Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Nie utulony w żalu

(1)
2015-06-18 23:31 | mzak
Odnoszę wrażenie, ze red. J. Żakowski ma problemy z faktem nadchodzącego lania dla PO. Jest ono nieuniknione. Dwór się narodowi opatrzył i osłuchał. Przyjdzie dwór nowy- będzie bal! jak to z/na dworach bywa. Pod szczytnymi rządami PO/PSL Polska znalazła się na granicy śmieszności wewnętrznej. Albo już poza. I nie chodzi o wybory prezydenckie, afery taśmowe.Ten cyrk sypie się na niższych poziomach życia. Korupcja, bezkarność przestępców, patologie sądownictwa, wielki bałagan na co dzień.Wygląda, że tym cyrkiem nikt nie zarządza. Chodzę po tym świecie szóstą dekadę, ale takiego p-nika jak teraz, to sobie nie przypominam! Fakt, łupienie państwa trwa od lat, dostosowano do tego prawo. U koryta władzy można położyć każdą inicjatywe, ustawę, reformę. Straci się najwyżej stanowisko. I ludek zaczyna mieć dosyć, szczególnie gdy jest sprytnie manipulowany. Więc będzie ciekawie. PiS ani inne przystawki nie spełnią pokładanych nadziei i dyskusje przeniosą się na ulice. To kochamy, to nam wychodzi najlepiej warcholstwo połączone klerykalizmem. W Europie musi być skansen. Aby inne kraje poczuły się lepiej. Ale, dlaczego znowu za małpy robimy my?