Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Czy grozi nam blackout?

(206)
Polskie Sieci Elektroenergetyczne ogłosiły 20. stopień zasilania. Młodszym Polakom to pojęcie nic nie mówi, ale starsi znają je dobrze. To sygnał, że trzeba się liczyć z wyłączeniami prądu.
  • 2015-08-10 15:10 | woytek

    "Upał" - to był kabaret Starszych Panów

    "Stopień zasilania 20. Czyli największe możliwe ograniczenie przesyłu prądu. Polskie Sieci Elektroenergetyczne ograniczyły dziś dopływ energii do odbiorców. Przede wszystkim przez upał. Ale winne są też przestarzałe elektrownie i sieci energetyczne."
    Była taka polska komedia "Upał" w PRL-u.
    20 stopień zasilania to jest efekt sukcesu transformacji technologicznej realizowanej przez rząd kombatantów PO-PSL.
    Dlaczego nie ma tego problemu u sąsiadów ?
  • 2015-08-10 15:55 | znafca in spe

    Re:Czy grozi nam blackout?

    W przypadku 21 stopnia zasilania wpadaja do mieszkania i gasza swieczki!
  • 2015-08-10 17:01 | axiom1

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Nie ma sprawy. Rezim planuje kupowac radziecka energie elektryczna z Ukrainy. Z elektrowni atomowej wybudowanej przez sowietow. A Ukraina kupuje prad od Rosji.
    Oczywiscie prad radziecki nie jest az tak dobry jak ten z zachodu. Coz trzeba sie zadowolic tym co jest mozliwe. Bo niestety juz przez ponad 25 lat nie wybudowano w Polsce zadnej elektrowni. Niewidzialna reka wolnego rynku zawiodla.
  • 2015-08-10 18:26 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    No cóż - energetyki nie rozbudowano w Polsce po roku 1989 korzystając z tego, że z powodu likwidacji przemysłu spadło w Polsce zapotrzebowanie na energię elektryczną. Ale pomimo likwidacji przemysłu Polska potrzebuje jednak coraz więcej energii elektrycznej, jako że na rynku pojawia się coraz więcej „prądożernych” urządzeń z klimatyzatorami na czele. Ale o tym, to żaden z polskich geniuszy ekonomii nie pomyślał...:-(
  • 2015-08-10 19:16 | b1234

    Re:Czy grozi nam blackout?

    @Woytek
    To nie jest efekt rządów PO-PSL, tylko zaniedbań wszystkich ekip od dobrych 30 lat. Elektrowni a zwłaszcza sieci przesyłowych nie zbuduje się w pięć, a nawet osiem lat - nawet jeśli ma kasę. Tzw. brak planowania i inwestycji w energetyce się zaczyna mścić. Poczytaj trochę, w tamtym roku w "Polityce" było kilka artykułów na ten temat.
    A akurat za rządów PO-PSL w końcu zaczęto rozbudowę elektrowni.
    http://www.rynek-energii-elektrycznej.cire.pl/st,33,335,tr,145,0,0,0,0,0,budowane-i-planowane-elektrownie.html
  • 2015-08-10 20:05 | znafca in spe

    Re:Czy grozi nam blackout?

    @ jakowalski

    W czasach PRLu istnial caly kompleks ktory mial za zadanie projektowanie sieci przesylowych oraz podwykonawca, ktory realizowal te plany. Wszystko w ramach ministerstwa gornictwa i energetyki /o ile pamietam, byl okres ze istnialo samo ministerstwo energetyki/.
  • 2015-08-10 20:15 | mzak

    Re:Czy grozi nam blackout?

    taka sytuacja była do przewidzenia. Sieci przesyłowe są zabytkami z czasów średniego Edwarda towarzysza Gierka. To złom, jakimś cudem trzyma się kupy. Na remonty potrzeba ponad 40 mld zł na już, ale tych pieniędzy nie ma! Byłem na kilku ważnych konferencjach ws energetyki z udziałem ministrów i innych ważnych. Eksperci mówili o groźnej sytuacji z sieciami, bez efektów.
    Większość awarii po burzach, opadach to efekty starych linii przesyłu oraz ich oprzyrządowania. I będzie gorzej. Potrzeba lat pracy i mnóstwa kasy. Czasu coraz mniej, kasy nie widać. UE określa dopuszczalna ilość minut przerw w zasilaniu. Polska przekracza limit kilkakrotnie.
  • 2015-08-10 21:27 | kaesjot

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Trudno pojąć, że decydenci są aż takimi ignorantami. Alternatywą jest zła wola.
  • 2015-08-10 21:33 | woytek

    Re:Czy grozi nam blackout? Oczywiście "grozi" nam blackout Platformy zwanej obywatelską

    @b1234
    Czytam o problemach polskiej energetyki od początku transformacji majątkowej jaka miała miejsce ćwierć wieku temu .
    Celebryci polityczni nie mieli do tego głowy zajęci zawłaszczaniem polskiego majątku narodowego.
  • 2015-08-10 23:41 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    znafca in spe
    Wiem coś na ten temat jako elektroenergetyk-teoretyk.
    Mzak
    Po 30 latach, to nawet najlepiej wykonane elektrownie i sieci przesyłowe nadają się tylko do remontu.
    Kaesjot
    Obecni polscy decydenci są zarówno ignorantami jak też i osobami życzącymi Polsce i Polakom jak najgorzej.
  • 2015-08-10 23:43 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    A jednak PiS ma rację: Polska w ruinie, tyle że ruiny przesłaniane są tzw. wioskami potiomkinowskimi, budowanymi z unijne dotacje.
  • 2015-08-11 00:26 | MartinBaruch

    Witamy w Afryce czyli polska trzeci świat !

    Witamy w Afryce czyli polska trzeci świat !
  • 2015-08-11 11:29 | remm

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Przecież tu nie chodzi o upały i na upałach się nie skończy. Pamiętam, że w roku 2006 lub 2007 też było tak gorąco przez kilka tygodni (posłowie PiS modlili się wtedy w Sejmie o deszcz), a nikt nie wspominał o wyłączeniach prądu. Od lat co pewien czas pojawiały się ostrzeżenia, publikowane nawet w mainstreamowych mediach, że infrastruktura energetyczna jest w ruinie, tak, W RUINIE, i jeśli rząd natychmiast nie poczyni stosownych inwestycji na wielką skalę, to w latach 2016-17 zaczną się regularne wyłączenia prądu. Ale kto by się tym przejmował. Tusk swoim zwyczajem zamiatał problem pod dywan, przecież ważniejsze były stadiony i budowanie "fajnej Polski" z paździerza, to się lepiej prezentowało w spotach reklamowych.
  • 2015-08-11 13:03 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    W tej idei stosowane technologie energetyczne wykorzystują ruch natury / w naturze, atomowy, jądrowy, grawitacyjny, elektromagnetyczny: węgiel, ropa, gaz, wiatr, rzeka, fotony, neutrony, geoterma, itp. Inżynierowie posiadają talent do układania tak konstrukcji urządzeń, że można je wprowadzić w ten ruch natury uzyskując jego część w sposób sterowany i mierzalny nauką o ruchu i energii. Skąd jest ruch w naturze? Są ogólnie dwie idee. Jedna głosi, że to z przypadku. Druga, że to z metody inteligentnego stworzenia. Stąd pytanie - >> jak finansować warunki dla inżynierów, aby dysponowali szansą próby ułożenia tak technologii i techniki, by powstał w urządzeniu ruch nieistniejący w naturze, mając jednak do dyspozycji wybrane własności natury wody i elektronów? << Inżynierowie posiadają talent do inżynierii. Co zatem uzyskają w zbiorniku o pojemności 1000 m3 wypełnionym wodą i elektronami, np., w ilości po dwa elektrony na jedną cząsteczkę wody? Przy jakiej objętości będzie zachodził istotny wpływ pola magnetycznego Ziemi? W idei mocy i energii hydroelektronowej istotna jest miara skali. Reaktory hydroelektronowe mogą być różnej wielkości. Trudno określić jej granice bez eksperymentu. Przy jakim ułożeniu zachodzą hydroelektronowe przemysłowe walory energetyczne eko-eko_nomiczne? Rysunek: elektrony zbiornika <-> elektrony wprowadzone z zewnątrz <-> elektrony cząsteczek wody. Ile w tej idei byłaby warta wiara w talent inżynierów? Na początek: 1 mln, 10 mln? I kto by zaryzykował w realu inwestycję w inżynierię hydroelektronową tej wierze?
  • 2015-08-11 14:53 | maciekplacek

    Re:Czy grozi nam blackout?

    leonid kowalski.
    Do listy jego “ekspertyz” doszedl " elektroenergetyk-teoretyk".
    Podsumujmy, kim byl- jest Leonid Wurst.
    Leonid jest po technikum, ale nie byle jakim bo po tych "technikach" absolwenci natychmiast zostaja "doktorami nauk politycznych" a przy okazji "doktorami od lemow", tj. pojazdow ksiezycowych. Z ubiegiem lat absolwenci dostaja wiele tzw. "humoris causa doctorate" nadawanych im przez doktorow z instytucji psychiatrycznych.
    Leonid jest-byl:
    "informatykiem, analitykiem, etykiem, ekonomista, kierowca z bombowca, bankierem, mleczarzem, etc., etc., etc.,"
    Leonid podrozowal "world over", ale szczegolow nie pamieta.
    Najlepiej sie czuje w towarzystwie axiomow, baruchow, itp., innych life failure, tj. przegranych zyciowo, wegetujacych.
  • 2015-08-11 15:44 | abchaz

    znana sprawka

    Wygląda,bezspornie na sprawkę Putina.
    Nie to,że zahamował modernizację naszej energetyki.To jest oczywiste.
    Spowodował agresywny przepływ gorącego powietrza znad Afryki Zachodniej (curiosum) nad Europę Zachodnią (jesteśmy w Zachodniej !) dla wyniszczenia sprawców sankcji.
    Dziwię się bezczynności polskiego Parlamentu,który wcześniej potrafił odwrócic tą klęskę zbiorowymi modłami o deszcz.
    Zajęci są kampanią wyborczą.
    Usprawiedliwieni.
  • 2015-08-11 15:49 | axiom1

    Re:Czy grozi nam blackout?

    @abchaz, juz dawno modlitwa powinna zastapic energie elektryczna. Dziwie sie ze jeszcze sie tak nie stalo.
  • 2015-08-11 16:44 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Sugestie internautów o idei hydroelektronowej układają się w przesłankę, że "elektroenergetyk - teoretyk" nie wiele może pomóc. Taka osoba zna się na ruchu ładunków elektrycznych stosowanym jako prąd elektryczny, na chmurach elektronowych, powłokach elektronowych, gazie elektronowym (gaz elektronowy Fermiego), itd., [patrz Wikipedia], ale to nie ta skala i fizyka związana z ograniczeniem przestrzeni ruchu objętością zbiornika wypełnionego cząsteczkami wody w stanie ciekłym i wolnymi elektronami. Przykład. Nie można dodać, wprowadzić, wtłoczyć, elektronów do wody, ponieważ one [elektrony] są częścią molekuł wody, są już w wodzie. Przykład cyklotronu [Wikipedia] wskazuje, że można elektrony zgromadzić w szklanej bańce czyli w zbiorniku. Każdy w domu wie, że można w szklance, butelce, zgromadzić cząsteczki wody (nie jest to w idei hydroelektronowej czysta woda). Jedno i drugie można zgromadzić w zbiorniku, a dokładniej w osobnych zbiornikach. To inżynierowie potrafią. Jakby zatem było, gdyby zgromadzili w jednym zbiorniku wodę i elektrony? Cząsteczki wody mają swój rozmiar, nie zajmują całej objętości zbiornika, jest jakaś wolna przestrzeń (próżnia) między nimi, jak w przykładzie cyklotronu na obrazku wiązki elektronów w bańce szklanej. W tej idei przesłanka byłaby taka, że zainteresowanemu inwestorowi trudno byłoby zlecić prace naukowe, ponieważ nie ma stosownych określeń - nie może powiedzieć, aby gaz elektronowy zmieszać z cząsteczkami wody, modelując, pokazując, jak CO2 w butelce z wodą. Jaka też byłaby możliwość dla doktoranta uzyskania grantu na badania, jak oceniający wnioski znają się na chmurze elektronowej, powłokach elektronowych, gazie elektronowym, jonach, czyli "ładunku elektrycznym, np., elektronach strukturalnych", a w tej idei elektrony wprowadzone do zbiornika z wodą nie są elektronami strukturalnymi materii zbiornika i molekuł wody. Zatem potrzebna byłaby profesjonalna publikacja naukowa w realu, umożliwiająca określenie zlecenia prac inżynierom przez potencjalnie zainteresowanego inwestora w inżynierię hydroelektronową. >> Teoretyk nie ma elementarnych wyników badań a inżynier teorii i z niej modelu? << Nie ma na czym oprzeć obliczenie kosztów. Podmiot publiczny nie ma podstaw naukowych, a podmiot biznesowy wskazania, jaką potrzebę spełniłby dla klientów. Gwarancji sukcesu nikt nie da, i może nawet więcej, żaden bank nie udzieli kredytu, ponieważ jego specjaliści znają się na prądzie elektrycznym, jonach, chmurze elektronowe, powłokach elektronowych, gazie elektronowym, a nie na relacji elektrogęstości splątania elektronów strukturalnych składników materii zbiornika i wody z niestrukturalnymi elektronami wprowadzonymi do zbiornika. Może ktoś umiałby wyjść w realu wedle swojego uznania hydroelektronowego z jakimś rozwiązaniem uzyskującym finansowanie. Nie mniej i nie więcej, prawda czy fałsz?
  • 2015-08-11 16:57 | axiom1

    Re:Czy grozi nam blackout?

    2015-08-11 16:44 | logodygmat
    Rosja, Niemcy, Chiny, Japonia juz dokonaly pomyslnych eksperymentow w bezprzewodowej przesylce nergii elektrycznej. Za 50 lat bedziemy mieli olbrzymie baterie sloneczne krazace wokol Ziemi i przesylajace enrgie na wybranie punkty na Ziemi skad tratycyjnymi metodami bedzie dalej rozprowadzana.
  • 2015-08-11 17:28 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    2015-08-11 16:57 | axiom1
    Wszystkie rozwiązania orbitale nie są konkurencyjna dla energii hydroelektronowej na Ziemi . Mogą być zniszczone przez materię słoneczną albo przez odpowiednio wysadzone w próżni kontenery pełne stalowych kuleczek. Reaktor, napęd, hydroleketronowy jest osadniczy oraz mobilny, choć w idei hydroelektronowej mogą być połączone w sieć elektroenergetyczną. Gdy Warszawa śpi jej reaktory przekazują zabezpieczenie na moc i energię w inne rejony świata. I więcej, w idei hydroelektronowej paliwo nie zamarza. Reaktor działa w epoce ocieplenia (wulkanicznego) jak i w epoce lodowcowej, czyli nie jest wrażliwy na długotrwałe utrzymywanie się wysokiej średniej temperatury dodatniej jak i ujemnej. Może mieć wielkość umożliwiającą umieszczenie w tirowym kontenerze czy pod zmienią/wodą. W swej istocie rzeczy ma odciążyć politykę od problemu z energią, umożliwić łączyć się, ale i uniezależnić od innych systemów. System, o który wspominasz, za punkt emisji energii może wybrać Pałac Prezydencki. Może budynek i jego lokator to wytrzyma. Poza tym działający na Ziemi, zadziała na Marsie.
  • 2015-08-11 20:45 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Maciek P
    PRL-owskie technikum to jest jak dzisiejsza politechnika. Nie mam się więc czego wstydzić. A ty wstydź się, że nie potrafisz nic napisać na temat!
    Axiom
    Wyobraź sobie, że znajdziesz się w miejscu, przez które przesyłana jest bezprzewodowo energia w znacznych ilościach. Stąd też bezprzewodowe przesyłanie energii nie jest stosowane w praktyce, a ten wynalazek Tesli, z początków ubiegłego stulecia, został odłożony ad acta, jako że ta technologia przesyłania energii jest najzwyczajniej na świecie zbyt niebezpieczna, aby zastosować w praktyce.
  • 2015-08-12 00:10 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    W idea mocy i energii hydroelektronowej tworzy kończąc [1] i zaczynając [2] w historii cykl, rysunek:

    [1] znane technologie energetyczne -> postęp techniczny -> INTERNET -> [2] technologia energii hydroelektronowej -> postęp techniczny

    W idei hydroelektronowej paliwo nie zużywa się. Zużywa się, psuje się, konstrukcja reaktora i napędu generatora prądu elektrycznego. W naturze woda jest stanem określonych molekuł wynikającym z własności cząsteczek wody oraz wpływu na nie cech otoczenia. Wprowadzenie wody i elektronów do stosownego zbiornika stawia własności wody i cząsteczek wody wobec ingerencji natury ładunku elektrycznego ujemnego w tym być może "usunięcie" wiązań wodorowych pomiędzy cząsteczkami wody (wówczas "powstaje chmura cząsteczek wody, chmura zimnej pary wodnej w chmurze elektronowej gazu elektronowego"). W tej idei ujawnia się niewyobrażalna obfitość kreatywnej możliwości dla inżynierów. Za pomocą Wikipedii można dowieść, że nauka wie jak otrzymać niestrukturalne, swobodne elektrony. Wie też jak otrzymać możliwie technicznie idealnie czystą wodę. Te elektrony i ta woda w jednym zbiorniku to w tej idei jest właśnie technologia i technika inżynierii hydroelektronowej. Czy jest w niej pro futuro bezkonkurencyjna na Ziemi i w kosmosie moc i energia, zysk doskonały, ewolucja przemysłowa i Nagroda Nobla? Odkryte planowanym procesem B+R albo przypadkiem podczas inżynierowania hydroelektronowego.
  • 2015-08-12 05:17 | axiom1

    Re:Czy grozi nam blackout?

    kowalski, przeciez to oczywiste. Ty tez nie chcial bys skakac po liniach wysokiego napiecia. Tak samo w bezprzewodowych transmisjach energii spodziewam sie ze beda strefy przeznaczone tylko dla samobojcow.

