Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Ewa Kopacz wreszcie powiedziała, o co chodzi jej partii w kampanii, ale czy wyborcy to kupią?

(17)
Z Polską jest już dobrze, czas na Polaków – taki był przekaz konwencji Platformy w Poznaniu.
  • 2015-09-12 20:21 | stok

    Ewa Kopacz wreszcie powiedziała, o co chodzi jej partii w kampanii, ale czy wyborcy to kupią?

    PO obiecywała już tanie państwo, likwidację abonamentu, lepszą służbę zdrowia, likwidację senatu itd. Ile razy można dać się wystrychnąć na dudków?
  • 2015-09-12 21:13 | Patagon

    Re:Ewa Kopacz wreszcie powiedziała, o co chodzi jej partii w kampanii, ale czy wyborcy to kupią?

    Szkoda ze tak pozno, mimo 8 lat szansy na zmiany. Ale ja dalbym PO jeszcze 4 lata, zeby zmierzyla sie z problemami jakie sama wywolala i wprowadzila ten program w podatkach. I jeszcze 4 nastepne zeby poprawic wdrozenie i usprawnic te koncepcje. Chyba bedziemy jedynym cywilizowanym krajem z rewolucyjna reforma podatkow i nareszcie cos swiat od nas nowego sie dowie.
  • 2015-09-12 22:24 | lusia24

    Re:Ewa Kopacz wreszcie powiedziała, o co chodzi jej partii w kampanii, ale czy wyborcy to kupią?

    Pierwszy przekaz medialny z konwencji PO był kompletnie bez sensu. Fragmenty przemówienia Kopacz pokazane w mediach również było mylące i bezsensowne. "Zlikwidujemy składki ZUS i na NFZ, jednolity podatek 10%". Pierwsza myśl - zwariowała. Dopiero później się wyjaśniło, że nie będzie likwidacji składek ZUS i NFZ tylko będą inaczej naliczane, a podatek pozostanie progresywny. I to ma być dobre przemówienie, które ma zachęcić do głosowania na PO? Pozostaje niesmak, uważam, że było to żenujące. Ja i tak zagłosuje na PO, nie potrzebuję do tego żadnych programów, ale wielu takie zagrywki mogą zniechęcić.
  • 2015-09-12 22:34 | Jacek, NH

    Re:Ewa Kopacz wreszcie powiedziała, o co chodzi jej partii w kampanii, ale czy wyborcy to kupią?

    "Ustawowo należy zakazać szerzenia ciemnoty ekonomicznej i mówienia, że rząd daje nam coś "za darmo".
  • 2015-09-13 08:38 | azur

    Re:Ewa Kopacz wreszcie powiedziała, o co chodzi jej partii w kampanii, ale czy wyborcy to kupią?

    Program PO jest ciekawy i poparty autorytetem ekonomistów, takich jak Lewandowski. PiS nawet tego nie ma, a Szydło ciągle buja w obłokach. Do wyborów jeszcze półtora miesiąca i wiele może się zmienić. Byłoby źle dla Polski, gdyby wygrał PiS.
  • 2015-09-13 10:05 | gwiezdny_kupiec

    Re:Ewa Kopacz wreszcie powiedziała, o co chodzi jej partii w kampanii, ale czy wyborcy to kupią?

    Ten "program" zamieszczony na stronach PO wygląda tak samo poważnie jak referendum prezydenta Komorowskiego. Można go podsumować w jednym zdaniu: zwiększamy wydatki w każdej dziedzinie i jednocześnie radykalnie zmniejszamy podatki (likwidacja składek na NFZ i ZUS, wprowadzenie 10% stawki dla najuboższych).
    To się zupełnie nie spina. Tym bardziej, że za tymi propozycjami nie stoją żadne wyliczenia. Wygląda jakby "program" powstał w ciągu tygodnia.

    Platforma strzeliła sobie samobója. Elektorat "socjalny" i tak zagłosuje na PiS i lewicę. Lepiej zarabiający i przedsiębiorcy wiedzą, że oni byliby tymi którzy za to wszystko mają zapłacić. Zresztą nikt tych obietnic nie traktuje na poważnie. PO na własne życzenie staje się partią obciachu.
  • 2015-09-13 10:21 | Jerzy zO.

    Re:Ewa Kopacz wreszcie powiedziała, o co chodzi jej partii w kampanii, ale czy wyborcy to kupią?

