Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Greckie rozterki niemieckiej duszy

(2)
Za sprawą Grecji Niemcy toczą najważniejszą debatę od lat: czy to dobrze, że staliśmy się sędziami Europy i dlaczego znów zaczynamy budzić strach?
  • 2015-07-23 00:46 | kruk

    Greckie rozterki niemieckiej duszy

    Swietny artykul, pokazuje ciekawie i zwiezle rozkolysane emocje wokol kryzysu greckiego. Czas dopiero pokaze jakie skutki przyniesie przyjety przez Grecje (narzucony przez Niemcy?) program reform. Nikt chyba nie ma watpliwosci, ze do splacenia dlugow potrzebne sa Grecji inwestycje i wzrost. Jednak do tej pory Grecy zaprzepascili szanse, jaka dawala im przynaleznosc do strefy euro. Naplywajacych z zewnatrz kredytow nie zainwestowali w infrastrukture dla rozwoju gospodarczego, uzyli ich glownie do finansowania biezacych wydatkow rzadu, (co bylo uwarunkowane ich skorumpowanym systemem politycznym). Teraz nie chodzi o to, zeby ich ukarac ale pomoc im odbic sie od dna. Tok negocjacji z UE ujawnil, ze nie brali oni pod uwage opuszczenia strefy euro, a wiec musza poddac sie rezimowi oszczednosci. Same oszczednosci niczego oczywiscie im nie dadza, jezeli nie stworza bazy instytucjonalnej do rozwoju. Na ogol tak bywa, ze reform instytucjonalnych nie robi sie w okresie prosperity tylko wlasnie w czasie kryzysu, kiedy jest to trudne. Teraz Grecy moga tego dokonac. Rzady lewicy (a zanosi sie na to, ze Syriza znow wygra wybory) bedzie bardziej wiarygodny w narzucaniu spoleczenstwu wyrzeczen niz bylaby prawica. Przychylam sie do przyznania racji Niemcom. UE ma kontrolowac wdrazanie reform, uzalezniajac od tego dalsze dawki pomocy.
    Gdyby Grecja opuscila strefe euro, czekalby by ja ogromny spadek poziomu zycia i koniecznosc rownie bolesnych reform. To, ze ma teraz nad soba dyscyplinujaca ja UE moze reformy przyspieszyc, a wtedy byc moze zostanie jej darowana bodaj czesc dlugow.
  • 2015-07-23 09:41 | jakowalski

    Re:Greckie rozterki niemieckiej duszy

    kruk
    To NIE jest tak, że Grecy zaprzepaścili szanse, jaka dawała im przynależność do strefy euro. Wejście do tej strefy było wielkim błędem: zarówno dla reszty tej strefy, jak też i dla Grecji. Jedynym wyjściem dla Grecji jest więc ogłoszenie zaprzestania spłacania swych długów, wyjście ze strefy euro, przyjecie na powrót drachmy oraz zaczęcie od nowa. Tylko własna waluta pozwoli bowiem Grecji odzyskać konkurencyjność gospodarczą, utracona wraz przyjęciem euro!
    Dalsze oszczędności tylko jeszcze bardziej zduszą w Grecji popyt, popychając Grecję w otchłań coraz to bardziej pogłębiającej się recesji, z której nie ma wyjścia, bez wyjścia Grecji z eurozony, a także UE i NATO.
    NIE jest więc tak, że gdyby Grecja opuściła strefę euro, to czekałby by ja ogromny spadek poziomu życia i konieczność równie bolesnych reform. Porzucenie euro pozwoliło by bowiem Grecji na wyjście z recesji, a tym samym na wdrożenie niezbędnych reform w sposób mało bolesny, gdyż w warunkach rosnącej, a nie, jak dziś, kurczącej się gospodarki. Ale tego, to ty, jako neoliberał z wypranym przez Balcerowicza mózgiem, nigdy nie zrozumiesz!