Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

(27)
Nastała taka moda, że niczego dobrego o tym kraju nie można powiedzieć, bo człowiek wychodzi na obciachowego, związanego z władzą albo oderwanego od rzeczywistości – uważa redaktor naczelny POLITYKI Jerzy Baczyński.
  • 2015-06-13 08:28 | MMK

    "nagranie rozmów prywatnych"

    Na pewno prywatne?
    Moment, a kto płacil za ośmorniczki i winko przy rozmowie Belki ?
  • 2015-06-13 08:37 | zynek

    zemsta osmiorniczek

    PELO sie rozlozylo na swojej wierze w nieomylnosc podsycznej przez dziennikarzy takiej np. Polityki - uwierzyli ze sa nietykalni, ze wszyscy dookola musza wiecej pracowac a oni moga biesiadowac i paplac.
    Polityk to osoba publiczna - jak sie pokazywalo p. Hofmana z malym ...lub Berger albo Rywina to bylo dobrze, jak wyszly tasmy pokazujace pogarde PEOSIOW do PRAWA, LUDZI i instytucji panstwa - to nagle "nielegalne podsluchy" i sciganie podsluchujacych.
    Polityk jak zona Cezara - i o tym Panowie zapomnieli.
    o p. Sikorskim to lepiej nic nie napisze - bo mi sie slowa niecenzuralne tylko pchaja
  • 2015-06-13 08:45 | axiom1

    Re:Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

    Samolot nazywa sie Polska, 38 milionow pasazerow, a za sterami lekarz pediatra z umilowanej przez Polityke Platformy.
    Nawet nie wybrana, zaistalowana przez dyktatora Donka ktorego kult jednostki Polityka budowala.

    Dlaczego nawet po 8 latach nie wiadomo po co Platforma rzadzi a raczje nie-rzadzi. Jakie ma plany dla Polski, jaka strategie i jak je realizuje. To jest wlasnie polityka. A o tym tu nic !!!

    Wyborcy wreszczie dostrzegaja ze Platforma jest sztucznym stworem zaprzyjaznionych z rezimem mediow. To mafia ktora porwala Polske by dbac o siebie i soje mafine szeregi. Partyjny nepotyzm paralizuje wszystkie instytucje.
    Posadki po zwolninych ministrach wypelnia przyjaciolki lekarza pediatry, z Radomia oczywiscie.



  • 2015-06-13 09:01 | Konrad Śliwkiewicz

    Re:Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

    Czy rozmowa prezesa banku narodowego z członkiem rządu by podsypać kasy przed wyborami by ludzie głosowali na kogo trzeba, w zamian za głowę MF to prywatne rozmowy kumpli przy winie???
  • 2015-06-13 09:42 | art

    Re:Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

    Nie mogę dziś oprzeć się wrażeniu, że Polskę zdominowali ludzie, których istnienie proroczo przewidział mistrz Kafka. W lawinowym tempie narasta liczba pszenno- buraczanych debili, którzy się przekrzykują wysyłając podsłuchiwanych nielegalnie polityków do więzienia. Słowa „debili” użyłem z pełną premedytacją, a to ze względu na to, że żaden z nich nie jest w stanie powiedzieć z jakiego paragrafu kodeksu karnego chciałby wsadzić na przykład Sikorskiego. Prezydent- elekt bąknął coś o „niedopuszczalnych słowach”. Z tego, co pamiętam, Radosław Sikorski protestował przeciwko robieniu laski Amerykanom, więc skoro to dla Andrzeja Dudy niedopuszczalne słowa, chciałbym usłyszeć, czy będzie robić laskę Amerykanom osobiście, czy może zrobi to sam jego prezes- mocodawca, a może tradycyjnie oddeleguje do tego Macierewicza i Fotygę. I jeżeli już jesteśmy przy niedopuszczalnych słowach, to kto powidział: "spieprzaj dziadu, małpa w czerwonym czy stokrotka wykończę cie". Czy to nie słowa polityka, któremu ugrupowanie prezydenta- elekta stawia pomniki? Z tą małą różnicą, że polityk ten używał tych słów podczas oficjalnych konferencji, a czasem nawet wprost do obywateli- tuż przy mikrofonach i przed kamerami.
    Laska, ośmiorniczki, chuj, dupa i kamieni kupa..., z jakim paragrafem mamy do czynienia? Dla przypomnienia: Żeby kogoś skazać, najpierw trzeba wiedzieć za co, a później udowodnić dokonanie czynu przeciw kodeksowi karnemu.
  • 2015-06-13 10:18 | Kabaret Odjazdowy

