Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Komorowski słabnie na finiszu

(26)
Bronisław Komorowski potwierdza powiedzenie, że lepszy z niego prezydent niż kandydat. Po słabej kampanii jego notowania spadły tak bardzo, że pierwsza runda będzie dla niego porażką, mimo że w niej wygra.
  • 2015-05-08 19:03 | axiom1

    Przedewszystkim prezydent i jego kancelaria sa wogole i absolutnie nie potrzebni.

    Samo istnienie urzedu prezydenta i 700 osobowej prezydenckiej kancelarii jest forma zorganizowanej przestepczosci i aktem zlodziejstwa na podatniku. (Jaruzelski mial 24 osobowa kancelarie).

    Po drugie nie ma absolutnie zadnego znaczenia jakie poglady maja kandydaci i co by chcieli zrobic. Stonowisko prezydenta nie jest stanowiskiem wladzy wykonawczej. Poglady kandydatow sie nie licza a ich intencje zrobienia “czegos” sa abstrakcja absolutna.

    I najwazniejsze, wybory prezydenckie i kazde wybory w Polsce sa farsa. Glownie z powodu finansow. Komorowski i Duda sa finansowani przez PO i PIS podczas gdy pozostali kandydaci musza sie finansowac glownie z wlasnej kieszeni. To jest powaznym wypaczeniem uczciwosci wyborow.

    Np w 2012 PO wzielo sobie 48 mln zl z budzetu a PIS dostal 47 mln. W wyborach 2010 obie PO-PiS-owskie partie wydaly po okolo 8 mln na kampanie. Obecne koszty kampani beda co najmniej na tym samym poziomie.

    Niech ze ktokolwiek wyjasni w jaki sposob np Kukiz ma walczyc wlasna kieszenia w tych wyborach podczas gdy Komorowski wyda 8 milionow zl ktore dostanie z PO ktore PO sobie bierze z budzetu ?

    Dodatkowym skandalem jest ze Komorowski oficjalnie i formalnie zrezygnowal z czlonkowstwa PO po wyborach 2010 aby byc “”””prezydentem wszystkich polakow”””.

    Wedle wiec istniejacego prawa Komorowski nie jest czlonkiem PO i PO nie ma prawa go finansowac ani pobierac z budzetu funduszy na jego kampanie.

    Komorowski powinien finansowac sie sam. Fundusze ktore Komorowski dostaje na kampanie od PO sa zlodziejstwem.
  • 2015-05-08 19:06 | Konrad Śliwkiewicz

    Re:Komorowski słabnie na finiszu. W. Szacki

    Pan ma przestarzałe dane. W kolejnych dwóch sondażach Pan Prezydent B. Komorowski jest już ok 35 %. O 40 % w pierwszej turze to może sobie pomarzyć.
  • 2015-05-08 19:17 | jakowalski

    Re:Komorowski słabnie na finiszu

    To było do przewidzenia, mimo że konkurenci są niewiele od niego lepsi, a czesto też nawet i gorsi (Kukiz, Korwin czy też Duda).
  • 2015-05-08 19:49 | lonnol

    Re:Komorowski słabnie na finiszu

    Te słabsze wyniki Pana Prezydenta spowodowane są nieobecnością w ostatnich dniach Pana Prof. Nałęcza. Celne i błyskotliwe riposty, pogłębione analizy i co tu dużo kryć ogromna charyzma najbliższego współpracownika Pana Prezydenta mają wpływ na miliony. Panie Profesorze czekamy. Duda ante portas.
  • 2015-05-08 21:01 | Marcos

