Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Lewica dogaduje szczegóły porozumienia przedwyborczego, ale beton partyjny wciąż górą

(20)
SLD nie jest już w stanie wyjść poza swoje stare myślenie. Znamiennym dowodem są m.in. partyjne typy na listach wyborczych.
  • 2015-08-08 21:56 | T1000

    Nihil novi

    Wszędzie stare jedzie. A jak wszędzie, to i na lewicy.
  • 2015-08-08 22:01 | Slawczan

    Re:Lewica dogaduje szczegóły porozumienia przedwyborczego, ale beton partyjny wciąż górą

    Wszedzie tam gdzie sa obecni aparatczyk Miller i mlodz jego chowu rownanie ma zawsze postac 0+0=0.
  • 2015-08-09 00:29 | woytek

    Re:Lewica to czy miraż ?

    Z tej mąki chleba nie będzie . To chór staruszków z miasta Pruszków , który zawałszczył sobie prawo to zabaw we własnym gronie kombatantów . Oni przestali rozumieć samych siebie.
  • 2015-08-09 03:15 | arni

    Re:Lewica dogaduje szczegóły porozumienia przedwyborczego, ale beton partyjny wciąż górą

    Widzę, że pan Burnetko niedouczony, więc tłumaczę: "obrona demokracji liberalnej i praw jednostki" to liberalne minimum. Nowoczesna lewica obejmuje to minimum + kwestie socjalne, patrz kraje nordyckie. Bez tego o żadnej lewicy mowy nie ma. W każdym razie polscy liberałowie nie mają co się obawiać: nawet gdyby ZLew SLD TRUP zdobył władzę kwestie socjalne pójdą w odstawkę.
  • 2015-08-09 08:11 | krokus02

    Re:Lewica dogaduje szczegóły porozumienia przedwyborczego, ale beton partyjny wciąż górą

    Jestem zwolennikiem lewicylecz to co robi ,,beton,, mnie przeraża.Czy Miller i spółka nie moiże zrozumieć ,że nie można żyć przeszłością,czy oni nigdy nie odejdą na emeryturę.Jestem też nie młodyi gdy osiągnę wiek emerytalny zrobię miejsce młodym.Ludzie z ,,betonu,, nie mają szacunku dla innych,nie wiem może jest to spoiwodowane działaniem mózgu w wieku emerytalnym.Lewica chcąc odnieść sukcesv powinna być dynamiczna,bez obciążeń wiekowych.
  • 2015-08-09 08:35 | wiehu

    Prawdziwa lewica jest taka

    https://www.youtube.com/watch?v=uDPa7X8LdB4
  • 2015-08-09 09:38 | jakowalski

    Re:Lewica dogaduje szczegóły porozumienia przedwyborczego, ale beton partyjny wciąż górą

    W Polsce od dawna NIE ma lewicy!
  • 2015-08-09 11:13 | kostek_2004

    Re:Lewica dogaduje szczegóły porozumienia przedwyborczego, ale beton partyjny wciąż górą

    Nie dziwi nieprzyjazny tekst pana Redaktora nt. lewicy. Tak już Pan ma i to Pańskie prawo. Ale dyskutowanie o głodnych dzieciach ma jak największy sens. To nasza hańba. W Polsce 1 200 000 dzieci nie dojada lub głoduje. W moim mieście (200 tys) jest ponad tysiąc dzieci które nie jedzą w ogóle gorących posiłków. Wycieranie sobie gęby tym problemem nie uchodzi.
  • 2015-08-09 11:59 | Jerzy zO.

    Re:Lewica dogaduje szczegóły porozumienia przedwyborczego, a jej wypróbowani przjaciele płaczą.

    Jak to panie lewica, to SLD. O!, Burnetko, Żakowski, Michnik,Cimoszewicz- szczujący do wojny atomowej w Europie, to jest panie polska lewica, jak się patrzy !.
  • 2015-08-09 14:55 | Ali

    Re:Lewica dogaduje szczegóły porozumienia przedwyborczego, ale beton partyjny wciąż górą

    im bardziej ktoś nienawidzi SLD, tym bardziej się o niego "troszczy"
  • 2015-08-09 23:27 | jsn111

    Re:Lewica dogaduje szczegóły porozumienia przedwyborczego, ale beton partyjny wciąż górą

