Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Stosunki rosyjsko-niemiecko-polskie: polityka miesza w historii

(9)
70 lat po wojnie Rosja Putina próbuje wypchnąć Polskę ze swojej pamięci o zwycięstwie nad Hitlerem. Nie pozwalają jednak na to Niemcy.
  • 2015-05-20 12:02 | bacz14

    Stosunki rosyjsko-niemiecko-polskie: polityka miesza w historii

    Zupełnie przypadkowo trafiłem na wspomnianą tu dyskusję w niemieckiej TV (kanał Phoenix) i ze zdumieniem stwierdziłem, że p. Steinbach broni Polski i prawdy historycznej przed przedstawicielką niemieckiej postkomuny, która była napastliwa i prezentowała najczystszej wody enerdowskie zakłamanie. W przeciwieństwie do polskiej postkomuny, która w olbrzymiej większości zrezygnowała ze stalinowskiej interpretacji historii, enerdowskie sieroty po komunie mają stalinizm chyba w genach...
  • 2015-05-20 14:11 | jakowalski

    Re:Stosunki rosyjsko-niemiecko-polskie: polityka miesza w historii

    bacz14
    NRD nie wysuwała wobec Polski żądań terytorialnych, w odróżnieniu od NRF. W NRD rewizjonistyczne ziomkostwa były zakazane i nie publikowano w NRD map na których ponad 1/3 Polski określona była jak "tereny pod tymczasową polską administracją". Taka jest prawda.
  • 2015-05-20 14:57 | J. Cichot

    Re:Stosunki rosyjsko-niemiecko-polskie: polityka miesza w historii

    "70 lat po wojnie Rosja Putina próbuje wypchnąć Polskę ze swojej pamięci o zwycięstwie nad Hitlerem."

    Panie Krzemiński, hadko czytać! Putin nigdy nie kwestionował udziału Polaków w walce i zwycięstwie nad Hitlerem. Zachowując wszelkie proporcje. To my z własnej i nieprzymuszonej woli zaliczamy siebie do obozu "przegranych", głosząc publicznie dziwaczną IPN-owską tezę, że wyzwolenie przyszło dopiero w 1989 r. To my, a dokładniej mówiąc, nasze elyty kategorycznie odmawiają jakichkolwiek kroków, które mogły by przypominać i utrwalać pamięć naszej walki z III Rzeszą.
    Trochę to niepoważne, aby domagać się, by postronni bardziej dbali o upamiętnianie udziału Polaków w zwycięstwie, niż my sami.
  • 2015-05-20 18:35 | zet

    Re:Stosunki rosyjsko-niemiecko-polskie: polityka miesza w historii

    "NRD nie wysuwała wobec Polski żądań terytorialnych, w odróżnieniu od NRF."

    Widzę,że lubisz pożartować,czasami. Wyobrażasz sobie NRD Honeckera/albo Ulbrichta/, wysuwającą roszczenia terytorialne wobec Polski ? Moja wyobraźnia /czasami bujna/ tego nie sięga.
    Stalin po II wojnie "obdarował" /rodzaj rekompensaty/ Polskę niemieckimi terenami, bo wcześniej podobnie uczynił kosztem ziem polskich /ok. 1/3 dawnych terenów II Rz-plitej/ na wschodzie,darując je Litwie,Białorusi i Ukrainie,będących wówczas w składzie ZSRR. Niemcy ostatecznie pogodziły się z rezultatami przegranej przez nich wojny i roszczeń nie mają.
  • 2015-05-21 20:13 | jakowalski