    Prawica na skutek braku przeciwwagi idzie po całkowitą władzę

    Jeżeli w I turze będzie różnica 6-7 pkt. lub mniej to Komorowski przegra w II turze. To proste: Duda będzie miał rezerwę ok 15-16 %, a Komorowski maks. 5-7 %. Taki wynik oznaczałby koniec PO i obozu rządzącego (PSL zacznie ostro dystansować się od Kopacz i szukać nowych wiatrów). A jesienią przy takiej konfiguracji PiS będzie na fali, prawicowe oszołomstwo stworzy własną listę (szansa na ok. 10-12 %), PSL dołuje, lewica w rozsypce. Widać, że trzeba przejść przez polityczny czyściec, aby pojawiła się jakaś racjonalno-postępowa siła.
  • 2015-05-08 21:05 | Jacek, NH

    Re:Komorowski słabnie na finiszu

    Panika w mainstreamie. “Urzędujący prezydent jest psychicznie kompletnie nieprzygotowany do spotkania z twardą rzeczywistością. Kandydat PO nigdy nie przedstawił zaświadczenia o stanie zdrowia, mimo, że domagał się tego od innych."
  • 2015-05-08 21:13 | Marcin

    Re:Komorowski słabnie na finiszu

    Wy tu sie wielce ekscytujecie tym kto wygra a kto przegra gdy tymczasem mechanizm falszowania juz pracuje. Glosy oddawane korespondencyjnie wprowadzac beda do systemu komputerowego administratorzy wojewodzcy bez jakiejkolwiek kontroli. Beda one "dosypywane" do calosci bez oddzielnego liczenia. To sie juz od tygodnia dzieje. Nastepnym kwiatkiem jest podliczanie glosow za granica. Ich transmisja elektroniczna bez udzialu obiektywnych cial kontrlonych to jest umozliwienie manipulacji juz na etapie lokalnym. Koncowy etap maniulacji mamy w samej komisji wyborczej gdzie podpis wylacznie ostatniej strony przez komisje umozliwi podmiane stron ktore beda pasowaly do sondazy. Tak wiec jestesmy swiadkami kolejnej farsy ktorej nie zapobieze nikt. Komorowski juz jest prezydentem. Gratulacje dobrego samopoczucia.
    Republika bananowa wzorem dla unii. Niech te wybory przejda do historii jako pamiatka po III RP ktora wraz znimi sie skonczy.
  • 2015-05-08 21:50 | taki jeden

    Re:Komorowski słabnie na finiszu

    Nałęcza nie ma w mediach bo już się pakuje.
  • 2015-05-08 21:53 | taki jeden

    Re:Komorowski słabnie na finiszu

    Marcin. Pewnie wyniki wyborów już są gotowe w PKW, a teraz tylko dopasowuje się do nich sondaże, żeby ludziska nie byli zaskoczeni. Po to właśnie robi się sondaże. Z dużym naciskiem na słowo ROBI.
  • 2015-05-08 22:14 | Andrzej

    Re:Komorowski słabnie na finiszu

    Nie zauważyłem, żeby osłabł. W dzisiejszej dyskusji w TVN24 wypadł bardzo dobrze, lepiej niż Duda wczoraj.
  • 2015-05-08 22:19 | MłotNaTrole

    Re:Komorowski słabnie na finiszu

    A o sumie kontrolnej i pasku kodowym na każdej stronie słyszał? Jak nie to niech przetrze oczka i obejrzy wywieszony protokół dowolnej komisji. Ale po co ja to piszę "wyznawca" wie swoje. Polska to kraj mitomanów, łowców spisków i wyznawców różnych "religii", którzy wietrzą wkoło przekręty ale sami nie garną się do komisji żeby popracować za symboliczne wynagrodzenie
  • 2015-05-08 22:47 | 33mas18