    Panie Redaktorze
    gwoli ścisłości - L. Miller kandydował w 2011 właśnie z kolebki czyli Gdyni uzyskując 18.000 głosów. Ponadto odsłużył 3 lata w MW, co go pewnie wiąże w wybrzeżem. Natomiast Pańskie zdziwienie Panią Senyszyn jest całkowicie zasadne
  • 2015-08-10 07:05 | gramin

    Re:Lewica dogaduje szczegóły porozumienia przedwyborczego, ale beton partyjny wciąż górą

    Dokładnie tego się spodziewałem po projekcie "zjednoczona lewica", leśnych dziadków (i babć) na czele z nieśmiertelnym Leszkiem Millerem jak "jedynki" na listach wyborczych.
    Z przykrością i bólem muszę stwierdzić, że jako człowiek o centrowo-lewicowych poglądach ja tego nie kupuję. Co więcej, mam nadzieję że ta farbowana millerowska lewica nie dostanie się do parlamentu i w końcu dinozaury i szkodniki stojące na jej czele przejdą do politycznego niebytu. To chyba jedyna droga, aby w Polsce miała szansę powstać jakaś normalna, nowoczesna formacja lewicowa.
  • 2015-08-10 07:51 | axiom1

    Re:Lewica dogaduje szczegóły porozumienia przedwyborczego, ale beton partyjny wciąż górą

    Czas najwyzszy dostosowac sie do realiow obecnego swiata.
    Pojecia lewica-prawica zrodzily sie w drugiej polowie 19 wieku i odnosza sie do wlasnosci zrodel produkcji. (wlasnosc miejsc pracy)
    Kapitalisci (prawica) zawladali miejscami pracy a proletariat (lewica) byli tam w miejscach pracy tylko ‘wykorzystywani’.
    Istnialy wiec partie polityczne reprezentujace jednych i drugich.
    Takie stanowisko jest obecnie absurdem a nawet debilizmem. Niestety nieustannie powielanym przez pseudo intelektualistow i wszelkiej masci zadymiaczy.
    Rozwazmy struktury kapitalowe duzych korporacji. Np General Elekctric (GE).
    GE ma setki milionow akcjonariuszy, bezposrednich i posrednich. Posrednich po przez fundusze inwestycyjne, firmy ubezpieczeniowe, emerytalne, medyczne i banki,…
    Czasy inwywidualnych kapitalistow wlascicieli duzych firm juz dawno sie skonczyly czas to rozpoznac.

    Poza wkladem akcjonariuszy korporacje maja rowniez dlugi w swej strukturze kapitalowej i tu znowu inwestuja instytucje czyli fundusze inwestycyjne, firmy ubezpieczeniowe, emerytalne, medyczne i banki,…
    A kapital funduszy inwestycyjnych, firm ubezpieczeniowych, emerytalnych, medycznych i bankow,.. pochodzi od wszystkich ludzi pracy !!! Ktorzy po przez umowy o prace regularnie wplacaja skladki do funduszy inwestycyjnych, firm ubezpieczeniowych, emerytalnych, medycznych i bankow.
    (Tu widac ze likwidacja przywilejow pracowniczych jest zamachem na funkcjonowanie ekononomi kraju)
    Czyli ludzie pracy sa posrednimi wlascicielami swoich miejsc pracy !!! Jak w socjalizmie.
    Czyli pracownik np General Electric jest jednoczesnie prawicowcem i lewicowcem. Jest rowniez kapialista i proletariatem.

    Widac to rowniez na przykadzie malutkich jednoosbowych biznesow. Np, jednoosobowa firma hydrauliczna zawladana przez Kowalskiego zatrudnia Kowalskiego.
    Czyli Kowalski jest jednoczesnie prawicowcem i lewicowcem. Jest rowniez kapialista i proletariuszem.
    Podobnie to wyglada w kazdej firmie.
    Na polskiej scenie politycznej nie ma wiec ani lewicy ani prawicy. Dziennikarstwo i komentatorzy pieprza w kolo brednie, produkty swych wlasnych halucynacji.

