Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polska na rozstajach

(2)
2015-05-03 22:45 | 33mas18
Końcowe pytanie Autora, w którą stronę skręci Polska po 10 maja i wyborach parlamentarnych, to kluczowy dylemat na najbliższą przyszłość. Atmosfera robi się coraz gorsza. Chyba tylko pozorny spokój otoczenia Bronisława Komorowskiego i rządu wobec groźby ewentualnego przejęcia władzy przez partie i ludzi antysystemowych, nie powinien nikogo mylić. Ale mnie denerwuje jeszcze bardziej obojętność wielkiej części społeczeństwa w kwestii wyborów, ich wyników oraz następstw. Wygląda na to, że tylko fanatycy Bezprawia i Niesprawiedliwości są zdecydowani głosować, na pana Dudę. Jeśli nawet ważni politycy mówią, że Br. Komorowski to prezydent zły, a więc nie można go popierać, to co mają na myśli? Przecież wiedzą, że pani Ogórek nie odegra 10 bm. żadnej roli, a w ogóle jej udział w tej kampanii tylko przyspieszy klęskę SLD jesienią. Jaki interes może mieć Miller, jego Sojusz i lewicowy elektorat, także ten związany z ruchem Palikota, w zwiększaniu szans Dudy na pokonanie Komorowskiego? – ŻADEN! Chyba tej lewicy tzw. wszelkiej maści nie powinna cieszyć perspektywa przejęcia jesienią władzy przez sPISek. Wszyscy mają do PO różne pretensje, ale chyba do kaczystów jeszcze większe. A więc, logicznie byłoby zjednoczyć wszystkie siły demokratyczne w obronie obecnego układu. Bo ewentualny prezydent Duda, z ewentualnym premierem Jaroslawem K., to woda na młyn wszystkich tzw. antysystemowców, z Kukizem i J. K.-M. na czele. Przecież i Duda, i J,K., także chcą wywrócić znienawidzony układ okrągłostołowy. Koalicję tych trzech tak groźnych dla Polski sił nietrudno sobie wyobrazić, po sojuszu na którym bazowała tzw. IV RP – in spe. One obiecują gruszki przysłowiowe gruszki na wierzbie, a miliony naiwniaków łapią się na ich obietnice bez pokrycia jak muchy na lep. Gdyby taka czarna wizja się spełniła, rzesza rozczarowanych szybko przewyższy liczbę zawiedzionych dorobkiem III RP.
  • 2015-05-12 17:01 | Kostek78

    Re:Polska na rozstajach

    Już trochę żyję na tym świecie i kolejne wybory, owszem, głosuję i przyglądam się z ciekawością, ale nie emocjonuję się nimi tak jak dawniej. Musimy zdawać sobie sprawę z kilku faktów: zawód polityka jest zawodem jak każdy inny, politycy żyją z tego, że będą dyskutować i się spierać, więc walka o władzę była jest i będzie. Zresztą jak wszyscy mieliby to samo zdanie, to też nie wybralibyśmy najlepszego rozwiązania.

    Nikt mi w życiu niczego nie dał za darmo i przestałem juz się łudzić, że po kolejnych wybrorach nagle bedzie żyło mi się jak w bajce. Prowadzę swój mały biznesik nad morzem i mam tylko nadzieję, że władza będzie mi zabierać jak najmniej, bo dać, to mi nic nie da na pewno.

    Po 89 roku w Polsce rządziły już różne opcje, lewica, PIS itd. i pytanie czy były jakieś ISTOTNE różnice? Prawda jest taka, że kierunek obrany przez Polskę pozostanie ten sam i dobrze. Zresztą jestem pewny, że za kilkanaście lat kolejne pokolenie będzie wspominać na lekcjach historii ten okres jako jeden z najlepszych w historii Polski. Niestety my przez pryzmat ciągłych kłótni politycznych w mediach i swojego zapracowania nie potrafimy tego dostrzec i docenić. Kiedy Polska była jednym z liderów gospodarczych w Europie? Jasne, że mamy zaległości i straty z dziesięcioleci, których nie da się nadrobić w rok...

    Inna sprawa, to fakt, że oczywiście PO w swoich rządach w ostatnich latach popełniła dużo błędów. Wiele rzeczy obiecywali zrobić sprawniej i lepiej. Irytuje mnie natomiast hasło PIS - "naprawa RP". Nie jesteśmy Grecją, nie mamy bezrobocia 20% i więcej, PKB na minusie itd. Najbardziej rozżaleni wydają się ludzie, którzy nie potrafią wziąć spraw związanych z własnym życiem w swoje ręce, ale gwarantuję, że jak nie potrafią dziś, to zmiana władzy tego nie zmieni...