    Nie o Tesle tu chodzi.
    http://www.sciencealert.com/scientists-have-transmitted-energy-wirelessly-across-55-metres
  • 2015-08-12 07:15 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Jednych zaskakują opady śniegu na drogach, drugich spływająca woda powodzią, trzecich upał, innych wyniki wyborów, i tak kiedyś internautów zaskoczy blackout, brak prądu elektrycznego, dostępu do internetu. W tej idei Internecie tylko moc i energia hydroelektronowa zapewnia Ci przetrwanie. Ratuj się. Podaj dalej. Nie mniej i nie więcej, prawda czy fałsz?
  • 2015-08-12 07:51 | axiom1

    Re:Czy grozi nam blackout?

    "reactor hydro elektronowy" fantastyczna fantazja.
  • 2015-08-12 10:43 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Axiom
    Akurat ptaki siadają na przewodach tych linii wysokiego napięcia i nic złego się im nie dzieje. Ale nie o to tu chodzi, ale o to, że Tesla dawno temu wymyślił i wdrożył bezprzewodowe przesyłanie energii elektrycznej, tyle, że okazało się ono zbyt niebezpieczne, a więc rząd USA, będący właścicielem tego wynalazku Tesli, nie wprowadził go do użycia nawet w wojsku (za duże ryzyko zranienia czy nawet zabicia własnych żołnierzy).
  • 2015-08-12 10:46 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Logodygmat
    Isaac Asimov (doktor biochemii, a więc prawdziwy naukowiec) wymyślił coś lepszego: czerpanie energii z wybuchu słońca, które w przyszłości zamieni się w supernową. Potrzeba nam tylko urządzenia do przesyłania energii w czasie.
  • 2015-08-12 14:31 | Motyl1

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Lech Keller-Krawczyk ( doktor filozofii, a więc prawdziwy naukowiec) jest super znawcą energii atomowej ,polecam go.
  • 2015-08-12 18:00 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    2015-08-12 10:46 | jakowalski
    Pomysł jest jednak z tej samej filozofii uzyskania ruchu w urządzeniu z ruchu zachodzącego w naturze - wybuch słońca. W idei hydroelektronowej jest stworzenie ułożenia, zbudowanie urządzenia, w którym będzie zachodził ruch nieistniejący w naturze bez inżyniera konstruktora. Układ nie posiadający punktu równowagi statycznej. Ma w sobie ruch albo przestaje istnieć. Jak światło.
  • 2015-08-12 18:18 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    2015-08-12 07:51 | axiom1
    Gdzie zaczyna się fantastyka? Naukowiec w publikacji o zasięgu promieniowania prezentuje rysunek, w idei taki:

    e- v>0 # /\/\/\ e- v=0
    elektron poruszający się z prędkością v>0 przenika do wody i przemieszcza się torem zygzakowatym oraz zatrzymuje się v>0

    Dalej opisuje zagadnienie promieniowania. Czy wiesz co dzieje się z tym elektronem? Co będzie gdy ich będzie 1 mol i wiele więcej? Ile może być w sumie tego wiele więcej?

  • 2015-08-12 18:20 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    zatrzymuje się v=0
  • 2015-08-12 22:12 | xpawelek

    Re:Czy grozi nam blackout?

    No ja,tj.wynik nie posluchania do konca Balcerowicza i pomyslow urzednikow z warszawy!Wymyslili elektrownie panstwowe by zajac stolki w radach nadzorczych=same Kellery vel Kagan, vel Jakowalski itd:
    Nalezy sprywatyzowac el.panstwowe,dopuscic koncerny ,najlepiej z RFN i zalatwi sie przy okazji siec lacz,a takze zalatwi problem nierentownych kopaln!
    Rzecz w tym ,ze glupio zrozumiany patriotyzm,a glownie niefachowosc decydentow z warszawy nie pozwoli na to!.Ignoranci nie znosza fachowcow , a w PL nie kapuje sie :duren gorszy niz wrog!""
  • 2015-08-12 22:18 | xpawelek

    Re:Czy grozi nam blackout?

    W lipcu elektrownie solarne wyprodukowaly w RFN wiecej energii niz atomowe!Taka sytuacje fachowcy niemieccy przewidzieli juz wiele lat temu!Nie ma w tym kraju ,nawet gadki o zagrozeniu!
    Wg.Was winny jest jakies PO,PiS,PPS,PZPR,krk,SLD,Biskupi,Chrobry itd.zgodnie z polska choroba=winni sa zawsze inni!A przeciez :kiepskiej tancerce majtki w pi.... przeszkadzaja!""
  • 2015-08-13 00:07 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Naukowiec opisujący przenikanie promieniowania, na przykładzie elektronów, ukazujący jak elektron przemieszcza się przez wodę pozostawia elektron w wodzie kontynuując opis zagadnienia. Z rozpadu beta minus takich elektronów może być więcej. W tej idei brak przesłanki o wyjątkowości. Przypadek jednego naukowca nie jest wyjątkiem. Zapewne wielu naukowców pozostawiało ten jeden elektron. Przypadek fizyki nie jest wyjątkiem. Stąd wniosek, że w znanej opisach naukowych jest pomijane wiele do odkrycia. Filozofia albo dydaktyka metody opisu naukowego ma wady. Potrzebny byłby inżynier-Kopernik, ukazujący w urządzeniu - ja nie korzystam z ruchu natury, aby uzyskać energię, ja go stworzyłem w urządzeniu. Symetria. Test: Wszechświat powstał z niczego w wyniku fluktuacji stwarzającej Wielki Wybuch. Co jest bardziej wiarygodne? Przesłanka o fluktuacji z niczego początkująca ruch zwany Wszechświatem, czy przesłanka o potencjalnej być może ewentualnej fluktuacji wzbudzającej emisję fotonu przez cząsteczkę wody w wyniku wpływu pola magnetycznego na gęstości elektronów swobodnych w wodzie a wyniku wzrostu ruchu w zbiorniku sprawienie eksplozji? Zadziwiające by to było, że nauce łatwiej jest w opisie stworzyć ruch natury z niczego niż z czegoś? Za zagrożenie blackoutem odpowiada ten, kto ma prawo do wyłączenia dostępu do energii elektrycznej. Gdyby było inaczej, nie byłaby zachowana symetria decyzji.
  • 2015-08-13 00:30 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Xpawełek
    1. Energii nie da się wyprodukować, a tylko ją przetworzyć z jednej postaci w drugą: n.p. chemiczną zawartą w węglowodorach na elektryczną.
    2. Prywatyzacja elektrowni oraz zamknięcie polskich kopalń oznacza uzależnienie Polski i Polaków od zachodnich koncernów, które będą nam dyktować takie ceny energii, jakie zechcą. Jedynym wyjściem są państwowe elektrownie, nastawione na zaspakajane potrzeb ludności i przemysłu, a nie na zysk!
    Motyl1
    1. PhD jest formalnie doktoratem z filozofii, ale otrzymują go także n.p. fizycy, chemicy, ekonomiści oraz politolodzy.
    2. Nie myl energii atomowej z jądrową.
  • 2015-08-13 00:40 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    No właśnie w tym istota rzeczy idei hydroelektronowej, że może jest sposób na uzyskanie energii atomowej z molekuł wody. Tak nastąpiłaby ewolucja energetyki jądrowej i niewyobrażalny jej ruch w interesie na Ziemi i w kosmosie.
  • 2015-08-13 00:46 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    logodygmat
    Nic nie rozumiem z tego, co ty tu piszesz. Jak n.p. cząstka wody może samoczynnie emitować fotony czyli kwanty energii? Poza tym, to tzw. blackout powstaje samoczynnie, na skutek przeciążenia sieci energetycznej, czyli kiedy zużycie energii elektrycznej przekracza możliwości jej generowania (dokładniej przetwarzania innych postaci energii na energię elektryczną). Przeprowadź prosty eksperyment: weź rower treningowy i podłącz do niego rowerowe dynamo. Pedałując, podłączaj do tego dynama coraz więcej żarówek, aż zauważysz, ze nie jesteś w stanie, nawet najszybciej pedałując, dostarczyć dość energii elektrycznej aby te wszystkie żarówki świeciły. Na tym polega ów blackout – to, że anatomiczne urządzenia (dziś skomputeryzowane) wyłączają w tej sytuacji zasilanie dla kolejnych odbiorców jest przecież sprawą drugorzędną: ważne jest tylko, to, że mamy problem kiedy popyt na energię elektryczną przewyższa jej podaż, jako że tej postaci energii nie da się w sposób ekonomiczny magazynować w dużych ilościach czyli w praktyce elektrownie muszą wytworzyć tyle energii elektrycznej, ile jest jej potrzeba w danym momencie – inaczej, to kolejni użytkownicy muszą być odłączani od sieci, aby jej nie przeciążyć.
  • 2015-08-13 00:52 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Xpawełek
    We Francji też elektrownie słoneczne wyprodukowały więcej energii elektrycznej niż atomowe? Uważaj, gdyż kiedy Niemcy wezmą się po zamknięciu elektrowni jądrowych za zamykanie elektrowni na węgiel brunatny, to będziesz mieć jak w Rumunii za Ceausescu: jedna żarówka 40 W na całe mieszkanie...
  • 2015-08-13 01:09 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Oczywiście urządzenia automatyczne a nie "anatomiczne". ;-)
  • 2015-08-13 01:09 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    2015-08-13 00:46 | jakowalski
    Jak to nie rozumiesz. Natura elektronowa cząsteczki wody "wkurza się" obecnością gęstości elektronów swobodnych w wodzie, a ukryte drgania poruszają elektronami swobodnymi, na które działa pole magnetyczne. I jak się wkurzy, to emituje kwant energii. Charles Augustin de Coulomb czyni ruch z zakazem Pauliego. Nikt nie podłącza się samowolnie do poboru energii elektrycznej. Zmień rower na dwuosobowy i dołóż dynamo, jak chcesz mieć więcej żarówek.
  • 2015-08-13 08:06 | azur

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Blackout? Raczej knock-out, gdy PiS wygra wybory.
  • 2015-08-13 09:52 | xpawelek

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Kagan:tu ci jeszcze nie poznali!""
  • 2015-08-13 09:59 | Motyl1

    Re:Czy grozi nam blackout?

    jakowalski
    " anatomiczne urządzenia " ..... co to jest?
    Wiem ze masz blackout i to porządnie.
    2. Nie myl energii atomowej z jądrową. ........... Kernenergie, Atomenergie, mogę i tak to nazwać jak chcesz :)))
    .... tak się starałeś Polskę sprzedać i nic ci nie pomogło, azylu ci nie dali.
  • 2015-08-13 23:20 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Ciężka jest praca elektroenergetyków. Ciągłe życie niepewną przyszłością, pogody nieprzewidywalnością, technologii i techniki jakością, klienta wolnością podłączenia co by sobie i kiedy chciał, ale bez wysiłku pedałowania. Obywatele chcieliby mieć pracę, a tu nakaz wyłączyć maszyny, fabryki, bo brak mocy i prądu elektrycznego. I co by w tym mógł pomóc internet? Też jest tylko na prąd elektryczny. Zagrożenie blackoutem zawsze będzie dla danej sieci... Ile się to napisywali uczeni o internecie, społeczeństwie informacyjnym, a tu proszę, wystarczy pokazać dwa obrazki z Wikipedii (cyklotron: wiązka elektronów w bańce szklanej, woda: rozkład ładunku elektrycznego wokoło cząsteczki wody oraz wiązania wodorowe pomiędzy cząsteczkami wody), nałożyć jeden na drugi, i już nikt nic nie wie co będzie, jak będzie, gdy jedno (woda) i drugie (elektrony) w jednym zbiorniku by było. Wnioskuję zatem o powołanie rządowego centrum badań i rozwoju w zakresie poszukiwania walorów energetycznych w oddziaływaniu gęstości/stężenia elektronów swobodnych w wodzie z cząsteczkami wody. I modelem agencji kosmicznej przekazanie 10 mln dla prac inżynierów. Dajmy im szanse! Tak mi dopomóż internet. Kto się podpisze tu pod wnioskiem?
  • 2015-08-13 23:38 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Motyl
    1. Wyraźnie napisałem zaraz o tej literówce (2015-08-13 01:09): Oczywiście urządzenia automatyczne a nie „anatomiczne”. Nie udawaj, że tego nie zauważyłeś!
    2. Materia składa się z atomów, a więc kazdy nośnik energii składa się z atomów, ale tylko energia jądrowa ma swe źródło w rozszczepianiu jąder atomów (bądź też w ich syntezie).
    3. Co tu ma do rzeczy azyl? Nie był mi on do niczego potrzebny, a musiałem o niego wystąpić w RFN, aby mieć czas na wyrobienie sobie wizy emigracyjnej do Nowej Zelandii i RPA.
    Logodygmat
    Twoje pomysły nie mają szansy na realizację, jako że nie są one zgodne z prawami przyrody. Poza tym, to cyklotron to nie jest wiązka elektronów w bańce szklanej. Ta wiązka elektronów w bańce szklanej to jest zwyczajna lampa elektronowa. Ale ona energii nie generuje!
  • 2015-08-13 23:49 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Korekta: centrum badań i rozwoju w zakresie poszukiwania przemysłowych walorów energetycznych w oddziaływaniu gęstości/stężenia elektronów swobodnych w wodzie z cząsteczkami wody w polu magnetycznym. Internauci, może napiszecie tu lepsze ujęcie, bardziej pro naukowo profesjonalne.