    A sprawa jest prosta. Partie polityczne powinny miec za cel poprawe zycia ludnosci i zdrowia gospodarki kraju. Partie polityczne powinny miec realistyczne plany aby te cele osiagnac. Partie polityczne powinny sie ubiegac o poparcie spoleczne i tylko po to aby dostaly mandat na realizacje tych reaalistycznych planow.
    Media i komentatorzy powinni tylko i wylacznie oceniac realizacje zobowiazan parti politycznych wobec mandatu ktory dstaly od obywateli. Tego zadania media wogole nie wykonuja.
    Jest natomiast burdel, stan anarchi, kompletna niekompetencja na scenie politycznej i medialnej. I zatruwanie umyslow pojeciami jak lewica czy prawica.
  • 2015-08-10 09:33 | dobrymnich

    Re:Lewica dogaduje szczegóły porozumienia przedwyborczego, ale beton partyjny wciąż górą

    Dopóki będzie tam Miller i Czarzasty nie będę na nich głosował . Lewica jest niezbędna Polsce ale kompromitacja do jakiej doprowadził Miller nie pozwala nawet rzucić im koła ratunkowego . To że w Polsce lewica jest tak marginalna to ich zasługa . Jest tyle spraw nierozwiązanych doskwierających społeczeństwo że lewica powinna mieć 30% poparcia . Dla czego nie robią nic w kwestii podwyższenia zasiłku dla bezrobotnych i zasad jego przyznawania dla czego stale nie podnoszą problemu braku świeckości szkoły dla czego nie ma ich z matkami pragnącymi rodzić bez bólu dla czego nie ma ich tam gdzie nie można założyć związków zawodowych . Ręce opadają, jedynie teoretyzują albo opowiadają głupoty o "zgliszczach" wzorem PIS albo Miler sadzi słabe nie bawiące już nikogo dowcipy reszta liczy na cud . Akurat cud to wam się nie zdarzy moi drodzy . Do roboty albo na aut .
  • 2015-08-10 10:26 | Slawczan

    Re:Lewica dogaduje szczegóły porozumienia przedwyborczego, ale beton partyjny wciąż górą

    Dla Millera i przede wszystkim dla nas wszystkich najkorzystniejszym rozwiązaniem byłoby przekształcenie SLD w ,,partię" pokroju koleżanki ichniej matki nieboszczki PZPR czyli SD. Zestaw nieruchomości w atrakcyjnych lokalizacjach daje chleb ,,przewodniczącemu" partii, ,,sekretarzowi" partii etc. Aparatczycy zwyczajnie żyją z mienia zgromadzonego w czasach komuny. Nie wychylają się, mają oczywiście statuty, komisje etc ale to tylko sztafarz i nic więcej. Jedyna akcja ,,coś więcej" zakończyła się próbą ograbienia dziadków z owego mienia przez P. Piskorskiego. Współczesną wersją takiej akcji (,,życia partyjnego") była siedziba PiSu na Nowogrodzkiej, która swoimi czynszami przewiozła Jarka i jego ferajnę przez okres kanapowo-plebaniowy w działalności tego człowieczka.
    Towarzyszu Miller życzę wam udanego życia kamienicznika. Sami przyjęliście ,,lewicowe" prawo o eksmisji na bruk więc powinno iść łatwiej niż hodowla obiecanych gruszek na wierzbie. Ale proszę nie mówcie żeście lewica bo w waszych ustach automatycznie umieszcza to pojęcie na półce z takimi sformułowaniami jak: OSZUSTWO, KŁAMSTWO, ZŁODZIEJSTWO, OLIGARCHIA, KUNDLIZM.
  • 2015-08-10 11:46 | sławek.m

    Re:Lewica dogaduje szczegóły porozumienia przedwyborczego, ale beton partyjny wciąż górą

    Miller, Senyszn, Czarzasty i tym podobne osoby działają według zasady „po nas choćby potop, ale nam krzywda stać się nie może. SLD jak i cała lewica g...o ich obchodzi, byle dostać się do Sejmu. Przecież ci ludzie nie potrafią nic poza partiowaniem i do normalnej pracy się nie nadają, a słyszeli o smutnej doli Kurskiego po tym, jak się nie załapał. Miller jest aparatczykiem, nie potrafi nic innego niż mieszać w partii a w tym jest dobry. Tak więc lewicę z Millerem na czele czeka uwiąd, chociaż w Polsce jest lewicowy potencjał wyborczy. Zawsze głosowałem na lewicę, ale sorry, na partię Millerem na czele więcej głosował nie będę.
    Ale Redaktor tez by sobie odpuścił, bo nie wiem czy nie widzi śmieszności w stwierdzeniu, że jedynka w Gdyni Millerowi symbolicznie nie uchodzi, bo miasto jest kolebką „Solidarności”, którą on swego czasu zwalczał. Bardzo aktualne w 2015r, zwłaszcza po zaoraniu kolebki przez wszystkie kolejne rządy.
    Albo przywoływanie Rywina i „afery” jak to pijany człowiek przyszedł do drugiego załatwiać interesy.
  • 2015-08-10 12:58 | jakowalski