    Re:Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

    Analiza faktów z ostatnich 15 -20 lat wystarczy. Do ego nie trzeba 'politologów' czy innych 'uczonych' . Rządy AWS , SLAD to jedna wielka korupcja i przekręt. W tym całym bardaku i zamieszaniu Tusk Donald się ulotnił przed krachem a nie powinien. Powinien zostać. Nakręcona spirala jego zarobków jako przewodniczącego w EU a potem kiedy wyszła jego miernota w EU podczas gdy był miażdżaon przez Nifgel Farage w krótkiej a konkretnej ripoście Tusk przede wszystkim nie powinien odpowiadać po angielsku bo to było tragiczne , ale również tragiczna było to ,że nie odpowiedzial na postawione przez Farage pytania m.in o exdous 2 mln Polaków i dalszy , który się szykuje, lecz Tusk mówl o kulturze i przyzwoitości . Czyli jak w Polsce myslal ,ze bęzie wciskał kit ciemnym ludziom. Ja się zatem pytam jaka jest zatem przyzwoitość panie Tusk po 8 latach waszych rządów ? Co Pan obiecał 8 lat temu ? Czy przyzwoitość to jest to, ze miliony Polaków muszą wyjeżdżać za chlebem, wyjeżdżając zostawiają rozbite rodziny, dzieci sieroty prawie które wychowują dziadkowie . To jest właśnie tak przyzwoitość PO i do tego o zgrozo , lekarka podobno z przychodni w Szydlowcu staje na czele rządu . No i mamy efekty tej kultury i przyzwoitości wg Tuska Donalda . Resume : Tusk pognał przez 8 lat panowania wyciął w pień wszystkich co mu nie po drodze i 'przeszkadzali', pomijam aferzystę i złodzieja Piskorskiego , bo to akurat słuszne , ale wielu innych i zamiast lepszymi otoczył się miernotą. Pomijam ti Rostowskiego, bo akurat to była perełka w jego rządzie.
  • 2015-06-13 10:56 | jakowalski

    Re:Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

    Kabaret Odjazdowy
    Masz 100% racji!
  • 2015-06-13 11:23 | lonnol

    Re:Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

    Taśmy są u nas w grze od dawna. Rozpoczął Pan Red. A.Michnik nielegalnie nagrywając Pana Rywina. W konsekwencji SLD z giganta stał się karłem, a GW uznano, za symbol zaangażowanego dziennikarstwa. Kolejną akcją z taśmami w roli głównej była przygotowana przez dziennikarzy TVN a przeprowadzona przez Panią Poseł R. Beger rozmowa z Panem Lipińskim. To po tej publikacji Premier Tusk nawoływał do odwołania Rządu i skrócenia kadencji Sejmu. Obie powyżej przedstawione sprawy łączy to, że jej twórcy doskonale wiedzieli, że spotkania są nagrywane i mogli tak prowadzić rozmowy, żeby osiągnąć określony efekt. W taśmach z Sowy nikt niczego nie udawał, i faktycznie mówił dużo i szczerze. Tak więc dowiedzieliśmy się, że cechuje nas murzyńskość, sojusz z USA jest wart funta kłaków, a Prezes NBP pomoże rządowi PO wygrać wybory pod warunkiem, że odejdzie nielubiany przez M. Belkę Minister Finansów. Przeprosiny Pani premier są bardzo mocno spóźnione, wymuszone porażką Pana Prezydenta, a co za tym idzie obawą przed przegraną PO w nadchodzących wyborach.
  • 2015-06-13 11:24 | Konrad Śliwkiewicz

    Re:Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

    Re:2015-06-13 09:42 | art
    Ale ja np nie chcę wsadzić tych co rozmawiali poza P. Belką, który naruszył prawo ewidentnie i większość krytyków pewno też nie. Nie chcemy po prostu mieć ministra Spraw Wewnętrznych który stwierdza, że g... może. Jak ja stwierdzam, że nie podołam zadaniu to rezygnuję z niego i szukam chętnego, który by się tego podjął. Równie zabawnie wygląda minister Spraw Zagranicznych, który stwierdza, że w sprawach zagranicznych nie radzimy sobie.
  • 2015-06-13 11:28 | axiom1

    Re:Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

    Tego nie mzna nazywac rozmowa prywatna.

