Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Im sytuacja na drodze wydaje się groźniejsza, tym bezpieczniej, bo…

(3)
Jak ułatwić życie kierowcom i pieszym? Paradoksalnie wystarczy im je nieco skomplikować.
  • 2015-09-08 01:57 | Patagon

    Im sytuacja na drodze wydaje się groźniejsza, tym bezpieczniej, bo…

    W USA nie ma tylu znakow jak w PL, jest ich kilka. Najwazniejszy jest osmiokatny znak stop. Wiekszosc skrzyzowan jest rownorzednych i nie ma pierwszenstwa przejazdu z droga uprzywilejowana, ani zasady pierwszenstwa z prawej. Zawsze natomiast zatrzymac sie nalezy na skrzyzowaniu przed znakiem stop. Przejezdza pierwszy ten, kto dojechal pierwszy do krzyzowki. Rzadko sa tam wypadki. Sa skrzyzowania z droga glowna i wowczas sa swiatla. Znaku ustap pierwszenstwa przejazdu (trujkat) nie widzialem, jest zawsze znak stop. Gdy zatam wyjezdzasz z podporzadkowanej w glowna zatrzymujesz sie bazwarunkowo i jedziesz gdy jest zwolniona. Egzamin zdajesz z wlasnym samochodem i kosztuje $20, zadnych szkolen nie potrzeba. Pare pytan i jazda kawalem z egzaminatorem i masz prawo jazdy.
  • 2015-09-08 23:29 | azur

    Re:Im sytuacja na drodze wydaje się groźniejsza, tym bezpieczniej, bo…

    W Polsce szczególnie niebezpieczne jest przechodzenie po pasach na zielonym świetle. Ryzykowne jest też chodzenie poboczem dróg i korzystanie z przystanków autobusowych i tramwajowych. Znacznie bezpieczniej jest nie wychodzić z domu, ale też się może zdarzyć, że do środka wjedzie ciężarówka, albo autobus. W tej sytuacji, najbezpieczniej jest wyjechać za granicę.
  • 2015-09-09 13:21 | camel_

    Re:Im sytuacja na drodze wydaje się groźniejsza, tym bezpieczniej, bo…

    Czytając powyższe widać, że Polska jest jednym z najlepiej zorganizowanych krajów pod tym względem. Dyskomfort jest wszechobecny, prócz bezsensownej mnogości znaków, poprzez kakofonię reklam i tablic do smrodu ukochanych przez Polaków starych diesli. Wszystko to powoduje tak silny dyskomfort, że bezpieczenstwo wzrasta po niebiosa. I niech was nie zmyli wysoka iczba ofiar wypadków: to tylko efekt działalności tzw. "ratownictwa drogowego" - czas dotarcia, jakość pomocy medycznej = więcej aniołków.

    A przy okazji - nauczyłem się przejeżdżać pomysłowo rozmalowane skrzyżowania na wprost. Kręcenie się po kreskach urąga rozumowi. Zauważyłem też, że europejskie elity postanowiły wymienić krnąbrnych i niepotrzebnie rozumnych Europejczyków, na potencjalnie mniej intelektualnie groźnych imigrantów... Wymiana ludności już się rozpoczęła :)