    Re:Komorowski słabnie na finiszu

    W czasie gdy kultura, elegancja także słowna, w kręgach polityków niestety coraz bardziej zanika, prezydent Komorowski wyróżnia się takimi właśnie cennymi cechami. Chwalę go jednak za to, że w ostatnim dniu kampanii nareszcie przestał udawać obojętność wobec bezgranicznych, i bezpodstawnych ataków na niego ze strony wszelkiej maści oszołomów (mam nadzieję że to określenie, bez wzmianki o tym czy owym jego adresacie, nie narusza etykiety??). Bo w piątkowym wywiadzie dla TVN 24, zdaniem „Po co wmontowywać papieża w takie kretyńskie pomysły, jak więzienie za in vitro?", nareszcie odgryzł się swemu głównemu konkurentowi. Moim zdaniem określenie kretyńskie warto odnieść nie tylko do owej wypowiedzi A. Dudy, ale i do wielu pomysłów budowniczych niechlubnej i niechlujnej IV RP, i tych którzy marzą o jej reaktywacji lada miesiąc. Według mnie, ostrożność Br. Komorowskiego w słowach, powstrzymywanie się od atakowania kogokolwiek, nie były jego słabością. Ale jego radykalni krytycy, mówiący o nim przypadkowy prezydent KomoRUSKI, mający sfałszowany rodowód, służący interesom Moskwy, który ponoć chwalił sędziów za rzekome fałszowanie wyborów, i obrzucający stekiem podobnych łajdactw tego działacza demokratycznej opozycji w PRL, zasługują na ostry odpór. Jeśli cytat z prezydenta o kretyńskich pomysłach nie narusza zasad naszego forum, to chyba wolno dodać: kto wierzy w bzdury sPISku na temat prezydenta, zamachu smoleńskiego, etc., też nie ma prawa obrazić się o zaliczenie do kretynów.
  • 2015-05-08 23:03 | Andrzej

    Re:Komorowski słabnie na finiszu

    Wolę Komorowskiego jako prezydenta niż Dudę jako kandydata. Wobec tego będę głosował na Komorowskiego.
  • 2015-05-08 23:30 | PAWLO

    Re:Komorowski słabnie na finiszu

    Komorowski nic nie zaproponował swoim rodakom. On jest bez żadnego pomysłu i polotu. Brak mu elementarnej wiedzy z zakresu ekonomii i prawa. Gdy przychodzi mu coś powiedzieć od siebie to katastrofa. Taki polityk nie jest nikomu potrzebny. Głowa państwa to wielki obowiązek a nie posada dla nieudaczników.
  • 2015-05-08 23:46 | Marcinku fałszoznawco - są dwie opcje:

    Re:Komorowski słabnie na finiszu

    Z twoją wiedzą, albo popełniasz przestępstwo zagrożone karą 5 lat odsiadki za nie zawiadomienie organów ścigania o przestępstwie lub zamiarze jego popełnienia - albo sam fałszujesz i za to grozi podobna sankcja. Tertium non datur.
  • 2015-05-09 04:35 | jer-1

    Re:Komorowski słabnie na finiszu

    "Pewnie wyniki wyborów już są gotowe w PKW, a teraz tylko dopasowuje się do nich sondaże, żeby ludziska nie byli zaskoczeni."

    Jakies konkretne dowody... czy tez - po prostu - nadmiar chorobliwej wyobrazni?

  • 2015-05-09 09:36 | jakowalski

    Re:Komorowski słabnie na finiszu

    Przypominam tylko, że w wyniku wyborów zmieniają się tylko osoby zasiadające w fotelach prezydenckich, sejmowych czy senatorskich, ale nie elity nami rządzące. Przecież zgodnie z teorią elit V. Pareto, ogromną ilość razy pozytywnie zweryfikowaną przez rzeczywistość polityczną, to nie ma większego znaczenia czy prezydentem, posłem albo senatorem jest pan X czy też pani Y, ale kto jest szefem partii, z której listy został wybrany prezydentem czy też do parlamentu pan X czy też pani Y. No cóż, dziś w Polsce nie uczą teorii elit V. Pareto. :-(
  • 2015-05-09 10:23 | ppp