    Gdy minister rezimu odpowiedzialny za MSW nazywa kraj ktoremy przysiegal sluzyc 'chujem dupa i kupa kaamieni; i dalej nazywa go sztucznym stworem,.... to nie jest rozmowa prywatna. To zdrada stanu !!!

    Za to Sienkiewicz powinien byc co najmniej dysciplinarnie zdymisjowany natychmiast. Jeszce bardziej zdumieajace bylo ze Sejm dal mu vtum zaufania. Ale widomo Sjem jest tylko bajorem, glosowania sa fikcja a partyjni dyktatorzy decyduja miedzy soba o wszystkim. Sejm jest wogole nie potrzebny.

    Gdy premier i vice premier dezerteruja dla lepszych posadek pomimo ze skaldali przysiege sluzyc Polsce pelna kadencje to rowniez zdrada stanu. To oczywista dezercja. Tego nie mozna ochraniac panie Baczyski. To nie przyzwoite. To zle o panu swiadczy.

    Co gorsze byl to premier ktory w dyktatorski sposob swoja osoba ustalal dozwolony poziom inteligencji na kazdym szczblu zarzadzania krajem a Polityka w stalinowskim stylu budowala jego kult jednostki.

    Podbnie, Plaforma nawet nie ukarala swoich zlodzieii ktorzy kradli kilometrowki, nawet ci co nie maja samochodow,.... Ani skorumpowana prokuratura nie postawila zlodziejom zarzutow. I zlodziej znow z jedynka w Bydgosczy wejdzie do Sejmu nawet z minimalnym poparciem dla Platformy. Rzygac sie chce.

    Z tym trzeba skonczyc i jedyna nadzieja jest w partii Kukiza.
  • 2015-06-13 12:47 | jakowalski

    Re:Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

    Sztubak
    Otóż to: Syci muszą uważać, głodni mogą wyjść na barykady!
  • 2015-06-13 13:15 | Jerzy z O.

    Re:Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

    A to, że od półtora roku bywam wkurzony na "Politykę", to moda, zatroskanie o przyszłość wnucząt, symptomy nadciągającej starości, czy jeszcze co innego ?.
  • 2015-06-13 13:28 | slima11

    Re:Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

    Ludziska .Pokumajcie.Gdyby po rozmowach Beger z Lipińskim nastąpiło trzęsienie ziemi ,inni nie gadaliby głupstw przy piciu.Nie rozliczano afer ,bo każdy miał na innego haki.A posadzenie o zamordowanie prezydenta ,bez skutków prawnych ,dokonało reszty.Jedli osmiorniczk za tysiące ,a podatnicy musza płacić miliardy za SKOKI.Czyje skoki ,no czyje pytam atakujących premier Kopacz.
  • 2015-06-13 14:18 | sztubak

    Re:Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

    Ludziska, pokumajcie!
    Demokracja to nie tylko wybory.
    Wybranych trzeba kontrolować na bieżąco. Bez bieżącej kontroli wybrani zapominają kto im dał tą pracę i komu mają służyć. Zaczynają służyć swoim interesom i mogą to bezkarnie robić przez całą kadencję. Nasycą się i zapominają o głodnych. Chełpią się statystykami o średniej płacy ponad 4 tysiące ale zapominają, że ich dochody oficjalne i te mniej, to kilka średnich a pensje na które pozwolili różnym mniejszym czy większym prezesom to co najmnie 10 razy średnia.
    Pozwolili na to, gdyż przygotowują sobie i swoim posadki właśnie za takie pensje.
    Dotyczy to całej klasy rządzącej.
    Jedyne lekarstwo na taki stan rzeczy to ciągłe patrzenie wladzy na ręce.
    By nie nasycili się zbyt szybko i nadmiernie i nie zapomnieli dla kogo pracują muszą czuć oddech wyborcy za swoimi plecami.