    Dodatek:
    W tej idei wprowadzane elektrony do zbiornika będą się odpychać, zatem powinny jednorodnie ułożyć się w przestrzeni objętości zbiornika. Rysunek: (::::). Powinny oddziaływać z elektronami materii zbiornika, przesuwając je, rysunek: [- +]::::[+ -]. Im więcej elektronów wprowadzonych do zbiornika, tym trudniej będzie wprowadzić kolejne. To razem uwarunkowania graniczne względem zbiornika. Powstała w zbiorniku trójwymiarowa sieć elektronów powinna posiadać odległości między elektronami większe niż rozmiary cząsteczki wody. Stąd kluczowy patent to metoda wprowadzenia elektronów swobodnych i wody do zbiornika (gęstość wprowadzonych elektronów względem objętości zbiornika / ich stężenie w wodzie). Dajmy szanse spróbowania się z naturą własności wody i elektronów talentom inżynierów w idei - jest to i to, czysta woda i swobodne elektrony, a co by wam się z tego udało osiągnąć? Nie czekajmy na potrzebę wynalazku po cywilizacyjnej katastrowie energetycznej w kraju i w świecie.
  • 2015-08-13 23:54 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    2015-08-13 23:38 | jakowalski
    Napisz jak można uzyskać swobodne elektrony, które możesz zgromadzić w zbiorniku. Wiązka elektronów to nie jest lampa elektronowa. Naprawdę nie odróżniasz jednego od drugiego?
  • 2015-08-14 00:27 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    @jakowalski
    Mój pomysł to nałożenie na siebie dwóch obrazków z Wikipedii, woda i elektrony. Więcej, to dlaczego nie miałby być dalej, mój, Twój, nasz Internautów pomysł. Może byłby tak dobry, że zainteresował by dziennikarzy Polityki publikujących w tematach naukowych. Jeżeli z działa elektronowego można wyprowadzać elektrony w ekran, to czy nie można ich wprowadzić do zbiornika? Gdzie w tym niezgodność z prawami przyrody?
    Wikipedia: Działo elektronowe – element urządzeń wytwarzający odpowiednio skierowany strumień elektronów o odpowiedniej energii. Działo elektronowe jest elementem kineskopów, mikroskopów elektronowych, źródłem elektronów w akceleratorach cząstek.
    Napiszcie jak uzyskać możliwie technicznie czysta wodę, próżnię w zbiorniku, swobodne elektrony, i jak nimi, tymi elektronami i cząsteczka wody wypełnić jeden zbiornik.
  • 2015-08-14 00:27 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    zainteresowałby
  • 2015-08-14 00:29 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    elektronami i cząsteczkami wody wypełnić jeden zbiornik
  • 2015-08-14 00:32 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    cywilizacyjnej katastrofie
  • 2015-08-14 06:48 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Cytat -"2. Materia składa się z atomów, a więc kazdy nośnik energii składa się z atomów, ale tylko energia jądrowa ma swe źródło w rozszczepianiu jąder atomów (bądź też w ich syntezie). " - koniec cytatu 2015-08-13 23:38 | jakowalski

    I tu jest kluczowe zagadnienie, w tym wskazaniu - "tylko", czyli tylko z poziomu jądrowego można uzyskać energię, którą uzyskuje przyroda w naturze. Zatem pytanie, czy "tylko" obejmuje również poznanie z wpływu oddziaływania gęstości/stężenia elektronów swobodnych w wodzie z cząsteczkami wody w polu magnetycznym magnesów stałych?
  • 2015-08-14 09:47 | Motyl1

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Portugalia , bo znowu nie będziesz wiedział co to znaczy
  • 2015-08-14 10:40 | Motyl1

    Re:Czy grozi nam blackout?

    o chemie i fizyce mam więcej pojęcia jak ty , "filozofie".
    Poczytaj sobie w Wikipedii co to jest Atomenergie/Kernenergie ........ może zrozumiesz , ale wątpię .
    http://www.atomkraftwerk.biz/Kernenergie-Atomenergie.html :)))))
    Propozycja dla ciebie: zostań przy filozofii , i zmień hobby.
  • 2015-08-14 18:00 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Nie jest niezgodne z fizyką i jest możliwe technicznie uzyskanie elektronów i ich gromadzenie w zbiorniku. Ilość zgromadzonych elektronów zależy od metody i szczelności. Tak samo z cząsteczkami wody. Osobno i razem. Nie mniej i nie więcej, prawda czy fałsz?
  • 2015-08-14 21:44 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Wikipedia: Rozszczepienie jądra atomowego... Jądra atomowe ulegają rozszczepieniu zarówno w sposób samoistny, jak i wymuszony... Wygląda na to, że naturze doskonałość nie wychodzi, chociaż potrafi stworzyć jądra, to niektóre ulegają rozszczepieniu w sposób samoistny. Rozszczepienie może być wymuszone. Tak jest na poziomie jąder atomowych. Czy, a jeżeli tak, to co wymusi gęstość/stężenie elektronów swobodnych w wodzie na poziomie elektronowym cząsteczki wody? Czy dojdzie do rozszczepienia poziomu/ów energetycznych. Fotony z dwóch różnych poziomów, atomowego i jądrowego, jakoby z innej fizyki i ruchu, są podobne, "struktura taka sama", fala elektromagnetyczna, foton, tylko energia inna? Na poziomie atomowym w atomie nie ma cząstek odpowiadających neutronom w jądrze. Coś tu nie pasuje? Co nie pasuje?
  • 2015-08-15 01:01 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Próba ułożenia modelu: Do zbiornika w kształcie sześcianu o objętości 1m3 wprowadzone zostały elektrony i ułożone są jednorodnie w trójwymiarową sieć, w której odległość między elektronami w zbiorniku oraz elektronami i wewnętrzną ścianką zbiornika wynosi 0,035 nanometra. W środku zbiornika jest cząsteczka wody. O jakiej wartości działa siła elektrostatyczna wprowadzonych do zbiornika elektronów na ścianki zbiornika oraz cząsteczkę wody? Ideogram:

    [ : : : : : : : : : : ]
    [ : : : : : : : : : : ]
    [ : : : oOo : : : ] Fel = ?
    [ : : : : : : : : : : ]
    [ : : : : : : : : : : ]

    : - elektrony wprowadzone do zbiornika
    oOo - cząsteczka wody (pojedyncza cząsteczka wody zajmuje objętość ok. 0,03 nanometra sześciennego)

    Czy to byłby dobry model w pierwszym przybliżeniu? Co w nim poprawić? Czy można z niego wyliczyć poszukiwaną wartość siły elektrostatycznej? Jeżeli tak, to czy wartość siły elektrostatyczne jest duża, czy mała, względem ścianek naczynia i cząsteczki wody?
  • 2015-08-15 01:25 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Czy jest odmienność elektrostatyczna pomiędzy powyższym "modelem" a poniższym:

    :::: < - Fel =? -> oOo

    :::: ładunek elektryczny ujemny elektronów wprowadzonych do zbiornika
  • 2015-08-15 07:05 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    W poniedziałek ma być podobno ponowne nasilenie się kryzysu zagrożenia blackoutem. Piszcze bo jeszcze spełni się wizja 2015-08-13 08:06 | azur? Trzeci model: Niech na elektron krążący wokół jądra działa ze wszystkich stron siła elektrostatyczna związana z ładunkiem ujemnym, rysunek:

    [elektrony zbiornika] Fel (e-) <-> (e- <-r-> jądro <-r-> ), r - promień orbity elektronu wokół jądra

    Działanie siły z zewnątrz orbity (siły elektrostatycznej elektronów wprowadzonych do zbiornika), można by ująć jako działanie siły wewnątrz orbity, czyli wzrost przyciągania przez jądro (wirtualne dodanie ładunku elektrycznego dodatniego do jądra). Wówczas elektron powinien przybliżyć się do jądra i szybciej się poruszać, ale nie szybciej niż szybkość światła, no ale jak nie może tak się stać, orbita podstawowa nie może być bliższa jądru, nie bo nie, natura konstrukcji atomu uniemożliwia, to co będzie? Czy elektron będzie emitował fotony? Siła zewnętrzna zmusi go do pracy fotonowej? Tak teoretycznie? Czy można byłoby zbudować urządzenie to w praktyce sprawdzające?
  • 2015-08-15 13:19 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Motyl1
    1. Nie myl energii chemicznej, zawartej w wiązaniach pomiędzy atomami z energią jądrową zawartą wiązaniach pomiędzy tzw. cząstkami elementarnymi znajdującymi się w jądrze atomu.
    2. Wiedzę z zakresu fizyki i chemii nie czerpię tylko, tak jak ty, z Wikipedii, ale także z tego, co wyniosłem z technikum oraz z lektury podręczników takich jak n. p. wykłady prof. Feynmana.
    Logodygmat
    Czy ktoś poza tobą rozumie cokolwiek z tego, co tu wypisujesz? Twoje teorie przypominają mi teorie Snerga-Wiśniewskiego. Znasz może jego „Jednolitą teorię czasoprzestrzeni” („The Uniform Theory of the Spacetime”) z roku 1990. To jest podobna pseudonauka co twoja... :-( Nie skończ, proszę, jak On!
  • 2015-08-15 18:38 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Wikipedia: Promieniowanie Czerenkowa – promieniowanie elektromagnetyczne emitowane, gdy naładowana cząstka (np. elektron) porusza się w ośrodku materialnym z prędkością większą od prędkości fazowej światła w tym ośrodku. Fala elektromagnetyczna jest emitowana tylko w ściśle określonym kierunku leżącym pod kątem ostrym do kierunku ruchu cząstki. Nazwa tego typu promieniowania pochodzi od nazwiska rosyjskiego fizyka Pawła A. Czerenkowa, który opisał to zjawisko fizyczne. Popularną analogią jest przyrównanie tego zjawiska do uderzenia dźwiękowego (fali uderzeniowej), wywołanego przez ciało poruszające się z prędkością ponaddźwiękową.Promieniowanie Czerenkowa można zaobserwować w reaktorach jądrowych. W wyniku reakcji zachodzących w reaktorze powstają wysokoenergetyczne, przenikliwe cząstki, które dostając się do wody będącej chłodziwem reaktora powodują powstawanie promieniowania Czerenkowa. W rezultacie woda dookoła rdzenia świeci na niebiesko. W Polsce można to zjawisko obserwować w reaktorze Maria w podwarszawskim Świerku.

    Wybrane fragmenty:
    1. gdy naładowana cząstka (np. elektron) porusza się w ośrodku materialnym
    2. powstają wysokoenergetyczne, przenikliwe cząstki, które dostając się do wody

    Czyli promieniowanie Czerenkowa mogą uczynić elektrony poruszające się w wodzie. Z tego byłby wniosek, że nauka zna przemieszczanie się elektronów przez wodę. Czy zatem w wykładach fizyki jest o elektronach, które się w tej wodzie nie tylko przemieszczały, ale i w niej zatrzymały, w znacząco dużej ilości zgromadziły? Może prof. Richard Phillips Feynman coś o tym napisał?
  • 2015-08-15 20:41 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Logodygmat
    Elektrony przemieszczają się przez wodę, ale tylko „zanieczyszczoną solami”. Czysta woda (destylowana) nie przewodzi zaś praktycznie prądu elektrycznego: przewodność właściwa (konduktywność) srebra (najlepszego przewodnika) to jest bowiem (w 1/omometr) ok. 61*10**6, wody pitnej tylko 1*10**-2, a wody czystej chemicznie (HOH) zaledwie niecałe 4*10**-6 , czyli aż 1525000000000000 razy mniej.
  • 2015-08-15 22:17 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    2015-08-15 20:41 | jakowalski
    Ech, napisz o elektronach, to już prąd elektryczny na myśli. Rysunek: [%%%%]. o - cząsteczki wody wprowadzone do zbiornika, / - elektrony wprowadzone do tego samego zbiornika. "Mieszanina" cząstek (elektronów) z cząsteczkami (wody).
  • 2015-08-16 01:16 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    logodygmat
    Konkretnie, to jak wprowadzisz swobodne elektrony do wody inaczej niż przepuszczając przez nią prąd elektryczny? Czytałeś Snerga?
  • 2015-08-16 07:02 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Przypadkiem. Gdyby inżynierowie otrzymali środki na wykonanie pracy opisania 10 nieudanych pomysłów na wprowadzenie elektronów do zbiornika z wodą, to byłyby te przypadki znane, byłyby znane te nieznane. Wikipedia: 10 Doświadczenie Davissona i Germera (rok 1927) – dyfrakcja niskoenergetycznych elektronów na monokrysztale niklu. Cytat -"Dla celów dydaktycznych fizycy często wykorzystują eksperyment myślowy, w którym doświadczenie Younga z dyfrakcją fali na podwójnej szczelinie przenoszą w mikroświat na poziomie kwantowym, w którym wiązkę światła zastępujemy wiązką elektronów. Zgodnie z prawami mechaniki kwantowej, strumień cząstek powinien ulec podziałowi na dwie wiązki i słabsze strumienie powinny interferować każdy z każdym, tworząc taki sam wzór (złożony z jasnych i ciemnych kręgów) jaki byłby utworzony przez światło w makroświecie." Czyli nauka zna przypadki "elektrony przed" i "elektrony za", rysunek:

    elektrony przed # -> # -> elektrony za #.

    Zatem dodajmy wodę, wówczas:

    elektrony przed # -> woda <- czyli elektrony w wodzie bez przepływu prądu elektrycznego w wodzie, gdzie # - to zyskowny korek, metoda, patent.

    Nie czytałem Snerga.
  • 2015-08-16 07:05 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Wikipedia, jak wyże: 10... Czasami w eksperymentach naukowych dużą rolę odgrywa przypadek. * Dlatego potrzeba pieniędzy dla inżynierów by im się zdarzył poza przypadkiem wymyślenia sposobu na: "jak wprowadzić swobodne elektrony do wody inaczej niż przepuszczając przez nią prąd elektryczny? ".
  • 2015-08-16 07:26 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Gdyby inwestor zapytał - ile na rynku kosztowałby hydroelektonowy korek - to jaką by uzyskał odpowiedź? Pytanie 2015-08-16 01:16 | jakowalski jest kluczowe w idei hydroelektronowej. W istocie rzeczy jego działanie byłoby tu takie, rysunek:

    TAK: źródło elektronów -> elektrony -> "korek" -> elektrony wprowadzone pomiędzy cząsteczki wody
    NIE: źródło elektronów -> elektrony -> "korek" <- elektrony wprowadzone pomiędzy cząsteczki wody

    Czyli ruch elektronów przez korek tylko w jedną stronę. W idei prądu elektrycznego coś jakoby idealna dioda hydroelektronowa. Innymi słowy, czy "niesymetryczny hydroelektronowy korek", to jest niemożliwa do pokonania bariera fizyczna/techniczna, czy tylko byłoby to zagadnienie finansowe?
  • 2015-08-16 12:53 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    logodygmat
    Nie myl tzw. Gedankenexperiment z prawdziwym eksperymentem naukowym.
  • 2015-08-16 14:47 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Wikipedia, jak wyże: 10... "Pośpiesznie przygotowany i opublikowany artykuł wyprzedził wyniki podobnych badań, przeprowadzane w tym samym czasie w Laboratorium im. Cavendisha w Szkocji (Wielka Brytania) przez George'a Pageta Thomsona (syna sławnego Josepha Johna Thomsona), podczas których można było zaobserwować zjawisko dyfrakcji przy bombardowaniu cienkiej folii strumieniem posiadających dużą energię elektronów. Po przejściu przez folię wiązka elektronów tworzyła na ekranie ..."

    Czas na fantastykę. Albert Einstein znał się na ruchu wody, na ruchu elektronów, wynalazkach, ale wiedzy tej nie połączył w patent. Korek szczelinowy hydroelektronowy korpuskularno falowy to drzwi do nieznanych zjawisk kwantowych, w którym elektrony przenikają do wody w postaci fali ("elektronowej") pola elektrycznego i następuje wzrost nie stężenia swobodnych elektronów w wodzie, ale wzrost stężenia/gęstości pola elektrycznego. I tak zaczyna się w idei hydroelektronowej nowy przemysł.

    2015-08-16 12:53 | jakowalski
    Zgadza się, hydroelektronowe eksperymenty naukowe mogą być ciekawsze, ale najważniejsze, aby były komercjalizowalne, a w szczególności umożliwiły wymianę źródła energii w elektrowniach węglowych i nuklearnych. Ale na to potrzeba pieniądze. Nie mniej i nie więcej, prawda czy fałsz?
  • 2015-08-16 15:08 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    logodygmat
    Słyszałeś o demonie Maxwella?
  • 2015-08-16 15:26 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Nie, przeczytał w Wikipedii.
  • 2015-08-16 15:28 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Chociaż, może słyszałem.
  • 2015-08-16 15:39 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    A coś z tego zrozumiałeś?
  • 2015-08-16 15:49 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Tak, że demony i anioły nie mogą być szybsze od Boga, ale mogą być szybsze od światła.
  • 2015-08-16 15:56 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Zależy od którego boga.
  • 2015-08-16 17:40 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Nie, podałem Ci uniwersalną fizykę Boga, demonów i aniołów, istniejących i zmyślonych.
  • 2015-08-16 18:01 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Próba zestawienia rozważań o idei hydroelektronowej - wskazano, że możliwe jest fizycznie i technicznie oraz w zasięgu finansowym:
    1]. - uzyskanie stosownego zbiornika, najlepiej by było ze szkła, może szkła pancernego, aby było widać (Wikipedia: Szkło pancerne),
    2]. - uzyskanie czystej wody o jakości wynikającej z zastosowanej techniki,
    3]. - uzyskanie swobodnych elektronów (elektrony mogą się przemieszczać w wodzie oraz zatrzymać oraz poruszają się ruchem wynikającym z oddziaływaniem z cząsteczkami wody)
    4]. - wprowadzenie do zbiornika swobodnych elektronów oraz wody w ilości wynikającej z zastosowanej metody (techniki i szczelności),
    5]. - zakres wiedzy i inżynierii nie wykracza poza stan dostępny na rynku,
    6]. - niezbędna jest w realu publikacja w profesjonalnym ujęciu naukowym/ inżynieryjnym,
    7]. - w przypadku powodzenia, należy podkreślić wykorzystanie tu internetu oraz Wikipedii.
    Uwagi: Powyższe można poprawić w treści zapisu i kolejności oraz dodać brakujące składniki zakresu niezbędnego do wykonania eksperymentu.
  • 2015-08-16 18:10 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Korekta:
    4]. - wprowadzenie do zbiornika swobodnych elektronów oraz wody w ilości wynikającej z zastosowanej metody,
  • 2015-08-16 18:11 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Korekta:
    4]. - wprowadzenie do jednego zbiornika swobodnych elektronów oraz wody w ilości wynikającej z zastosowanej metody,
  • 2015-08-16 19:44 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Nie ma czegoś takiego jak ta twoja "uniwersalna fizyka Boga, demonów i aniołów, istniejących i zmyślonych".
  • 2015-08-17 19:48 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    2015-08-16 19:44 | jakowalski
    Niestety nie mam pomysłu na eksperyment potwierdzający w każdym miejscu i czasie. Zatem jest uniwersalne i tylko moje. No ale jak tam z eksperymentem hydroelektronowym, masz jakieś uwagi, propozycje, modyfikacje? Czy jest już dobrze, możliwe, rysunek:

    1. źródło elektronów -> strumień elektronów -> woda -> elektrony swobodne wraz cząsteczkami wody w jednym zbiorniku
    2. źródło elektronów -> strumień elektronów -> para wodna -> elektrony swobodne wraz cząsteczkami wody w jednym zbiorniku
  • 2015-08-17 20:19 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    logodygmat
    Niestety, ale wyypisjesz brednie. :-(
  • 2015-08-17 22:24 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    W Twoim uznaniu nie można wprowadzić do jednego zbiornika elektronów i wody? Jeszcze jeden model. Czy byłaby możliwość wprowadzenia elektronów swobodnych to zbiornika w kształcie torusa tak, aby krążyły w nim wokoło, a następnie wtłoczenie do niego wody? Rysunek

    źródło elektronów -> strumień elektronów -> (e- ( zbiornik w kształcie torusa ) e- ) <- woda
  • 2015-08-18 07:10 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Skoro elektrony poruszałyby się w zbiorniku torem w kształcie okręgu, to może on być w kształcie walca albo prostopadłościanu. Gdyby taki zbiornik posiadał możliwość połączenia z kolejnym zbiornikiem, to można by produkować zgromadzoną wodę i elektrony w fabryce, taśmowo i łączyć je, rysunek:

    elektrony -> [ x ( x elektrony w polu magnetycznym x ) x ] <- cząsteczki wody, x - pole magnetyczne, ( ) - tor elektronu w zbiorniku

    Zbiornik na taśmie produkcyjnej przesuwany jest w pole magnetyczne. Automatycznie przyłączane jest działo elektronowe, następnie wprowadzenie elektronów, a po tym pompa wodna i wtłoczenie wody. Następnie zbiorniki łączone pionowo albo poziomo.