    Re:Stosunki rosyjsko-niemiecko-polskie: polityka miesza w historii

    zet
    Czy aby na pewno jest tak, że Niemcy nie ponowią nigdy swych dawnych żądań co do Śląska i Pomorza oraz Warmii i Mazur? Dziwie się, że tak mało Polaków rozumie, że bezpieczeństwo zachodniej granicy Polski możliwe jest tylko w przypadku słabych, podzielonych Niemiec, czyli że optymalną była dla Polski sytuacja, w której naszym zachodnim sąsiadem była relatywnie mała, a więc słaba NRD. Tymczasem to dziś mamy znów za sąsiada silne, zjednoczone Niemcy, w których rządząca „chrześcijańsko-demokratyczna” koalicja CDU-CSU otwarcie opiera rewizjonistyczne ziomkostwa. W takiej sytuacji Polska nie może uważać swych zachodnich granic za pewne, a więc olbrzymim błędem polskiej polityki była zgoda rządu Mazowieckiego na zjednoczenie Niemiec. Wiem, że to była to zgoda wymuszona na nas przez Zachód, ale niemniej hańbą jest, ze nie protestowaliśmy wtedy głośno przeciwko ponownemu zjednoczeniu Niemiec, jako że wiemy z historii, że silne, zjednoczone Niemcy są zawsze zagrożeniem dla pokoju w Europie a więc i na świecie.
  • 2015-05-22 10:04 | zet

    Re:Stosunki rosyjsko-niemiecko-polskie: polityka miesza w historii

    "Wiem, że to była to zgoda wymuszona na nas przez Zachód, ale niemniej hańbą jest, ze nie protestowaliśmy wtedy głośno przeciwko ponownemu zjednoczeniu Niemiec, jako że wiemy z historii, że silne, zjednoczone Niemcy są zawsze zagrożeniem dla pokoju w Europie a więc i na świecie. "

    Trenowaliśmy w swoich dziejach politykę wrogości, nie tylko wobec Niemiec. Pora zatem na gruntowna zmianę polityki zagranicznej. Silne Niemcy są gwarantem niepodległości Polski. Zamiast prób osłabiania naszego zachodniego sąsiada,trzeba dążyć do poszerzania dwustronnej współpracy we wszelkich,możliwych dziedzinach, nie zaniedbując polityki dobrego sąsiedztwa z innymi sąsiadami.
  • 2015-05-22 18:28 | jakowalski

    Re:Stosunki rosyjsko-niemiecko-polskie: polityka miesza w historii

    Zet
    To nie my „trenowaliśmy” politykę wrogości do Niemiec, a Niemcy prowadziły zbyt często politykę wrogości do Polski i Polaków: począwszy od zaborów (koniec XVIII wieku i cały wiek XIX), poprzez okres po I Wojnie Światowej (sfałszowane referenda na Górnym Śląsku), niesławnej pamięci czasy III Rzeszy oraz w RFN aż do dojścia do władzy W. Brandta, po czym znów nastąpił regres za rządów Kohla i obecnych rządów Merkel, które znowu otwarcie popierają antypolskie, rewizjonistyczne ziomkostwa, wciąż wysuwające żądania zmiany wschodnich granic Niemiec.
    Niemcy nie są więc żadnym gwarantem niepodległości Polski, jako że w interesie Niemiec leży istnienie słabej Polski będącej politycznym i gospodarczym wasalem Niemiec. A podstawą polityki polskiej powinno być przecież dążenie do utworzenia silnej, niepodległej Polski, a nie slabej Polski będącej, tak jak dziś, de facto protektoratem silnych Niemiec.
  • 2015-05-25 20:53 | mopus11

    Re:Stosunki rosyjsko-niemiecko-polskie: polityka miesza w historii

    2015-05-21 20:13 | jakowalski
    Masz Recht.
  • 2015-05-25 21:40 | jakowalski

    Re:Stosunki rosyjsko-niemiecko-polskie: polityka miesza w historii

    J. Cichot
    Racja, to my z własnej i nieprzymuszonej woli zaliczamy siebie do obozu "przegranych", głosząc publicznie dziwaczną IPN-owską tezę, że wyzwolenie przyszło dopiero w roku 1989.
    Mopus11
    Dziękuję!