    Pańskie oko konia tuczy a panem jest tutaj wyborca.
  • 2015-06-13 14:49 | JablonskiJan

    Re:Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

    Ciekawe co bedzie następnym kotletem ktory rzucony ludowi lud pożre z fanatyczna radością i oblakanczym skowytem
  • 2015-06-13 14:59 | Tomasz

    Re:Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

    Polacy płacą politykom i Polacy ich zwalniają takie zasady
  • 2015-06-13 16:15 | Elżbieta Florkowska-Mrozek

    Re:Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

    Rzecz w tym,by mówić dobre i madre rzeczy,pomimo wszystko i trafiać z tym "pod strzechy".Dlaczego w najczesciej ogladanym serwisie informacyjnym Telewizji Polskiej publicyści z "Polityki" sa praktycznie nieobecni jako komentatorzy..(sporadycznie redaktor Zakowski,ale jego opinie często sa kontrowersyjne a poglady labilne..)Czy TVP Info Państwa nie zaprasza?Strata dla wszystkich i może pora to zmienić;jestescie to Państwo winni wiernym czytelnikom..a i tym nieobeznanym z komputerem.CZAS NA DOBRE ZMIANY!!
  • 2015-06-13 18:21 | 33mas18

    Re:Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

    Polska znalazła się na bardzo niebezpiecznym zakręcie. Emocje zdrowe nie bywają nawet wśród kiboli (torunianie zdemolowali swe miasto nie po klęsce, a po triumfie swych idoli), a co dopiero mówić o emocjach politycznych. Moda na wkurzenie nie powinna cieszyć nikogo. Jest ona (zatrutą) wodą na młyn spiskowców, czyhających jak by tu dorwać się do władzy, rozwalić w proch i w pył nie tyle krzyżacką zawieruchę, a własną ojczyznę. Kaczemu sPISkowi w tym niecnym spiskowaniu rączo bieży w sukurs pospolite ruszenie kukizowców. Wizja repliki niechlujnej i niechlubnej IV RP, tym razem z Pawłem K. w roli podnóżka, nie jest milsza od tamtej próby zahamowania młodej polskiej demokracji, gdy władzę starszego bliźniaka podtrzymywali Andrzej L. i Roman G. Prawdopodobni triumfatorzy jesiennych wyborów nie mają żadnych dobrych zamiarów wobec Polski. Ich obietnice przekształcenia Polski w raj na ziemi, którymi uwiedli miliony naiwniaków, są czcze od początku do końca. A obecna koalicja dogorywa. Jakiekolwiek zmiany w gabinecie premier Kopacz nic nie dadzą, bo nie ma ona już żadnych asów w rękawie, którymi mogłaby ewentualnie skłonić wyborców do masowego poparcia PO. Co gorsza, że w niszczycielskim szale burzenia spokoju, w chęci cofnięcia zdobyczy 25 lat demokracji, sPISkowcom i kukizowcom towarzyszą niedobitki lewicy. Miller wzywając do przyspieszonych wyborów nie mógł przecież liczyć, że tym manewrem uratuje swą skórę. On, który wiosną marzył o koalicji SLD z PO, przyczynił się walnie do tego co się teraz dzieje. Gdyby lewica zdołała poprzeć Br. Komorowskiego, mogłaby mu zapewnić kontynuację. A to mogłoby zwiększyć szanse PO na utrzymanie władzy. Niestety. Jestem pewien, że gdy pełnię władzy przejmą AD z JK i PK, wprowadzą takie bezprawie, taką niesprawiedliwość, taki chaos, że rzesze wkurzonych wzrosną szybko. Ale tamta władza nie dopuści do żadnych protestów.