    [%]=[%]=[%]=[%], połączone zbiorniki, o - cząsteczki wody, / - elektrony

    Czy to byłoby możliwe?




  • 2015-08-18 11:47 | Motyl1

    Re:Czy grozi nam blackout?

    znawca materii jest nie tylko chemikiem i fizykiem po technikum , zna się dodatkowo na energii słonecznej , wodnej ,wiatrowej i geotermicznej , nie pisząc o innych dziedzinach nie tylko naukowych. Pytanie skąd on ma tą wiedze na pewno z Wikipedii ?
  • 2015-08-18 14:15 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Tak, z Wikipedii (sam ją przecież w niej umieściłem)!
  • 2015-08-18 14:15 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Nie d o n o ś, motylku...
  • 2015-08-18 14:17 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Co jest "trefnego" w stwierdzeniu, że atom zawiera elektrony?
  • 2015-08-18 20:10 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Wikipedia: "Atom – podstawowy składnik materii. Składa się z małego dodatnio naładowanego jądra o dużej gęstości i otaczającej go chmury elektronowej o ujemnym ładunku elektrycznym." Stąd byłoby może trefne to, że wskazanie "atom zawiera elektrony", jest niezgodne z Wikipedią. Atom nie zawiera elektronów, cząsteczka wody również.
  • 2015-08-18 23:23 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    logodygmat
    Gdyby atom nie zawierał elektronów, to miał by on dodatni, a nie zerowy ładunek elektryczny. Poza tym, to Wikipedia nie jest żadną wyrocznią „jedynej prawdziwej” prawdy.
  • 2015-08-19 00:00 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    jakowalski
    Ile cząsteczek wody tworzy chmurę? Jedna nie. W atomie wodoru jeden "elektron" to chmura o ujemnym ładunku, a skoro ujemnym, to atom jest elektrycznie obojętny. Atom nie posiada 'zerowy ładunek elektryczny', on, ładunek, w nim, w atomie, fizycznie jest, w jądrze i w chmurze. Matematycznie go nie ma. Naukowcy wiedzą, że ładunki jednoimienne odpychają się. Dlatego teoretyk nie wymyśli sobie zagadnienia, w którym atomy wodoru albo cząsteczki wody otoczone są elektronami. I dlatego nie ma o tym w wykładach prof. fizyki. Tymczasem wystarczy napełnić zbiornik elektronami i wodą, aby w praktyce taka natura zaszła. Oj, oj, i będzie się działo w nauce. Może nawet się okazać, że nie ma ani elektronów ani chmury elektronowej. Będzie to, co najlepiej opisze mierzalny ruch.
  • 2015-08-19 00:05 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Matematyczne metody w fizycy wprowadzają w błąd, +1 plus -1 = 0, zerowy ładunek, atom elektrycznie nie oddziałujący, on, atom, zawsze oddziałuje elektrycznie, tyle że równoważnie, dodatnio i ujemnie. Nie mniej i nie więcej, prawda czy fałsz?
  • 2015-08-19 00:06 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    atom elektrycznie nieoddziałujący
  • 2015-08-19 00:13 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Znaczy się oddziałujący, ale nie czyniący ruchu w oddziaływaniu elektrycznym. Co może być nieprawdziwe, ponieważ ładunek dodatni i ujemny w atomie nie porusza się tak samo. Wartość ładunku dodatniego i ujemnego jest równa, ale ich ruch, ładunku dodatniego i ujemnego, jest inny. Chmura elektronowa ujemna jest wokoło dodatniego ładunku jądra. Elektron porusza się na orbicie wokoło protonu.
  • 2015-08-19 00:24 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    nieczyniący ruchu mogącego być zmierzonym
  • 2015-08-19 06:57 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Gdyby fizyki-teoretyk wymyślił sobie cząsteczkę wody otoczoną elektronami i wskazał model, policzył, i stworzył przesłankę przemysłowej korzyści mocy i energii, to naukowcy/inżynierowie poszukiwaliby takiej praktyki. Czy są walory przemysłowe mocy i energii z wody i elektronów?
  • 2015-08-21 06:39 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    jakowalski,
    To nie cenzura, tylko przeciwdziałanie Twojemu lenistwu. Skąd się biorą wiązania wodorowe pomiędzy cząsteczkami wody? Dlaczego nie zapadasz się pod ziemię / w Ziemię? Dlaczego musisz otwierać drzwi?
  • 2015-08-21 12:45 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Logodygmat
    Wiązania miedzy cząstkami wody są natury chemicznej, a dokładniej elektrycznej (poczytaj coś o elektronach walencyjnych na początek). Objaśnione to jet w każdym lepszym podręczniku chemii. Nie zapadam się pod ziemie, jako że chmury elektronów się wzajemnie odpychają. Niemniej atom, jako całość ma obojętny ładunek elektryczny.
  • 2015-08-21 17:17 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    jakowalski, Wikipedia - "Łączenie się cząsteczek wody.... przerywane – wiązania wodorowe."
    Wikipedia: "Prawo Coulomba – jedno z podstawowych praw fizyki, opisujące siłę oddziaływania elektrostatycznego ładunków elektrycznych. ...Siła F oddziaływania dwóch ładunków punktowych q1 i q2 jest wprost proporcjonalna do wielkości każdego z ładunków i odwrotnie proporcjonalna do kwadratu odległości między nimi r." Jeżeli obok atomu wodoru Bohra byłby elektron, to powinien oddziaływać z elektronem i protonem, rysunek:

    -e odległość i oddziaływanie e( p )

    Jeżeli atom posiada rozmiary, to elektron -e nie jest w tej samej odległości od e i p, zatem elektrycznie obojętny atom oddziałuje elektrycznie? jakowalski - dobrze napisałem? Ja mogę ułomnie napisać, ale czy wówczas, nie mógłbyś napisać, logodygmat to powinno być napisane tak... albo błędne jest dlatego, że... np. nie można zgromadzić wody i elektronów w zbiorniku, ponieważ... nie powinno to dla Ciebie stanowić problemu, czego Ci brakuje, aby pisać bzdury? Jak nie umiesz poprawnie wyjaśniać, to nie pisz, żeś jest oczytany. Ja tworzę, a Ty przepisujesz podręczniki.

  • 2015-08-21 17:28 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    jakowalski, są dwa rodzaje ładunków elektrycznych - ujemny i dodatni, nie ma ładunku obojętnego, z ładunku dodatniego i ładunku ujemnego nie powstaje ładunek obojętny co najwyżej możne ładunek "zniknąć", patrz Wikipedia - anihilacja pary elektron–pozyton.
    Jeszcze raz przeczyta - "Niemniej atom, jako całość ma obojętny ładunek elektryczny." Nie, atom nie ma takiego ładunku.
  • 2015-08-21 18:54 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Logodygmat
    1. Nudzisz i powtarzasz się. Nie da się „za darmo” wprowadzić swobodnych elektronów do wody, jako że to wymaga zużycia energii. A więc cały ten twój pomysł będzie konsumować więcej energii niż jej „wyprodukuje”! 2. Aby zaś coś tworzyć, trzeba poznać prawa rządzące tym, co chcesz tworzyć.
    3. Ze spotkania pary elektron-pozytron tworzy się energia według wzoru E=m*c**2. Jak to mówią: w przyrodzie nic nie ginie, tylko zmienia swą postać albo właściciela!
    4. Atom jest elektrycznie obojętny. Nie łap mnie za słówka – to nie jest rozprawa doktorska z fizyki, a tylko forum dyskusyjne! Słyszałeś może coś o jonach?
    5. Zrozum, że swobodny elektron nie jest w stanie oddziaływać z jądrem atomu. Najlepiej, żeby ci to wytłumaczył jakiś dobry wykładowca fizyki.
  • 2015-08-21 21:53 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    jakowalski

    J-1. Nudzisz i powtarzasz się. Nie da się „za darmo” wprowadzić swobodnych elektronów do wody, jako że to wymaga zużycia energii. A więc cały ten twój pomysł będzie konsumować więcej energii niż jej „wyprodukuje”!
    L- Oczywiście, że za darmo się nie da, kasa musi być. Jaka jest różnica energii zużytej do otrzymanej?

    J-2. Aby zaś coś tworzyć, trzeba poznać prawa rządzące tym, co chcesz tworzyć.
    L-2. To jakie prawa rządzą w środku zbiornika wypełnionego elektronami i wodą?

    J-3. Ze spotkania pary elektron-pozytron tworzy się energia według wzoru E=m*c**2. Jak to mówią: w przyrodzie nic nie ginie, tylko zmienia swą postać albo właściciela!
    L-3. Jak w tym wzorze nie widzę ładunku elektrycznego tylko masę. O masie nie pisałem. Znowu przepisujesz podręcznik.
    Jak to mówią słowo stało się ciałem. Co, też zmieniła się postać.

    J-4. Atom jest elektrycznie obojętny. Nie łap mnie za słówka – to nie jest rozprawa doktorska z fizyki, a tylko forum dyskusyjne! Słyszałeś może coś o jonach?
    L-. Fajną masz regułę, ja mam tu pisać kreatywną rozprawę doktorska, a Ty uprawiać możesz alchemię słówek. Nie, jest odwrotnie. Ja jestem "wikipediowy naukowiec" a Ty jesteś ekspert. Zatem nie pisz tak dalej, aby wikipediowy naukowiec złapał Cię za słówka. Mistrzu.

    5. Zrozum, że swobodny elektron nie jest w stanie oddziaływać z jądrem atomu. Najlepiej, żeby ci to wytłumaczył jakiś dobry wykładowca fizyki.
    Czyli wprowadzone elektrony do zbiornika nie będą oddziaływać z cząsteczkami wody i zbiornika. Jeżeli elektrony nie mają rozmiarów, to można ich wprowadzić dowolną ilość. Gdybyś to poparł eksperymentem otrzymałbyś Nagrodę Nobla. Uwierz, nie żartuję, na moje wikipediowe widzimisię.

    Wniosek wydaje się jednoznacznie oczywisty wedle Twoich ekspertyz, że niezależnie od ilości wprowadzonych elektronów do wody nie można rozważać, że uzyska się energię, ponieważ elektrony te nie będą oddziaływać elektrycznie. Poza wprowadzeniem masy nic więcej się nie prowadzi, tj., wprowadzenie ładunku elektrycznego ujemnego (jakoby przed zbiornikiem) do zbiornik z wodą nie ma żadnego fizycznego znaczenia.
  • 2015-08-21 22:27 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Według wskazówek jakowalski i wskazań rysunkowych w Wikipedii cząsteczki wody doznają rozkładu ładunku elektrycznego wokoło cząsteczki wody, ale swobodne elektrony tego nie doznają. To jest istotne w idei hydroelektronowej. Własności wody nie przenoszą się poza nią. Zatem pozostaje relacja chmur elektronowych między materią zbiornika i wody a wprowadzonymi elektronami o ładunku sumie ładunku elektrycznego ujemnego -Q. Rysunek:

    materia zbiornika -> chmura elektronowa -> -Q <- chmura elektronowa cząsteczek wody

    W tej idei relacje bez -Q jest znana, np., w przypadku picia wody z butelki.

    Z przesłanki Prawo Coulomba wynika, że potrzebna jest odległość -Q od modelu elektronu atomu Bohra wodoru w pierwszym przybliżeniu. Czy odległością tą byłaby odległość między elektronem zbiornika a elektronem atomu Bohra w przypadku zbiornika kulistego o średnicy d, w którym w środku jest model atom wodoru Bohra, rysunek:

    zbiornik |e- <-> Q(-), 1/2d=r <-> -e( p )

    Wówczas siła oddziaływania elektronów swobodnych w elektronem atomu Bohra byłaby w relacji Fel ~ F(Q-, e-, r)?

    Bez zbiornika elektrony swobodne w teorii by się odepchnęły. Bez modelu nie ma formuły, bez formuły, ni ma porównania z wynikami eksperymentu.
  • 2015-08-21 22:32 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    jakowalski za przesłankę powiadam Ci na początku było słowo niechaj się stanie według woli Moje dla wybranych i wiecznego światła życia
  • 2015-08-21 23:01 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Wikipedia -Woda: "W fazie ciekłej woda ulega samoistnej jonizacji zwanej autodysocjacją zgodnie z reakcją:

    H2O + H2O ⇌ H3O+ + OH−,

    tworząc kation, jon hydroniowy i anion, jon wodorotlenowy."

    W idei hydroelektronowej wprowadzenie elektronów swobodnych do wody nie czyni w ogóle albo trwałej relacji:

    e + H2O + H2O ⇌ H3O + OH−

    Z tego, że elektron swobodny jest ujemny, a jon H3O+ dodatni nic trwałego nie wynika. Według wskazówek pewnego fizyka - cytat -" jony ujemne molekuł (takie z dodatkowymi elektronami) są bardzo niestabilne, technika nie ma sensu". Zatem jony są w idei hydroelektronowej uznane za bez znaczenia. Chodzi oto, że gdyby tak było H3O + OH− to powstaje pytanie, czy za pomocą pompy mechanicznej można by było uzyskać prąd elektryczny w rurze, rurce, rureczce, gdyby nośnikami ładunku elektrycznego były jony OH− tłoczone wraz z elektronami wprowadzonymi do wody. Niestety według wskazań wspomnianego fizyka bez napięcia nie można uzyskać prądu elektrycznego.
  • 2015-08-21 23:21 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Teoretycznie rzecz ujmując, gdyby było można pompować wodę z elektronami do niej wprowadzonymi, to powstaje ciekawa relacja energetyczna. Energia mechaniczna zużywana byłaby na popychanie masy wody, ale tym samym nośników ładunku elektrycznego ujemnego elektronów swobodnych, i dalej, gdyby był z tego prąd elektryczny, to jaka byłaby relacja do energii elektrycznej? To zapewne fizyki-teoretyk mógłby nawet policzyć, choć oczywiście w praktyce byłoby to niemożliwe do zrealizowania. Rysunek:

    pompa hydroelektronowa (energia zużyta) -> woda wraz z elektronami -> rura -> prąd elektryczny -> energia elektryczna (uzyskania)
  • 2015-08-22 07:30 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Wprowadzenie elektronów do wody związane jest z zużyciem energii. Zatem czy wprowadzenie elektronów do wody związane jest z wprowadzeniem elektrycznej energii potencjalnej do zbiornika? Jeżeli tak, to czy możliwe jest uzyskanie energii z takiego ułożenia? Rysunek:

    energia zużyta (Ez) -> energia potencjalna elektronów swobodnych (Ee) w wodzie -> produkcja energii (Ep)

