał egzorcyzmy - wyganiał demony.Kto go tam wpuścił nie ma straży?
    Pytam kto tu rządzi - kościół ? Mamy Rząd czy nierząd ?
  • 2015-06-17 20:11 | rzecznik ePISkopatu

    Re:Jak episkopat i PiS reglamentują katolicyzm

    Czy ktoś pamięta jak nazywała się ta organizacja która za czasów PISu w imieniu kościoła odzyskiwała swoje bogactwa ?
    Radzę sobie przypomnieć bo już została ponownie powołana. Biskupi jeż jeżdżą i oglądają swoje przyszłe posiadłości. Biada tym którzy spróbują się postawić.....................