Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Kim są szefowie kampanii parlamentarnej PO i PiS

(1)
Szefowie sztabów wyborczych, dwaj panowie K.: Stanisław Karczewski z PiS i Marcin Kierwiński z PO, mają poprowadzić swoje partie do zwycięstwa. Naprawdę oni?
  • 2015-07-01 16:39 | lecher

    spin-doktorzy

    " Potem w 2010 r. odeszli oskarżani o zbyt miękką kampanię i faszerowanie prezesa PiS proszkami: szefowa sztabu kampanii prezydenckiej Joanna Kluzik-Rostkowska i sztabowcy: Poncyljusz, Jakubiak, Dudziński oraz duet spin doktorów Bielan i Kamiński. Chwilę potem pokład, po przegranych wyborach parlamentarnych w 2011 r., opuścili Ziobro i Kurski. Kampanijna rywalizacja między duetem spin doktorów a Kurskim i Ziobrą, która w istocie była rywalizacją o wpływy u prezesa, stała się wręcz legendarna."
    Coś mi się wydaje ,że w/w nie odeszli lecz zostali wyrzuceni z PIS, gdy okazało się, że knuli spisek poza plecami szefa. Czyżby kretem u spiskowców nie był niejaki Hofman ? A tak na marginesie zapytam, jakie to studia pokończyli w/w spin-doktorzy że sie tak afiszują jako eksperci od propagandy partyjnej.