    Zgodnie z zasadą zachowania energii Ez > Ep. Ale czy możliwa w ogóle jest Ep skoro nie ulega zmianie Ee. Są dwie energie: energia potencjalna i energia kinetyczna. Po wprowadzeniu elektronów do wody nie zmienia się energia potencjalna, nie wzrasta i nie maleje. Sama z siebie też z natury nie ubywa, jeżeli zbiornik jest szczelny. Elektrony również nie pochłoną cząsteczki wody, co już wskazał tu ekspert jakowalski. Własności cząsteczek wody nie przenoszą się poza nią. Elektrony swobodne nie "usuną" wiązań wodorowych. Swobodne elektrony wprowadzone do wody nie są w stanie oddziaływać z jądrem atomu, i cząsteczki wody, ponieważ są elektrycznie obojętne, nie doznają oddziaływania cząstkowego ładunku dodatniego [Wikipedia] wokoło cząsteczki wody. Jak obliczyć energię potencjalną elektronów swobodnych wprowadzonych do zbiornika pomiędzy cząsteczki wody? Czy między tymi elektronami, a elektronem w modelu atomu wodoru Bohra również byłaby energia potencjalna? Otwarcie, nieszczelność zbiornika, spowodowałyby, że elektrony się wypchną, czyli wykonałyby pracę, zatem ściśnięte zostały również wykonaniem pracy. To by wskazywało, że est w zbiorniku energia potencjalna? Bez zmiany energii potencjalnej nie ma energii kinetycznej. Ponieważ Ee nie zmienia się, to nie możliwa jest produkcja Ep. Proste.
  • 2015-08-22 12:18 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Ruch by nastąpił wówczas, gdyby atom "pochłonął" część dE elektrycznej energii potencjalnej, uległy wzbudzeniu na czas dt i wyemitowały foton o energii równej dE=hv. Balonik chmury elektronowej atomu musiałby się nadymać potencjalną energią elektryczną elektronów swobodnych i odymać ruchem energii fotonu. Wówczas wodór otoczony elektronami swobodnymi produkowałby fotony, które by oddziaływały z elektronami swobodnymi, wzrastałby ruch, i w ten sposób być może zbiornik trzeba by było chłodzić. Ilość produkowanej energii w czasie w tej idei równa się E= dE*dt*N*atom. Jak udowodnić, że atomy wodoru otoczone elektronami ulegną albo nie ulegną kwantowemu wzbudzeniu? Będą emitować albo nie fotony. To można zapewne dowieść. Może jest to znane z przeprowadzonych eksperymentów? Samowzbudzenie kantowe dE*dt w układzie zbiornika wypełnionego elektronami i atomami wodoru albo cząsteczkami wody?
  • 2015-08-22 12:20 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    N - ilość atomów wodoru w modelu Bohra
  • 2015-08-22 12:21 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    samowzbudzenie kwantowe dE*dt
  • 2015-08-22 12:34 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Efekt elektrofotonowy. Elektroenergetyczne samoistne z natury kwantowe nadymanie się i odymanie się balonika chmury elektronowej atomu Bohra będących w otoczeniu elektronów swobodnych, rysunek:

    dEe => ( <- e ( p ) <- e ) ~> hv

    Ech, szkoda że technologicznie i technicznie jest niemożliwe. Wystarczyłoby raz napełnić zbiornik i go schładzać uzyskując ruch i energię dopóki się coś w hydroelektronowej elektrowni nie zepsuje albo zbiornik nie rozszczelni.
  • 2015-08-22 14:25 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Logodygmat
    Wciąż chcesz oszukać Naturę. A to jest po prostu niemożliwe. Nie takie głowy jak ty projektowały perpetuum mobile (n.p. Leonardo da Vinci).
  • 2015-08-22 14:50 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    W tej idei zmiana energii potencjalnej w chmurze elektronów swobodnych przenosi się na wzbudzenie atomu, zmianę energii potencjalnej w atomie, której zmiana powrotna czyni emisję fotonu dEe -> dEep -> hv. Czy zatem zmiana energii potencjalnej w układzie elektrony swobodne i elektrony w atomach równałaby się zero? Wówczas dEukładu =0 -> hv. To byłoby sprzeczne z zasadą zachowania energii o wartość hv w czasie dt. Czy nauka zna przypadki złamania zasady energii o wartość dE w czasie dt? Czy istnieje takie stężenie elektronów swobodnych w zbiorniku z wodorem, z wodą, przy którym doszłoby do złamania w czasie dt zasady zachowania energii o wartość dE=hv na granicy chmury elektronowej elektronów swobodnych i chmury elektronowej atomu? Granica ta istnieje według wskazania jakowalski - swobodny elektron nie jest w stanie oddziaływać z jądrem atomu oraz wskazanie - chmury elektronów się wzajemnie odpychają. Niemniej atom, jako całość ma obojętny ładunek elektryczny." W tej idei przypadku potrzeby chłodzenia zbiornika, oddziaływanie elektryczne, elektromagnetyczne, związane z emisją fotonu, poprzedzałoby oddziaływanie termodynamiczne. Jak zbudować urządzenie, które byłoby na granicy, oscylowało, łamało zasadę zachowania energii w relacji dE*dt -> h. To nie jest w idei energia z niczego, tylko z konstrukcji. Z niczego to jest moc i energia Wielkiego Wybuchu stwarzająca ruch zwany Wszechświatem.
  • 2015-08-22 14:56 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    jakowalski, to nie jest perpetuum mobile, bo nie jest perpetuum ani w idei ani w praktyce. W tej idei to jest znakiem, że cylinder jest również bakiem. Moc i energię dotąd się uzyskuje, aż się napęd nie popsuje. Zatem im wykonanie konstrukcji lepsze, tym zyski są dłużej i większe. W idei hydroelektronowej nie ma mocy i energii z reaktora bez kwantowej fluktuacji łamiącej zasadę zachowania energii o wielkość dE w czasie dt. Dlatego teoretycznie musisz założyć, że taka fluktuacja nie zachodzi. Po prostu musisz, a na praktykę, eksperyment, po prostu nie masz kasy.
  • 2015-08-22 17:34 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    W tym 2015-08-21 18:54 | jakowalski jest cała idea i miara:
    1. ... Nie da się „za darmo” wprowadzić swobodnych elektronów do wody, jako że to wymaga zużycia energii. A więc cały ten twój pomysł będzie konsumować więcej energii niż jej „wyprodukuje”!
    2. Aby zaś coś tworzyć, trzeba poznać prawa rządzące tym, co chcesz tworzyć.
    3. ... Jak to mówią: w przyrodzie nic nie ginie, tylko zmienia swą postać albo właściciela!

    -
    "A więc cały ten twój pomysł będzie konsumować więcej energii niż jej „wyprodukuje”!"
    Zgadza się, tak wynika z zasady zachowania energii. Z poprawką, że elektrony swobodne wprowadza się tylko raz, chyba że nastąpi rozszczelnienie zbiornika.

    "Aby zaś coś tworzyć, trzeba poznać prawa rządzące tym, co chcesz tworzyć."
    Zgadza się, stąd pytanie jakie prawa rządzą układem relacji ilości elektronów swobodny i elektronów atomów/cząsteczek w zbiorniku?

    "Jak to mówią: w przyrodzie nic nie ginie, tylko zmienia swą postać albo właściciela!"
    Niech tak będzie. Czy elektryczna energia potencjalna elektronów swobodnych może zmienić postać na energię potencjalną atomu? Rysunek:

    Stan ładowania elektronów swobodnych i wodoru do zbiornika:
    [e][e][e][e]...[e] - kwantowa natura energii potencjalnej elektronów swobodnych
    [e < - > p] - kwantowa natura energii potencjalnej elektronu i protonu atomu wodoru Bohra

    Czy dodanie jednego z kolejnych elektronów [e] sprawi zmianę energii potencjalne atomu?

    [e][e][e][e]...[e][e]
    [e < - - > p] wzbudzenie, atom zwiększył rozmiar, atomowy balon chmury elektronowe nadymał się: p ) e-> )

    [e][e][e][e]...[e][e]
    [e < - > p] emisja fotonu ~> hv, atom zmniejszył rozmiar, atomowy balon chmury elektronowe odymał się: p ) <- e )

    Czy sama z siebie może zmienić postać elektryczna energia potencjalna na granicy elektrony swobodne | elektron atomu | jądro atomu? Czy postać elektrycznej energii potencjalnej może zmienić właściciela z elektronów swobodnych na układ elektron-proton w modelu atomu wodoru Bohra?

    jakowalski , ja nie oszukuję Natury, ja konstruuję z wybranych własności natury, tworzę z niej wobec niej uwarunkowania. Jeżeli może zachodzić w naturze ułożonej w zbiorniku zmiana elektrycznej energii potencjalnej równa dEeep=0 wraz z emisją energii fotonu Ef=hv, to w urządzeniu byłby stworzony ruch fotonów.
  • 2015-08-22 17:43 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Czy kwant elektrycznej energii potencjalnej może zmienić właściciela z elektronów swobodnych na atom tak, aby zmiana równa była zero wraz z wzbudzeniem atomu, a następnie emisją fotonu?
  • 2015-08-22 17:48 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Być może natura w zbiorniku jest taka, rządzą takie prawa, że może zachodzić zmiana właściciela elektrycznej energii potencjalnej tylko wówczas, gdy możliwa jest emisja fotonu?
  • 2015-08-22 17:55 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Zmiana właściciela kwantu elektrycznej energii potencjalnej tylko wówczas i w takiej ilości, gdy możliwa jest emisja fotonu?
  • 2015-08-23 01:06 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    W tej idei elektryczne energie potencjalne 1. elektronów swobodnych i 2. atomów/cząsteczek, to są różne w istocie fizycznej rzeczy. Różnią się tym, że pierwsza nie jest związana z jądrem atomu/cząsteczki. Co do natury są tym samym, elektryczne energie potencjalne, co do konstrukcji/ułożenia są inne. 1. Elektrony swobodne i 2. atomowe elektrony strukturalne. Być może to natura w eksperymencie odróżni. I gdy zmniejsza się pierwsza, to zwiększa się druga, zatem suma równa się zero. Zasada zachowania energii jest spełniona. I odwrotnie. Oscylator idealny elektrycznej energii potencjalnej. Różnica konstrukcji przejawia się emisją fotonu z atomu. No cóż, wynik zależy od danych wejściowych i algorytmu. Może jest w tym "wikipediowe odkrycie". Także ostatecznie wszystko w rękach i głowach inżynierów, no i przypadku, oczywiście również od inwestorów wydatku wysokiego ryzyka. Doszedłem do wniosku, że tu nie doczekam się podania wyników badań eksperymentu wprowadzenia elektronów swobodnych do stosownego zbiornika. Może kiedyś ktoś znający tu przypadkiem będąc dopisze.
  • 2015-08-23 01:08 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Oscylator idealny elektrycznej energii potencjalnej swobodnej i strukruralnej.
  • 2015-08-23 12:06 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    A wstaw sobie ten oscylator wiadomo gdzie...
  • 2015-08-23 14:06 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Jakbym był inwestorem wydatku wysokiego ryzyka i posiadał własne środki finansowe w wysokości 10 milionów euro, to bym się udał na AGH i powiedział prośbą do Rektora: woda, elektrony, magnesy stałe i te miliony, poszukajcie mocy i energii w skali technologii i techniki umożliwiającej wymianę źródła energii w elektrowni węglowej i nuklearnej, z warunkiem czasu wydatkowania całej kwoty w czasie nie dłuższym niż 10 lat i opublikowaniu po tym czasie wszystkich niepowodzeń przy czym przelew całej kwoty od razu po podpisaniu umowy.
  • 2015-08-23 14:08 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    z warunkiem bez możliwości zwrotu
  • 2015-08-23 17:39 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Skrót idei i miary hydroelektronowej. Inspiracja - Wikipedia: woda, wiązania elektronowe, działo elektronów, cyklotron, wiązka elektronów, model budowy atomu Bohra. Pytanie początkowe: Czy ktoś w Polsce wprowadzał elektrony do stosownego zbiornika wypełnionego wodą? Obecnie brak odpowiedzi. Dalej w dyskusji wprowadzono do zbiornika elektrony i nazwano je powyżej "elektronami swobodnymi" oraz atomy wodoru modelu Bohra przy czym elektrony atomów i cząsteczek zwane są powyżej "elektronami strukturalnymi". Nie wskazano ile byłoby możliwe w praktyce wprowadzenie elektronów do pustego zbiornika z wykorzystaniem pola magnetycznego oraz następnie wypełnienie go wodą lub wodorem. Wskazano, że swobodny elektron nie jest w stanie oddziaływać z jądrem atomu, w domyśle, np., protonem atomu wodoru modelu Bohra i rzeczywistym oraz jądrami składników cząsteczki wody (tlenu i wodoru), ponieważ atomy/cząsteczki są elektrycznie obojętne. Uznane zostało, że własności wody związane z rozkładem ładunku elektrycznego wokoło cząsteczki wody oraz wiązaniem wodorowym pomiędzy cząsteczkami wody nie czynią relacji fizycznej z elektronami swobodnymi zgromadzonymi w zbiorniku wraz z wodą, np. elektrony swobodne nie "usuną" wiązań wodorowych pomiędzy cząsteczkami wody. Przyjęto założenie, że chmury elektronów (elektronów strukturalnych "materii") wzajemnie się odpychają. Nie udowodniono, że elektrony swobodne można rozważać jako chmurę elektronową. Zmyślono kwantową ideę relacji elektrycznej energii potencjalne elektronów (Ee) swobodnych względem elektrycznej energii potencjalne elektronów w atomie Eep wodoru modelu Bohra, polegającej na zaistnieniu własności natury powodującej przeniesienie kwantu elektrycznej energii potencjalnej z Ee (zmniejszenie) na Eep (zwiększenie) i odwrotnie przy czym odwrotnie wraz z emisją fotonu (wartość energii zmniejszenia i zwiększenia równa hv). Z uwagi na brak danych eksperymentu zgromadzenia elektronów swobodnych w zbiorniku osobno oraz wraz z wodą lub wodorem, uznano za niemożliwe ostateczne domniemanie, czy w relacji elektronów swobodnych z elektronami strukturalnymi zachodzić będzie tylko fizyka elektrostatycznych oddziaływań czy pojawiają się również nieznane efekty kwantowe, np., zależne od skali wielkości zbiornika, a tym samym poznanie, jakie prawa natury rządzą na granicy "elektrony swobodne" i "elektrony strukturalne" zgromadzone w zbiorniku. Na tym dyskusje zakończono.
  • 2015-08-23 20:05 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    logodygmat
    Dlaczego do AGH, a nie do MIT? Dlatego że na AGH wykłada Mama Pana Prezydenta Dudy?
  • 2015-08-23 21:35 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Czy grozi nam blackout? Elektrownia, węgiel, górniczy wątek, mają tam nowoczesne centrum energetyki i nowiutki superkomputer Prometheus. Poza tym napisałem kiedyś raz do pewnego Rektora AGH o pewnym zamyśle i odpisał mi, że ciekawe, to przyszła mi na klawiaturę myśl, że udając się na AGH nie należy się obawiać pomysłu tylko zbyt małych środków finansowych., a jak będzie potrzebny MIT, to już nauką ma swoje możliwości i kontakty. Prezydent nie ma pieniędzy, chyba że awansuje zaplanowanego premiera i pani Beata Szydło zostanie wiceprezydentem, to może byłoby go stać na powyższy wydatek i warunki.
  • 2015-08-23 21:50 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    wiceprezydentem ds. Rady Ministrów
  • 2015-08-24 00:52 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    A nie wiceministrem do spraw prezydenta rady państwa?
  • 2015-08-24 06:48 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    W idei hydroelektronowej chodzi oto, aby była z internetu, a nie z gabinetu. Jak MIT zapytałby AGH skąd pomysł, to odpowiedź - z internetu, np., stąd. Miałbyś może pomysł jak to osiągnąć klawiaturą?
  • 2015-08-24 20:32 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Internet - rozwój społeczeństwa informacyjnego i wiedzy. Dostęp do informacji, wymiana informacji. eHandel, eRozrywka, ePrasa, cyfrowy produkt, cyfrowe kompetencje, i-, e-, c-, itp., itd., ect., ect. A co i jak będzie w przypadku, gdy internauci zaczną tworzyć informację, wiedzę? Informacja = dane + komentarz, wiedza = informacja + doświadczenie. Wikipedia + forum = odkrycia ? Czy nauka jest na to przygotowana? Czy już się zdarzyło, że Internauci zmienili wiedzę w księgach nauki w wyniku dyskusji na forum, np. gazety? Nie wielkie ośrodki naukowe, B+R, nie fundusze publiczne i prywatne, nie MIT, ale redakcja, dziennikarz i forum?
    Rysunek:

    redakcja -> dziennikarz -> forum -> kreacja informacji i wiedzy pro naukowej -> forum -> dziennikarz -> redacja
  • 2015-08-24 20:43 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    jakowalski, gdybyś napisał do Mamy Pana Prezydenta Dudy podając link do tej strony, to nic nie da, Twoja wiadomość byłaby bez pieniędzy, nie ma metody translacji z internetu do realnej rzeczywistości funkcjonalności podmiotowej i przedmiotowej. Może masz pomysł? Świta na niego czeka. Czym jest Twoje tu ponad 2300 komentarzy? "Wyszukano (2327) Komentarze użytkownika: jakowalski".
  • 2015-08-24 21:05 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Świat na niego czeka.
  • 2015-08-24 23:54 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    logodygmat
    Jestem Pstrowskim tego forum! :-)
  • 2015-08-25 00:23 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    jakowalski, czy kto i co?
  • 2015-08-25 09:10 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Wincenty_Pstrowski
    Oj, ta obecna edukacja... :-(
  • 2015-08-25 18:04 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Jaka jest interpretacja relacji "jakowalski-Wincenty Pstrowski"? Jaki jest Twój list otwarty? Co to znaczy wyrąbać X metrów chodnika? To dotyczy uzyskania węgla czy dojścia do pokładu węgla?
  • 2015-08-25 21:22 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Pstrowski był tzw. przodownikiem pracy, czyli dostarczał on o wiele więcej węgla niż przeciętny górnik. O szczegóły zapytaj się na AGH.
  • 2015-08-26 01:42 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Wiek pary i elektryczności - "dostarczał on o wiele więcej węgla niż przeciętny górnik" - czyli, że jak, dostrzegał wady/braki organizacyjne/techniczne i zabrał miejsca pracy innymi, górnikom i decydentom, wszystkim innym normalnie przeciętnym? Ty masz poczucie misji na tym forum? Dokonaj wyroczni - czy warto wydać 10 milionów euro (no unijna kasa) publicznych pieniędzy, jak to tu poglądowo sobie piszemy, na zlecenia AGH od prezydenta RP według ujętych warunków, na szansę, na poszukiwania mocy i energii z wody i elektronów, aby wyciągnąć pro futuro górników węgla z pod ziemi? W idei hydroelektronowej pracy nie ubędzie, wręcz przeciwnie, przybędzie w branży elektroenergetycznej i humanistycznej postępu hydroelektronowego, bo będzie szok N.B.P. (w nauce, biznesie i polityce), ale będzie to praca na powierzchni, a w przyszłości jeszcze wyżej, w kosmosie, za przesłankę powiadam Ci największym rynkiem pracy na Ziemi będzie ewolucja kosmiczna. Żaden fizyk ani inżynier AGH nie da gwarancji sukcesu, ale może zapewnić jedno - publikacje niepowodzeń. W idei hydroelektronowej jest taki wątek AGiH (w skrócie AGH) - aktywność, gospodarka i humanizm. Inicjatywa Wincentego Pstrowskiego była w relacji do aktywności i gospodarki, ale czy była w relacji do humanizmu?
  • 2015-08-26 02:06 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    na zlecenie AGH od prezydenta RP
  • 2015-08-26 06:54 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Logodygmat
    Przypominam Ci tylko, że postęp techniczny jest z definicji pracooszczędny, a więc w kapitalizmie rynkowym zabiera on ludziom pracę, a tym samym zwiększa bezrobocie. Pstrowski działał zaś w innym systemie.
  • 2015-08-30 07:47 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    jakowalski, niech zatem bedzie dana macierz relacji AGH x NBP:

    [x] [A] [G] [H]
    [N] [badania] [inwestycje] [prawo]
    [B] [wiedza] [technologia] [innowacja]
    [P] [postep] [zysk] [praca]

    jakowalski, z podanej definicji nie mozna w kapitallizmie uzyskaç poziomu P:AGH, czyli realizacja takiej polityki, w ktorej postep tworzy zysk i miejsca pracy albo tworzy takie, ktore zmniejszaja ilosc miejsc pracy. Moze problem jest w tym, ze nie ma energii dla pracy ludzi jest tylko dla maszyn? I wszystko musi byç wielkie - uczelnie, fabryki, sklepy, elektrownie?
  • 2015-08-30 08:24 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Wincenty Pstrowski lokuje sie w tej idei w ralacji H: NBP, prawo-system, innowacja-przodwnik, praca bez postepu i zysku.
  • 2015-08-30 08:40 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    przodownik, pracy [Wikipedia], ale przodownikiem pracy byl rowniez postepowy inzynier (racjonalizator) i rolnik (mechanizator), czyli postep i praca, bez zysku. System wspolzawodnictwa bez zysku?
  • 2015-08-30 17:02 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    [N] [badania] [inwestycje] [prawo]
    [B] [wiedza] [technologia] [innowacja]
    [P] [postęp] [zysk] [praca]
    1. Aby prowadzić badania, to trzeba jest najpierw w nie zainwestować i muszą być one zgodne z prawem, a więc często trzeba też zainwestować w zmianę prawa.
    2. Wiedza pozwala na innowacje technologiczne, ale potrzeba jest do ego także kapitału.
    3. Postęp i zysk biorą się z pracy.
  • 2015-08-31 01:58 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Ale jak uzyskac dla AGH pieniadze na badania hydroelektronowe? Nic nauka nie ma. Nie ma tego plasterka grafenu. Jezeli z postepu technicznego ubywa pracy, to maleje zysk? Pojawil sie powszechnie nowy poborca energii z postepu technicznego - komputer, (tele)informatyka, internet. Czy fundusze unije na Innowacyjna Gospodarke, Polske Cyfrowa, to pieniadze na wprowadzenie pacooszczednosci? Wydajac unijne pieniadze, na technike, glosi sie, ze inwestuje sie w lepsza przyszlosc Polski , zgodnie z Twoja definicja inwestuje sie w wzrost pracooszczednosci, a zatem bezrobocia? Wprowadzenie srodkow informatycznych wspomagania wzrostu efektywnosci administracji publicznej (eAdministracja), to wydatek na pracooszczednosc, czy na nowe miejsca pracy?
  • 2015-08-31 02:23 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Celem wydatkowania funduszy unijnych ma byc wzrost zatrudnienia. Nie powinny byc zatem wydatkowane na postep techniczny, gdy z definicji jest on pracooszczedny? Z tej inwestycji nie bedzie zysku. Uni sie nie zwroci. Bedzie drukowac euro, ktore wchlonie postep techniczny, ale nie praca? Bedziej jej mniej, az braknie dla Niemcow, itp. itd., ect., ect. Populacja UE musialaby sie zmniejszac., otwarty rynek pracy nie pomoze, bo z definicji to postep techniczy czyni mniejsza potrzebe pracy.
  • 2015-08-31 02:25 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Unii sie nie zwroci.
  • 2015-08-31 09:03 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Przeslanka: "Postep techniczny jest z definicji pracooszczedny". - jakowalski. Co do zasady nalezaloby przyjac, ze kazdy Absolwent AGH to postepowiec techniczy, cos bedzie racjonalizowal, usprawnial, unowoczesnial, ewolucjonizowal, innowacyjnosc to sposob pracy, wprowadzal postep techniczny, a zatem pracooszczednosc. Pozostawiajac sobie ta prace jaka pozostanie. W tej idei AGH powinno sie chwalic, ze absolwenci uczelni osiagaja wysoka zatrudnialnosc, czyli uczelnia ksztalci bezblednie na rynek pracy. Ale tak w istocie rzeczy to rynek pracy sie kurczy, a abslowenci AGH staja na szczycie postepu ewolucji technicznej, to wynika z praw fizyki, stosowanych w technice i wspomaganych matematyka. * Do tego niech powstanie partia wspolnota postepowych rodzin (WPR) korzystajaca z inzynierow, i masz jakowalski 20% elity i 80% biedoty, smiecioumowcow, "czekajacych na Millera albo Kaczynskiego", lud wedrowny za praca, klientow astralnego psychologa., przecietniakow, beztaletnciakow, pozbawionych "matematycznych genow". Politechniki i WPR przejma wladze, na tej Ziemi, a jakies MITy w Niemczech, USA, w Chinach, Rosji.... bada Olipem swiata postepu i zysku bez pracy dla mas, chyba, ze populacja sie zmniejszy, do ilosci niezbedla dla sprzatania i zmywania. Mowia nowoczesna Polska, ale to droga do pracooszczenosci. Jak w USA. No i niech taka grupa otrzyma pelna wolnos z mocy i energii fizyki natury kwantowej wody i elektronow. Koniec swiata malpy bez wyzszej szkoly postepowej, a kariera tylko dla inzyniera. Nie mniej i nie wiecej, prawda czy falsz?
  • 2015-08-31 09:08 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    pelna wolnosc z mocy i energii
  • 2015-08-31 10:23 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Logodygmat
    Masz rację - jeżeli z powodu postępu technicznego ubywa pracy, to maleje zysk, a dokładnej spada stopa zysku, co jest też powodem obecnego, terminalnego, kryzysu kapitalizmu.
    Tak więc w warunkach kapitalizmu, wydając pieniądze na postęp techniczny, głosi się, ze inwestuje się w lepszą przyszłość (także i Polski), ale przecież w ten sposób inwestuje się we wzrost praco-oszczędności, a zatem i we wzrost bezrobocia. Takie są bowiem paradoksy kapitalizmu, który przecież z definicji nie jest systemem racjonalnym, jako że produkuje się w nim dla prywatnego zysku, a nie dla zaspokojenia potrzeb społecznych. Tak więc n.p. wprowadzenie środków informatycznych celem wspomagania wzrostu efektywności administracji publicznej (tzw. eAdministracja), to jest de facto wydatek na praco-oszczędność, a nie na nowe miejsca pracy. To jest wręcz oczywiste: zwiększając wydajność i jakość pracy urzędników poprzez informatyzację (”cyfryzację”) administracji, zmniejszamy w ten sposób zapotrzebowanie na pracę ludzką w tejże administracji, czyli zmniejszamy ilość potrzebnych urzędników.
    Nie jest więc prawdą, że celem wydatkowania funduszy unijnych ma być wzrost zatrudnienia - ma być nim wzrost wydajności pracy, czyli ograniczenie zatrudnienia. Ale nie znaczy to, że te pieniądze z Unii nie powinny być wydatkowane na postęp techniczny, gdy z definicji jest on pracooszczędny, jako że bez tego postępu, to Polska skazana jest na biedę i zacofanie. Sam postęp techniczny jest przecież dobry dla ludzkości, jako że uwalnia on ludzi od konieczności pracowania. To tylko w kapitalizmie postęp techniczny zubaża ludzi, zabierając im pracę. W socjalizmie i komunizmie postęp techniczny służy zaś ludziom, zwalniając ich od konieczności wykonywania pracy zarobkowej, a więc pozwala on ludziom na zajęcie się tym, co oni by chcieli robić, n.p. zająć się nauką, twórczością artystyczną, podróżowaniem czy tez nic nie robieniem.
    Jeszcze raz na koniec: z definicji to postęp techniczny zmniejsza zapotrzebowanie na pracę ludzką, a więc w kapitalizmie oznacza on w praktyce zawsze wzrost bezrobocia. Ale ponieważ kapitalizm jest z definicji ustrojem nieracjonalnym, znajdującym się obecnie w swojej fazie schyłkowej, tak jak n.p. feudalizm w XVIII wieku, to tylko w kapitalizmie postęp techniczny jest niekorzystny dla większości ludności. Tak więc postęp techniczny zniszczy kapitalizm, czyli zrobi to, czego nie potrafili dokonać rewolucjoniści i reformatorzy społeczni. Takie są bowiem prawa rządzące gospodarką i społeczeństwem, że zmiany w bazie (ekonomii) powodują zmiany w nadbudowie (państwie i prawie). To więc nie rewolucjoniści i reformatorzy, a postęp techniczny spowoduje nieuchronny upadek kapitalizmu.
    Pozdrawiam.
  • 2015-08-31 13:19 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Tak by to wygladalo z wywodu definicji., w pierwszym przyblizeniu, ale to w relacji do ograniczonej i drogiej mocy i energii, nieekologicznej, niebezpiecznej. Oprocz produkcji przemyslowej kapitalizm tworzyl infrastrukture, technike, rynek rozrywk, turystyki, mobilnosci. Internet jest w idei AGiH miara idei AGiH - aktywnosc/interaktywnosc, gospodarka telecyfrowa, medialny humanizm globalny. Inynieria zmniejszy ilosc miejsc pracy urzadzeniami, maszynami, automatyka i algorytmem, zatem aby ludzie mieli prace beda pracowac dla siebie. Nie wszytsko jest mozliwe pod golym niebem. Potrzeba obiektow ogrzewanych , chodzonych, oswietlonych., zasilanych moca i energia elektryczna. W idei hydroelektronowej szpitale, kliniki, prywatne i publiczne nie beda placic za moc i energie przy spelnieniu wymagan jakosci energiochlonnosci. Jest jesze czas pracy, w idei hydroelektronowej bedzie krotszy, wynagrodzenia nie zmaleja, a urlopy dluzsze, aby rozwinal sie rynek humanistyczny - potrzeba taniej mocy i energii dla oferenta i czasu dla klienta. Stanardem bedzie, ze kazdy czlowiek (z oczywistymi wyjatkami) bedzie mogl (stac go bedzie), aby raz w zyciu wybrac sie w roczna podroz dookola swiata.
  • 2015-08-31 13:25 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    jest jeszcze czas pracy
  • 2015-08-31 14:31 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    W idei hydroelektronowej inzynierowie i WPR wprowadza automobile na prad eletryczny sprzedawany w trybie abonamentowej, po wymaganym okresie oplat bedziesz mogl sobie wymienic automobil na nowszy model, przed tym okresem rowniez, za doplata operacyjna. To dlatego, ze bedzie moc i energia na rynku ekoREatom. Czasem inni oferenci zaproponuja nowy automobil za darmo, bylebys tylko przeszedl na ich model - rywalizacja inzynierow nie przeminie - walka o zysk, o stala liczbe klientow, o wzglednie pewne wplywy z abonamentu. Meble tez beda w abonamencie. Firmy wprowadzajace pracowniko=klientow poza rynek = na bezrobocie nie otrzymaja kredytu. Menadzerow o tego doprowadzajacych akcjonaiusze wywala z roboty bez premii. Klienta musi byc stac na abonament za automobil i meble, za komorke i internet, za czynsz., za odbior odpadow. Rynek i gospodarka humanistyczna beda mialy wlasnych inwestorow. Uczelnie i szkoly tez nie beda placic za moc i prad elektryczny, ale efektywnosc energetyczna bedzie obowiazywac. Kobiety zostana "wgnane" z kuchni domowej. Produkty spozywcze do domowej kuchni beda wiele drozsze od restauracji, bo klienta ma czas i pieniadze na restauracje., a ona tania moc i energie.
  • 2015-08-31 14:37 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Menadzerow do tego doprowadzajacych akcjonariusze wywala z roboty bez premii.
  • 2015-08-31 16:33 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    jakowalski, zgodnie z przedmiotowa definicja oraz macierza relacji AGH x NBP, od dostepnosci, jakosci, ceny... wolnosci z mocy i energii (elektrycznej) zalezy czy rozwinie sie kapitalizm czy komunizm, akcjonariat czy kolektyw? Inzynierowie dostarczaja techniki pracooszczednosci, ale zalezni w tym sa od mocy i energii. Czy promowana elektroniczna administracja zlikwiduje urzedy gminne na korzysc urzedow powiatowych, tym samym przesuniecia poborcy podatkowego z samorzadu gminnego na samorzad powiatowy? Po zmniejszeniu liczby urzednikow wystarczy wprowadzic ustawowa podwyzke plac w administracji. I po gminach. Zate m tylko moc i energia hydroelektronowa ratuje kapitalizm i gminy. Nie mniej i nie wiecej, prawda czy falsz?
  • 2015-08-31 21:57 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    jakowskaski, skrot: Czy wspolczesne technologie mocy i energii ratuja kapitalizm, gdy zuzywane sa na postep wraz z pracooszczednoscia przy tym jest jej za malo i jest zbyt droga na i dla gospodarki humanizmu? W idei AGiH przedsiebiorczosc nalezy do domeny humanizmu, czyn i dzialanosc czlowieka, dlatego prawo -system to umozliwia. W tej dzialanosci jest zatrudnienie. Ludzie pobieraja kredyty, rodza sie dzieci, angazuje sie w fime zycie, i tu okazuje sie, ze menadzer wyuczony w ekonomii maksymalizacji zysku, pomylil sie, ratujac siebie przed gniewem akcjonariuszy, zwalnia pracownikow, ktorzy sa klientami dla innych firm poza rynek = na bezrobocie, bo jest panstwo, i ono musi sie zadluzyc na socjal. Bank zawsze gora, wszyscy inni, oni, niech sie bawia /graja w biznes i polityke. Prawo do przedsiebiorczosci to jedno, a prawo do zatrudnienia to drugie. Informatyzacja administracji samorzadowej dotyczy powtarzalnych czynnosci finansowych i administracyjnych, internet to metoda i narzedzia dla innych dzialow - spolecznych (internetowe aplikacje budzetu obywatelskiego) i rozwoju, jak marketing gminny. Urzednikow w samorzadach nie ubedzie. W ministerstwach tak. MAiC za srodki unijne to zmajstruje urzednikom w ministerstwach i wojewodom. Kazda wiadomosc o zagrozeniu blackoutem ,to krok dalej od kapitalizmu i krok blizej do komunizmu. Nie mniej i nie wiecej, prawda czy falsz?
  • 2015-08-31 22:03 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    angazuje sie w firme zycie
  • 2015-09-01 08:33 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    jakowalski, badania - 1. gdyby w idei rozwazan zwolnic uczelnie i szkoly , szpitale i kliniki, publiczne i prywatne z oplat za moc i energie, elektryczna , przy zachowaniu efektywnosci energetycznej, i zaptac dyrektorow, samorzad co by wowczas poczynili - to jaki obraz planow dzialan by sie wylonil? 2. - policzyc ilosc mocy i enegrii zwolnionej z oplat i zbadac, czy przedsiebiorczoscia mozna byloby je zamowic, to czy powstalby krajowy fundusz PPP publiczno-prywatny, inwestycyjny, na wspieranie rozwoju takiego zakresu firm, ktory oparty jest na zapotrzebowaniu mocy i energii elektrycznej? W tej idei zakres danych i informacji bylby do uzyskania. Czy w tej ide sa granice, ktorych przekroczyc nie wolno?
  • 2015-09-01 08:43 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Przedszkola oczywiscie rowniez.
  • 2015-09-01 10:36 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Rysunek - miedzy idea i miara:

    ruch systemowy, metoda i narzedzia zrownowazenia -> elektrownia -> zasilanie w moc i energie oraz zwolnienie z oplat w domenie humanistycznej medycyny i edukacji wraz z norma efektywnosci elektroenergetycznej -> plany dzialan wykorzystania zwolnienia -> wplyw na ruch zrownowazenia