    Re:Komorowski słabnie na finiszu

    We wczorajszych uroczystosciach zakonczenia II wojny swiatowej niejaki Poroszenko siedzial sobie pomiedzy (jakby nie bylo gospodarzami uroczystosci) prezydentem Komorowskim i Tuskiem z symbolem UPA w klapie.
    I co? I nic!
    Panu przyszlemu prezydentowi calkiem to nie przeszkadza. Co wiecej nie przeszkadza to zadnemu z redaktorow Polityki.
    Nie pzreszkadza tez nikomu z szanownych komentatorow.
    Moze po prostu narod ma takich prezydentow na jakich zasluguje?
  • 2015-05-09 13:48 | T1000

    Re:Komorowski słabnie na finiszu

    Należy poważnie zastanowić się nad wprowadzeniem zakazu publikowania sondaży ze względu na ich antydemokratyczny charakter. Są one w istocie kłamliwym narzędziem kształtowania polityki w Polsce a nie odwzorowaniem nastrojów społecznych. Argumentów ku temu jest wiele i są mocne oraz już dokładnie opisane.
  • 2015-05-09 17:57 | jobrave

    Re:Komorowski słabnie na finiszu

    @ppp

    Prezydent Komorowski dokonał na Westerplatte kolejnego odklamania historii - oto okazuje się, że to nie Polacy, lecz Niemcy tam skapitulowali, bo gdyby było tak, jak uczono mnie za komuny, że to Niemcy odenieśli zwycięstwo, to przecież Pan Prezydent i do tego historyk nie organizowałby tam obchodów z okazji Dnia Zwycięstwa. Logiczne chyba, nie? W dawaniu łupnia szwabom, wspierali nas dzielnie żołnierze z bratniej UPA, ktorzy później wyzwalali Auschwitz, stąd obecność prezydenta Ukrainy, strategicznego partnera III/IV/III RP, który słusznie jest dumny z armii, która potrafiącej walczyć jednocześnie z trzema okupantam. Kiedy premier Ukrainy Jaceniuk, podczas wizyty w Niemczech, był łaskaw napomknąć, że Niemcy i jego kraj są ofiarami drugiej wojny światowej, trochę się zdziwiłem - znów te komunistyczne podręczniki. Przełnąłem to, dlatego już mnie nie dziwła obecność przedsatwicili Chorwacji, Węgier,Litwy, łotwy, Rumunii i Bułgarii, gdyby tak jeszcze ktoś z Włoch, Niemiec i Japonii, Można byłoby sie porzczulać ale nad Hitlerem, Mussolinim, Pavelićem, Horthym, Banderą i Tisó, ale też radować ze wspólnego zwycięstwa. mniezdziwiłabyła ofiarą, podobnie jak Niemcy ofiara. Miło też było popatrzyć na przedstawicieli innych
  • 2015-05-09 18:27 | bever

    Re:Komorowski słabnie na finiszu

    2015-05-08 19:17 | jakowalski
    W spoleczenstwie jest w/g zasady 20/80 mniejszosc zdolna do rzadzenia wiekszoscia, Jej dobor odbywa sie w sytuacji wolnego konfliktu interesow i ideii a elite tworza ci (pomijajac zasade krwi) osiagajacy najlepsze rezultay w skutecznosci dzialania we wskazanej/konkretnej dziedzinie. Dosc idealistyczny program obserwujac Polske. Tu tworzy sie bowiem nowa grupa arystokracji dziedzicznej i zamknietej ktora ma kontrole nad wszystkim (mediami i pienidzmi). Polacy nie potrafili stworzyc panstwa walczac przeciw destrukcyjnej oligarchii, a teraz w sytuacji wolnego panstwa automatycznie tworza instytucjonalne i dzidziczne elity manegersko - finansowo -partyjne. Dlatego nie bylismy sami w stanie wyzwolic sie z okowow panszczyzny lub dyktatury religii katolickiej, musieli to zrobic inni. Dzis musi to zrobic EU lub nowy rozbior, sami z siebie jestesmy znowu nie zdolni do wymiany elit, prawa i struktur.
  • 2015-05-10 08:34 | Andrzej