    Re:Lewica dogaduje szczegóły porozumienia przedwyborczego, ale beton partyjny wciąż górą

    Axiom
    Jeśli jednoosobowa firma hydrauliczna będąca własnością Kowalskiego zatrudnia jedynie tego samego Kowalskiego, to Kowalski jest z definicji proletariuszem, utrzymującym się ze swojej własnej pracy. Bowiem aby zostać kapitalistą, to Kowalski musiał by żyć z cudzej pracy, czyli wejść w posiadanie kapitału. Przypominam, że kapitał zaczyna się dziś w Polsce okolicach miliona złotych, jako że co najmniej mniej więcej tyle trzeba mieć dziś do stracenia aby zaryzykować założenie firmy, która da wystarczające zyski (jakieś minimum 10 tys. złotych netto na miesiąc), aby jej właściciel z rodziną mógł żyć na poziomie co najmniej tzw. wyższej klasy średniej. Równie dobrze Kowalski, mając ten milion, może go zaryzykować kupując za niego akcje na giełdzie albo też zagrać nimi w kasynie – jeśli będzie mieć szczęście, to może całkiem dobrze żyć z dywidend otrzymywanych z tego miliona „zainwestowanego” na giełdzie, ale jak będzie mieć pecha, to ten milion może mu na giełdzie szybko stopnieć do kilku tysięcy – podobnie jak w kasynie...
  • 2015-08-10 13:03 | jakowalski

    Re:Lewica dogaduje szczegóły porozumienia przedwyborczego, ale beton partyjny wciąż górą

    Slawczan
    100% racja – SLD, podobnie jak PZPR po odejściu Gomułki, nie jest bowiem partią lewicową, a wyraźnie neoliberalną.
    Dobrymnich
    W Polsce jest dziś tyle niesprawiedliwości społecznej, tyle wyzysku i tyle biedy, że prawdziwa partia lewicowa powinna mieć w niej co najmniej jakiejś 60% poparcia. Niestety, ale głosy osób zmarginalizowanych przez tzw. transformację przejął w Polsce PiS, co widać choćby po spektakularnym sukcesie pana Dudy (prezydenta, nie szefa resztek NSZZ Solidarność).
  • 2015-08-10 14:19 | lp

    Re:Lewica dogaduje szczegóły porozumienia przedwyborczego, ale beton partyjny wciąż górą

    Slawczan masz całkowitą rację i w tym kierunku podjęto działania. Następnie wygłoszone zostanie przemówienie: "Robiliśmy wszystko aby dostać się do Sejmu, ale...". I wreszcie będzie można w spokoju konsumować efekty swojej pracy.
  • 2015-08-14 10:43 | niepokorny10

    Re:Lewica dogaduje szczegóły porozumienia przedwyborczego, ale beton partyjny wciąż górą

    Wielu nie podoba się, że promowane są "stare" twarze. Tak jest we wszystkich partiach, nie tylko w Zjednoczonej Lewicy, bój o jedynki jest zacięty. Ale jak moi przedmówcy zauważyli Lewica jest niezbędna. Przecież nasze niezadowolenie z faktu, że na listach wyborczych są ludzie których nie powinno być nie powinno przekreślać całej Lewicy. Bo co nam wtedy zostanie? Wojna PO-PiS. Małym wysiłkiem możemy to zmienić. Jak akurat, zgodnie z miejscem zamieszkania - Warszawa - znam kandydatów i wybrałem. Osobą, na którą postawię jest Dariusz Budyta (24.db.pl). Jest wierny swoim poglądom od zawsze, nie szuka poklasku i uznania, aby znaleźć się wyżej na listach. Tak powinnyśmy wprowadzać zmiany na Lewicy, przez wybór posła. A Lewica powinna się znaleźć w parlamencie.