Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Sarmaci i ciemny lud, czyli o polskiej demokracji

(14)
Uff! Odetchnęliście? Ja tak. Nie dlatego, że mnie uspokoił wynik, tylko dlatego, że już to mamy za sobą. Chwilowo. Ale jednak.
  • 2015-05-27 02:47 | gramin

    Bardzo trafny i zarazem przygnębiający swoją trafnością obserwacji artykuł

    Po raz kolejny Pan Żakowski trafił w sedno sprawy.
    To wyalienowanie "elit" i degrengolada polskiej demokracji jest coraz bardziej widoczna. Najgorsze jest to, że nie widać na horyzoncie żadnych szans na poprawę tego stanu rzeczy.
    Marzy mi się nowoczesna lewica słuchająca ludzi i ich potrzeb, a nie traktująca ich jak zło konieczne. Niestety Miller z Palikotem skutecznie zabili wszelkie lewicowe i liberalne inicjatywy, zniechęcając do nich wyborców.
    Ciemność widzę, widzę ciemność!
  • 2015-05-27 09:10 | zet

    Re:Sarmaci i ciemny lud, czyli o polskiej demokracji

    "Ciemność widzę, widzę ciemność! "

    "Ciemność bez względu na powód swego istnienia, jest straszna i przerażająca. Pochłania człowieka dokładnie, wykrzywia jego istnienie, rozrywa i niweczy. Kto czuje się bezpieczny w absolutnej ciemności? Kto wierzy w potrzebę istnienia ciemności? W ciemności wszystko łatwo się wygina, przekręca, znika. I pustka będąca istotą ciemności wszystko pochłania. "
    Polityczna era pana Millera dawno się skończyła,jeszcze zanim zaczął się łasić do "Samoobrony". Natomiast pan Palikot,nie był,nie jest i nie będzie politykiem. Lewica potrzebuje programu i młodego przywództwa.
  • 2015-05-27 14:15 | asiajb

    Re:Sarmaci i ciemny lud, czyli o polskiej demokracji

    Pan Żakowski jak zwykle uchwycił istotę sprawy. To wyalienowanie władzy, ten folwark zarządzany przez pana widać na każdym kroku w naszym państwie. Ci wszechwiedzący burmistrzowie wymądrzający się na każdy temat, bo przecież wraz z objęciem stanowiska spływa na człowieka cała mądrość, ci radni raczej bezradni, a na pewno bez własnego zdania i odwagi, ta czołobitność dyrektorów jednostek podległych gminie. No i samozadowolenie wyżej wymienionych- wystarczy poobserwować na sesjach rady miejskiej. Odpychająca buta, wrzaski radnych na zwykłych obywateli- to jeszcze się zdarza. I permanentne dążenie do jedności poglądów. Wszyscy zawsze musimy się zgadzać! To nienormalne.Zastanawiam się, po co nam ta demokracja. A poza tym - jak traktują nas urzędnicy, nauczyciele, lekarze? Każdy, kto uchwycił choć cząstkę władzy, czuje się kimś lepszym. Mnie to przeszkadza.
  • 2015-05-27 19:41 | abchaz

    Re:Sarmaci i ciemny lud, czyli o polskiej demokracji

    Wpełni się zgadzam.
    Zwłaszcza odnośnie ŻAKOWSKIEGO.
    "permanentne dążenie do jedności poglądówi. Wszyscy zawsze musimy się zgandzać! To nienormalne"
    @asiajb
    Urzednicy,llekarze,burmistarzowie,nauczyciiele,lekarze,strażacy,sużbiści, komentatorzy i inni mendialni muszą sięzgadzac .
    Ty ,moje słoneczko,zgadzac się nie musisz.
    Korzystaj z tej rady przyjacielskiej ...!
  • 2015-05-27 22:18 | victorast