    Re:Komorowski słabnie na finiszu

    Panowie dyskutanci, poduczcie się historii i weźcie jakieś pigułki na polepszenie pamięci, bo najwyraźniej ona zawodzi, jeśli nie pamięta się faktów sprzed zaledwie kilku lat.
  • 2015-05-10 08:53 | bever

    Re:Komorowski słabnie na finiszu

    2015-05-08 19:17 | jakowalski
    To było do przewidzenia, mimo że konkurenci są niewiele od niego lepsi, a czesto też nawet i gorsi (Kukiz, Korwin czy też Duda). No wiesz jak ci nie wstyd?
    Pareto koncypowal przy zalozeniu rownego dostepu do stanowisk i mozliwosci awansu, nie tylko arystokracji. Byl zagorzalym republikaninem. W spoleczenstwie jest w/g zasady 20/80 mniejszosc zdolna do rzadzenia wiekszoscia. Jej dobor odbywa sie w sytuacji wolnego konfliktu interesow i ideii a elite tworza ci (pomijajac zasade krwi) osiagajacy najlepsze rezultay w skutecznosci dzialania we wskazanej/konkretnej dziedzinie. Dosc idealistyczny program obserwujac Polske. Tu tworzy sie bowiem nowa grupa arystokracji dziedzicznej i zamknietej ktora ma kontrole nad wszystkim (mediami i pieniedzmi). Polacy nie potrafili stworzyc panstwa walczac przeciw destrukcyjnej oligarchii, a teraz w sytuacji wolnego panstwa automatycznie tworza instytucjonalne i zamkniete elity manegersko - finansowo - partyjne. Dlatego nie bylismy sami w stanie wyzwolic sie z okowow panszczyzny lub dyktatury religii katolickiej, musieli to zrobic inni. Dzis musi to zrobic EU lub nowy rozbior, sami z siebie jestesmy znowu nie zdolni do wymiany elit, prawa i struktur.
    Zatem co piszesz zlego o innych, przeciez oni nie beda mieli szans na pokazanie co moga zrobic. Pareto nie stosuje sie do Polski.
  • 2015-05-10 13:49 | abchaz

    elity polskie

    @bever
    "sami z siebie jestesmy znowu nie zdolni do wymiany elit, prawa i struktur"
    Rzeczywiście niezdolni. Bowiem w historii od czasu upadku RP Obojga,kolejne twory państwowe ,numerowane ,włączają także PRL otrzymywały elity instalowane z woli i pod nadzorem siły geopolitycznej właśnie dominujacej w regionie.
    Kolejne "wybicia się na niepodległosc" ,za każdym razem jedynie prawdziwe ,po masowych przełomach geopolitycznych ,tworzyły,z woli Wielkiego Brata nową elitę ,nowy ład i nowe prawo wraz z nową policją polityczną i nowym instytutem pamieci historycznej robijajacymi nieprawomyślnośc ze skutkiem wody z mózgu.
    Każda elita broni swych pozycji jak niepodległosci ,Jej niepodległosci.
    UE nie da rady tego zmienic .Chyba nawet nie jest zainteresowana bo i poco ? "ekonomia durniu"
    Predzej rozbiór.Nie bardzo widac ochotnych do tej śliskiej eskapady.
    Będziem gnic.
  • 2015-05-10 21:54 | Leszex

    Re:Komorowski słabnie na finiszu

    Niestety im bliżej Ukrainy tym dalej od prezydentury. Ponad połowie wyborców nie odpowiadali kandydaci i ci wyborcy nie poszli głosować. Żaden z kandydatów nie ma powodów do zadowolenia. Bezpartyjni samorządowcy też niestety nie odnieśli sukcesu, wprawdzie 10% wyborców głosowało na pana Pawła Kukiza ale to za mało by wejść do drugiej tury. Entuzjazm niektórych kandydatów jest jak słomiany ogień. Wypali się i ślad po nim nie zostanie. Zostali kandydaci ze skłonnością do parcia na wschód. Kiepsko to widzę. Znowu niestety będzie wybór mniejszego zła. Jednak jeżeli wyborcy postawią na awanturę i wojnę to one będą. Jak się ma zdarzyć coś niedobrego to jesteśmy na tej drodze. PS. Kobiety w odwrocie. Jest smutniej niż przypuszczłem. Wrócił syndrom Stana Tymińskiego
  • 2015-05-11 19:36 | jakowalski

