Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Upadek kraju według prawicy

(1)
W kampanii politycznej PiS są pochody, wiece, przemówienia i spoty; są pieśni, filmy i wiersze. Są też książki, a zwłaszcza jedna – świeżo wydana, prawdziwa prawicowa apokalipsa.
  • 2015-04-26 21:40 | victorast

    demokracja a świadomość

    Szanowni autorzy, nie czytałem tego opisanego przez Panów "dzieła" i po tym, czego się o nim dowiedziałem wiem, że tez i go nie przeczytam. Dodam jeszcze, że brakuje pewnie tam autora o nazwisku Binienda, od którego "dowiedziałem" się swego czasu, że dowodem wybuchu na pokładzie samolotu, w którym zginął Lech Kaczyński, są pękające we wrzątku parówki. Zrobiło mi się wtedy nawet trochę głupio, ponieważ studiowałemłem ileś tam lat przed nim na tym samym wydziale na warszawskiej politechnice i jakoś musiałem słabo uważać na wykładach z teorii sprężystości, bo jakoś nie bardzo dopatrzyć się mogę związku między pękającą parówką a wybuchem na pokładzie samolotu. Ale nie o to mi własciwie chodzi. Kiedyś jeszcze w czasie gdy byłem młodym człowiekiem dyskutowano o tym, jak to fajnie byłoby, gdyby społeczeństwo było świadome aby zbudować komunizm i właśnie w braku tej świadomości dopatrywano się niepowodzenia w tym systemie "zapewniającemu świetlaną przyszłość". Dziś wiem, że aby funkcjonowała prawdziwa demokracja, potrzebny jest o wiele wyższy poziom tej własnie świadomości społeczeństwa. A ona jest taka, jaka jest, czyli straszliwie niska. I dlatego takie typy, jak Macierewicz, Kaczyński i inni mogą pod płaszczykiem wolności i demokracji sterować tłuszczą. A czy jest jakieś wyjście? Niestety ale chyba nie, bo jak wprowadzić, jedyną według mnie słuszną, demokrację reprazentatywną? A spadek poziomu edukacji jeszcze w tym przeszkadza.... Chyba jednak niepotrzebnie się rozpisałem, bo ci którzy to zrozumieli, to właśnie osoby, które miałyby prawo głosu w tej wyimaginowanej demokracji reprezentatywnej i oni to wiedzą, a dla reszty (niestety większości) byłaby to dyktatura.
    Dodam jeszcze, że mieszkając od 36 lat poza Polską nie wiedzę wiekszych różnic w poziomie wyborcy, tyle, że ty jest mniej ludzi zakompleksionych i .... a zresztą...
    pzdrawiam, victor ast