    Nr 9 Polityka Jue 11
  • 2015-06-13 21:21 | dobrawka

    Re:Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

    do: 2015-06-13 09:42 | art,
    popieram!
    ... jedna uwaga: Polska stoi żytem i ziemniakami, więc określenie "pszenno-buraczani" politycy i wyborcy to zbytni ukłon wobec nich... ( gleby pszenno-buraczane, których u nas mało, to synonim pewnego dostatku jednak, także pewnego rozsądku..., kartoflani zaś mają jego niedobór..., symbolicznie...) :-)
  • 2015-06-14 08:52 | _sens

    Re:Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

    @supertramp cieszę się, ze do tego dojrzałeś i dojrzewają wszyscy Polacy. Mainstreamowe, ocenzurowane media przestają już być pierwszymi skrzypkami nadającymi ton myślenia szarej masy. Młodzi ludzie wychowani w dobie nieocenzurowanego internetu wiedzą już o tym od dawna. Ci nieco starsi jeszcze są jedną nogą w PRLu, gdzie słowo pisane w masowej prasie i słowo mówione w dzienniku TV musiało byc słowem najprawdziwszym z prawdziwych. Ale na szczęście "starsza młodzież" zaczyna przeglądać na oczy. Życzę wszystkim powodzenia w odkrywaniu prawdy w czeluściach nieocenzurowanego internetu..
  • 2015-06-14 09:03 | Andrzej 007

    Re:Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

    Zacznę od anegdoty. Francuski Premier zabrał w zeszłą sobotę na mecz FC Barcelona do Berlina rządowym samolotem swoich dwóch nieletnich synów. Po wybuchu niezadowolenia w mediach i kilku dniach obrony decyzji (samolot i tak leciał), Premier zapłacił za bilety ze swojej kieszeni. Zmusiła go do tego prasa. Panie Redaktorze, Polska prasa napisała kiedyś o weekendowych lotach polskiego Premiera. Podała nawet orientacyjny koszt. Czy polski Premier zwrócił choć złotówkę? Jeden z Pana francuskich kolegów, komentując całą sprawę powiedział, że do polityki idą często niewłaściwi ludzie, bo przyciągają ich przywileje władzy, i gdyby te przywileje ograniczyć, pewno niewłaściwych ludzi byłoby mniej. Polityka to chyba jeden z nielicznych zawodów, do którego uprawiania nie trzeba żadnego przygotowania. Ale to media we współczesnym społeczeństwie demokratycznym są powołane do oceny i krytyki władzy w naszym imieniu. Przyznam, że zbaraniałem, gdy zobaczyłem w Polityce artykuły otwarcie popierające urzędującego Prezydenta. Za coś takiego na Zachodzie trzebaby złozyć dymisję z posady redaktora. Nie wolno mylić dziennikarstwa czyli głoszenia prawdy obiektywnej, z komentowaniem, czyli głoszeniem własnej prawdy. W tym przypadku należy samemu iść do polityki - wyborcy zweryfikują poglądy Autora!

    Teraz konkluzja. To nie wyborcy zwariowali. To media nie potrafią dostarczyć faktów, niezbędnych do wycignięcia wniosków, i ludzie zaczynają podejmować decyzje bez odpowiedniej informacji. Czyli niestety to media są odpowiedzialne za obecny polski rozgardiasz. Ale myślę. że internet i media społecznościowe bardzo szybko zapełnią tę lukę, co będzie ze szkodą dla mediów tradycyjnych. Ale jeden portal mamprawowiedzieć nie zapełni tej luki...
  • 2015-06-14 10:19 | logodygmat

    Re:Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

    Cytat: "Zdaniem Baczyńskiego PO nie powinna śledzić sondaży, ale skoncentrować się raczej na swoich zadaniach, w pewnym sensie brać przykład z Andrzeja Dudy:"

    A co może prezydent - elekt Andrzej Duda? Pomarzyć, po modlić się, po obiecywać, pozyskać głosy. A rząd co może? Pobierać podatki i pożyczki oraz je pospłacać. Może jednak to nie Internet, nie portale społecznościowe, nie wkurzenie generują ruch, a przyczyną jest konstytucyjna wada napędu prezydencko-rządowego? Zwolennicy SLD pytają, jak to się stało, że był prezydent Aleksander Kwaśniewski, premier Leszek Miller, 50% poparcie, a dziś może nie przekroczy progu wyborczego? PiS utknął na relacji wobec Kazimierza Marcinkiewicza. Głosi się, że Platforma Obywatelska, to PO, ten plan obietnic, mające prezydenta i premiera, w UE stanowiska, fundusze unijne, zniknie jak Unia Wolności. Emigracja, Kukiści, wkurzenie, to partyjne zmiernocenie, to partii mnożenie, to wszystko, z jednej słabości pochodzi od lat między premierem i prezydentem. Głosi się naprawę, może zatem wystarczy tą jedną mechanikę naprawić i awansować premiera na wiceprezydenta.