    Dość groteskowe to gwałtowne poszukiwanie przez PO jakejś wersji kapitalizmu z ludzką twarzą, Stawia to w kłopotliwej sytuacji redakcję Polityki, która od miesięcy, z ołówkiem w reku, wykpiwa fantazje ekonomiczne PIS, obietnice i rozdawnictwo prezydenta Dudy. Podsumujmy, według PO Polska jest w rozkwicie, ale nie stać jej było, jak dotyczczas, na spełnianie takich, czy owakich oczekiwań i żądań różnych grup społeczeństwa. Według PIS, Polska jest w ruinie i jak najbardziej stać ją na bardzo wiele, by ulżyć ludzkiej niedoli, biedzie, wręcz nędzy widocznej wszędzie i gołym okiem. Ciekawe kto przelicytuje i zaproponuje zniesienie VAT-u, i podatków w ogóle ?.
  • 2015-09-13 11:45 | kba

    Re:Ewa Kopacz wreszcie powiedziała, o co chodzi jej partii w kampanii, ale czy wyborcy to kupią?

    Panie Wojciechu, z całym szacunkiem ale jakie zdefiniowanie stawki? PO od maja do połowy września nie potrafiła wymyślić jakiegokolwiek hasła, postulatu - nie mówiąc o programie wyborczym. Efekt, który teraz widzimy, dlatego jest tak niewiarygodny, że ta partia już od bardzo dawna nie posiada jakiegokolwiek kierunku ideowego, i zarówno w sferze polityki, jak i rządów nastawiła się na trwanie. Ten program jest, owszem, czymś bardziej niż dotychczas konkretnym, ale jego "rozmach" wynika wyłącznie z tego, że wiadomo, że PO przegra wybory. Może więc skupić się na rozbudzaniu nadziei w swoim elektoracie na to, że oprócz powstrzymywania PiS ma jeszcze jakąś rację bytu. Otóż nie ma. Ten program jest wynikiem różnych badań fokusowych, i w innych okolicznościach, przy innych nastrojach społecznych, byłby zupełnie inny (proszę np. zwrócić uwagę na przychylne uwagi PEK wobec Kościoła, będące odejściem od retoryki z okresu "walki o in vitro"). Jedno czego jestem pewien to to, że PO nie kieruje się interesem Polski i nie realizuje konsekwentnie jakiejś wizji rozwoju kraju, ale właśnie dostosowuje swoją politykę do bieżących sondaży. Jest to oczywiście fatalne dla kraju, ale na dłuższą metę też niekorzystne politycznie, czego efekty właśnie obserwujemy. We mnie takie postępowanie budzi obrzydzenie, dlatego liczę, że miejsce PO zajmie jakaś bardziej ideowa partia - jeśli konieczne są do tego nawet długie rządy PiS, to uważam to za zdecydowanie mniejsze zło niż obecny dryf. Pozdrawiam.
  • 2015-09-13 13:13 | __

    Re:Ewa Kopacz wreszcie powiedziała, o co chodzi jej partii w kampanii, ale czy wyborcy to kupią?

    CYT "nie potrafię więc ocenić realności propozycji..."
    Nie potrafi pan bo źle pan interpretuje pomijając najważniejszą propozycję
    złożoną GrubemuRychowi (i kolegom Rycha)

    Najbardziej konkretną jest przecież propozycja pana Lewandowskiego,
    że uproszczenie systemu będzie kosztować 10mld.

    Zatem najpierw budowali za 10mld system dla ZUSu a teraz za następne
    10mld będą budować system, który będzie obsługiwał "system uproszczony"...
    No bo przecież słynny płatnik pójdzie do kibla--już się nie będzie do niczego nadawał
  • 2015-09-13 18:33 | and.wegrzyn

    Re:Ewa Kopacz wreszcie powiedziała, o co chodzi jej partii w kampanii, ale czy wyborcy to kupią?