    Re:Sarmaci i ciemny lud, czyli o polskiej demokracji

    Artykuł jak artykuł…, coś trzeba w końcu napisać, bo… no własnie… bo co? Ostatnio słyszałem jakąś wypowiedź, że do demokracji trzeba dojrzeć. Otóż, jeśli już ktoś naprawdę dojrzeje, to nie do demokracji a do tego, że demokracja jest najgorszą z możliwych formą decydowania o tym, kto ma rządzić gminą, miastem, województwen czy w końcu państwem. Problem w tym, że nikt jeszcze nie powiedział głośno tego, co mogłoby tą demokrację zastąpić. A dlaczego nie powiedział? Bo podpadłby większości tych którzy mają władzę i gawiedzi, która myśli, że tę władzę naprawdę wybrała.
    Władzy zależy, żeby tłuszcza była głupia, bo można nią sterować, tłuszcza uważa się za już bardzo wykształconą, bo system dał jej pokończyć licencjaty z turystyki, hotelarstwa czy politolologii, część reszty wierzy albo z jakichś tam powodów musi wierzyć księdzu, inni jakiemuś krzykaczowi, który wie komu i gdzie powiedziec co jest ważne a tak naprawdę jest to nieważne. Ostatnio słyszłem wypowiedź aktora Jerzego Zelnika wypowiadającego się na tematy medyczne i wyższość atybiotyków nad zielarstwem i przypomniał mi się nieżyjący już Jan Tadeusz Stanisławski i jego wykłady na temat “wyższości świąt wielkiej nocy nad świetami bożego narodznia”. Tyle, że Stanisławski uprawiał satyrę a Zelnik mówił poważnie. Rozdrabnia się tematy zastępcze nie mające żadnego znaczenia. Mówi się o lewicy, prawicy i wszystkim leżącym gdzieś między nimi a lewica dziś kojaży się nie z jakim kolwiek programem gospodarczym tylko ze związkami gejów i lesbijek. Były kanzlerz Niemiec Helmut Schmidt, socjaldemokrata jest w poglądach o wiele bardziej prawicowy od Heinera Geislera, byłego sekretarza generalnego CDU a Gehrard Schröder stwierdził, że nie ma ani gospodarki socjaldemokratycznej (SPD) ani chrześcijańsko demokratycznej (CDU/CSU), jest tylko gospodarka albo zła albo dobra. Reszta to kiełbasa wyborcza.
    A na koniec dodam, że jeśli ktoś nie bardzo wie, po co to napisałem, to odpowiadam: albo tego nie zrozumiał albo naprawdę nie widzi “wyższości świąt wielkanocnych nad świętami bożego narodzenia”.
  • 2015-05-27 22:40 | 33mas18

    Re:Sarmaci i ciemny lud, czyli o polskiej demokracji

    24 maja 2015 polska demokracja poniosła największą w swej krótkiej historii klęskę. Z której nie podniesie się prędko. Bo władza, raczej dwuwładza, a nawet trójwładza: AD, JK wraz z ich podporą – Kościołem, nie ustąpi nigdy w żadnych wyborach. Aby ją obalić byłaby potrzebna rewolucja. Jeśli sPISek będąc w opozycji wszystkie swe porażki w urnach uznawał za skutek rzekomych fałszerstw, twierdził że serwery komisji wyborczych były w Moskwie, to łatwo sobie wyobrazić co będzie w kolejnych wyborach, gdyby były nie po ich myśli. Z góry oskarżą opozycję (o ile w ogóle dopuszczą ją do parlamentu) o sfałszowanie wyników. Zawczasu aparat kontroli umysłów Polaków, na wzór np. kubańskich Komitetów Obrony Rewolucji, tak będzie manipulować wszystkimi i wszystkim, na każdym polu zawsze i wszędzie, że chyba nikt nie odważy się zagłosować na nikogo innego, spoza tego wrednego spiskowego grona.
    Podobnie jak w III niechlubnej RP, także jej następczyni, IV, będzie bazować na strachu. Bo despoci, a wbrew pozorom szefostwo sPISku jest genetycznie despotyczne, nie dopuszczają innych metod i środków rządzenia, niż poprzez strach. Potwierdza to cytowana w tym artykule jawna groźba Mariusza Kamińskiego: „….który już palnął, że chce teraz zobaczyć strach w oczach Stefana Niesiołowskiego”. Ten niepowstrzymany , wraz z ZZ i AM tropiciel rzekomych afer i przestępstw, które przecież powstawały w ich głowach, przez nich były wymyślane, marzy żeby widzieć strach w oczach wszystkich Polaków. Szkoda, że chociaż nieznaczna, ale jednak, większość wyborców nie dostrzegła tych groźnych intencji w osobie nowego pomazańca bożego narodu, i w jego otoczeniu. Niestety: nikt nie zaszkodzi Polsce bardziej niż sami Polacy!
  • 2015-05-27 23:27 | mgoog

    Re:Sarmaci i ciemny lud, czyli o polskiej demokracji

    Diagnoza na pewno słuszna, czy jednak nie jest też tak, że także w sferze idei sprawdza się stara rynkowa zasada i taką mamy podaż, jaki popyt właśnie?
    W żadnym wypadku nie chciałbym bronić naszych politycznych „elit”, począwszy od Unii Wolności jednak, na wczesnym Palikocie skończywszy, wszelkie próby poważnego traktowania polskich wyborców, kończyły się dla śmiałków raczej nieciekawie.
    Czy polityk, który - miast pańskim gestem rzucać w tłum nieswoje, tombakowe zresztą zazwyczaj, dukaty - miałby odwagę powiedzieć: nie obiecam Wam gruszek na wierzbie i z pustego na pewno nie naleję, ale postaram się sprawnie zarządzać tym krajem, z głową wydawać Wasze – bo z Waszych podatków zebrane pieniądze, a decyzje podejmować w perspektywie dłuższej niż najbliższe wybory – miałby jakiekolwiek szanse na dwucyfrowe poparcie?
  • 2015-05-27 23:41 | victorast