    Prezydent, premierowa, Polska w budowie. >> Innowacja << Prezydent, wiceprezydentowa, Polska świetlana.

    Motto: Rzeczpospolita świetlanej przyszłości. Szkic idei i miary - będzie praca, dużo pracy, wrócą krewni i rodacy:
    1. Prezydent proponuje osobę, kandydata na wiceprezydenta i powierza jej utworzenie rządu świetlanej przyszłości.
    2. Kandydat na wiceprezydenta tworzy rząd, prezentuje go Sejmowi i otrzymuje od Sejmu przyzwolenie do działania.
    3. Prezydent powołuje kandydata na wiceprezydenta wraz z akceptacją składu rządu i jego planu działania w exposé.
    4. Gdy Sejm wstrzyma przyzwolenie dla działania rządu, wówczas prezydent dokonuje wyboru wariantu celu zmiany:
    - wyznacza wiceprezydentowi ponowne powołanie rządu, zmiany planu działania, po uwzględnieniu wskazań Sejmu
    - odwołuje wiceprezydenta i proponuje inną osobę, kandydata na wiceprezydenta, której powierza utworzenie rządu
    Duda awansuje premiera na wiceprezydenta ds. Rady Ministrów świetlanej przyszłości, doda im do wynagrodzenia.
    Wprowadzi eurostrefę i NATO bazy do Polski, tanią moc i energię, światłowody połączą miasta, miasteczka i wioski.
    Nauka, biznes, polityka, aktywność, gospodarka i humanizm, medycyna, sport i sztuka... - Demokraci i Terytorianie.
    Lokalni, krajowi, kontynentalni, globalni, od JOWu, przez kraj, Unię Europejską, G20, ONZ, pro futuro Kopernikanie.
    Światło, ruch, grawitacja, przyroda, natura, eko narracja, kultura, Polska~Europa~Świat, wszechświat i demokracja.
    Napęd rządowy ma się do Rzeczpospolitej, jak do wozu konnego silnik parowy. Potrzeba innowacji, nie restauracji.
    Jak Beata Szydło zostanie wiceprezydentem Rzeczypospolitej Polskiej, każdy obywatel będzie fotonem demokracji.
    Nie mniej i nie więcej, prawda czy fałsz? Jest Ktoś w realu, kto umiałby tę ideę i miarę przemienić w spin-doktorat?
    Koniec. Podaj dalej.
  • 2015-06-14 19:12 | logodygmat

    Re:Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

    Szorstka przyjaźń, melduję wykonanie zadania, strażnik żyrandola, czy to nie są wskazania między prezydentem i premierem? Polacy nic się nie stało, że paru gości z rządu wyleciało. Polska w budowie i czas na innowacje, zróbmy taką demokrację, w której prezydent awansuje premiera na wiceprezydenta po poparciu rządu przez Sejm. Taka Polska odnowa. Czy to dobra profuturo polityka, Polityko?
  • 2015-06-15 07:00 | logodygmat

    Re:Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

    Czy redakcji Polityki nie pozostało zatem napisać artykułu "Wasz prezydent, nasz premier" [Wikipedia]?
  • 2015-06-15 18:01 | victorast