    Zawsze byłem zwolennikiem PO i teraz w teorii powinienem być zadowolony. Między znajomymi śmiałem się że ja zrobiłby kampanie opartą na haśle sztorm 10,5 przy czym 10,5 mialo być minimalną stawka za godzinę pracy. Wszystko brzmi piękne wedle PO tylko że takie proste rozwiązania jak stawka godzinowa czy brak finansowania dla związków przez pracodawcę powinny buc juz dawno temu wdrożone. Mieli na to 8 lat. Dopiero teraz doszli do tego? To w tym trybie żeby rozwiazac jakis złożony problem np służbę zdrowia zajmie im całe stulecia. Ja zaglosowalem nogami, mieszkam w Irlandii i głosować nie idę. I to mój postulat tacy jak ja poza granicami kraju nie powinni wpływać na to co się dzieje w kraju jeśli zaglosowali nogami. po zlekcewazylo sobie wyborców i za to chyba powinno zapłacić, jak to zwykle w Polsce bywa najpoer musi być gorzej (PIS u władzy )żeby mogło być lepiej.
  • 2015-09-14 11:19 | ecres

    Re:Ewa Kopacz wreszcie powiedziała, o co chodzi jej partii w kampanii, ale czy wyborcy to kupią?

    Sytuację pani premier jak żywo przypomina .oczywiście w innej skali materii-los towarzysza Gomułki.Nie zostawił długów ,a podnosząc ceny mięsa, mówił ,że staniały lokomotywy.Przegra pani premier jak on.Ale to co robi pan prezes ,może się okazać ,że nie będzie prosił naród o pomoc ,bo nie zdobędzie władzy.Mieliśmy maj ,czerwiec ,sierpień ,grudzień czas na pażdziernik.Jak zwycięży bolszewia ,to klękajcie narody.I tylko taniec zwany walcem uratuje nas w bitwie warszawskiej.
    '.
  • 2015-09-14 11:52 | J.E. Baka

    Re:Ewa Kopacz wreszcie powiedziała, o co chodzi jej partii w kampanii, ale czy wyborcy to kupią?

    Ja nie kupuję. Nie kupuję też "produktu" PiS-u. Wszystko to już nieświeże towary.
  • 2015-09-14 14:40 | fajnymarcin0

    Re:Ewa Kopacz wreszcie powiedziała, o co chodzi jej partii w kampanii, ale czy wyborcy to kupią?

    Ja trochę z innej beczki.
    Zainteresowała mnie kwestia czysto techniczna odnośnie wyborów. Dla uzyskania większości w sejmie (231 głosów) ważne są 3 czynniki.
    1. Oczywiście wynik wyborczy jest najważniejszy, ale ważne są także 2 pozostałe, czyli
    2. Ile partii znajdzie się w sejmie
    3. Liczba tak zwanych głosów straconych.
    Pomijając pierwszy i oczywisty wynik wyborczy kolejny czynnik opiera się na zasadzie - im więcej partii znajdzie się w sejmie ( przekroczy próg wyborczy) tym mniej proporcjonalnie potrzeba do większości. Podaję za blogiem http://jaroslawflis.salon24.pl. Gdy 3 partie przekroczą próg i znajdą się w sejmie dla większości potrzeba około 48% poparcia. Przy 4 - 5 partiach to mniej więcej 44% -45%, zaś przy 6 partiach około 43%.
    W końcu zmarnowane głosy. Chodzi tu o to, że im więcej oddanych głosów na partie, które nie przekroczyły progu wyborczego tym większa premia dla tych, co weszły do sejmu, w tym oczywiście dla zwycięzcy wyborów.
    Teraz ciekawostka. W świetle ostatnich 5 sondaży ( średnia dla PIS to 37%, a w niektórych poszczególnych to 38%. Wcześniej latem zdarzało się 39% - 41% maksimum. Media podają, że nawet przy 36% PIS ma większość.
    Jak to możliwe skoro - podaję za PKW w ostatnich wy borach od 2001 roku zwycięzcy zyskali odpowiednio
    2001 - SLD 41.04% co dało 216 mandatów ( odpowiednio 8.75% straconych, 6 partii w sejmie)
    2005 - PIS 26.99% co dało 155 mandatów ( około 10% straconych głosów, 6 partii w sejmie)
    2007 - PO 41.51% co dało 209 mandatów ( około 4 % straconych , 4 partie w sejmie)
    2011 - PO 39.18% co dało 207 mandatów ( około 4 % straconych, 5 partii w sejmie)
    Jak widać nawet ci, co zyskali ponad 40 %, przy nawet niewielkiej liczbie straconych głosów nie uzyskiwali większości.
    Jak PIS może mieć większość przeliczając obecne wyniki. Zobaczmy. Załóżmy nawet maksimum z ostatnich sondaży.
    PIS uzyskuje 38-39%. Pozostałe czynniki. Do sejmu wchodzi 5 partii - (średnia z ostatnich 5 sondaży) głosów straconych ( ostatnie 5 sondaży średnia) 8.4%. Podaję za http://ewybory.eu/sondaze/. Albo ktoś tu źle liczy, albo czegoś nie rozumiem? Skoro nawet SLD w 2001 przy 6 partiach w sejmie ( mniej potrzebne do większości) zdobył 216 mandatów, to jak PIS przy 5 partiach w sejmie może mieć 255 mandatów, jak podaja niektóre media.


