Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Naprawmy edukację

(2)
2015-06-11 01:28 | zmzmzm11
1. Ustalenie oczekiwań społecznych stawianych edukacji ( projekt do dyskusji)

W szkole najważniejszy jest uczeń. Każdy uczeń, powinien się w niej możliwie najsilniej rozwijać intelektualnie, psychicznie i fizycznie, kulturowo i społecznie. Powinien mężnieć i nabywać umiejętności radzenia sobie w życiu. Trzeba przede wszystkim upodmiotowić uczniów oraz usytuować nauczyciela w roli Mistrza i trenera. Szkoła powinna być taka, żeby wszystkie dzieci z chęcią do niej chodziły. Żeby chciały się uczyć, czekając niecierpliwie na kolejną lekcję, a każda z nich była bardzo ciekawa. W szkole musi panować atmosfera, żeby dzieci lubiły przebywać w szkole ze swoimi rówieśnikami i ze swoimi nauczycielami, czując, że są w gronie przyjaciół, na których można liczyć. Żeby były wolne od lęku o własny status w grupie, kompetencje i poczucie własnej wartości. Żeby chciały się uczyć dla siebie i zaskakiwały rodziców coraz to nowymi umiejętnościami przyniesionymi ze szkoły. Żeby nie musiały odrabiać w domu lekcji i miały czas na rozwój własnych zainteresowań. Żeby kończyły szkołę z wiedzą i umiejętnościami niejednokrotnie lepszymi, niż posiadane przez rówieśników z innych krajów.
Trzeba przywrócić zawodowi nauczycielskiemu odpowiednią rangę, żeby nauczyciel był podziwiany i szanowany przez wszystkich swoich uczniów. Żeby był uważany za Mistrza, ze którym uczniowie chętnie podążają. Żeby samym tylko swoim autorytetem moralnym kształtował stosunki między uczniami, oparte na wzajemnym poszanowaniu i wspieraniu się. Oparte na uczciwej rywalizacji, bez zazdrości i z szacunkiem dla słabszych. Żeby nauczyciel cieszył się powszechnym szacunkiem społecznym. Żeby o zawód ten walczyli najzdolniejsi.

2. Opracowanie zasad funkcjonowania systemu edukacji w Polsce

Po ustaleniu ostatecznej treści oczekiwań społecznych stawianych edukacji, będzie można przystąpić do opracowania zasad funkcjonowania systemu edukacji, których wprowadzenie spowoduje, że oczekiwania społeczne stawiane edukacji, będą spełnione w stopniu możliwie największym. Powinien tego dokonać zespół roboczy w skład którego wejdą głównie profesjonaliści. Znawcy z dorobkiem badawczym i niekwestionowanym autorytetem, osoby znające problematykę edukacji, intelektualiści i dziennikarze, specjaliści z zakresu zarządzania placówkami oświatowymi, nauczyciele, zarówno z dużym doświadczeniem, a także, młodzi z kilkuletnim stażem oraz przedstawiciele ważniejszych sił politycznych. W pracach zespołu powinna uczestniczyć grupa rodziców oraz grupy uczniów. Prace zespołu powinny być na bieżąco prezentowane w internecie, w tym poprzez transmisje i retransmisje posiedzeń, zwłaszcza w celu umożliwienia wszystkim zainteresowanym składanie uwag i wniosków. Wyniki prac zespołu powinny uzyskać rangę zatwierdzonych uchwałą Sejmu. Członkowie zespołu powinni objąć szeroko rozumiane kierownictwo MEN.

3. Opracowanie przepisów prawnych wprowadzających zmiany w systemie edukacji.

Zadanie należy powierzyć do wykonania grupie członków zespołu opracowującego zasady funkcjonowania systemu edukacji w Polsce rozszerzonej o zespół profesjonalnych legislatorów.

Zróbmy coś wreszcie poważnie i dobrze.
Zbigniew Młynarski naprawmy-edukacje.pl
  • 2015-06-14 11:12 | kaesjot

    Re:Naprawmy edukację

    ad1.
    Podstawowym zadaniem systemu edukacji jest kształcenie fachowców w zawodach oraz w ilościach jakie są POTRZEBNE szeroko pojętej gospodarce i życiu społecznemu ( od śmieciarza do naukowca prowadzącego prace badawczo - rozwojowe) a nie w zawodach i ilościach na jakie są chętni.
    Trzeba się kierować zasadą efektywnego wykorzystania i w danych zawodach kształcić tylko tych , którzy mają do tego stosowne predyspozycje ( fizyczne, psychiczne , intelektualne ). Służyć temu winny odpowiednie egzaminy i testy kontrolne pozwalające wybrać tych, którzy mają do danego zawodu najlepsze predyspozycje. Kształcenie fachowców w zawodach, dla których brak wystarczającej ilości miejsc pracy jest zwyczajnym marnotrawstwem.
    Nie stać nas na to, by kształcić ludzi, którzy potem emigrują za pracą do innych krajów.
    Na początku lat 90-tych w Polsce studiowało ok. 15-17 % ludzi z danego rocznika - pozostali kształcili się i kończyli edukację na poziomie w szkoły średniej, zawodowej lub tylko podstawowej. Obecnie jest dokładnie odwrotnie - ok 80% kończy studia,
    Cierpi na tym poziom kształcenia - dawniej program i wymagania dostosowany był do najlepszych - teraz musi być "przyswajalny" przez mniej niż przeciętnych ( słyszę to od znajomych wykładowców jak i sam doświadczam miernych umiejętności zawodowych obecnych absolwentów ( młody z maturą nie zna i nie potrafi praktycznie wykorzystać zasady dźwigni jedno - czy dwustronne j( !!! ) - myśmy to mieli na fizyce w podstawówce )

    ad2.
    Nikt nie nadaje się lepiej do usprawniania pracy jak ten, kto na co dzień ją wykonuje ! Naukowcy "z bogatym dorobkiem" niekiedy nigdy w szkole nie pracowali. Jeżeli mieli jakiś kontakt to często tylko z wyselekcjonowanymi ze względu na przedmiot badań grupami. Nauczycieli kształci ktoś, kto nigdy w szkole nie pracował, inżynierów - wykładowca, który nigdy nie zaprojektował czegoś, co w praktyce zostało zbudowane.
    Zatem "Mistrzami" mogą być jedynie ci, którzy się swym " mistrzostwem" w praktyce wykazali.

    Są systemowe rozwiązania i środki przeznaczone na indywidualną pracę z dziećmi opóźnionymi w rozwoju, posiadającymi różne dysfunkcje a nie ma ŻADNEGO systemu wyłaniania jednostek wybitnych, zdolnych, pracy z nimi i sterowanej , wspomaganej przez państwo drogi ich rozwoju. Przecież to oni są tymi potencjalnymi "lokomotywami" ciągnącymi postęp do przodu !