    Re:Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

    Andrzej 007 pisze miedzy innymi:
    "Przyznam, że zbaraniałem, gdy zobaczyłem w Polityce artykuły otwarcie popierające urzędującego Prezydenta. Za coś takiego na Zachodzie trzebaby złozyć dymisję z posady redaktora."
    I co mi sie w tym nie podoba? Te dwa zdania spowodowały, że martwi mnie, że społeczeństwo polskie cierpi na kompleks niższości, którego konsekwencja jest absolutna koniecznośc popisywania się językiem, koniecznośc aby myśleć, że wie się wszystko najlepiej i najgorsze w tym, że emocje zwyciężają inteligencję. A to, co i jak to pan Andrzej 007 napisał to jakby wzór. Tak piszą prymitywy, tak pisze klasa średnia i tak piszą nawet profesorowie uniwersytetów. Bo to, że jakies media popierają takiego czy innego polityka nie powonno powodować "zbaranienia" kogokolwiek. bo i dlaczego miałbym "baranieć" z powodu, że jakies tam pismo popiera Komorowskiego a inne "ojca" Rydzyka. Pan, panie Andrzeju 007 może przecież założyć pismo popierające np. Franka Grabowskiego. Nie zna go pan? To niech Pan popiera kogoś innego. Bardziej jednak niepokoi mnie drugie zdanie: "Za coś takiego na Zachodzie..." To są typowe powidzenia Polaków zakompleksionych w stosunku do "Zachodu" (Jan Hartman napisał też kiedyś, że "... na Zachodzie peoblem ten rozwiązano..." A ja się pytam o jaki Zachód chodzi? O Szwecję (jest raczej na północ od Polski)? A może o Austrię? Już wiem: najbardziej zachodnim Państwem w Europie zdaje się być jednak Portugalia i nie sądzę, żeby Polak miał jakiekolwiek powody mieć jakiś kompleks niższości w stosunku do Portugalczyka. A teraz poważnie. Miał Pan z czałą pewnością na myśli kraj taki jak właśnie Szwecja, Francja czy Niemcy... Otóż mieszkam w Niemczech od 36 lat i nie jest mi znany choćby jeden jedyny przypadek zwolnienia jakiegokolwiek dziennikarza z pracy za to, że popiera jakiegos polityka. Jest to bowiem co absolutnie oczywistego, że dziennikarz pisze pozytywnie o politykach, którzy popierani są przez pismo, w którym pracuje. Dziennikarzowi nie wolno złamac prawa. A co do tego Zachodu. Marne ma Pan o nim pojęcie. Ten Pana Zachód jest gorszy niż sie Panu wydaje. Korupcja jest tu także. Politycy kłamią tak samo jak w Polsce. No ale skoro Pan wie lepiej?
    Pozdrawiam
  • 2015-06-16 06:36 | logodygmat

    Re:Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

    Demokracja nie domyka się. Wyborcy, z jednej strony, wybierają prezydenta, z drugiej strony, ułożenie sejmowe i z niego premiera wraz z rządem. Prezydent nie awansuje premiera na wiceprezydenta. I nie ma domknięcia wyborczego. Taką mamy demokrację. Jak by było, gdyby było, nasz, czy wasz, nie ma, że nie bo nie, ma prezydent awansować premiera na wiceprezydenta mającego doładowanie woli dla planu działania rządu z sejmu i z prezydenta. Taka mechanika. No ale Kto umiałby to ocenić co do jakości i przydatności idei i miar?
  • 2015-06-16 19:06 | logodygmat

    Re:Polityką rządzą dziś emocje, panuje moda na wkurzenie

    Jeżeli przyjęć, że istniejące rozwiązanie umożliwia osiągnięcie lepszych efektów, to należałoby założyć przesłankę, że wszyscy do tej pory dysponenci układu prezydent - premier - parlament byli pod wpływem jakieś jednego wspólnego negatywnego paradygmatu. Kukiści nazywają go "systemem". Czy wybrani nową metodą nie spotkają się jednak z niedomknięciem demokracji w relacji rząd-prezydent? Prezydentem czyni się jedną osobę, a sejm wieloma osobami. Który wybór wyborców jest ważniejszy? Jak liczyć, gdy partia większości sejmowej miałaby mniej głosów od wyborców, niż osoba ustanowiona przez wyborców prezydentem? Jakby to było, gdyby prezydent konstytucyjnym obowiązkiem mianował premiera wiceprezydentem po przyjęciu rząd i jego planu działania przez sejm? Lepiej czy gorzej? Trzeba by zapytać prezydentów i premierów oraz marszałków sejmu. Jak by im było, gdyby tak było? Czy Ktoś w realu umiałby profesjonalnie ująć, zainteresować i zapytać?