  • 2015-09-14 16:06 | MMK

    Re:Ewa Kopacz wreszcie powiedziała, o co chodzi jej partii w kampanii, ale czy wyborcy to kupią?

    "jak PIS przy 5 partiach w sejmie może mieć 255 mandatów, jak podaja niektóre media"
    A jak dodać wyborców PiSu którzy przed nikim się nie przyznają że głosują na PiS (premia do sondaży) i załóż że wchodzą trzy partie. Stracone głosy to mogą być np: Razem 8%, Nowoczesna 5%, PSL 5% , Korwin 4%. czyli 22%.
    Nie ma się co bać rządów PiSu, raz już było śmiesznie, niech PAD rozwinie skrzydła. Lepiej się bać czy PiS i odpady Kukiza nie bedą miały konstytucyjnej większości, bo moga zainstalować fuhrera Kaczora na dłużej.
  • 2015-09-14 17:54 | fajnymarcin0

    Re:Ewa Kopacz wreszcie powiedziała, o co chodzi jej partii w kampanii, ale czy wyborcy to kupią?

    MMK, ale w realnych wyborach w ostatnich 10 latach PIS nigdy nie przebił granicy 33%. Teraz te 38 -39% to raczej efekt "zjednoczenia prawicy". Zauważ że te małe podmioty prawicowe typu Solidarna Polska, czy PJN zbierały po około 3%, ale to pozbawiało PIS tych 5-6%. Więc myślę że to nie jest niedoszacowanie. Osobiście zaś nie wierzę iż do sejmu wejdą tylko 3 partie.
    Stawiam na to że próg przekroczy PIS, PO, PSL (ci są zawsze niedoszacowani), Zjednoczona Lewica. Może jeszcze resztki z Kukiza i Nowoczesna, choć niekoniecznie.
  • 2015-09-14 21:33 | wnukmarek

    Re:Ewa Kopacz wreszcie powiedziała, o co chodzi jej partii w kampanii, ale czy wyborcy to kupią?

    To wszystko jest może do wprowadzenia za 15 czy 20 lat i tylko wtedy, gdyby od początku robiono wszystko , aby temu głównemu celowi służyło. I to właśnie czyni tę propozycję (bo to nie ma nic wspólnego z programem) nierealną Do tego brak jakichkolwiek wyliczeń, ani nie przedstawiono tego magicznego algorytmu, ani zasady tego podstawowego progu. Poza tym to przypomina dążenie do emerytury obywatelskiej, całkowicie zależnej od łaski państwa.
    Jaką emeryturę będzie miał człowiek, który zarabia np 5000 zł i całe życie będzie singlem i będzie miał potrącane 39,5%, a jaką zarabiający tyle samo, ale płacący 10% , bo będzie miał 3 osoby na utrzymaniu? Wszystkie systemy od ubezpieczeń społecznych, emerytury i renty, służby zdrowia, podatki, kodeks pracy, itd byłyby do rozwalenia. a jaki bałagan i zamęt. To trudne do wyobrażenia. Platforma wymyśliła to ad hoc, w gorączce wyborczej, co czyni dodatkowo tę propozycję jako nierealną wrzutkę wyborczą.
  • 2015-09-15 17:42 | MMK

    Re:Ewa Kopacz wreszcie powiedziała, o co chodzi jej partii w kampanii, ale czy wyborcy to kupią?

    "Osobiście zaś nie wierzę iż do sejmu wejdą tylko 3 partie."
    Oby.
    Akurat PSLu czy SLD poniżej progu - żadna strata. Tacy sami stołkowicze jak PO, ale jak by PiS z postkukizowcami mieli zmieniąc konstytucje to niech lepiej wchodzą ...