Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Inspektor Państwowej Inspekcji Pracy o bezradności wobec pracodawców

(5)
Rozmowa ze Zbigniewem Sagańskim, inspektorem PIP, o wielkiej fikcji, czyli jak się egzekwuje w Polsce prawo pracy.
  • 2015-07-23 14:12 | martok

    MumU

    Całe to państwo to jedna wielka fikcja...
  • 2015-07-24 06:20 | Miron62

    Re:Inspektor Państwowej Inspekcji Pracy o bezradności wobec pracodawców

    O tym że nasze państwo istnieje tylko teoretycznie powiedział w nagraniu jeden z bohaterów afery taśmowej. Efekt jest taki, że jedna ekipa zajęła się gnojeniem autora tych słów, a druga autora nagrań. A naprawą sytuacji nie ma się kto zająć
  • 2015-07-24 09:29 | jakowalski

    Re:Inspektor Państwowej Inspekcji Pracy o bezradności wobec pracodawców

    Kary za naruszanie prawa pracy i przepisów BHP powinny być proporcjonalne do zysków i wartości majątku firmy: dla małego warsztatu n.p. krawieckiego, zatrudniającego jedna osobę, wystarczy często tysiąc złotych, ale dla Opla czy Fiata albo Amazona to nawet i milion euro jest za mało!
  • 2015-07-25 21:59 | Obserwer

    Re:Inspektor Państwowej Inspekcji Pracy o bezradności wobec pracodawców

    @jakolwalski jak jesteś takich skory do kar to załóż swoją pracownie np. krawiecką i nakładaj sam na siebie kary po 1000 każdego miesiąca. Trzeba więcej dobrej woli, pragnienia i zamiaru dobrego na kierunku człowiek z człowiekiem. Karanie opresyjność to bardzo zły kierunek. Zważyć trzeba , że role w życiu szybko odwracają się. Dopóki nie ma dobrej woli w celu znalezienia kompromisu to , żaden system represyjnych i uciążliwych sankcji rynku pracy w Polsce nie uładzi i nie doprowadzi do ucywilizowanych norm.

    System kreujący rynek pracy w Polsce jest tak nieadekwatny, tak chory , że nawet Gł. Inspektor PIP jest bezradny i przyznaje to publicznie.
    To jest katastrofa , którą kolejne ekipy rządzących pogłębiają rok do roku. Ta bezczynność w kwestiach takich jak
    ustalenie nowych norm prawa pracy, wypracowanych na bazie nowej struktury stosunków pracy jest dawno zapóźnioną potrzebą. Obie strony rynku pracy muszą otrzymać prawne adekwatne instrumenty, aby uładzić ten ważny sektor życia publicznego.

    Łatanie, udawanie, robienie uników i na siłę tkwienie w latach minionych, ekonomicznie i politycznie skompromitowanych jest grzechem głównym polskiej sceny polityczno-gospodarczej. Mimo , że te zaniechania, błędy dają o sobie znać co jakiś czas to nikt od 25 lat nie chce rzetelnie i skutecznie tą bombę z opóźnionym zapłonem rozbroić. To jest dramat dla milionów obywateli po obu stronach rynku pracy. Bajanie o konieczności utrzymywania sektorów pod egidą państwa w celach dawania złudnych nadziei w gruncie daje takie np. usługi w służbie zdrowia, że ogon kolejek do lekarzy w dziwny , ale za to systematyczny sposób rośnie, proporcjonalnie do głupich , kłamliwych zapewnień rzeszy populistycznych partyjnych siewców fałszywej nadziei.

    W zależności od potrzeb propagandowych robi się z kreatywnych ludzi, właścicieli małych , średnich i olbrzymich przedsiębiorstw głównych winowajców bałaganu prawnego, odczłowieczonego traktowania , wyzysku, niewolniczej pracy ect. Karmi się złaknionych wsparcia i pociechy, kolejną dawka fałszywych , ale mocno znieczulających , obietnic. Dalej z uporem maniaka i z uporem chęci ingerencji, manipulacji i pozostawienia sobie wpływów kolejni politycy tkwią w zaszłościach prawno-administracyjnych na rynku pracy. Dochodzimy jako społeczeństwo z każdej strony do paranoicznej ściany. Niemoc, niechęć, brak wyobraźni, zaplanowanie wyuzdane dręczenie pracownika i pracodawcę to stabilna droga upokorzeń i upokarzania jednych i drugich. Każda strona rynku pracy jest poszkodowana na różne sposoby za sprawą braku dobrej woli uporządkowania i dostosowania rozwiązań do rzeczywistości. I zdaje się, że jest to pragnienie, zamiar i wola zaplanowana. A to jest działanie niedopuszczalne. Głęboko zakorzenione w złych mechanizmach ludzi władzy. Jedynie co można robić w obronie normalności to przeciwstawiać się i nawoływać do opamiętania wszystkich, którzy maja moc sprawcza , w ludzkim rozumieniu, w dziedzinie prawa, kształtowania stosunków społecznych na płaszczyźnie każdej, która ma służyć dobrze człowiekowi.

    Na koniec @jakowalski pozdrawiam Cię z Polski gorącej i burzowej. Życzę miłego życia w Portugalii i wspierania dobrym słowem Polski i Polaków.
  • 2015-08-05 18:36 | Jablik

    Inspektor pracy w pogoni za zatatystyką

    Napisałem dłuższy komentarz na moim bloku w natemat.pl. Zapraszam