    Czy w tej idei sa granice, ktorych przekroczyc nie wolno?
  • 2015-09-01 15:35 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Logodygmat
    1. Akcjonariusze maja tyle do powiedzenia w spółce akcyjnej, co obywatele w tzw, demokracji, czyli nic.
    2. Przedsiębiorczość nie znaczy nic bez kapitału, zaś kapitał pochodzi tylko i wyłącznie z wyzysku.
    3. Zawsze i wszędzie są granice, których przekroczyć nie wolno.
  • 2015-09-01 18:07 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    jakowalski

    1. Kto ma glos do powiedzenia w spolce akcyjnej, kto rzadzi spolka?

    2. W idei hydroelektronowej jest idea "zysk doskonaly", kapitalista posiada moc i energie elektryczna niezalezna od surowcow, klimatu i pogody, geografii i geologii, z poprawka na nieznalomosc w idei zrodla elektronow do produkcji swobodnch elektronow oraz przyjmujac, ze woda nie mialby problemow. Przejmuje wszystkie elektrownie i stawia dowolna ilosc nowych. Opanowujac swiat, bylby monopolista mocy i energii elektrycznej. Czy wowczas nastapilby wyzysk totalny i otateczny? Kto rzadzi kapitalizmem?

    3. Co to jest za rodzaj granic? Co je tworzy, jest ich przyczyna? Skoro zawsze i wszedzi,e, to ich powstanie,istnienie, musi zalezec od czegos uniwesralnego, absolutnego, czy jak by to nazwac, oodzialujacego w jedna strone (kreujacego granice), niesymetrycznego?
  • 2015-09-01 18:21 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Ad 3. Nieprzekraczalnosc musi byc zwiazana z wlasnoscia fizyczna granicy. Granice mozna przekroczyc co do mozliwosci fizyczne,j ale przekroczenie zmiania tak, ze takiej zmiany nie wolno wprowadzac. Zatem musi byc znana wiedze o tym po przekroczeniu granicy, bez ani jednego razu przekroczenia granicy i powrotu? Jest cos takiego mozliwe, taka wiedza, wyrocznia, argumentacja, wskazanie dalczego nie wolno - nie bo nie?
  • 2015-09-01 18:26 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    1. Spółką rządzi jej dyrekcja (zarząd) z jej prezesem, zwanym na tzw. Zachodzie CEO (Chief Executive Officer, inaczej Managing Director) na czele, a nie jej akcjonariusze. Pisał o tym już dość dawno temu prof. J.K. Galbraith. W wielkim skrócie: na tzw. Zachodzie dalej mamy kapitalizm, tyle, że jest to dziś niemodna nazwa, brzydko się kojarząca, a więc używa się teraz, wzorem Orwella, takich eufemizmów jak n.p. gospodarka rynkowa. Tyle, że dziś to jest już nie ten prymitywny, XIX-wieczny kapitalizm, w którym właściciel fabryki jednocześnie był jej dyrektorem zarządzającym (managing director), a zglobalizowany kapitalizm monopolistyczny, gdzie własność została dawno temu oderwana od zarządzania nią.
    2. Zysk pochodzi tylko i wyłącznie z wyzysku. Zgoda, w kapitalizmie kapitalista posiada moc: moc wyzyskiwania pracowników u niego zatrudnionych.
    3. Te granice wyznaczają prawa rządzące przyroda, społeczeństwem i gospodarką.
  • 2015-09-01 21:02 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    1. Po co prezes rzadzi? Dla kogo? Dla spolki, dla siebie, dla idei, dla pieniedzy? Po co ktos otrzymuje wladze prezesa, co w tej robocie jest ciekawego, wartego zaangazowania wlasnego zycia? Urodzic sie, byc prezesem i umrzec?

    2. Dobrze, niech tak bedzie, ale wyzysk pracownikow, to tylko okrelenie opisu ruchu, nie wskazuje na fizyke, wskazuje na podmiot wyzyskiwany i wyzyskiwujacy, ale co jest wyzyskiwane, uzyskiwane od wyzyskiwanych metoda wyzysku?

    cdn.
  • 2015-09-01 21:08 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    logodygmat
    Wyzysk jest rodzajem kradzieży.
  • 2015-09-01 23:15 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    3. Czy zysk jest zgodny z zasada zachowania energii? Koszt jest mniejszy od wplywow generujacych zysk? Nic w tym nie dzieje sie bez zuzycia energii i bez jej strat. Przeciez nie mozna uzyskac wiecej energii z ukladu od wprowadzonej do niego. Rysunek:

    natura -> energia -> technologia i technika -> kapitalizm (zuzyciele energii) -> zysk

    Po co firmie zysk?
  • 2015-09-01 23:16 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Kradziez to opis metody ruchu. Co sie kradnie, co jest kradzione?
  • 2015-09-02 09:38 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Idealny prezes spolki ryzykant wydatku 10 mln euro zadny chciwosci zysku doskonalego, ktorego inzynierom powiodloby sie uzyskanie ekonomicznie przemyslowej mocy i energii hydroelektronowej, bylby wowczas, gdyby w miare rozwoju technologii i techniki, zrodlem produkcji elektronow swobodnych byla woda. Wowczas surowiec paliwa hydroelektronowego bylby tylko jeden - czasteczki wody. Idea hydroelektronowa jest w internecie, mozna ja do realu pobrac, nie porzeba jej krasc, idei sie nie patentuje. Marketing; Bierzcie idee i dobro czyncie.

    jakowalski, czy blackout jest granica, ktorej przekroczyc nie wolno? Jakby przez tydzien nie bylo pradu w bankach i bankomatach, to co sie dzieje? Co by sie dzialo z kapitalizem w trakcie i po takiej sytuacji?
  • 2015-09-02 09:40 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Kradzież jest rodzajem ruchu wymuszonego. Wyzysk to jest zaś ruch wymuszony na słabszym ekonomicznie (pracowniku najemnym) przez silniejszego ekonomicznie (kapitalistę).
  • 2015-09-02 09:42 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Kapitalizm da sobie rade z brakiem prądu w gniazdku. Nie da sobie tylko rady z postępem technicznym, który eliminując prace ludzką z procesu produkcji, sprowadzi stopę zysku do zera albo raczej praktycznie do zera.
  • 2015-09-02 09:59 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Na poczatku chodzilo przeciez tylko o swiatlo, zarowke, elektryfikacje, nie o tokarki, windy, lodowki, pralki, zelazka, odkurzacze, bankomaty , telewizory, komputery i klimatyzatory..., a tu jeszcze pro futuro idea elektrycznych automobili. Jaka jest przyszlosc kapitalizum, spolek i ich prezesow, na prad elektryczny?
  • 2015-09-02 10:47 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Przeslanka 1.- Kapitalizm nie da sobie rady z postepem technicznym, ktory eliminuje prace ludzka z procesu produkcji., jakowalski.
    Przeslanka 2. - Kazdy rolnik postepowy sam zapladnia swoje krowy. Autor nieznany.

    Swoje krowy, czyli prywaciarz, kapitalista. Postepowy, czyli wprowadzajacy postep techniczny, mechanizacje... Przegonil robotnikow rolnych do fabryk, a tam inzynier zarabia od dyrektora/prezesa na wprowadzeniu postepu technicznego. I co mu, rolnikowi, zostaje, tak wprowadzil postep, ze jedyna praca pozostaje zapladnianie krow, oczednosc pracy bykow, byc moze i ilosc (koszt utrzymania) potrzebnych do tego bykow. Z rolnika stal sie mechanizatorem, a z mechanizatora genetykiem. Zatem z przeslanki - rymowanki wynikaloby, w ideipro futuro z,e ronictwo postepowe w przyszlosci to bedzie rolnictwo genetyczne. Zatem w kapitalizmie czlowiek zacznie zabierac prace przyrodzie. Przekroczy granice natury. Nie mniej i nie wiecej, prawda czy falsz?
  • 2015-09-02 13:25 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Przeslanka: Kapitalizm postepem technicznym eliminujacym prace ludzka z procesu produkcji sprowadzi stope zysku do zera albo raczej praktycznie do zera. jakowalski
    Stad w idei AGiH co do zasady nie bedzie pracy i zysku, pozostanie tylko postep. Czyli prezes spolki jest straznikiem ruchu wymuszonego, metoda maksymalizacji zysku nie jest celem samym w sobie, ale srodkiem do kreowania, utrzymania, sterowania ruchem. Korzyscia jest wladztwo ruchu nad postepem,, wladztwo ruchu postepu,. Postep to tez okreslenie ruchu, zatem krotko, kapitalizm = wladzwo ruchu , na Ziemi.
  • 2015-09-02 13:30 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    kapitalizm = wladztwo ruchu
  • 2015-09-02 18:41 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Nie, kapitalizm = wyzysk ludzi pracy przez kapitalistów.
  • 2015-09-03 09:29 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Niech tak bedzie. Ja dalej nie wiem o czym Ty piszesz. Kojarzy mi sie wskazanie z produktem=teresç marketingowym. Niech bedzie dane zalozenie, ze wszystko mozna opisac pojeciem energii. Nie ma czegos takiego, jak wyzysk ludzi pracy. Nalezaloby raczej ujac wyzysk energii, wyzysk energii ludzkiej. Niech bedzie dany swiat bez technologii i techniki energetycznej, zostaje tylko energia biologiczna, ta jaka dysponuje czlowiek z biotechnologii i jej biotechniki energetycznej, dlatego posiada mozliwosc, moze wykonac ruch, prace wymuszona i urojona. Ludzka elektrocieplownia (bioogrzewanie, bioprad elektryczny) musi sie sama zapopatrzyc w paliwo i sama sterowaç, ale sterowanie ma wieksze mozliwosci, artyska moze sobie urojic tzw. dzielo sztuki, wykonanie czegos zbednego dla ukladu bioorganizmu, ale atrakcyjnego dla ukladu biosterowania. Po stworzeniu dziela artysta uznaje czy dzielo jest dobre, czy nieudane. W przyrodzie sa tylko dzwieki, i wiecej, nie ma w naturze muzyki. Tymczasem kapitalizm postepem technicznym likwiduje prace ludzka w procesie produkcji, poniewaz wyzyskuje energie z przyrody, czynnosc ludzi sprowadzajac do sterowania maszynami. Dazy do niepotrzebowania pracy fizycznej ludzi w produkcji, pozostaje w rozrywce , w sporcie (za wyjatkiem szachow, itp.), w niektorych domenach ochrony fizycznej oraz wojskowych, itd. Usuniecie pracy biofizycznej, wzrost pracy intelektualnej, skutkuje ofera aktywnego wypoczynku, sciezek rowerowych, basenow, salami i urzadzeniam fitnesow, itp. To nie swiat gornika rabiacego chodniki ponad kolejna norme, jako cel swego i innych zycia. Zatem, aby w kapitalizmie wyzyskac enegie z ludzi, trzeba wymyslic im prace i zwabic idea wolnosci. Kto sobie sam umie wymyslic prace fizyczna i/lub intelektualna (bedzie zadal wolnosci), ten ma wlasny biznes, prywatny interes. Nie mniej i nie wiecej, prawda czy falsz?
  • 2015-09-03 21:23 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Jeśli twierdzisz, ze nie ma czegos takiego, jak wyzysk ludzi pracy, to nie mamy o czym tu dyskutować. :-(
  • 2015-09-03 21:28 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    P.S. Komu będą w przyszłości biznesmeni sprzedawać wyroby ich firm? Bezrobotnym?
    Przypominam Ci też, że w „Dziennikach gwiazdowych” S. Lema (Podróż 24 Ijona Tichego) problem z narastającym bezrobociem technologicznym „rozwiązano” na planecie Indiotów budując machinę zwaną DUPA (Dobrowolny Upowszechniacz Porządku Absolutnego), która to w pełni automatyczna machina przerabiała owych Indiotów, zbędnych przecież po całkowitym zautomatyzowaniu przemysłu, rolnictwa, handlu oraz innych usług na ich planecie, na lśniące krążki, którymi wykładano w estetyczne wzory reprezentacyjne place i ulice ich planety. Nie łudźmy się więc, że kapitalizm jest w stanie rozwiązać podstawowy problem kapitalizmu, czyli problem bezrobocia a więc też i bezrobotnych, zbędnych ludzi oraz związany z tym problem niedostatecznego popytu.
    Pozdrawiam
    lech.keller(at)gmail.com
  • 2015-09-04 06:53 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    jakowalski
    Kojarzę wykonanie przez ludzi pracy ze zmianą energii, z tego piszę, że pracy nie można wyzyskać, a jedynie energię, bioenergie. Przykład:

    N - Kowalskich pcha wagonik z materiałem na odcinku AB o długości Y m i zużywa bioenergie
    ale przyszedł do kapitalisty inżynier i namówił go na wprowadzenie pociągu z wagonami albo taśmociągu
    M - Nowaków pracuje przy obsłudze techniki na energie i zużywa o wiele mniej bioenergii

    W obu przypadkach wykonana jest praca, przemieszczenie tej samej ilości materiału na odcinku AB, ale zużyta inaczej energia.

    Napisz, jak kapitalista dokonuje wyzysku ludzi pracy wykonujących zawód piłkarza, w którym zamiast łopaty nie da się wprowadzić koparki.

    Może DUPA Lema to taki pomyślunek, jak w czasach po Newtonie, a przed Planckiem. Pomyślunek zegarmistrza. Szkoda, że Lem nie napisał pomysłów na pracę, Ci ludzie nie są zbędni, dalej mają zdolność do gromadzenia bioenergii, nie ma tylko dla nich wózków albo (prze)szkolenia. Pomysłu na pracę. bo jeszcze nie umarł paradygmat szkół ekonomii gospodarki bez humanizmu. Poza tym Lem napisał, jak podajesz w „Dziennikach gwiazdowych”, że w kapitalizmie nie ma pracy dla Idiotów, napisał to przede wszystkim to do osób, którzy potrafią czytać, zapewne z założeniem, że ze zrozumieniem. UE promuje i wydaje fundusze na gospodarkę opartą na wiedzy (GOW). Czy zatem UE nie jest dla idiotów?

    ps.
    "Pierwsze to gospodarka oparta na wiedzy..."
    http://biznes.onet.pl/jerzy-buzek-o-merytorycznych-fundamentach-europejskiego-kongresu-gospodarczego/efbcg
    "Pierwsze to gospodarka oparta na wiedzy"
  • 2015-09-04 10:08 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Logo-Dyg- Mat
    1. Mylisz pracę w znaczeniu używanym w fizyce z pracą w zrozumieniu używanym w teorii ekonomii i socjologii.
    2. Zrozum, że jeśli roboty wykonają KAŻDĄ prace taniej, szybciej i lepiej (jakościowo) niż ludzie, a ten moment przecież nadchodzi (poczytaj o sztucznej inteligencji czyli AI), to znaczy, że ludzie staną się zbędni, skoro nawet pracę twórczą lepiej wykonają za nich roboty. I o tym pisał Lem, ale ty nie chcesz tego zrozumieć.
    3. Polska jest w UE, ale jej gospodarka, jak to w całym kapitalizmie, oparta jest na wyzysku ludzi pracy (czyli wysokim bezrobociu i niskich płacach), a nie na wiedzy. Gospodarka oparta na wiedzy (GOW) wymaga przecież olbrzymich nakładów na naukę i zdrowych stosunków w tejże nauce, a tymczasem nakłady na naukę w Polsce są śmiesznie wręcz niskie, i, jak to już nie raz pisałem, samo ich zwiększenie nic nie da, skoro w polskiej nauce rządzi od lat mafia belwederskich profesorów, która skutecznie blokuje awanse (generalnie karierę naukową) młodych, zdolnych polskich naukowców. Stąd też nie ma już dziś polskiej nauki, a są tylko naukowcy polskiego pochodzenia pracujący zagranicą, na ogół zresztą nie w UE, gdzie stosunki w sektorze nauki są przecież generalnie niewiele lepsze niż w Polsce.
  • 2015-09-04 10:52 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    To podaj definicje tych prac w zrozumieniu używanym w teorii ekonomii i socjologii.
  • 2015-09-04 14:51 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Ad. 1. Mylisz pracę w znaczeniu używanym w fizyce z pracą w zrozumieniu używanym w teorii ekonomii i socjologii.