    Re:Sarmaci i ciemny lud, czyli o polskiej demokracji

    no właśnie mgook. to, co napisałeś jest (może nawet przypadkowym) dowodem sensu powszechej a nie elitarnej demokracji, pod którą rozumiem dyktaturę nauki i wiedzy.
  • 2015-05-27 23:42 | victorast

    Re:Sarmaci i ciemny lud, czyli o polskiej demokracji

    miało być oczywiścieBEZSENSU (a nie sensu) powszechnej demokracjii!!!
  • 2015-05-28 00:32 | mgoog

    Re:Sarmaci i ciemny lud, czyli o polskiej demokracji

    Technokracja ma niestety/na szczęście kilka podstawowych minusów:
    - słaba, wbrew pozorom, skuteczność - algorytmy, które potrafimy tworzyć, są zdecydowanie zbyt prymitywne do sensownego modelowania rzeczywistości
    - brak jednoznacznych kryteriów, umożliwiających ocenę zastosowanych metod i efektów (coż miało by być tym uniwersalnym miernikiem - pieniądze, wielkość populacji, zdolność jej ekspansji?)
    Pamiętajmy też, że nasze przekonanie, o kompletnej integralności obecnego stanu wiedzy jest - z perspektywy czasu - jedynie złudzeniem. Zarówno szamani, jak Arytoteles i średniowieczni alchemicy przekonani byli o poprawności swojej wiedzy, a pytanie, ile diabłów zmieści się na ostrzu szpilki przez wieki całe było przedmiotem najpoważniejszych dociekań.
  • 2015-05-30 01:10 | gramin

    Re:Sarmaci i ciemny lud, czyli o polskiej demokracji

    @ victorast
    Pies liże sobie jaja nie dlatego, że może, ale dlatego że właśnie taki ma sposób dbania o higienę.
    Reszta twoich wywodów,ze szczególnym uwzględnieniem poglądów na temat demokracji, ma tyle samo wspólnego ze stanem faktycznym, co twoja wiedza o zachowaniu psów.

    Ponadto, gdybyś zrozumiał tekst Pana Żakowskiego, to wiedziałbyś że nie jest on krytyką demokracji, ale jej polskiego, wypaczonego sposobu pojmowania. Demokracja doskonale sprawdza się w cywilizacji Zachodniej. Tyle tylko, że tam politycy nie zachowują się jak "lud wybrany", który ma narzucać pospólstwu swoje przekonania i wizje świata. W demokracji politycy reprezentują wyborców, a nie zapominają o nich natychmiast po wyborach.
  • 2015-05-30 12:53 | victorast

    Re:Sarmaci i ciemny lud, czyli o polskiej demokracji

    Gramin, nie zrozumiałeś tego, ćo napisałem o psach. to po pierwsze/
    A po drugie piszesz o Zachodzie...., a jaki kraj masz ty na myśli? Niemcy? Francję, Szwecję a może Portugalię?
    Magiczne słowo "Zachód" to polska tragedia. Mieszkam na tym Zachodzie (konkretnie w Niemczech) od 36 lat i wiem jedno: krytyka tej "wapsniałej zachodniej demokracji" jest właśnie tutaj większa niż ci się to wydaje. Nie ma tygodnia, żeby w mediach nie było tej krytyki. Nawet stosunkowo niedawno jeden z bardziej znanych demokratów, były kanlerz Helmut Scmidt powiedział w jednym z talk show, że nie sprawdza się własnie demokracja powszechna i jedyna, w którą jeszcze wierzy to demokraja elitarna. W Polsce wiele się pisze i mówi o "Zachodzie", jednaj niewielu wie tak naprawdę, jak to tutaj wygląda..... Dodam jeszcze, że to ten Zachód (który masz prawdopodobnie na myśli) ograbia Polskę (i nie tylko Polskę) a wy się jeszcze z tego cieszycie. Przykre to.
    I jeszcze jedno: nie zamierzam o tym dalej dyskutować.
  • 2015-05-30 12:56 | victorast

    Re:Sarmaci i ciemny lud, czyli o polskiej demokracji

    za klka błędów literowych przepraszam. Nie było to zamierzone. Miało być np Schmidt (a nie Scmidt) no i kilka innych błędów nie wynikających z braku szacunku do czytających to, co napisałem.
  • 2015-06-11 23:12 | barubaru

    Re:Sarmaci i ciemny lud, czyli o polskiej demokracji

    Jak zwykle, Zakowski jest zawodowcem w patroszeniu tematow nawet tak wielowatkowych jak demokracja w Polsce. Brawo! Jedno tylko zauwazylem- jedno z panstw wymienionych jako przykladowo "dobry" wariant aktualnie byloby swietnym przykladem degrengolady kultury wyborczej I samowoli Sarmatow....Mowie to bez przyjemnosci I nie po to zeby oslabic teze artykulu- mieszkam w USA od prawie 40 lat- ale dlatego ze wedlug mnie ta "nabyta glupota" I "wlasna glupota" to nie jest swoiscie polski grzech.... Z powazaniem .