    Re:Komorowski słabnie na finiszu

    Bever
    1. Wszyscy kandydaci do fotela prezydenta RP są dokładnie tak samo źli, a całe te głosowanie, zresztą słusznie zbojkotowane przez ponad połowę Polaków uprawnionych do głosowania, w tym też przez mą skromną osobę, jest tylko konkursem popularności, ale przecież polityk popularny to niekoniecznie znaczy polityk dobry, w sensie dobry dla swej ojczyzny.
    2. Pareto był błyskotliwym uczonym, ale także zwolennikiem władzy elit, a dokładniej merytokracji, oraz zwolennikiem Mussoliniego, o czym się często zapomina (przecież Mussolini mianował Pareto dożywotnim senatorem!).
    3. Zgoda, powiedział bym, że tylko najwyżej góra 10% populacji ludności świata nadaje się do pracy twórczej i zarządzania większymi zespołami ludzi albo projektami bardziej złożonymi niż wymiana kilku płyt chodnikowych. Niemniej dobór do tych elit od dawna nie odbywa się na zasadzie meritum, a głównie na zasadzie urodzenia i związanych z nią znajomości. Czy wiesz dlaczego brytyjskie elity posyłają swe potomstwo do elitarnych, drogich szkól typu Eton czy Harrow? Nie dla tego, że tam jest wyższy poziom nauczania, a(wręcz przeciwnie: poziom nauczania jest tam raczej niski, poza wymową i frazeologią angielską, ale dobry akcent i znajomość Szekspira etc. potrzebna jest głównie po to, aby odróżnić już po sekundach rozmowy członka elit od osoby do elit nie należącej, aby wiedzieć, kto jest „jednym z nas”, a kto nim nie jest. Ostatnim krajem, gdzie dobór elit był na zasadzie merytorycznej były chyba cesarskie Chiny z ich ogólnodostępnymi egzaminami na mandarynów, ale kiedy te egzaminy zaczęto obchodzić przy awansach, to zaczął się upadek Państwa Środka.
    4. Praktycznie wszędzie na tzw. Zachodzie istnieje, i to od wielu, wielu lat, ta arystokracja dziedziczna i zamknięta, która ma kontrole nad wszystkim (mediami i pieniędzmi). Żadne to jest więc odkrycie! W warunkach władzy pieniądza, czyli w kapitalizmie, zawsze bowiem tworzą się te instytucjonalne i zamknięte elity menedżersko - finansowo – partyjne. Tak jest w UK, USA, Francji, Niemczech, Australii, Kanadzie i praktycznie wszędzie, gdzie dominuje kapitał. A Pareto jak najbardziej stosuje się do Polski – my też potrzebujemy kolejnej rewolucji, aby zmienić elity nami rządzące, wybory są zaś tylko zmianą dekoracji, a reszta zostaje po nich taka, jak przed nimi, nie ważne, czy formalnie prezydentem zostanie Duda, czy też pozostanie nim Komorowski. To samo było by zresztą, gdyby to głosowanie, a raczej konkurs popularności wygrał Kukiz. W Chile wybory prezydenckie wgrał przecież, nie tak znów bardzo dawno temu, marksista Allende, ale ze nie znał on teorii Pareto, to nie zaczął od radykalnej zmiany elit, w tym szczególnie kadry oficerskiej w wojsku i policji, a więc długo biedaczysko nie porządził. No cóż, nie ma nic bardziej praktycznego niż dobra teoria (to chyba Einstein).