    Czy w fizyce jest więcej niż jedna definicja pracy?[Wikipedia: Praca (fizyka) - "... Praca jest procesem przekazywania energii i jest związana ze zmianą energii lub zamianą energii jednego rodzaju na energię innego rodzaju..."? Ile jest definicji pracy w ekonomii. Ile jest definicji pracy w socjologii? Czy w nauce jest jedna definicja pracy? Ile wobec kapitalizmu jest definicji pracy?

  • 2015-09-04 18:30 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Ekonomiści nie są zgodni n.p. co do kwestii uczciwego opłacania pracy ludzkiej i tego jak jej ilość włożona w produkcję danego dobra wpływa na jego cenę, ale są zgodni co do tego, że praca ludzka jest miarą wysiłku włożonego przez człowieka w wytworzenie danego dobra, że praca ludzka to jest świadoma czynność polegająca na wkładanym wysiłku człowieka w celu osiągnięcia założonego przez niego celu oraz że składają się na tą ludzką pracę czynności umysłowe i fizyczne podejmowane dla realizacji zamierzonego celu.
  • 2015-09-04 19:34 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    A w socjologii? Socjologowie...
  • 2015-09-04 20:42 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    NIE jestem socjologiem.
  • 2015-09-05 07:55 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Przesłanka - internet: „Jesteśmy najbardziej dominującymi zwierzętami na Ziemi. Zawłaszczyliśmy sobie połowę jej zasobów”, Anne H.EHRLICH Wicedyrektorka i koordynatorka ds. strategii ochrony przyrody z Centrum Ochrony Środowiska Uniwersytetu Stanforda. Paul R.EHRLICH Profesor wydziału nauk biologicznych Uniwersytetu Stanforda, specjalizuje się w badaniach populacji. [https://wszystkoconajwazniejsze.pl

    jakowalski, czy w definicji ekonomicznej, człowiek to zwierzę i jego stada/stado, czy zwierzęta to co innego w istocie biorodzaju potrzeb i celu wysiłku?


    Praca (fizyka) odnosi się do energii i tego co się z nią dzieje. Stąd wprowadzenie energii technicznej zmienia relacje w produkcji i usługach do bioenergii człowieka i ludzi. Zmowa, spisek, wrednego pazernego na zysk kapitalisty z głupkowatym cywilizacyjnie inżynierem, sprawia, że maszyny odbierają pracę wykonując ją za człowieka, i tylko oni, postępowi, ich rodziny i znajomi mają robotę, zajęcie. Reszta, coraz liczniejsza, jest do 'lemowskiej DUPY'. W pracy fizycznej jest siła. W pracy ekonomicznej wysiłek. Zaczynam kojarzyć, że Tobie we wskazaniu "kapitalistyczny wyzysk ludzi pracy" chodzi o wyzysk w pieniądzu, finansowy, ekonomiczny. Zatem przejście z pracy fizycznej do pracy ekonomicznej byłoby takie:

    - inżynier do kapitalisty: mam pomysł jak zmniejszyć wysiłek zatrudnionych ludzi, jeden człowiek wykona więcej niż, np., 10 -ciu, podzielmy się zaoszczędzonymi wydatkami

    - kapitalista do inżyniera: kupuję to, ile chcesz dla siebie z tych oszczędności?

    Rysunek:

    kasa dla inżyniera <- technoenergia wypiera w produkcji i usług bioenergię -> kasa dla kapitalisty
    kasa dla inżyniera <- metoda ekonomiczna czynu wyzysku wysiłku ludzi pracy -> kasa dla kapitalisty

    Co to jest pieniądz? Czy pieniądz to wynalazek? Dlaczego za dziękuję kowal konia nie podkuje?
  • 2015-09-05 13:25 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Logodygmat
    1. Człowiek jest fizycznie zwierzęciem, ale psychicznie czymś znacznie więcej.
    2. Wymiana pomiędzy inżynierem a kapitalistą nigdy nie jest ekwiwalentna, a więc zawsze zarabia na niej kapitalista, a traci inżynier. Poczytaj sobie życiorys Tesli, a zrozumiesz, że to nie inżynierowe, a kapitaliści ciągną zyski z twórczej pracy inżynierów.
    3. Pieniądz to jest bardzo złożona kategoria ekonomiczna. Patrz n.p. dyskusja na temat bitcoinów na tymże forum. Niemniej dobremu znajomemu czy też członkowi rodziny kowal podkuje konia za „dziękuję”. Nie tylko pieniądz motywuje bowiem człowieka do pracy.
  • 2015-09-06 00:03 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Ad. 1 Co to może być to coś więcej?
    Ad. Wikipedia: Nikola Tesla: "...Zaskoczony sukcesem Tesli, Edison rozpoczął kampanię na temat rzekomego niebezpieczeństwa stosowania prądu przemiennego. Jednakże fakty mówiły same za siebie i instalacje Tesli zaczęły powoli przejmować rynek produkcji i przesyłu prądu elektrycznego w USA, aż w końcu władze General Electric wymusiły na Tesli sprzedaż patentów na urządzenia prądu przemiennego, a na Edisonie przejście wszystkich jego elektrowni na nowy system. Ostateczny kres elektrowni prądu stałego zapoczątkował kolejny wynalazek Tesli – turbina wodna, która generowała prąd przemienny w oparciu o energię przepływu wody w rzekach..."

    Trafiłem czasem na informacje i filmy o Tesli w internecie, i tyle z tego zrozumiałem, że nie bardzo wiedział, kim chce być, przedsiębiorcą czy wynalazcą a nawet wizjonerem. Odnoszę wrażenie, że Tesla zbudował materialne równania Maxwella (Wikipedia: Równania Maxwella). Gdy włączysz przepływ prądu elektrycznego w przewodniku i przypadkiem obok będzie igła magnetyczna (Google, grafika: Igła magnetyczna), której zauważysz poruszenie się, to spróbuje poruszyć magnesem, czy w przewodniku nie pojawi się prąd elektryczny. W obu przypadkach masz ruch - elektronów i magnesu. Relacja zmian pola elektrycznego i magnetycznego. Inżynieria urządzeń Tesli sprowadza się zatem do ruchu. Innowacja to monopol. Wydając publiczne pieniądze podatników na innowacje, nie kupisz za publiczne pieniądze dla ludzi tej innowacji. Tesla dysponował innowacją = monopolem. Tesla nie udoskonalił stosowanego tylko wprowadzał nieistniejące. Być może kapitalizm wynalazkami Tesli uważał, że stało się coś najgorszego, gdy patent nie jest kolejną nowością opartą na prawach fizyki, ale stanowi jedynie możliwe materialne ujęcie ruchu wynikającego z praw fizyki. Wówczas jest szach i mat, granica. Może uznano, że tego się nie da po prostu prosto (w zasięgu wydatków/inwestycji) przemysłowo inaczej zrobić jak konstrukcją ruchu, w którym przewodnik musi się poruszać w polu magnetycznym, a kapitalizm nie lubi monopolistów. Nie było fizycznej możliwości dalszej konkurencji Edisona - Tesla, a monopolu też nie mogło być. Wszyscy byli na granicy już możliwego, ale do końca nieznanego.

    3. Zatem ekonomiści nie znają tego czegoś więcej czym/kim jest człowiek a pieniądz dla nich to złożona kategoria. Wobec tak niejasnych, nie z definiowanych i nieustalonych kryteriów służących do oceny, podejmowanie negatywnej krytyki kapitalistów musi być co najmniej podejrzane. Nie mniej i nie więcej, prawda czy fałsz?
  • 2015-09-06 11:24 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Logodygmat
    1. Losy Tesli dowodzą, że w kapitalizmie liczy się tylko pieniądz, że sukces osiągają w nim nie najinteligentniejsi i najpracowitsi, a najbardziej pozbawieni moralnych skrupułów, czyli nie genialny wynalazca Tesla, a zwyczajny, pozbawiony moralnych skrupułów oszust i szachraj Edison.
    2. W życiu nic nie jest proste, a szczególnie zaś gospodarka i pieniądz. Niemniej kapitalizm nie da się obronić ani z punktu widzenia etyki (moralności) ani też punktu widzenia logiki (prakseologii), jako że jest to zarówno system niesprawiedliwy (oparty na wyzysku czyli inaczej na kradzieży) jak też i nieefektywny ekonomicznie, system marnujący, i to na gigantyczną skalę, takie kluczowe dobra jak praca ludzka czy też nieodnawiane nośniki energii.
  • 2015-09-06 18:04 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Ad.1. Losy Tesli dowodza jak w kapitalizmie USA koncza Edisonowie. Jak kolejny Tesla wymysli lepsze gacie to beda wnich chodzic Edinsonowe. Tasma w fabryce LDUPA (Lema "DUPA") czeka na wszystkich, nie tylko na robotnikow rolnych, ale i edisonow. Moze wlasnie dlatego mimo wyzyskanego losu Tesli inynierowie wola wyjechac do USA, chetnie dajac sie zatrudnic/wyzyskac w renomowanym laboratorium. Kolektyw wygra z akcjonariatem w kosmosie, bo tam nie ma zysku. Malpa, ktora wygra w Niebie, wygra na Ziemi. Kapitalizm nie bedzie pierwszy na Marsie.

    Ad. 2 Masz moze znajomego fizyk i/lub chemika majacego pieniadze na badania hydroelektronowe?
  • 2015-09-06 19:29 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    jakowalski, Chodzi oczywiscie o kase na srodki techniczne, bo badania moglby dla Ciebie wykonac po znajomosci za darmo, chyba ze nie mialby potrzeb wydatkow. Moze mu sie przypadkiem powiedzie. Wowczas bedzie jak Tesla wobec zrodla mocy i energii wspolczesnych elektrowni.. Moze jeszcze sie zdarzy, ze efekt idei oscylatora (to cos nieznanego kwanowego) zachodzi tylko z powodu struktury czasteczki wody tak, aby patentem zablokowac dostep do jedynego w swoim rodzaju energetycznego mechanizmu natury. Cos jakbys stworzyl gen, wyle jego wlascicielem patentu, ktory bedac przyczyna, sprawia tylko jeden skutek.
  • 2015-09-06 19:33 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    korekta: nieznanego kwantowego byl wlascicielem
  • 2015-09-06 19:50 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    I jak sie Twojemu znajomemu powiedzie i Cie nie zostawi na lodzie, to pokazesz jak sie nie dac wyzyskac, bedziesz mial publikacji, zaproszenia, szkole ekonomii, i kasy jak lodu,, wowczas beda pisac od Tobie tu w polityce w artykulach. Pokazesz tym wrednym kapitalostom jak ma byc. Pomysl , tylko znajomy i przypadek. A pomysl masz tu za darmo.
  • 2015-09-06 20:33 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    logodygmat
    Sorry, ale mam lepsze pomysły niż twoje, ale brak mi jest kapitału na ich realizację. A aby ten kapitał uzyskać, musiałbym te pomysły dokładnie opisać, przez co zostały by on od mnie wykradzione i nic bym z nich nie miał, a na dodatek obawiam się, że zostałyby one wykorzystane najpierw przez wojsko, a tego sobie wyraźnie nie życzę.
  • 2015-09-06 22:26 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Tak to wlasnie jest, nie jest latwo sie przebic na rynku idei, nauka i biznes maja wiele ciekawszych inicjatyw i pomyslow. Ja nie mam znajomego fizyka i/lub chemika z kasa na badania hydroelektronowe, a na AGH bylem z jednym pomyslem na jakies 10 mln, to przerobili to na ponad 100. Wiesz po prostu nie wypada tak z kazdym pomyslem chodzic do rektora. Nie byloby w tym za drugim razem innowacji. Ja tam nie mam nic przeciwko temu, aby wojsko zbudowalo naped hydroelektronowy dla marynarki. Wyszkolenie i wyposazenie astronauty jest drozsze i bardziej zaawansowane niz wojskowe i raczej tak pozostanie z uwagi na zmiane srodowiska. Widzisz Albert Einstein mial latwiej, byly znane rownania Maxwella, szybkosc swiatla i jezdzily pociagi. W idei hydroelektronowej nic nie ma poza obrazkami w Wikipedii. Ostatecznie mozesz zapisac pomysl w testamencie.
  • 2015-09-06 22:59 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    jakowalski, prezydent Duda nie moze ryzykownie zamowic mocy i energii hydroelektronowej oraz szczesliwym przypadkiem zbudowac narodowa energetyke na tym, poniewaz stworzylby monopol, a w USA kapital wymagalby konkurencyjnosci. Kazde forum to pogaduchy do poduchy.

    jakowalski, ile potrzebujesz kapitalu na ten Twoj pomysl?
  • 2015-09-06 23:42 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    logodygmat
    Na początek jakiś milion euro, ale to są tylko koszta marketingu - sam mój pomysł może pochłonąć nawet ponad 10% światowego dochodu netto rocznie i to przez wiele lat, ale może on dać ludzkości kontrolę nie tylko nad materią, a więc i energią, ale także nad czasoprzestrzenią. Mam nadzieję, że rozumiesz o co mi chodzi.
  • 2015-09-07 06:52 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Jak energia i czasoprzestrzen to musi byc urzadzenie fizyczne i jego skladniki. U mnie jest woda i elektrony, magnesy stale, zbiornik. Wzglednie nieskomplikowana instalacja laboratoryjna skali oraz przemyslowa. Mozesz rozwazyc napisania ksiazki albo komiks jak zwykly USAmerykani, Europejczyk, Chinczyk, na bezrobociu ma pomysl i udaje sie do kapitalisty i ten go nie okrada ani wojsko tylko kupuja patent - literacko mozesz pokazac inny kapitalizm - w publikacji zmyslajac inna technologie by tak zarobic milion euro. Bedziesz nieco bardziej znany i zarobisz pierwszy milion.
  • 2015-09-07 20:06 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    jakowalski, wyglada na to, ze w idei mocy i energii bez czasoprzestrzeni jestem bardziej konkurencyjny i blizej kapitalu w celu:
    - wyciagniecia pro futuro gornikow wegla z pod ziemi,
    - darmowej energii w domenie edukacji i medycyny,
    - nowego napedu dla okrektow podwodnych, z mozliwoscia rowniez
    - wyposazenia kosmolotu marsjanskiej misji w obie strony,
    podstawy fizyki elektrycznej, magnetycznej, natury elektromagnetycznej, nanokwantowej, z mozliwoscia rysunkowa, pomoca Wikipedii, o wiele taniej, z macierza AGHxNBP, ale na granicy, przed bariera internetowa, coz moze jest jednak przereklamowany, no ale to wada kapitalizmu, ktory go stworzyl. Wyglada na to, ze nie masz szans wygrac z idea hydroelektronowa.
  • 2015-09-07 20:58 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Logodygmat
    1. Kapitalista żyje z wyzysku, czyli inaczej z kradzieży - patrz dzieła Marksa. To jest więc ostatnia osoba, której zdradziłbym szczegóły moich pomysłów opanowania energii, grawitacji i czasoprzestrzeni.
    2. Gdybym miał literacki talent Lema, to bym opisał moje pomysły w przebraniu SF. Ale obawiam się, ze mi w tym względzie daleko do Lema...
    3. Ja mam pomysł na uzyskanie źródła energii pozwalającego na podróż do gwiazd - nie tylko w okolice Alfy Centaura, ale także i do innych galaktyk. A to wymaga kontroli nie tylko nad energią, a także nad grawitacją oraz czasoprzestrzenią (przypominam, że podroż w przestrzeni jest także podróżą w czasie i na odwrót). I co ty na to?
  • 2015-09-07 23:55 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    Co to znaczy "czas szybszy od światła"?
  • 2015-09-08 00:10 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    logodygmat
    To jaką szybkość ma według ciebie czas? ;.-)
  • 2015-09-08 00:13 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    pominales podrozy
  • 2015-09-08 11:56 | jakowalski

    Re:Czy grozi nam blackout?

    logodymat
    Co to znaczy "pominales podrozy"?
  • 2015-09-09 21:15 | logodygmat

    Re:Czy grozi nam blackout?

    To, ze zapomiales o papierze toaletowym, i jeszcze, o tym ze tykanie przemieszczane, to nie jest to samo tykanie, co tykanie samo przemieszczajace sie.